Mówi się o czerni, że jest stylowa, elegancka, tajemnicza, wyważona, pełna klasy… ale czy cechy te można przypisać osobie, która często się w nią ubiera? Co można powiedzieć o ludziach, którzy preferują na co dzień czarny ubiór?
Istnieje dziedzina zwana psychologią koloru, która bada, jak kolory wpływają na emocje, zachowania i sposób postrzegania ludzi, przedmiotów czy marek. Nie jest to nauka „ścisła” w sensie matematycznym, ale ma sporo potwierdzeń w badaniach i obserwacjach. Przede wszystkim określa ona, jak dane kolory są przez nas odbierane – jakie wywołują skojarzenia i emocje. A to już daje pewien trop, który pozwala mniej więcej określić, z jakimi cechami chcą się utożsamiać osoby lubiące czerń i dlaczego kolor ten daje im poczucie komfortu.
Co zatem da się powiedzieć o fanach i fankach czerni kierując się psychologią koloru? Trudno na podstawie tylko tego jednego kryterium budować czyjś portret psychologiczny, ale można zaryzykować kilka hipotez. Sprawdź, ile z nich sprawdzi się w twoim przypadku.
W naszym kręgu kulturowym kolor czarny kojarzy się z siłą, władzą i kontrolą. Noszą go osoby budzące autorytet, zajmujące wyższe szczeble hierarchii społecznej – na przykład politycy, prezesi, sędziowie. Z tego względu można spekulować, że wybierając czerń, chcesz budować swój wizerunek osoby profesjonalnej o wysokich kompetencjach intelektualnych. To pragnienie może być dodatkowo podszyte nieuświadomioną potrzebą dominacji oraz budzenia powszechnego szacunku, którym cieszą się osoby zwyczajowo noszące czerń.
Czerń nosi w sobie też symbolikę tajemnicy, czegoś nieodgadnionego i trudnego do odczytania. Może wybierając ten kolor na co dzień, pragniesz pozostawać dla otoczenia równie zagadkowa i nieprzenikniona? To ma głęboki sens, ponieważ czarny pod kątem emocjonalnym może kojarzyć się z bezpieczeństwem i ochroną – jest niczym pancerz, który odgradza nas od świata i przez który nie sposób się przebić, aby zobaczyć, co jest w środku. Na tej podstawie można wysnuć hipotezę, że zakładasz kolor czarny, by zdystansować się od ludzi, a jednocześnie intrygować ich skrywaną wewnątrz tajemnicą.
Twoja słabość do czerni może ponadto sygnalizować, że masz bardzo klasyczny gust i preferujesz stonowaną elegancję ponad krzykliwy maksymalizm. Warto zauważyć, że czerń to dominujący kolor w komunikacji marek luksusowych, który dodatkowo utożsamia się z ikonami stylu, jak Coco Chanel czy Audrey Hepburn. Jest więc bardzo prawdopodobne, że ponadczasowa estetyka „cichego luksusu” jest ci najbliższa i dobrze się w niej odnajdujesz.
Steve Jobs nosił na okrągło czarny golf, bo wierzył, że energia mentalna człowieka jest ograniczonym zasobem. Wychodził więc z założenia, że nie ma co marnować jej na wybory dotyczące ubioru. Być może za twoim upodobaniem do czarnego stoi podobna filozofia. Zamiast codziennie zastanawiać się, co dziś założyć, sięgasz po ciuch w swoim ulubionym kolorze, w którym czujesz się najlepiej.
Ubieranie się w czerń może być mieć nie tylko wymiar praktyczny, ale i intelektualny. Pokazuje, że istnieją dla ciebie wartości ważniejsze niż wygląd. Zakładając czerń od stóp do głów, usuwasz swoje ego w cień i pozwalasz na to, by świadczyły o tobie słowa i czyny; wysyłasz sygnał: „nie liczę się ja, tylko to, co mam do powiedzenia”. Właśnie dlatego filozofowie, artyści czy architekci często noszą jednolite, czarne stroje – pozwalają w ten sposób, by ich twórczość wybijała się na pierwszy plan i stanowiła ich wizytówkę. Być może znajdujesz się wśród ludzi o podobnym rysie psychologicznym, którzy chcą być doceniani za to, co robią, a nie jak się prezentują.