Autopromocja
1200300
1200300
  1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Jak nie brać do siebie wszystkiego, co mówią ci nieuprzejmi ludzie? 4 triki myślowe, które pomogą ci zachować wewnętrzny spokój

Jak nie brać do siebie wszystkiego, co mówią ci nieuprzejmi ludzie? 4 triki myślowe, które pomogą ci zachować wewnętrzny spokój

(Fot. Rawpixel/Getty Images)
(Fot. Rawpixel/Getty Images)
Wystarczy krzywe spojrzenie sąsiadki albo złośliwa uwaga znajomego, a ty już masz popsuty dzień? Traktowanie każdego negatywnego komunikatu w swoją stronę jako personalnego ataku jest bardzo obciążające psychicznie. Odbiera ci radość życia, pielęgnuje w tobie urazę do ludzi i sprawia, że zaczynasz wątpić w swoją wartość. Podpowiadamy, jak zerwać z tym szkodliwym nawykiem.

Są osoby, po których wszystko spływa jak po kaczce. Ale są i takie, w których każde nieuprzejme słowo odciskają głęboki ślad. Każdy gest dezaprobaty ze strony innych odczytują one jako atak i dorabiają do niego swoją teorię: „Ona musi mnie nienawidzić”, „Na pewno chciała mnie ośmieszyć przed innymi”, „On chce mi zaszkodzić”. Spirala negatywnych myśli się nakręca, a samoocena gwałtownie leci w dół. Bo skoro jestem na celowniku wszystkich wokół, to na pewno jestem gorsza niż inni i zasłużyłam na krytykę.

Rozpoznajesz ten schemat u siebie? Lepiej szybko go porzuć, zanim zatruje ci życie i zburzy poczucie własnej wartości. Poznaj cztery triki myślowe, które pomogą ci zachować zdrowy dystans i nie brać wszystkiego tak bardzo do siebie. Te racjonalne spostrzeżenia oduczą cię nawyku, by z góry przypisywać innym złe intencje.

1. Przestań zakładać, że wszystko jest o tobie

Ludzie wyczuleni na krytykę każdy negatywny komunikat ze strony innych odczytują jako precyzyjnie wycelowany atak. Często reakcja ta ma charakter automatyczny – gdy ktoś niemiło nas traktuje, od razu w głowie pojawiają się myśli typu: „To przeze mnie”, „Coś zrobiłam źle”, „On/ona na pewno mnie nie lubi”. W tym miejscu warto sobie uświadomić, że czyjaś negatywna reakcja może nie mieć absolutnie żadnego związku z tobą. Może ekspedientka ze sklepu, która potraktowała cię obcesowo, miała po prostu zły dzień? Może koleżanka, która nie zadzwoniła do ciebie z życzeniami, nie zrobiła tego specjalnie, tylko ma na głowie dużo spraw i zwyczajnie zapomniała? Ludzie bywają zmęczeni, zestresowani albo rozkojarzeni i ich ton czy reakcja mogą nie mieć nic wspólnego z tobą. Pomyśl o tym przez chwilę, zamiast z góry zakładać, że ktoś chciał zrobić ci przykrość.

2. Uświadom sobie, że nieszczęśliwi ludzie często przerzucają swoją frustrację na innych

Osoby, które odbierają dezaprobatę jak atak, często czują się odpowiedzialne za emocje innych – jakby to one były winne czyjegoś złego humoru. Tymczasem ludzie nieszczęśliwi, przemęczeni albo rozgoryczeni często rozładowują trawiącą ich od środka frustrację na najbliższych lub najłatwiej dostępnych osobach. To mechanizm psychologiczny służący obniżeniu wewnętrznego napięcia. Działa bardzo prosto: jestem zła, więc się na kimś wyżyję i będzie mi lepiej. Jeśli zrozumiesz ten proces myślowy, łatwiej oddzielisz cudze zachowania od poczucia własnej wartości i nie będziesz traktować każdej uszczypliwości jako dowodu, że „coś jest z tobą nie tak”. Jest wprost odwrotnie. Negatywne nastawienie do innych częściej zdradza, że to z osobą, która jest niemiła, jest coś nie tak.

3. Nie reaguj od razu – weź kilka głębokich wdechów i odczekaj

Jeśli przez lata miałaś w zwyczaju interpretować każdy najmniejszy objaw krytyki jako atak, możesz mieć problem z nabraniem właściwego dystansu do czyichś słów. Twój mózg z automatu reaguje ostro i impulsywnie: gdy tylko wyczuwasz u kogoś przejawy złego traktowania, zaczynasz się tłumaczyć, przepraszać, atakować albo zamykać się w sobie i poświęcać czas na niekończące analizy, „dlaczego on/ona mnie nie lubi”. Jeśli zauważasz u siebie taką reakcję, spróbuj nauczyć się kontrolować emocje. Zanim za dużo sobie pomyślisz, weź kilka oddechów i przez chwilę nic nie mów, dając sobie czas na ochłonięcie. Dzięki temu istnieje większa szansa, że podejdziesz do sprawy bardziej racjonalnie i spokojnie.

4. Wsłuchaj się w siebie – twoja emocjonalność może wynikać z niezaleczonych ran z przeszłości

Silna reakcja emocjonalna na krytykę rzadko dotyczy tylko bieżącej sytuacji. Często to, co boli najbardziej, to nie sama uwaga, ale to, co ona „uruchamia”: stare doświadczenia odrzucenia, zawstydzania, braku akceptacji albo bycia ocenianym. Jeśli w swoim dotychczasowym życiu musiałaś zasługiwać na miłość lub byłaś często krytykowana (np. przez rodziców, rówieśników), to możesz mieć tendencję, by najmniejszą oznakę dezaprobaty odbierać jako zagrożenie. Rozpoznanie tego mechanizmu pomaga odzyskać kontrolę i spokój, bo zamiast myśli w stylu: „Oni mnie atakują”, pojawia się refleksja: „To moja rana się odezwała”. Dopóki będzie niezagojona, dopóty będziesz przypisywać innym ludziom złe intencje – tak jak robiłaś to z rodzicami czy innymi osobami, od których doświadczyłaś odrzucenia. Niezbędnym krokiem do uleczenia ran z przeszłości i spoglądania z większym dystansem na siebie i innych jest terapia, dlatego nie wahaj się skorzystać z profesjonalnej pomocy.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE