1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Konkurs Ziaja Baltic Home Spa Fit - rozstrzygnięcie

Konkurs Ziaja Baltic Home Spa Fit - rozstrzygnięcie

Zobacz galerię 1 Zdjęcie
Baltic Home Spa Fit to nowa seria nawilżających, ujędrniających i kondycjonujących kosmetyków Ziaja. Linia zawiera produkty niezbędne w codziennej pielęgnacji, będące częścią stylu życia fit. Pomogą przygotować ciało do treningu, ale też doskonale sprawdzą się po aktywności fizycznej.

Seria kosmetyków Ziaja Baltic Home Spa Fit przypomina o codziennych aktywnościach na świeżym powietrzu, zachęca do poświęcenia czasu sobie oraz zainwestowaniu w swój dobrostan w oderwaniu od pędu życia. Linia odpowiada na współczesne trendy konsumenckie, ale też pozostaje spójna z filozofią marki. Produkty posiadają prosty, oszczędny design, a wizerunek serii nawiązuje do odpoczynku w nadbałtyckich kurortach, który można zapewnić sobie w domu.

Dlaczego kosmetyki Baltic Home Spa Fit są wyjątkowe? Przede wszystkim zawierają receptury z wysokim udziałem składników pochodzenia naturalnego oraz substancje aktywne o udowodnionej wysokiej skuteczności działania.

  • Kofeina posiadająca właściwości antyoksydacyjne pobudza mikrokrążenie i sprzyja redukcji tkanki tłuszczowej.
  • Ekstrakt z figi zawiera polisacharydy, kwasy organiczne, mikroelementy oraz witaminy A, B i C. Działa antyoksydacyjnie, nawilża, koi, regeneruje oraz poprawia kondycję skóry i włosów.
  • Kwas alginowy działa przeciwzmarszczkowo, nawilżająco i antyoksydacyjnie. W połączeniu z organicznym krzemem wygładza, ujędrnia oraz regeneruje.
  • Glikozaminoglikany wykazują działanie nawilżające i łagodzące, utrzymują odpowiednią jędrność i elastyczność skóry oraz wzmacniają barierę naskórkową
  • Masło illipe to bogate źródło kwasów tłuszczowych, które nawilżają i zmiękczają skórę.
  • Aromat z mango zapewnia świeżość i orzeźwienie.

Weź udział w konkursie i wygraj zestaw kosmetyków Ziaja z serii Baltic Home Spa Fit. Co trzeba zrobić?

1. Wyślij odpowiedź na pytanie: „Jakie jest twoje ulubione miejsce do wypoczynku?” na adres konkurs@zwierciadlo.pl w treści maila wpisując nazwę konkursu „Ziaja Baltic Home Spa Fit”. 2. Na odpowiedzi (maksymalnie w pięciu zdaniach) czekamy w terminie od 1 do 10 lipca 2020 roku.  3. Biorąc udział w konkursie, akceptujesz regulamin konkursu. 4. Zestawy kosmetyków Ziaja Baltic Home Spa Fit trafią do autorów najciekawszych odpowiedzi.

Konkurs zakończony. Prezentujemy listę zwycięzców: 

1.Damian N. 2. Anna B. 3. Elżbieta J. 4. isabelvonka20 5. Joanna S. 6. Grażyna M. 7. Aleksandra K. 8. Weronika M. 9. monika-73_12 10. Dominika J. 11. oleskor 12. nasze.babelkowo 13. Natalia G. 14. Justyna M. 15. cytcytcyt63

Kosmetyki Baltic Home Spa Fit

Lekki krem nawilżająco-dotleniający do twarzy (50 ml). Odświeża i tonizuje naskórek. Aktywnie nawilża i wygładza zmarszczki. Poprawia koloryt cery, wyraźnie upiększa skórę. Zawiera substancje o aktywności nawilżającej, anti-pollution i anti-blue light: kwas hialuronowy, masło illipe, algę oceaniczną.

Żel 3 w 1 do mycia twarzy, ciała i włosów (500 ml). Łagodnie oczyszcza skórę i myje włosy. Zapewnia świeżość i odprężenie. Nie narusza naturalnego pH skóry. Przyjemnie pachnie. Sprawdza się w domowej aplikacji spa. Zawiera substancje o aktywności antycellulitowej i kondycjonującej: kofeinę, mało illipe, glikozaminoglikany, krzem, kwas alginowy i inulinę.

Peeling do ciała (300 ml). Peelinguje i wygładza naskórek. Natłuszcza, zmiękcza i uelastycznia. Pozostawia skórę zadbaną i pachnącą. Sprawdza się w domowej aplikacji spa. Zawiera substancje o aktywności antycellulitowej i ujędrniającej: kofeinę, figę, masło illipe, glikozaminoglikany, krzem i kwas alginowy.

Serum nawilżające do ciała (400 ml). Skoncentrowana formuła ujędrnia i uelastycznia skórę. Poprawia sprężystość oraz intensywnie nawilża. Przyjemnie pachnie. Sprawdza się w domowej aplikacji spa. Zawiera wysokie stężenie substancji o aktywności antycellulitowej i ujędrniającej: kofeinę, figę, glikozaminoglikany, masło illipe, krzem i kwas alginowy.

Mus nawilżający do ciała (300 ml). Aktywnie pielęgnuje skórę. Odczuwalnie nawilża naskórek. Zapewnia skórze wyjątkową gładkość i jędrność. Utrzymuje na skórze przyjemny zapach. Sprawdza się w domowej aplikacji spa. Zawiera substancje o aktywności antycellulitowej i ujędrniającej: kofeinę, figę, glikozaminoglikany, masło illipe, krzem i kwas alginowy.

Mgiełka do ciała i włosów (90 ml). Pachnie nasyconym aromatem mango. Zapewnia przyjemne uczucie odprężenia. Sprawdza się w upalne dni oraz po ćwiczeniach i treningach.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Sama sprawdziłam - 11 polskich kosmetyków, które warto poznać

materiały prasowe
materiały prasowe
Zobacz galerię 17 Zdjęć
Dobry kosmetyk powinien nie tylko działać, czyli nawilżać, odżywiać, rozjaśniać, wygładzać, ale także przyjemnie pachnieć, dobrze się rozprowadzać i pięknie wyglądać. A ponieważ jesteśmy różne, dla każdej z nas znaczy to nieco co innego.

Dobry kosmetyk powinien nie tylko działać, czyli nawilżać, odżywiać, rozjaśniać, wygładzać, ale także przyjemnie pachnieć, dobrze się rozprowadzać i pięknie wyglądać. A ponieważ jesteśmy różne, dla każdej z nas znaczy to nieco co innego.

Te kosmetyki sprawdziłam na własnej skórze. Każdy z nich w jakiś sposób mnie zachwycił - a to konsystencją, a to zapachem, a to pięknym opakowaniem (nie ukrywam, że zdarza mi się kupować kosmetyk z powodu pięknego słoiczka czy flakonika).

Oczywiście najważniejsza jest skuteczność kosmetyków, ale ocenić możemy ją tylko przy dłuższym stosowaniu. Mając na półce krem o pięknym zapachu, balsam, który idealnie się rozprowadza czy serum pod oczy nadające im blask, trudniej zapomnieć o porannej pielęgnacji, relaksującym masażu czy wieczornym demakijażu.

Używam prawie wyłącznie polskich kosmetyków. Cieszy mnie, że małe polskie marki kosmetyczne tak pięknie się ostatnio rozwinęły. Oby obecny kryzys tylko im nie zaszkodził, bo czym się będę w przyszłości zachwycać?

Oto kosmetyki i marki kosmetyczne, które warto poznać. Kolejność jest nieprzypadkowa, zależy od intensywności zachwytu.

1. Brzask, Krem Pierwszy

To była miłość od pierwszego wejrzenia, a raczej od pierwszej aplikacji. Cudowny orzeźwiający zapach i uczucie porannej morskiej bryzy na twarzy. Lekka konsystencja, idealne wchłanianie, no i ten kolor...

Stosuję Krem Pierwszy to cery suchej i naczynkowej. Jest to krem o działaniu przeciwstarzeniowym z ekstraktem z owoców rokitnika i nasion granatu. Zawiera również mnóstwo innych cennych składników organicznych: hydrolat róży damasceńskiej, ekologiczny olej z czarnuszki, ekologiczny olej z wiesiołka, kwas hialuronowy, skwalan, ester witaminy E, naturalną aktywną witaminę C oraz olejki rozmarynowy i cytrynowy.

Cena: 120 zł

materiały prasowe materiały prasowe

2. Lushbotanicals, Crème de la Crème

Ten krem kupiłam zimą. Służył mi jako ratunek dla spierzchniętych rąk, choć przeznaczony jest tak naprawdę nie tylko do ciała, ale również do twarzy. Nie zamierzam jednak z niego rezygnować latem, gdy potraktuje mnie mocniej słońce czy wiatr.

Jest naprawdę wyjątkowo skuteczny. Do tego fantastycznie pachnie dzięki kompozycji zapachu różowego lotosu, frangipani oraz cytrusów. I ma maślaną, treściwą konsystencję - idealną dla mojej dojrzałej skóry.

Crème de la crème zawiera oleje z pestek kiwi, winogron, czarnej porzeczki i moreli oraz masła z pestek mango, shea, cupuacu, murumuru i awokado; ekstrakty: z guarany, z owoców truskawki, pomarańczy,  i z zielonej kawy oraz witaminy C i E.

Według zaleceń twórczyni marki, produkty Lushbotanicals należy przechowywać w lodówce. Ja jednak zimą wolałam używać ciepłego masełka - trzymanie poza lodówką nic a nic mu nie zaszkodziło.

Cena: 165 zł

materiały prasowe materiały prasowe

3. Ministerstwo Dobrego Mydła, Hydrolat różany

Ubóstwiam! Ta różana mgiełka skutecznie rozbudza mnie rano, dodaje animuszu w ciągu dnia, łagodzi podrażnioną skórę wieczorową porą. Rozpylam ją również na twarz przed nałożeniem olejków i przed masażem. Przyznaję, jestem od niej uzależniona. Tak naprawdę ta mgiełka to ekologiczny hydrolat z róży damasceńskiej - powstały podczas destylacji roślin parą wodną, zawierający najcenniejsze substancje aktywne roślin.

Cena: 26 zł

materiały prasowe materiały prasowe

4. D'Alchemy, Age‑Delay Eye Concentrate

Krem pod oczy to jeden z ważniejszych, jeśli nie najważniejszy kosmetyk w pewnym wieku. Ja mam wyjątkową cienką skórę pod oczami, więc potrzebuję solidnej dawki preparatu pielęgnacyjnego, żeby mi się za szybko nie pomarszczyła. Ten krem o bogatym składzie (zawiera hydrolaty: z róży damasceńskiej i oczaru, wyciąg z mikro-algi z krwawnika, nagietka, kasztanowca, oczaru, dziurawca, malwy, rumianku, mięty i lipy, oleje: z róży rdzawej, arganowy i lniany, masła roślinne: shea i shorea i olejki eteryczne: z róży damasceńskiej i lawendy) i równie bogatej konsystencji naprawdę na nią działa: nawilża i odżywia i rzeczywiście - jak obiecuje producent - daje efekt „wypoczętego oka”.

Dodatkowym kremu jest opakowanie - czarny szklany słoiczek nie tylko ładnie wygląda, ale jest również "zdrowszy" dla planety, niż plastikowe opakowanie.

Cena: 160 zł

materiały prasowe materiały prasowe

5. Bless me, Ujędrniające Serum Pod Oczy Golden Eye

To moje nowe odkrycie, zupełna świeżynka wśród moich kosmetyków, a także najnowsze dziecko Anety Kolendo-Borawskiej, charakteryzatorki i makijażystki, która stworzyła markę Bless me. W maleńkiej buteleczce znajduje się mieniący się złotymi drobinkami miki olejek, nie bez powodu nazwany eliksirem. Znajduje się w nim aż 17 składników o zbawiennym działaniu dla skóry, prym wśród nich wiodą ogórecznik, marula, kocanka i witamina C.

Olejek jest wyjątkowo wydajny - wystarczy jedna kropelka, aby odżywić i rozświetlić skórę wokół oczu. Ja stosuję go również do masażu okolicy oczu - wówczas nakładam go nieco więcej, a potem dokładnie wklepuję.

Cena: 137 zł

materiały prasowe materiały prasowe

6. My Magic Essence, Hydration Base i Vitamin Bomb

"Skóra chce pić!" Zapewne znacie nie tylko to powiedzenie, ale również to uczucie ściągniętej, napiętej, piekącej skóry. Długo szukałam produktu, który potrafi ukoić odwodnioną skórę i skutecznie ją napoić. I znalazłam! Hydration Base marki My Magic Essence, czyli baza nawilżająca, zawierająca kwas hialuronowy, sok z aloesu, zieloną herbatę, wyciąg z miłorzębu japońskiego i pomarańczy oraz prowitaminę B5, to dla mojej skóry jak szklanka źródlanej wody w upalny dzień. Stosuję ją rano, aplikując na oczyszczoną i zroszoną hydrolatem skórę, a potem -  zanim baza wyschnie - nakładam pod krem lub olejek witaminowy, również od My Magic Essence. Olejek nosi nazwę Vitamin Bomb i jest rzeczywiście bombowy - zawiera 7 % witaminy C, witaminę E, olejek jojoba, skwalan, olejki z malin, przeciwstarzeniowej dzikiej róży oraz śliwki oraz wyciąg z granatów i dzikiej róży. Ma bardzo miły zapach i kolor, który nadaje ładny odcień skórze.

Ceny: Hydaration base 90 zł; Vitamin Bomb 120 zł

materiały prasowe materiały prasowe

7. Mokosh, Brązujący balsam do ciała i twarzy Pomarańcza z cynamonem

To jedyny produkt do ciała, którego używam, nie tylko ze względu na obietnicę złocistej skóry. Znów uwiódł mnie zapach -pomarańczy z cynamonem - który czaruje nie tylko w okolicy Bożego Narodzenia, ale przez okrągły rok. Balsam ma też idealną konsystencję do stosowania przez cały rok, nie jest za ciężki, ale nie jest też zbyt wodnisty. Zawiera naturalne oleje: z baobabu, słonecznika i z marchewki.

Cena: 79 zł

materiały prasowe materiały prasowe

8. Kiré Skin, Serum z Fermentowanym Korzeniem Czerwonego Żeń-szenia i Nasion Papai

Ten zakup był podyktowany zachwytem nad pięknym opakowaniem - od razu przyznaję. Spójna oszczędna japońska stylistyka charakteryzuje całą markę, która nie ukrywa fascynacji kulturą azjatycką. Skusił mnie również opis preparatu, który w swoim składzie zawiera rzadko spotykane sfermentowane składniki. A fermentowane produkty są dobre nie tylko dla naszych jelit. Powstałe w procesie fermentacji składniki przyczyniają się do wytwarzania dobroczynnych bakterii, które wpływają na regenerację skóry. W skład serum wchodzą również oleje z nasion papai, słonecznikowy, jojoba, ze słodkich migdałów, olejek różany, i  lawendowy oraz wyciąg z algi Laminaria. Serum jest oleiste, bogate, oryginalnie pachnie - wyśmienite do stosowania na noc.

Cena: 95 zł

materiały prasowe materiały prasowe

9. Creamy, Moringa For You, olejek do mycia i demakijażu

Dzięki temu olejkowi do demakijażu wieczorna pielęgnacja stała się dla mnie przyjemnością. Nie lubię żeli ani mleczek, chusteczki do demakijażu nie dają mi wystarczającego poczucia czystości. Ten olejek doskonale radzi sobie i z makijażem i z miejskim zanieczyszczeniem.

Do zakupu skusił mnie egzotyczny składnik, który stanowi bazę olejku - olej moringa tłoczony na zimno z nasion "drzewa życia" sprowadzany przez właścicielkę marki z jej rodzinnego Haiti. Poza nim w składzie jest olej migdałowy i substancja myjąca pozyskana między innymi z orzechów drzewa kokosowego.

Moją uwagę przykuł również piękny czarny flakonik z pipetką, która ułatwia dozowanie produktu. Na pewno po zużyciu olejku wykorzystam go ponownie.

Cena: 79 zł

materiały prasowe materiały prasowe

10. Resibo, Instant Beauty Mask

Nigdy nie zapałałam miłością do modnych maseczek w płachtach. Wolę te klasyczne, najchętniej cięższe, mocno kremowe. Taka właśnie jest maska Resibo. Skutecznie i co więcej na długo nawilża, napina i wygładza skórę. Ma aksamitną konsystencję, miły zapach i cudowny kolor - za który odpowiada olej rokitnikowy, do którego mam wyraźną słabość.  W składzie maski jest olej z kiełków pszenicy, witamina C i E oraz wspomniany olej rokitnikowy.

Cena: ok 100 zł

materiały prasowe materiały prasowe

11. Purepura, mydełko do mycia twarzy

Marka kosmetyków przeznaczonych do oczyszczania twarzy, która dba nie tylko o nas, ale również o planetę. Wszystkie produkty używane do produkcji kosmetyków są w 100% wegańskie, a składniki - naturalne i ekologiczne, co jest potwierdzone odpowiednimi certyfikatami. Proponowane dla różnych rodzajów cery zestawy składają się z olejku do mycia twarzy, mydła, toniku i peelingu enzymatycznego. Mnie najbardziej urzekło mydełko, które świetnie zmywa warstwę olejową po pierwszym etapie oczyszczania.

Cena mydełka: 26 zł

materiały prasowe materiały prasowe

  1. Kultura

Grand Press Photo 2020 - znamy zwycięzców konkursu

Jacek Szydłowski („Dziennik Wschodni”) wygrał Ogólnopolski Konkurs Fotografii Prasowej Grand Press Photo 2020. (materiały prasowe)
Jacek Szydłowski („Dziennik Wschodni”) wygrał Ogólnopolski Konkurs Fotografii Prasowej Grand Press Photo 2020. (materiały prasowe)
Zobacz galerię 15 Zdjęć
Wybrano Zdjęcie Roku 2020 w konkursie Grand Press Photo - jest nim fotografia autorstwa Jacka Szydłowskiego z "Dziennika Wschodniego". W tej edycji o nagrody za zdjęcia, reportaże i projekty dokumentalne.

Wybrano Zdjęcie Roku 2020 w konkursie Grand Press Photo - jest nim fotografia autorstwa Jacka Szydłowskiego z "Dziennika Wschodniego". W tej edycji o nagrody za zdjęcia, reportaże i projekty dokumentalne ubiegało się 61 fotografów i fotografek.

W galerii zdjęć znajdziecie fotografie, które otrzymały 1 nagrodę w swoich kategoriach.

Grand Press Photo jest najważniejszym w Polsce konkursem dla fotografów prasowych i dokumentalnych, osób pracujących w redakcjach prasowych, internetowych, agencjach fotograficznych oraz freelancerów. Prace zgłaszane do konkursy oceniają najwyższej klasy fachowcy -  Przewodniczącym Jury jest co roku laureat World Press Photo, a członkami jury są uznani fotoreporterzy i fotoedytorzy z kraju i zagranicy.

W tym roku do konkursu Grand Press Photo zgłoszono rekordową liczbę 5273 zdjęć. W finale znalazło się 266 fotografii. Do finału nominowano 42 zdjęcia pojedyncze, 15 reportaży i cztery projekty dokumentalne.

  1. Kultura

Nagrody Design Award przyznane - zobacz wyróżnione projekty

Wazy Rainforest by Sini Majuri (materiały prasowe)
Wazy Rainforest by Sini Majuri (materiały prasowe)
Zobacz galerię 35 Zdjęć
Patrząc na zdjęcia wyróżnionych w konkursie A’Design Award & Competition projektów można by pomyśleć, że zewsząd otacza nas piękno. Niestety nie wszystkie zjawiskowe realizacje uda nam się kiedykolwiek zobaczyć na żywo, podziwiajmy je zatem na zdjęciach.

Patrząc na zdjęcia wyróżnionych w konkursie A’Design Award & Competition projektów można by pomyśleć, że zewsząd otacza nas piękno. Niestety nie wszystkie zjawiskowe realizacje uda nam się kiedykolwiek zobaczyć na żywo, podziwiajmy je zatem na zdjęciach.

A’Design Award & Competition to międzynarodowy konkurs dla projektantów, w którym nagradza się najlepsze wzornictwo w ponad 100 kategoriach, począwszy od architektury, mebli, przedmiotów codziennego użytku, po modę, zabawki i opakowania.

Konkurs jest organizowany od 2009 roku. W jury zasiadają tuzy świata nauki, biznesu i sztuki, a przyznawana rokrocznie nagroda to olbrzymie wyróżnienie - najwyższe osiągnięcie w dziedzinie wzornictwa.

W galerii zdjęć prezentujemy wyróżnione projekty, które zrobiły na nas największe wrażenie. Znalazły się wśród nich również prace polskich projektantów, między innymi meble ogrodowe projektu Jarosława Markowicza, pierwszy polski minimalistyczny telefon Mudita Pure, projekt desek do kitesurfingu autorstwa Mateusza Obarka oraz mural z Łodzi, autorstwa Marty Zawieji.

Polskie projekty były doceniane w konkursie już kilkukrotnie. W 2014 roku jedno z wyróżnień otrzymał Małopolski Ogród Sztuki w Krakowie ( proj. Ingarden & Ewý Architekci), w 2017 roku jedną z równorzędnych nagród główną w kategorii Architecture, Building and Structure Design otrzymała koncepcja centrum badawczego Crab Houses w Sobótce (proj. Dagmara Oliwa i Anita Luniak), a w 2019 jedną z nagród w kategorii Interior Space and Exhibition Design otrzymał pawilon firmy OKA zaprojektowany na targi Orgatec w Koloni przez gdyńską pracownię MOA Masters of Arts.

 

 
 

  1. Moda i uroda

Najfajniejsze ubrania do ćwiczeń w domu

Es Collection (fot. Imaxtree)
Es Collection (fot. Imaxtree)
Zobacz galerię 18 Zdjęć
Izolacja w domu nie sprzyja aktywności fizycznej? Nic równie mylnego. Odkąd zaczęliśmy domową kwarantannę, nasze ciało, raczone coraz nowszymi wypiekami i smakołykami, domaga się odrobiny ruchu. Dlatego też wyciągamy maty do jogi, włączamy ulubione ćwiczenia on-line i choć kilkanaście minut dziennie rozciągamy ciało! W czym ćwiczyć? Podpowiadamy i przy okazji wspieramy polskie marki (i nie tylko) w tym trudnym czasie!

Wiele małych lokalnych firm potrzebuje teraz wsparcia, dlatego jeśli zamierzasz wyposażyć się w nowy ubraniowy zestaw do ćwiczeń, warto zwrócić uwagę na ich ofertę. Oprócz projektów "z naszego podwórka" przedstawiamy także najciekawsze nowości z sieciówek.

NAGO po domu

NAGO to obecnie jedna z najpopularniejszych polskich marek oferujących wygodne, minimalistyczne projekty ubrań. W ramach akcji #zostajewdomu marka wprowadziła kolekcję active wear, która idealnie sprawdza się zarówno podczas treningów, jak i leniuchowania na kanapie. My szalejemy na punkcie tych krótszych, niezwykle wygodnych legginsów - idealnych do jogi albo innego rodzaju ćwiczeń. Ponadto mając na uwadze aktualną sytuację polska marka postanowiła wesprzeć tych najbardziej potrzebujących. Dokonując zakupów w sklepie internetowym w ciągu najbliższych dni NAGO przekaże 50 zł od każdego zamówienia Stowarzyszeniu mali bracia Ubogich, które w ramach corocznej zbiórki wielkanocnej, pomoże uratować Święta starszych, samotnych osób.

Maksymalna wygoda z MUUV

Szyte ręcznie z wysokogatunkowej, mięsistej bawełny o wysokiej gramaturze ubrania to dobry wybór na home office, ale również ćwiczenia w czterech ścianach. Wygodne body od marki MUUV sprawdzi się do zajęć polegających na rozciąganiu mięśni całego ciała, a luźne bluzki wykonane z delikatnych tkanin idealnie sprawdzą się do nieco bardziej wymagających aktywności.

Nowa linia COS

On the Horizon to nowa linia marki COS, w której obok kapeluszy i sukienek znajdziemy projekty, w których poczujemy chęć do działania. Wykonane z lekkiej bawełny organicznej spodenki i zwiewne topy sprawdzą się nie tylko przy porannej kawie, ale również w trakcie codziennego rozruchu - zarówno do aktywniejszych ćwiczeń, jak i medytacji.

Stay at home z Femi Stories

Ciepłe spodnie dresowe, idealnie dopasowane do ciała legginsy w bajkowe wzory, staniki i topy fitness - Femi Stories jak zawsze prezentuje kolekcję dla aktywnych, która zachęca do odrobiny ruchu nawet tych najbardziej leniwych. Podczas zajęć rozciągających ciało i ashtanga joga przydadzą się ich fitnessowe legginsy z pogrubionym pasem, dzięki któremu nie zsuwają się podczas aktywności fizycznej. Femi jak zwykle zachwyca soczystymi kolorami i bajecznymi nadrukami, które nawet podczas treningu w domu, potrafią przenieść do innego świata.

Podkreśl swoja kobiecość z Nudyess

Zmysłowe, kobiece, minimalistyczne. Delikatnie opinające i podkreślające figurę projekty marki Nudyess sprawdzą się idealnie w domowym zaciszu (choć szkoda, że na razie bez większej publiczności, bo są warte podziwu) jako strój do ćwiczeń na macie lub przy ulubionym fitnessie on-line. Jak kwarantanna się skończy - topy wykonane z prążkowe, rozciągliwej dzianiny i bluzy o luźnym kroju z długim rękawem będziemy mogły łączyć do casualowych looków - w połączeniu z jeansami czy spódnicami.

Coś dla zmarźluchów od Bynamesakke

Bynamesakke choć w swoim portfolio ma także eleganckie stroje, fajne projekty kryje także pod hasłem "dresówka". Dłuższe bluzy i koszulki z długim rękawem sprawdzą się dla tych, którzy wolą ćwiczyć zakrywając więcej ciała. W ofercie marki dostępne są jednak również T-shirty z krótkim rękawem, z oryginalnymi wycięciami.

 

  1. Moda i uroda

Po domu wygodnie i szykownie - wspieramy polskie marki

Bluzy, legginsy i bawełniane sukienki to idealny strój na
Bluzy, legginsy i bawełniane sukienki to idealny strój na "po domu". (Fot. Makina)
Zobacz galerię 18 Zdjęć
Ulubiony dres, ciepły sweter albo miękka sukienka. Teraz przyda nam się więcej tego typu strojów, bo - chcąc nie chcąc - więcej jesteśmy w domu.

Przejrzałam ofertę moich ulubionych polskich marek. Jeśli będę w najbliższym czasie kupować coś do ubrania, to właśnie tam. Małe lokalne firmy potrzebują teraz wsparcia.

Kolekcja Basic od Ani Kuczyńskiej

Wbrew pozorom u Ani Kuczyńskiej, słynnej polskiej projektantki, można znaleźć nie tylko ubrania na wielkie wyjścia, ale również t-shirty, bluzy i bawełniane spodnie. Ceny od: 168 zł do 340 zł

fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Bluzo-sukienka od Makiny

Miękka, ciepła, bawełniana... i tylko mam jeden dylemat: czarna jak zwykle czy kamelowa? Cena: 246 zł

fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Boho w domowym zaciszu od Mapaya

Najnowsza kolekcja od Mapai to między innymi obszerne sukienki, które świetnie sprawdzą się także w domowych pieleszach. Tkaniny bawełniane, z których powstają ubrania Mapaya są ręcznie barwione i ozdobione autorskimi printami poprzez połączenie sitodruku i metody shibori. Ceny: 369 zł - 389 zł

fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Tunika idealna od Reinkreacji

Lubię tuniki, bo zakrywają, to co zakryć mają. Ta marki Reinkreacja zachwyciła mnie ciekawym rozcięciem na boku. Detal czyni cuda. Cena: 249 zł

fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

W roli swetra - bluza od Flawless

Bluza kangurka to jedno z moich ulubionych domowych ubrań. Ta urzekła mnie nie tylko fasonem, ale również ciepłym kolorem. Cena: 260 zł

fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Wygodna całość od Wygodnie

Bardzo podoba mi się koncepcja tej marki - kolekcja Wygodnie składa się z 9 modeli, które można ze sobą dowolnie łączyć. Trzy góry łączą się w dowolnej konfiguracji z trzema modelami spodni, a trzy narzutki pasują do wszystkiego. Dla kobiet w każdym rozmiarze. Ceny od 79 zł do 269 zł

fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Tak dla kimona od Pulpy

Ten model z najnowszej kolekcji wrocławskiej marki Pulpa podoba mi się wyjątkowo. Swobodny krój, oddychająca tkanina (tencel inaczej lyocell) oraz piękny perłowy beż. Może być narzutką i sukienką. Cena: 430 zł

fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Bawełniana sukienka od Metr64

Ania, czyli Metr64 we własnej osobie, szyje świetne plecaki, torby i nerki, ale projektuje także ubrania. W ostatniej kolekcji pojawiły się takie sukienkobluzy - model, który świetnie się sprawdzi jako ubranie po domu. Cena: 230 zł

materiały prasowe materiały prasowe

Duet od Wearso

Marka Wearso słynie z praktycznego podejścia do mody - ma być swobodnie i wygodnie. W najnowszej kolekcji oprócz czerni pojawiły się soczyste kolory jak choćby ten intensywnie pomarańczowy. Ceny: góra - 220 zł; dół - 320 zł

fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Wesoło z Kombokolor

Autorskie nadruki to znak rozpoznawczy tej marki, którą tworzy Iza Jankowska. Nie ma tu żadnej powtarzalności, każda kolekcja jest wyjątkowa. Cena: 320 zł

fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Len od Tatami Home

Trudno o przyjemniejszy strój domowy niż taka lniana narzutka uszyta na wzór japońskiego kimona. Zwłaszcza jeśli jest w tak energetycznym kolorze.

Cena: ok 300 zł

fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Zawadiacka spódnica od Kulty

Spódnica z kieszeniami o oryginalnym fasonie, dzięki któremu domowy strój na pewno nie będzie nudny. No i ten kolor...!

Cena: 297.50 

fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Miękko i delikatnie u Bynamesakke

Pudrowy róż i bawełna to idealne połączenie, zwłaszcza jeśli chodzi o lekką bluzkę na "po domu". Cena: 180 zł

fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe