Akcja filmu „Czas, który nie nadszedł” osadzona jest w świecie, w którym starość stała się największym tabu. Sara i jej partner Oskar planowali zestarzeć się razem naturalnie. Dokonali jednak odmiennych wyborów. Sara pozostała wierna naturalnemu biegowi życia, Oskar skorzystał z kuracji antygeriatrycznej, zapewniającej młodość i miejsce w nowym społeczeństwie. Po latach niespodziewanie się spotykają. Czy uczucia mogą przetrwać czas i nieodwracalne zmiany? Czy można być wolnym w świecie, który odmawia prawa do przemijania? Na te i inne pytania odpowiedziała nam odtwórczyni głównej roli w filmie Agata Kulesza w rozmowie z Joanną Olekszyk, redaktorka naczelna „Zwierciadła”.