fbpx

Nie bój się geja

123RF.com

Uwaga! Opowiadam film. Kto nie widział, niech obejrzy, bo świetny. Warto, nawet jeśli zdradzę pointę.

Młode, piękne, świetnie urządzone, włoskie małżeństwo. Antonia i Massimo. Kochają się. Nieoczekiwanie on ginie w wypadku. To wielki ból stracić tak dobranego partnera. Wdowa usuwa się z życia, rozpacza nad zdjęciami i rzeczami męża. Raptem znajduje obraz podpisany: Dla Ciebie – Księżniczka. To cios w samo serce. Była jakaś inna kobieta w jego życiu? Bohaterka zaczyna poszukiwania. (Ciekawe, czy każda z nas by tak zrobiła?).

Antonia trafia do starej kamienicy w dzielnicy robotniczej. Znajduje tu świat zupełnie nieznany poukładanej mieszczce. Komunę odmieńców. Początkowo niczego nie rozumie, jest przestraszona, sztywnieje ze zgorszenia i oburzenia. Tutaj kłębi się od gejów, lesbijek, transwestytów. Ale też emigrantów, ludzi różnych wiekiem i kolorem skóry. Antonię coś jednak bardzo przyciąga do tych dziwnych ludzi. Powoli coraz lepiej poznaje ich charaktery, wzajemne relacje. Ich radość życia, umiejętność zabawy, różnorodność. Ich ogromną potrzebę i konieczność wspierania się w często wrogim im zewnętrznym świecie. Dziewczyna czuje, ile tu prawdziwej bliskości, zaczyna rozumieć, dlaczego jej mąż mógł chcieć tu być. I że mógł tu być szczęśliwy. Dostrzega, że jej życie było za bardzo sterylne, poukładane, przewidywalne. I że samej siebie dotąd tak naprawdę nie znała.

To jest czas, kiedy już może się pojawić Księżniczka. Druga miłość jej męża. To mężczyzna. Biseksualny. Początkowa wrogość powoli przeradza się w fascynację. Massimo najpierw ich dzieli, potem łączy. Samotna kobieta zyskuje dzięki niewierności męża (ale i swojej otwartości) nie tylko nowego partnera, ale i całą ogromną rodzinę. Koniec.

To jest film („On, ona i on” Ozpeteka), po którym heterycy mogą poczuć żal, że nie są zorientowani odmiennie. Bo omija ich jakaś cudowna wspólnota, o której marzą wszystkie niedokochane dzieci, jakimi w większości jesteśmy.

Kultowy film, który pokazuje, że rozwiązaniem dla wielu bólów i lęków życia jest tolerancja i miłość. Że inność wzbogaca, dodaje barw i głębi. Ale to też trochę film marzenie.

Inny gejowski reżyser zrobił dla oswojenia tematu homoseksualnej normalności jeszcze więcej. To oczywiście Almodóvar. Ale jego kino (szczególnie w „Złym wychowaniu”), oprócz koloru i oryginalności, pokazuje też mrok i trudność homoseksualnego świata. Bo przecież każdy świat ma swoje blaski i cienie.

Kto się boi geja? O dziwo, wielu dorosłych mężczyzn, którzy mają najmniej – wydawałoby się – ku temu powodów. Nie przyznają się, że się boją. Deklarują, że nie znoszą, nie tolerują. Ich niepokój związany jest, myślę, w dużym stopniu z faktem, że we wczesnej młodości większość z nich przeżywała pierwsze, mocne doświadczenia seksualne właśnie z chłopakami, kolegami, przyjaciółmi. To słynne dwójkowe lub grupowe trzepanie kapucyna w swojej obecności lub sobie wzajemnie. Takie zdarzenia trudno zapomnieć. A homoseksualiści lubią, półżartem lub serio, podrwiwać, że wszyscy mężczyźni są tak naprawdę homo, co mniej dojrzałych i mniej pewnych siebie heteroseksualnych doprowadza do furii.

W kulturze dobrobytu i wielkich miast, w dobie częstego singlowania gej stał się natomiast najlepszym przyjacielem dziewczyny. Poradzi, w co się ubrać, można z nim wyjść do miasta i czuć się w męskiej obstawie. A co szczególnie istotne: wysłucha, zrozumie i pocieszy, bo dysponuje kobiecą emocjonalnością i wrażliwością. Ale, oczywiście, nie każdy. Niektórzy kobiet w ogóle nie lubią, co nie znaczy, że są dla nich groźni.

Dla kobiet niebezpieczni mogą być kryptogeje. To homoseksualiści udający „normalność” i wykorzystujący dziewczyny jako alibi. Wchodzą w stałe związki, a nawet małżeństwa, w których oszukują nieświadomą partnerkę. Nie zrobi tego gej ujawniony, świadomy, szczególnie jeśli jest pogodzony ze swoją tożsamością.

PS Ja poza osobistymi sympatiami czy przyjaźniami mam do gejów pewien żal, taki ogólny, że obsadziwszy tak mocno świat mody, wylansowali ideał urody kobiety pozbawionej kobiecego ciała.

 

Katarzyna Millerpsycholożka, psychoterapeutka, pisarka, filozofka, poetka. Autorka wielu książek i poradników psychologicznych, m.in. „Instrukcja obsługi faceta”, „Daj się pokochać dziewczyno”, „Nie bój się życia”, „Instrukcja obsługi toksycznych ludzi”, „Kup kochance męża kwiaty” i „Chcę być kochana tak jak chcę” (Wydawnictwo Zwierciadło). Książki Katarzyny Miller do nabycia w naszym sklepie internetowym