1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Grecki filozof Epikur zostawił radę dla tych, którzy ciągle za czymś gonią i nie wiedzą, czy są szczęśliwi

Grecki filozof Epikur zostawił radę dla tych, którzy ciągle za czymś gonią i nie wiedzą, czy są szczęśliwi

Dodaj w Google
Dodaj w Google
(Fot. Leemage/Corbis via Getty Images)
(Fot. Leemage/Corbis via Getty Images)
„Jeszcze tylko to jedno” – myślimy, wyznaczając sobie kolejny cel. Epikur znał tę pokusę i zostawił po sobie krótką myśl, która pomoże ci na chwilę się zatrzymać i w końcu rozejrzeć po miejscu, w którym aktualnie jesteś.

Spis treści:

  1. Co działo się w Ogrodzie Epikura?
  2. Sentencje Watykańskie Epikura

Co działo się w Ogrodzie Epikura?

Około 306 roku p.n.e. Epikur przybył do Aten i kupił posiadłość tuż za jego bramami. Otaczał ją wielki ogród, od którego wzięła się nazwa jego szkoły filozoficznej.

Było to nie tylko miejsce dyskusji, ale też wspólnota osób, które chciały żyć w zgodzie ze sobą. Ważniejsze od zdobywania rozgłosu miały być tam przyjaźń, spokój i rozmyślanie.

Ogród Epikura był otwarty także dla kobiet i niewolników. Stanowiło to rzadkość wśród starożytnych szkół filozoficznych.

Sentencje Watykańskie Epikura

Sentencje Watykańskie to zbiór 81 krótkich myśli związanych z naukami Epikura i jego szkoły. Nazwa może być myląca: nie chodzi o nauczanie Watykanu. Sentencje znaleziono w dawnym rękopisie przechowywanym w Bibliotece Watykańskiej.

Dziś postanowiłam zastanowić się nad tą oznaczoną numerem:

„Nie psuj tego, co masz, pragnąc tego, czego nie masz; pamiętaj, że to, co masz teraz, kiedyś było wśród rzeczy, o których tylko marzyłeś”.

Kiedy ją czytam, od razu przychodzi mi na myśl słowo „marnotrawstwo”.

Używamy go najczęściej w kontekście konsumpcjonizmu i ekologii. I faktycznie, w tych obszarach łatwo znaleźć przykłady ilustrujące myśl Epikura. Kupujemy jeden kosmetyk, drugi, trzeci, a ostatecznie ani żadnego nie zużywamy do końca, ani nie czujemy się piękniejsze. Odbieramy z paczkomatu kolejne książki, ubrania, gry, aż w końcu mamy ich więcej, niż jesteśmy w stanie przeczytać, założyć czy wypróbować. Nie wystarcza nam czasu, energii ani ochoty.

Marnujemy nie tylko pieniądze, ale także potencjał każdej z tych rzeczy, nie dajemy jej bowiem „prawdziwa szansę”.

Podobnie marnujemy to, czego nie da się schować do szafy. Związki i przyjaźnie. Czas spędzony z bliskimi. Spokojne poranki przy kawie. Bywamy tak zajęci myśleniem o życiu, które chcielibyśmy mieć, że ledwie uczestniczymy w tym, które już mamy.

Nie ma nas w „teraz”. Jesteśmy w przyszłości, która jest przecież tylko potencjalnym „teraz”. Czasem zastanawiam się, czy żyjąc w ten sposób nie przestajemy istnieć w ogóle.

Nie chodzi o to, aby na siłę trzymać się relacji, pracy czy miejsca, które okazało się nie być tym, co sobie wyobrażaliśmy. Kiepskim pomysłem jest też zamiatanie problemów pod dywan i przekonywanie siebie, że wszystko jest dobrze, gdy tak nie jest.

Epikur proponuje jedynie, aby przed postawieniem sobie kolejnego celu odwrócić wzrok od przyszłości i zadać sobie proste pytanie: „Czy mam dziś coś, o czym kiedyś marzyłam?”

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje konsultacji z wykwalifikowanym specjalistą. W przypadku problemów emocjonalnych, psychicznych lub trudności w codziennym funkcjonowaniu zalecamy kontakt z psychologiem, terapeutą lub lekarzem.

Artykuł napisany z wykorzystaniem: Jeryl Brunner, „Quote of the Day: Epicurus Lived on Bread and Water While Writing About Pleasure and Discovered a Hidden Key to Happiness”, parade.com [dostęp: 23.09.2026].

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE