Ćwiczenia, które pomogą odzyskać spokój duszy i ciała

We wrześniu warto zadbać o to, aby pozbyć się wewnętrznego rozgardiaszu. (Fot. iStock)

Wrzesień to czas powrotów – do pracy, szkoły, do miasta. Kiedy wokół nas panuje zamieszanie i rozgardiasz, ukojenie przyniesie znalezienie spokoju w sobie. Tylko jak to osiągnąć? W tym miesiącu trenerka Dagmara Gmitrzak proponuje ćwiczenia, które pomogą ci pozbyć się najpierw wewnętrznego rozgardiaszu.

Ćwiczenie 1. Zapytaj się o marzenia

Pisarka z duńsko-francuskimi korzeniami Anaïs Nin powiedziała: „Pozwól twoim marzeniom ulecieć w przestrzeń, niczym latawcom. Nie wiesz, co marzenia ci przyniosą: nowe życie, nowego przyjaciela, nową miłość albo nowy kraj”. Dlaczego po raz kolejny namawiam was do przypomnienia sobie marzeń? Bo to one budzą ogień w brzuchu i pasję w sercu. Powodują, że nasza codzienność nabiera smaku i kolorów. Czasami do marzeń musimy się dosłownie dokopać, odkurzyć je w pamięci, następnie uwierzyć, że można je zrealizować. Jednym ze sposobów na odszukanie marzeń w pamięci jest zadanie sobie pytań: Co chciałbym robić, gdybym nie miał żadnych obowiązków? A co gdybym miał dużo wolnego czasu (np. cały rok do zagospodarowania)? Gdyby moim bliskim podobało się to, że chcę realizować marzenia? Gdybym był bogaty i całkowicie zdrowy? Jeśli jedną z rzeczy, o których marzysz, jest spędzenie roku na bezludnej wyspie, zapytaj siebie: co symbolizuje dla mnie wyspa? Zapisz odpowiedzi i przyglądaj się im przez kolejne dni. Niech cię zainspirują do działania.

Ćwiczenie 2. Rozwijaj inteligencję duchową

Fizyczka i filozofka Danah Zohar rozwinęła pojęcie inteligencji duchowej (spiritual intelligence). Jej zdaniem inteligencja ta polega na zdolności do wykraczania poza swoje ego, czyli „ja”, które dąży do realizacji tylko swoich potrzeb. To umiejętność refleksyjnego spojrzenia na życie i wynoszenia lekcji z życiowych doświadczeń. To odczuwanie siebie jako części jakiegoś systemu, a nie jednostki odseparowanej od wszystkiego w naturze i wszechświecie. W książce „Inteligencja duchowa” Zohar pisze, że wiąże się ona z naszą potrzebą poszukiwania sensu życia, poznania odpowiedzi na pytania: Kim jestem? Dlaczego tu jestem? Co jest moją misją? Ale również z korzystaniem ze swojej kreatywności, kierowaniem się w życiu takimi wartościami, jak: miłość, pokój, harmonia. Zdaniem Zohar ta inteligencja dotyczy każdego. Aby ją rozwijać, możesz np. wybrać się na spacer do lasu albo do jakiegoś miejsca, które cię inspiruje. Daj sobie chwilę, by poczuć energię tego miejsca. Poczuj, że jesteś częścią przyrody, a ona jest częścią ciebie. Teraz rozszerz świadomość jeszcze bardziej. Poczuj, że nie jesteś samotną wyspą, ale przynależysz do czegoś większego. Im częściej będziesz pielęgnować w sobie to odczucie, tym bardziej aktywna będzie twoja inteligencja duchowa, a wraz z nią intuicja i wrażliwość.

Ćwiczenie 3. Zawsze wybieraj przyszłość

Amerykańska aktorka Tracee Ellis Ross ma ciekawą definicję mądrości. Jej zdaniem, jest to wybieranie dzisiaj tego, co będzie miało sens później. To nauka życia w taki sposób, aby przestrzeń między miejscem, w którym obecnie jesteś, a tym, w którym chciałbyś być, inspirowała cię, a nie przerażała. Idąc tym tropem, warto uświadomić sobie, kiedy pozwalamy, aby zawładnął nami stan rozczarowania, żalu lub poczucia winy. Zamiast pogrążać się w danej emocji, warto zadać sobie pytanie: Co mogę teraz zrobić i jak myśleć, aby zbudować podwaliny tego, co jest dla mnie naprawdę w życiu ważne? Warto również obserwować zmiany swojego samopoczucia w kontekście relacji z ludźmi. Jeśli będąc np. w związku miłosnym, zbyt często czujesz zmęczenie, a nawet wypompowanie z energii, doświadczasz złości na partnera albo poczucia winy, dobrym pomysłem będzie znalezienie konkretnych przyczyn takiego stanu rzeczy. Następnie zadanie sobie pytań: Czy chcę pracować nad tą relacją? Czy mój partner jest gotowy na taką pracę? Czy ta relacja naprawdę służy mojemu dobrostanowi fizycznemu i psychicznemu? Zakończenie takiej relacji nie zawsze jest proste, ale koniec końców to twój dobrostan jest najważniejszy. Twój obecny wybór wpłynie na przyszłość, którą sam budujesz. Życie nie jest po to, aby było nam nieustannie ciężko, lecz po to, by usuwać przeszkody stojące na drodze i iść dalej. Czasami tkwimy w jakiejś relacji czy pracy z lęku przed spotkaniem z samym sobą albo wyjściem ze strefy komfortu. Warto pamiętać, że uwalniając się od tego, co już nam nie służy, robimy miejsce: na nową pracę, związek, miejsce do życia, nowych znajomych etc.

Ćwiczenie 4. Ćwicz dojrzałą komunikację

Czasami nieświadomie stosujemy komunikacyjne praktyki, które zamiast wyjaśniać nieporozumienia, prowadzą tylko do kolejnych. Nie słuchamy drugiej osoby, przerywamy jej i nie dajemy dokończyć zdania, pokazujmy swoją przewagę, mówiąc: „To już wiem”, „Mów szybciej”, mamy rozproszoną uwagę, patrzymy na boki, a nie w oczy rozmówcy, manipulujemy nim, celowo mówiąc komplementy, aby uzyskać swój cel, albo udajemy, że jesteśmy zainteresowani jego życiem, radzimy nieproszeni o rady, krytykujemy czyjś wygląd, narzucamy komuś swoje zdanie. Innymi słowy nie szanujemy granic drugiej osoby. Może być też odwrotnie: nie wypowiadamy swojego prawdziwego zdania, zgadzamy się na coś, na co nie mamy ochoty, potakujemy i uśmiechamy się, gdy nie jest nam do śmiechu, pozwalamy, by ktoś nas obrażał, niesprawiedliwie krytykował. Obie postawy komunikacyjne są niedojrzałe. Zastanów się, która przeważa w twoim życiu, a może się mieszają? Przy szefie zgadzasz na wszystko, a w trakcie rozmowy z partnerem jawnie narzucasz mu swoje zdanie. Warto uczyć się komunikacji dojrzałej: określasz swoje granice i szanujesz granice drugiego człowieka.

Ćwiczenie 5. Śpij dobrze

Czy zdarza ci się, że nie możesz zasnąć, bo twoja głowa jest non stop aktywna? Oto kilka inspiracji na dobry sen od dr. Maka’ala Yatesa, rdzennego Hawajczyka, który specjalizuje się w tradycyjnej medycynie. Po pierwsze, jeśli chcesz spokojnie zasnąć, nie kładź się głodny oraz kiedy czujesz złość. Najpierw zadbaj o rozładowanie emocji w bezpieczny dla ciebie i otoczenia sposób (np. dzięki aktywności fizycznej). Stwórz w sypialni przestrzeń idealną do spania. Niech znajdą się w niej twoje ulubione kolory i kształty. Przygotuj „kącik spokoju” – to może być szafka, na której położysz kilka ważnych przedmiotów lub to, co ci się kojarzy ze spokojem, radością życia, miłością. Najlepiej, jeśli liczba bodźców jest jak najmniejsza. Przed snem przewietrz pokój. Nie pracuj w sypialni, nie instaluj w niej telewizora. To miejsce ma wywoływać w tobie spokój i poczucie bezpieczeństwa. Zadbaj o wygodny i zdrowy dla kręgosłupa materac. Poduszka powinna być dobrej jakości, dopasowana do odcinka szyjnego – najlepiej ortopedyczna. Pościel z materiału, który jest miły dla skóry. Przed położeniem się spać możesz medytować kilka minut, słuchać relaksacji lub spokojnej muzyki, która wpływa na fale mózgowe (polecam płytę dołączoną do mojej książki „Pokonaj stres dzięki technikom relaksacji”). Kiedy leżysz już w łóżku, wypowiedz w myślach pozytywne słowa, podziękuj za ten dzień. Doktor Maka’ala poleca użycie słów: „Jestem wdzięczny, zdrowy oraz finansowo i duchowo bogaty”.

Życzę ci dobrych nocy i inspirujących dni!