Autopromocja
1200300
1200300
  1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie
  4. >
  5. Neurobiolog ostrzega: 5 porannych nawyków, które codziennie rozstrajają twój mózg

Neurobiolog ostrzega: 5 porannych nawyków, które codziennie rozstrajają twój mózg

(Fot. Yana Iskayeva/Getty Images)
(Fot. Yana Iskayeva/Getty Images)
Budzisz się zmęczona, choć spałaś wystarczająco długo? Trudno ci się skupić, a napięcie pojawia się szybciej, niż zdążysz wypić kawę? Neurobiologia podpowiada, że problem często zaczyna się od drobnych, porannych wyborów, które mózg zapamiętuje na cały dzień.

Poranek to dla mózgu moment wyjątkowy. W ciągu pierwszych 60–90 minut po przebudzeniu w organizmie zachodzą procesy, które w dużej mierze decydują o tym, jak będziemy funkcjonować przez resztę dnia. Nasze drobne decyzje wpływają na koncentrację, nastrój, poziom stresu, a nawet jakość snu kolejnej nocy.

Jak tłumaczy dr Patricia Schmidt, psycholożka i neurobiolożka, mózg ma o poranku swój własny „program rozruchowy”. Problem polega na tym, że współczesny styl życia skutecznie go zakłóca. W efekcie wiele osób zaczyna dzień w stanie napięcia i rozproszenia – i nie potrafi zrozumieć, dlaczego tak trudno im się później skupić albo wyciszyć.

Oto pięć porannych nawyków, które są powszechne, a jednocześnie szczególnie niekorzystne dla pracy mózgu – oraz konkretne sposoby, jak je zastąpić.

1. Telefon w dłoni zaraz po otwarciu oczu

Dla większości z nas smartfon jest pierwszym przedmiotem, po który sięgamy rano. Tymczasem właśnie wtedy mózg przechodzi przez tzw. poranną reakcję kortyzolową – naturalny fizjologiczny wzrost poziomu kortyzolu, który ma nas obudzić i przygotować do aktywności.

Ten mechanizm działa najlepiej, gdy przebiega spokojnie. Gdy jednak od razu po otwarciu oczu konfrontujemy się z wiadomościami, mailami z pracy czy mediami społecznościowymi, mózg odbiera to jako serię natychmiastowych wyzwań. W efekcie reakcja kortyzolowa staje się zbyt silna. Pojawia się napięcie, chaos myśli i poczucie, że już od rana jesteśmy spóźnieni – nawet jeśli obiektywnie nie ma ku temu powodu.

Co warto zrobić zamiast tego? Najlepiej odczekać co najmniej 45 minut przed sięgnięciem po telefon. To czas, w którym mózg może przejść swój naturalny proces budzenia się bez nadmiaru bodźców.

2. Poranek bez światła dziennego

Światło to dla mózgu najważniejszy sygnał informujący, że dzień się rozpoczął. Docierające do oczu promienie pobudzają niewielki, ale kluczowy obszar w mózgu – jądro nadskrzyżowaniowe – które działa jak wewnętrzny zegar biologiczny.

Poranne światło uruchamia cały łańcuch procesów:

  • wspiera zdrową reakcję kortyzolową;
  • hamuje produkcję melatoniny, czyli hormonu snu;
  • pośrednio wpływa na regulację serotoniny, a tym samym na nastrój i poczucie spokoju;
  • pomaga ustawić rytm dobowy, co poprawia jakość snu kolejnej nocy.

Gdy światła brakuje, mózg funkcjonuje jakby w półśnie. Możemy czuć się ospali, rozkojarzeni i mniej odporni na stres, nawet jeśli śpimy wystarczająco długo.

Co warto zrobić zamiast tego? Najlepiej wystawić oczy na naturalne światło w ciągu pierwszych 30 minut po przebudzeniu. Wystarczy około 10 minut w słoneczny dzień lub 15–20 minut przy zachmurzeniu. Ważne: bez okularów przeciwsłonecznych i bez patrzenia bezpośrednio w słońce.

Jeśli wstajesz, gdy na zewnątrz jeszcze jest ciemno, pomocne może być bardzo jasne oświetlenie wewnętrzne – lampy o natężeniu około 10 000 luksów. Należy jednak unikać ich wieczorem, bo mogą zaburzać sen.

3. Natychmiastowe przechodzenie do wymagającej pracy

Choć poranek bywa postrzegany jako idealny czas na skupienie, mózg tuż po przebudzeniu nie jest jeszcze gotowy na intensywną analizę czy podejmowanie złożonych decyzji. To tzw. inercja snu – stan przejściowy, w którym myślenie jest mniej precyzyjne, a reakcje wolniejsze.

Co ciekawe, ten poranny „luźniejszy” stan sprzyja raczej kreatywności niż głębokiej koncentracji. Próba zmuszenia się do trudnej pracy zbyt wcześnie często kończy się zmęczeniem i frustracją.

Co warto zrobić zamiast tego? Najpierw pozwolić mózgowi się obudzić: światło, brak ekranów, delikatny ruch. Dopiero potem przechodzić do zadań wymagających pełnego skupienia.

4. Słodkie śniadanie

Słodkie śniadania – płatki, drożdżówki, pieczywo z dżemem – powodują szybki wzrost poziomu glukozy we krwi, po którym następuje równie szybki spadek. Dla mózgu, który opiera swoją pracę właśnie na glukozie, takie wahania są szczególnie niekorzystne.

Efekty to: spadek energii, trudności z koncentracją, rozdrażnienie i nasilone uczucie głodu kilka godzin później.

Co warto zrobić zamiast tego? Postawić na śniadanie bogate w białko – około 25–35 g. Taki posiłek stabilizuje poziom cukru we krwi, wspiera funkcje poznawcze i daje bardziej równomierną energię na kolejne godziny.

5. Brak nawodnienia po nocy

Po kilku godzinach snu organizm jest naturalnie lekko odwodniony. To stan, który wymaga uzupełnienia, zanim sięgniemy po kawę czy herbatę. Nawet niewielki niedobór płynów może pogorszyć koncentrację i nastrój.

Co warto zrobić zamiast tego? Wypić wodę zaraz po przebudzeniu – około 250–350 ml. Najlepiej mieć szklankę lub butelkę przygotowaną jeszcze wieczorem, by nie odkładać tego na później.

Żaden z tych nawyków nie wydaje się groźny sam w sobie. Jednak powtarzane codziennie tworzą środowisko, w którym mózg musi funkcjonować w stanie ciągłego przeciążenia. Tymczasem poranek powinien być momentem regulacji, a nie chaosu. Dobre poranki nie wymagają perfekcji ani rygoru, a raczej uważności i kilku świadomych wyborów. Mózg naprawdę potrafi się odwdzięczyć. Trzeba mu tylko pozwolić dobrze wystartować.

Artykuł opracowany na podstawie: „As A Neuroscientist, I Quit These 5 Morning Habits As Soon As I Learned What They Did To My Brain”, yourtango.com [dostęp: 17.02.2026].

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE