1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie
  4. >
  5. Naturalne oczyszczanie organizmu

Naturalne oczyszczanie organizmu

Po zdrowej kuracji oczyszczającej człowiek wygląda młodziej, ma lepsze samopoczucie.(Fot. iStock)
Po zdrowej kuracji oczyszczającej człowiek wygląda młodziej, ma lepsze samopoczucie.(Fot. iStock)
Wiosną temat zawsze wraca. Różne są koncepcje: głodówki (tylko woda), posty oparte wyłącznie na sokach, posty warzywno-owocowe. Jak to robić z głową? Tak, żeby pomóc, nie zaszkodzić?

Jak oczyścić jelita? - wiosną temat zawsze wraca. Różne są koncepcje: głodówki (tylko woda), posty oparte wyłącznie na sokach, posty warzywno-owocowe. Jak to robić z głową? Tak, żeby pomóc, nie zaszkodzić?

Są specjaliści, zarówno wśród dietetyków, jak i lekarzy, którzy mówią: to wszystko niepotrzebne. Nasz organizm ma przecież mechanizmy, które pozwalają mu się oczyszczać w sposób naturalny. Nerki, wątroba, skóra – dzięki ich prawidłowej pracy możemy normalnie funkcjonować bez dodatkowych zabiegów. Tak było od wieków, nic się przecież nie zmieniło.

Małgorzata Wrzak, dietetyczka (prowadzi gabinet Holistyczne Odżywianie, proszezdrowie.pl) nie do końca zgadza się z takim postawieniem sprawy. Bo, według niej, zmieniło się jednak sporo. – Przez wieki człowiek jadł pożywienie naturalne. Bez chemii, bez sztucznych dodatków. Bez glutaminianu sodu. Bez polepszaczy smaku. Poza tym ludzkim życiem w znacznie większym stopniu niż dziś rządził naturalny cykl pór roku. Były okresy obfitości – późna wiosna, lato, jesień. I okresy postów – tak zwany przednówek, kiedy kończyły się zapasy i było „głodno”. Jedliśmy więc siłą rzeczy mniej. Ten czas pokrywał się w tradycji chrześcijańskiej z Wielkim Postem. Ale posty obecne są w każdej religii. I ich korzystne efekty dla zdrowia widać gołym okiem. Człowiek wygląda młodziej, ma lepsze samopoczucie.

Bomba witamin

Małgorzata Wrzak jest zwolenniczką postów owocowo-warzywnych. Ale dostosowanych do każdego indywidualnie. Bo jeśli na co dzień warzyw jemy mało (a jako społeczeństwo jemy ich mało, wyraźnie pokazują to badania), to nagła zmiana diety na wyłącznie surowe warzywa i owoce może skutkować „rewolucją” w żołądku i w związku z tym szybkim zakończeniem tego eksperymentu. Mówi też, że osoby z nadmiarem gorąca lepiej znoszą surowiznę, pacjenci z niedoczynnością tarczycy, którzy ciągle odczuwają chłód, lepiej będą funkcjonować na pokarmach gotowanych, z rozgrzewającymi przyprawami. Trzeba więc cały proces do siebie dopasować.

Czemu owoce i warzywa (przede wszystkim warzywa) są tak dla nas istotne? – Podstawą życia są substancje bioaktywne. Witaminy, mikroelementy, enzymy, bioflawonoidy. Powolna utrata zdrowia to właśnie niedobory substancji bioaktywnych. A mamy te niedobory dramatyczne. Źródłem tych cennych substancji są właśnie warzywa. Zbyt oszczędnie z nich korzystamy – uważa Małgorzata Wrzak.

Naturalne okresy na taką kurację to wczesna wiosna i późna jesień. – Dobrze przeprowadzać ją ze zmianami pór roku, tak radzi też medycyna chińska. Dodatkowo jesienny post jest cudowny, bo wtedy mamy największą obfitość warzyw i owoców. Warto przed zimą dać organizmowi bombę witaminową – radzi Małgorzata Wrzak.

  To, jaki skutek będą przynosiły posty oczyszczające, zależy od naszego stanu zdrowia i czasu trwania postu, a także zasad, którymi się podczas niego kierujemy, np. czy włączamy surowe warzywa i owoce, czy bazujemy wyłącznie na płynach – mówi dietetyczka Monika Nowicka, dietetyk kliniczny z Be Diet Catering. – Jeżeli mamy nadwagę lub otyłość, chcemy zmienić nawyki żywieniowe i poczuć się lżej – krótkotrwały post może być wstępem do zmiany sposobu odżywiania się. W takiej sytuacji zaletą postów oczyszczających może być zwiększenie na czas ich trwania spożycia warzyw i owoców. Krótkotrwałe posty mogą się też sprawdzić w niektórych schorzeniach, np. reumatoidalnym zapaleniu stawów – mogą bowiem zmniejszyć stan zapalny w organizmie.

Monika Nowicka zachęca jednak do tego, by przed wprowadzeniem w życie decyzji o krótkotrwałym nawet poście skonsultować się z lekarzem. A ten na pewno zaleci nam badania, które potwierdzą, czy nasz stan zdrowia na to pozwala. Dodaje jednak, że kobiety powinny być szczególnie ostrożne przy planowaniu postów i radykalnych zmian w diecie. – Restrykcje żywieniowe mogą skutkować zaburzeniami hormonalnymi i nieprawidłowościami w cyklu miesiączkowym. Wszelkie zmiany diety zalecam skonsultować z dietetykiem klinicznym, aby mieć gwarancję, że sobie nie zaszkodzimy. I nigdy nie kierujmy się aktualną modą na daną dietę czy post – skutki takich decyzji mogą być opłakane.

Dietetyczka także podkreśla rolę warzyw i owoców w diecie. – To źródło błonnika pokarmowego, który wychwytuje z treści pokarmowej związki toksyczne i zapobiega ich wchłanianiu w jelitach, sprzyja mikroflorze jelitowej i usprawnia pracę jelit. Kwasy organiczne (cytrynowy, bursztynowy, jabłkowy) zawarte w warzywach i owocach mają działanie detoksykujące. Znajdują się one przede wszystkim w cytrusach, borówkach i winogronach. Doskonałym źródłem błonnika jest także siemię lniane oraz pełnoziarniste produkty, np. kasze, otręby. Znaczenie w oczyszczaniu mogą mieć również przyprawy. Warto wyróżnić tu np. kolendrę, której przypisuje się działanie detoksykujące ze względu na obecność w niej kwasu cytrynowego i fitynowego.

Post dobowy - sposób na oczyszczenie jelit z toksyn 

Dietetycy na ogół zalecają: pięć posiłków dziennie. Trzy duże i dwa mniejsze. Czy to dobry system odżywiania? Małgorzata Wrzak mówi: – Spójrzmy w przeszłość. Czy ludzie faktycznie w taki sposób jedli? Nie. Trzy, czasem nawet tylko dwa posiłki dziennie i koniec. Teraz jemy właściwie bez przerwy. W sklepach 50 procent rzeczy na półkach to przekąski. Wysokoprzetworzone. To nam niszczy metabolizm, prowadzi do cywilizacyjnych chorób z przekarmienia. Dlaczego zdrowy człowiek ma jeść pięć razy dziennie? Od chwili, kiedy włożymy pokarm do ust, do chwili, aż wchłonie się do komórki, trzeba 5-6 godzin. Czyli nasze ciało jest w nieustannym procesie trawienia, wątroba nie jest w stanie pełnić swoich funkcji. I kiedy ma się oczyszczać? A my cały czas myślimy o jedzeniu, bo jemy małe porcje i nigdy nie jesteśmy syci.

Małgorzata Wrzak jest zwolenniczką trzech posiłków. I – przede wszystkim – długiej, trwającej co najmniej 12 godzin, a może być i 16, przerwy między kolacją a śniadaniem. – To taki nasz codzienny mini-post. Organizm ma czas przetrawić to, co dostał i poczuć głód. To także ważny element w oczyszczaniu organizmu.  Jeśli rano nie odczuwasz głodu, nie zmuszaj się. Po nocy organizm przede wszystkim potrzebuje pić. Noc jest czasem detoksykacji, a woda płynem wyprowadzającym toksyny z organizmu – mówi.

A Monika Nowicka dodaje: – Ważne jest też, żeby pamiętać o odpowiednim nawodnieniu organizmu. Ile powinniśmy pić? – Nie ma uniwersalnej recepty, którą moglibyśmy wykorzystać u każdego. Różnimy się od siebie, prowadzimy inny tryb życia i mamy różne potrzeby również pod względem nawodnienia. To, ile potrzebujemy płynów dziennie, zależy od poziomu aktywności fizycznej, naszej diety, temperatury otoczenia, w którym przebywamy. Jest przyjęte pewne minimum, którym możemy się kierować – to 1,5-2 litry to minimum dla kobiety, 2-2,5 l dla mężczyzny. Właściwe nawodnienie warunkuje wydalanie toksyn z organizmu, dlatego bardzo ważna jest obserwacja swojego samopoczucia i reagowanie kiedy zobaczymy pierwsze objawy odwodnienia. Takie objawy to naturalne uczucie pragnienia, bóle głowy czy ciemnożółty mocz.

Każdy powinien pamiętać o piciu wody, najlepiej, by wyrobić sobie taki nawyk. Ale, dodaje Monika Nowicka, dobrym rozwiązaniem jest także picie delikatnych herbat owocowych i ziołowych. Możemy dodatkowo oczyszczać organizm, wspomagając pracę wątroby naparem z dziurawca lub ostropestu.

Jak skutecznie oczyścić jelita - lewatywy?

Niektórzy zalecają oczyszczanie bardziej dosłowne – czyli lewatywy, które mają usunąć szkodliwe złogi w jelitach. Do tego służą lewatywy. Monika Nowicka: – Nasz organizm jest wyposażony w doskonałe mechanizmy, które mają za zadanie oczyszczanie i pozbywanie się toksyn. Nerki, wątroba, płuca, jelita i skóra nieustannie pracują nad neutralizowaniem i usuwaniem szkodliwych substancji. Jeżeli naturalna detoksykacja nie działa właściwie, cudowne sposoby nie pomogą. Rozwiązania takie jak lewatywa nie tylko są nieskuteczne w oczyszczaniu, ale mogą się okazać także niebezpieczne dla zdrowia. Wykonując często lewatywę, narażamy się na zaburzenia flory bakteryjnej w jelitach, odwodnienie, a nawet perforację jelita.

Warto natomiast wykorzystać w procesie oczyszczania inny narząd naszego ciała, mianowicie skórę. – Masaże, szczotkowanie ciała, sauna mogą wspomóc transport i wydalanie toksyn z organizmu, ale największe znaczenie ma aktywność fizyczna – pobudza działanie gruczołów potowych, dzięki którym wraz z potem usuwane są z organizmu zbędne substancje, a także korzystnie wpływa na procesy metaboliczne.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze