Bajki służą nam jako narzędzie do przekazywania dzieciom wiedzy o świecie. Uczą rozróżniać dobro i zło, pokazują sens przyjaźni i ćwiczą wyobraźnię. Bohaterowie baśni odzwierciedlają ludzkie postawy, a nauki w nich zawarte oferują cenne lekcje nie tylko dla dzieci, ale również dla dorosłych. Przedstawiamy selekcję książek na długie wieczory, które wciągną cię jak ulubiona bajka.
„Jaś i Małgosia”, „Czerwony kapturek”, „Kopciuszek”. Bajki wypełniają domowe biblioteczki, ekrany kin, telewizorów i sceny teatralne, ale ich wpływ na kulturę jest znacznie głębszy. Nawiązania do bajek znajdziemy w reklamach, refrenach ulubionych piosenek, a nawet w naszym sposobie myślenia. Towarzyszą nam od dziecka i kształtują nasze schematy poznawcze. Szwajcarski XX-wieczny psycholog Carl Jung uważał, że bajki są jednym z najlepszych kluczy do zrozumienia ludzkiej psychiki. Są czymś więcej niż tylko fantastycznymi opowieściami o pięknych księżniczkach, gadających zwierzętach i złych macochach. Według Junga proste opowieści, takie jak „Królewna Śnieżka”, trafnie obrazują podstawowe schematy ludzkiego myślenia i emocji, bo są mniej kulturowo obciążone niż mity czy legendy. Psycholożka Marie-Louise von Franz „The Interpretation of Fairy Tales” pisała, że baśnie to najczystsza forma wyrażania zbiorowej podświadomości. To właśnie w nich najłatwiej dostrzec badane przez Junga archetypy – uniwersalne wzorce postaci i zachowań, które od wieków wpływają na to, jak ludzie myślą, czują i działają.
Myśl tę rozwinęła w Polsce psycholożka Katarzyna Miller, która w rozmowie z Joanną Olekszyk na łamach „Zwierciadła” przekonuje, że bajki pomagają nam oswoić lęki, zrozumieć świat i siebie samych. Nawet baśnie z elementami okrucieństwa zawierają cenne wnioski i pokazują, że choć los bywa niesprawiedliwy i bolesny, przy odrobinie odwagi, zaufania i pomocy można się z nim uporać. Na kanwie cyklu rozmów „To nie bajka”, opublikowanych w Zwierciadle, powstała książka „Bajki rozebrane” Katarzyny Miller i dziennikarki Tatiany Cichockiej. Autorki czytają w niej najpopularniejsze baśnie na nowo i odnajdują w nich aktualne współcześnie znaczenia. O ile bajki dla dzieci przeważnie kończą się szczęśliwie i oferują morał, o tyle bajki dla dorosłych nie muszą zawierać na wprost pouczającego zakończenia. Czasem przeżycie historii z bohaterami i podróż wyobraźnią same w sobie są wartością i zapewniają równie uniwersalne lekcje.
Wybrałam pięć książek, które są jak bajki dla dorosłych. Będą idealne na długie wieczory.
Czytaj także: Najpiękniejsze cytaty z baśni Andersena. To życiowe lekcje, które naprawdę rozumiesz dopiero jako dorosły
„Dom duchów”, Isabelle Allende
„Dom duchów” to debiutancka powieść chilijskiej autorki Isabel Allende i pierwsza część wielopokoleniowej sagi rodziny Trueba, która wraz z „Córką fortuny” oraz „Portretem w sepii” składa się na spójną trylogię. Powieść opowiada historię trzech pokoleń niezwykłych kobiet, poczynając od Clary Trueby, poprzez losy jej córki Blanki, aż do doświadczeń wnuczki Alby. Akcja rozgrywa się w fikcyjnym kraju Ameryki Południowej (wzorowanym na Chile pod rządami Pinocheta) i obejmuje dekady burzliwych zmian społecznych i politycznych.
Powieść umiejętnie przeplata motywy dziedzictwa, wygnania, zakazanej miłości i walki o przetrwanie z realnymi problemami dorosłego świata: nierównością płci, kolonializmem i przemocą polityczną. Jasnowidzenie, duchy i prorocze notatniki współistnieją z brutalną rzeczywistością dyktatury i konfliktu klasowego.
Styl Allende łączy realizm magiczny z liryczną, sugestywną prozą. Jej opowieść to prawdziwa baśń dla dorosłych; ponadczasowa, pełna magii i niezwykłych wydarzeń, które w rytmie stworzonego przez nią świata są częścią codziennego życia. Fantastyka spotyka się z kulturą latynoamerykańską w postaci mitów i podań ludowych. Allende tworzy historię, która czaruje dojrzałych czytelników jak bajka.
(Fot. materiały prasowe)
„Jutro, jutro i znów jutro”, Gabrielle Zevin
„Jutro, jutro i znów jutro” opowiada historię dwójki utalentowanych i emocjonalnie niedostępnych ludzi, których w dzieciństwie połączyła pasja do gier wideo. Dorośli Sam i Sadie wpadają na siebie po latach rozłąki i zaczynają wspólnie tworzyć gry. Powieść śledzi ich relację przez dekady wspólnych sukcesów, porażek, kłótni i osobistych strat. Gry stają się sposobem komunikacji dwójki bohaterów – to język emocji, wyrażania bólu i miłości, mówienia o niepełnosprawności, żalu i tęsknocie. Związek Sadie i Sama to nie romans, ale pełna miłości i napięć relacja przyjaciół, których łączy wyobraźnia i twórcze zacięcie. „Jutro, jutro i znów jutro” to refleksja na temat tego, co i z kim tworzymy – i jak dzieło ma szansę przetrwać nas samych. Nie ma tu baśniowych królestw, jest magia świata gier Sama i Sadie, gdzie wolno zmieniać zasady i na chwilę zapomnieć o bólu. Gamerski świat to nadzieja, że porażka nigdy nie jest ostateczna i a druga szansa możliwa przecież też w prawdziwym życiu. Zawsze można zagrać ponownie.
(Fot. materiały prasowe)
„Niedźwiedź i słowik”, Katherine Arden
„Niedźwiedź i słowik” to część trylogii „Zimowej Nocy”, w której skład wchodzą również „Dziewczyna z wieży” i „Zima czarownicy”. W pierwszej części Katherine Arden bierze na warsztat starą rosyjską baśń o dręczonej przez macochę dziewczynie i przerabia ją na pełną magii, zimową powieść o Wasilii z wioski gdzieś na pustkowiu Rusi. Gdy z przybyciem do domu Anny, nowej żony ojca Wasi, na mieszkańców wioski zaczynają spadać kolejne nieszczęścia – Wasia musi sięgnąć po skrywaną dotąd magiczną moc, by chronić dom i bliskich.
Lektura „Niedźwiedzia i słowika” to wyprawa do średniowiecznej Rusi, gdzie magia jest częścią codziennego życia – wystarczy, że w nią uwierzysz. Mróz i śnieg są tu niemal namacalne, podobnie jak kojące ciepło pieca i gorące ciastka przed chwilą z niego wyjęte. To książka napisana dla miłośników czytania pod kocem, idealna pozycja na zimowe wieczory i deszczowe poranki.
(Fot. materiały prasowe)
Czytaj także: „Jeśli nie możesz się w pełni cieszyć, to ciesz się tyle, ile się da”. 10 cytatów z „Ani z Zielonego Wzgórza”, które uczą radości z małych rzeczy
„Wybrana”, Naomi Novik
Naomi Novik to amerykańska pisarka polskiego pochodzenia nagradzana za uznaną serię fantasy – „Temeraire”. W „Wybranej”, książce odrębnej od dziewięciotomowej sagi, znajdziemy polskie akcenty i świat inspirowany słowiańskimi legendami. Główna bohaterka, Agnieszka, zostaje wybrana przez surowego czarodzieja znanego jako Smok, aby służyć mu i chronić swoją wioskę przed pradawnym, żywym lasem Borem, rozciągającym się na pograniczu Polnii i Rusji. Magia ma w książce różne oblicza: dla Smoka jest precyzyjna i mierzalna, dla Agnieszki instynktowna i spontaniczna. Powieść łączy folklor i romans, a jednocześnie dotyka istoty natury i władzy oraz poszukiwania własnej tożsamości po wyrwaniu z domu. Nie brak tu ciekawych zwrotów akcji, a postaci są dobrze zbudowane – to idealna książka dla miłośników baśni, którzy chcą wierzyć, że na świecie istnieje magia i nie wszystko jest niemierzalne.
(Fot. materiały prasowe)
„Martwa natura”, Sarah Winman
„Martwa natura” to ciepła powieść osadzona w drugiej połowie XX wieku, która skupia się nie tyle na przygodach bohaterów i wartkich zwrotach akcji, ile na zwyczajnych chwilach życia, które – docenione i smakowane – przynosi pełnię.
Główny bohater, Ulysses Temper, to brytyjski żołnierz, który w 1944 poznaje Evelyn Skinner, historyczkę sztuki. Splot wydarzeń i spotkań prowadzi Ulyssesa z powojennego Londynu do Florencji, gdzie otoczony pełną ciepła wspólnotą ludzi tworzy niekonwencjonalny dom ze swoją „rodziną z wyboru”.
„Martwa natura” to opowieść o losach kilku pokoleń, miłości i sztuce. Barwne opisy Florencji, włoskiego jedzenia, kawy i wina budują ciepły klimat książki, która ma w sobie delikatność wspomnień i cierpliwość długiej rozmowy. Śledzimy losy ludzi, których życia przeplatają się nawzajem dzięki przypadkowi, życzliwości i wspólnemu zainteresowaniu pięknem, a podczas lektury mamy ochotę uściskać każdego z bohaterów. Magia „Martwej natury” tkwi w uświadamianiu czytelnikowi, że piękno jest dookoła nas i nawet pozornie zwykłe życie może być wyjątkowe.
(Fot. materiały prasowe)