Glossy espresso Hailey Bieber to propozycja na jesień 2026 dla kobiet, które mają ochotę na ciemniejszą, elegancką koloryzację. W tym kolorze najwięcej dzieje się wtedy, gdy na włosy pada światło. Głęboki brąz odsłania subtelne refleksy, a błyszczące pasma wyglądają efektownie nawet przy swobodnym ułożeniu.
Od boba, który w 2023 roku inspirował do skracania włosów, po kolejne odsłony ciepłego brązu, fryzury Hailey Bieber regularnie trafiają na listy urodowych inspiracji. Jej najnowsza zmiana zainteresuje szczególnie te z nas, które po lecie chcą odświeżyć kolor i nadać mu większą głębię. Modelka pokazuje, jak dobrze ciemniejsza koloryzacja współgra z dłuższymi, swobodnie układającymi się pasmami. Warto przyjrzeć się jej bliżej przed wyborem odcienia dla siebie.
Przez ostatnie lata Hailey Bieber kojarzyłyśmy przede wszystkim z koloryzacją na pograniczu blondu i brązu. Karmelowe tony, ciepłe refleksy i odcienie określane jako teddy bear bronde stały się jej znakiem rozpoznawczym. Teraz modelka postawiła na znacznie ciemniejszą wersję, czyli glossy espresso, i pokazała ją w relacji na Instagramie, dodając jedynie serduszko.
Za metamorfozą stoi Matt Rez, kolorysta z Los Angeles, który pracuje również z Kendall Jenner i Duą Lipą. Efekt jest wyrazisty, ale ma w sobie dużo miękkości. Subtelne przejścia między odcieniami tworzą harmonijną całość, a połysk dodatkowo podkreśla głębię brązu.
Instagram/@haileybieber
Glossy espresso to głęboki odcień brązu inspirowany kolorem mocnej kawy. Może zbliżać się do czerni, jednak w świetle zachowuje brązowe tony. Nosi go również aktorka Dakota Johnson, która zaprezentowała go niedawno na czerwonym dywanie. W wersji Hailey na długości widać delikatne, nieco jaśniejsze refleksy, dzięki którym kolor nie sprawia wrażenia płaskiego. Szczególnie dobrze można je dostrzec na pasmach otaczających twarz oraz przy końcach.
Drugą cechą tej koloryzacji jest połysk nawiązujący do trendu liquid hair, czyli gładkich włosów wyraźnie odbijających światło. Na zdjęciu modelki pasma układają się swobodnie, a końce są lekko wywinięte. Błyszczące wykończenie świetnie współgra więc z naturalną objętością i miękkim modelowaniem. Taką fryzurę łatwo wyobrazić sobie zarówno w towarzystwie wieczorowej sukienki, jak i prostego jesiennego swetra.
W salonie poproś o głęboki brąz z subtelnymi refleksami i wyraźnym połyskiem. Wspólnie ustalcie, czy lepsza będzie wersja neutralna, chłodniejsza czy delikatnie ocieplona. Znaczenie mają odcień cery, naturalny kolor włosów oraz wcześniejsze koloryzacje. Przy bardzo jasnych pasmach przejście do espresso warto zaplanować z kolorystą, ponieważ uzyskanie równego, nasyconego brązu może wymagać kilku etapów. Jeśli obawiasz się zbyt dużego kontrastu przy twarzy, zapytaj o nieco jaśniejszy wariant lub dyskretne rozświetlenie przednich pasm.
W tej koloryzacji równie ważny jak odcień jest wygląd samych pasm. Sięgaj po łagodny szampon do włosów farbowanych, po myciu nakładaj odżywkę, a maskę dobieraj do potrzeb włosów. Kosmetyki wygładzające pomogą podkreślić połysk, zwłaszcza jeśli pasma mają tendencję do puszenia się.
Podczas suszenia i stylizacji pamiętaj o termoochronie oraz umiarkowanej temperaturze urządzeń. Na końce możesz nałożyć niewielką ilość serum, tak aby wygładzić je bez obciążania. O odświeżenie odcienia i połysku warto zapytać fryzjera, który dobierze odpowiedni zabieg tonujący lub nabłyszczający. Tak dopracowane espresso będzie wyglądało elegancko zarówno na prostych włosach, jak i na miękkich falach.