fbpx

Lęk szkodzi sercu

Lęk skzodzi sercu
123rf

Martwiąc się o swoje zdrowie, jeszcze bardziej sobie szkodzimy – pokazują wyniki badań. Jest to szczególnie istotne przy chorobach serca.
Naukowcy udowodnili, że osoby odczuwające lęk w obliczu choroby serca, dwukrotnie bardziej ryzykują zawał serca lub śmierć, niż ci którzy są spokojni. Jest to oczywiście trudne, bo diagnoza choroby serca naturalnie powoduje lęk i stres. Jednak osoby, które uczą się radzić sobie, by znaleźć wewnętrzny spokój, pozytywnie wpływają na swoje zdrowie przez co ryzyko powikłań i śmierci znacząco się obniża.

– Większość pacjentów bardzo niepokoi się o stan swoich naczyń wieńcowych – mówi profesor medycyny Charles M. Blatt z Cardiovascular Research Foundation. – Dlatego jestem przekonany, że spędzanie czasu z pacjentem i z jego rodziną w interakcji z nimi jako troskliwy lekarz ma zasadnicze znaczenie dla wyników klinicznych. Efektem takiego podejścia jest zmniejszenie poziomu lęku u pacjenta. Poprzednie badania wykazały, że stres i depresja mają szkodliwy wpływ na serce i naczynia krwionośne, ale aż do teraz niewiele było informacji na temat efektów lęku podczas choroby.

W badaniach prof. Blatta przez 3 lata kontrolowano stan uczuć 516 pacjentów z potwierdzoną chorobą wieńcową. Na bieżąco sprawdzano, czy czują się spokojni, czy dobrze śpią w nocy, jak funkcjonuje ich układ pokarmowy. W tym czasie 19 pacjentów zmarło, a 44 przeżyło zawał serca. Skumulowane wyniki lękowe zostały uśrednione i dostosowane do wieku pacjentów. Wzrost niepokoju podwyższa ryzyko zgonu lub zawału serca o około 10 proc. – Wynik ten sugeruje, lekarzom kardiologom, żeby więcej czasu spędzali z pacjentami, aby porozmawiać chorobie serca, działaniu leków, zachęcać do ćwiczeń i zdrowego stylu życia. Uświadamiać, jaki wpływ na serce ma palenie tytoniu i wysoki poziom cholesterolu – mówi prof. Blatt. – Ważne jest, aby nawiązać opiekuńczą, bliską relację z pacjentem i jego rodziną. Swoim pacjentom mówię, że odpowiednie podejście do choroby wieńcowej oznacza długie życie. Tego rodzaju zapewnienia sprawiają, że choroba staje się mniej przerażająca, a ich stan się poprawia. Badanie to stanowi kolejny wgląd w skomplikowane połączeń między mózgiem i sercem. Odpowiednia koncentracja kardiologów na wysiłkach terapeutycznych zmniejszy ryzyko zawału serca i zgonów. Szukamy teraz najskuteczniejszych sposobów łagodzenia niepokoju przy chorobach serca. Wydaje mi się, że relacja lekarz-pacjent jest tu kluczowa.

źródło: American College of Cardiology (ACC)