W filmie „Czas, który nie nadszedł”, którego akcja osadzona jest w świecie, w którym starość stała się największym tabu, Dobromir Dymecki gra Oscara, który skorzystał z kuracji antygeriatrycznej, zapewniającej młodość i miejsce w nowym społeczeństwie. Czy można jednak być wolnym w świecie, który odmawia prawa do przemijania? I czy sam zdecydowałby się na bycie młodym aż po kres życia? Z aktorem o jego najnowszej filmowej roli oraz kultowej już kreacji w serialu „1670” rozmawia Zofia Fabjanowska, szefowa działu kultury „Zwierciadła”.