1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zwierciadło poleca
  4. >
  5. Siostra Małgorzata Chmielewska na okładce lipcowego Zwierciadła

Siostra Małgorzata Chmielewska na okładce lipcowego Zwierciadła

Zobacz galerię 1 Zdjęć
Nie trzeba jej nikomu przedstawiać. Każdy wie, kim jest siostra Małgorzata Chmielewska. A to, co robi, można streścić jednym słowem: pomaganie. Każdemu. A szczególnie tym poturbowanym przez los.

Właśnie o pomaganiu rozmawiamy z okładkową bohaterką lipcowego numeru „Zwierciadła” – w tym szczególnym czasie, kiedy wspieranie innych może łączyć się ze strachem o nasze własne zdrowie i życie. Jakie są koszty pomagania, te niematerialne? Czy można być do dyspozycji innych 24 godziny na dobę? Ile się płaci za „życie w getcie ludzkiego nieszczęścia”? I jak to robić, żeby w tym wszystkim zadbać o siebie? Znaleźć czas na książkę (uwaga: siostra uwielbia kryminały), na spacer, na modlitwę. Jak cieszyć się miłością przybranych dzieci? I wreszcie nie stracić radości życia? „Trzeba po prostu iść do przodu i nie bać się, że czegoś nam nie wystarczy” – mówi siostra. Nie używa wielkich słów, ale robi wielkie rzeczy. 

Czasem świat, ten nasz osobisty świat – się rozpada. Utrata pracy, bolesny rozwód, śmierć bliskiej osoby. Powody mogą być różne. I trudno wtedy myśleć: będzie dobrze. A jeszcze trudniej: a może to jest po coś? Może to początek nowej, lepszej drogi? Czy kryzys może być szansą? A jeśli tak, to jak to zobaczyć, jak wykorzystać, jak się nie poddać – na te pytania w naszym temacie miesiąca „Może to szansa?” odpowiada Alina Gutek.

Aktorka, reżyserka, wielka dama polskiego teatru. Krystyna Janda. Rozmawiamy z nią w czasie, kiedy pandemia zatrzymała nasze życie. Wielu z nas przestawiło się na pracę zdalną, oni, aktorzy, nie mogli. Teatry zamknięte, kurtyna nie idzie w górę od wielu tygodni. Czy świat zrobił się pusty? „Nie, zrobił się nieprawdopodobnie pełny. Przepełniony, nie wiadomo w co włożyć ręce. Perły i chłam. Czytam, oglądam filmy, wysłuchałam tylu płyt. Dawno nie miałam na to czasu. Gdyby nie kultura, gdyby nie artyści, sztuka, byłoby trudniej przetrwać czas „końca świata”, samotności. Właściwie nie ma samotności. Samotność nie istnieje, bo oni to wszystko dla nas stworzyli i tworzą…” – mówi Krystyna Janda. 

„Nie wybrałam tego, że urodziłam się w kraju, z którego musiałam uciekać, ani że straciłam córkę. Ale to moja decyzja, jak zareaguję na to, co oferuje mi otaczający świat” – mówi chilijska pisarka Isabel Allende, autorka m.in. słynnego „Domu duchów”. Właśnie ukazuje się u nas nowa jej książka „Długi płatek morza”. 

Marcin Kydryński. Podróżnik, fotograf, dziennikarz muzyczny, kompozytor, autor tekstów. Mąż Anny Marii Jopek, syn Haliny Kunickiej i Lucjana Kydryńskiego. Jakie były jego cudowne lata? Jak wyglądało dzieciństwo syna sławnych i mocno zajętych rodziców? Co go ukształtowało? Gdzie szukał inspiracji? Jaka była pierwsza ukochana płyta? Pierwszy koncert? I kto pokazał mu jazz? Pytała o to Zofia Fabjanowska.

„Przestańmy medykalizować smutek, rozpacz, łzy. Zacznijmy zastanawiać się nad tym, co jest ich powodem. Często powstrzymujemy łzy, a to staje się początkiem wielu chorób duszy i ciała” – mówi psychoterapeuta Wojciech Eichelberger. Płacz nie jest zły. Nie wstydźmy się łez. Chłopaki (i dziewczyny) niech płaczą! Rozmowa Beaty Pawłowicz.

Na początku jest cudownie. Wszystko, co zrobi nowa miłość, wzbudza nasz zachwyt. We wszystkim znajdujemy dowód na to, że jesteśmy idealnie dobrani. Potem, stopniowo, przychodzi rozczarowanie. To, co zachwycało, drażni. Czy musi tak być? Czy można od początku widzieć prawdziwego człowieka i uniknąć pomyłki? Co się dzieje, kiedy przeminie faza zakochania? Zastanawia się psychoterapeutka Katarzyna Miller

Dorota Sumińska wydała właśnie książkę „Dość”. Dość cierpienia zwierząt, dość zabijania. Mówi o tym mocno i przekonująco. A Czytelniczki, które udało jej się przekonać, powinny zajrzeć do naszej kuchni. Bo tam tym razem wegańsko. A jednocześnie… tradycyjnie. Przepisy Marty Dymek i Olgi Smile.

Lato, słońce i co roku ten sam dylemat: opalać się? A może bezpieczniej nie? Chyba jednak lepiej przyjmować słoneczne promienie z umiarem. Nie rezygnując oczywiście ze zdrowej i pięknie wyglądającej skóry. O najlepszych samoopalaczach i bronzerach, o słońcu w płynie i pudrze pisze Agata Rucińska.

Lipcowe wydanie miesięcznika „Zwierciadło” w sprzedaży od 4 czerwca, w cenie 7,99 zł (mutacja podstawowa). Zwierciadło dostępne również z książką „Co nas nie zabije” lub „Mężczyzna, który gonił swój cień”, Wydawnictwa Czarna Owca, kosmetykiem pielęgnacyjnym „POLKA” lub płatkiem kosmetycznym „GLOV”

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Zwierciadło poleca

Styczniowy numer „Sensu" już w sprzedaży

Zobacz galerię 1 Zdjęć
Bohaterką naszej okładki jest cudownie nieperfekcyjna Emma Thompson. A w Temacie Numeru pytamy czy można być szczęśliwym w trudnym czasie?

 

No bo z czego się cieszyć, skoro nasze plany wzięły w łeb, towarzyszy nam frustracja, lęk i poczucie niepewności? Tylko czy aby nie mylimy szczęścia z radością i przyjemnością? Tych rzeczywiście ostatnio mniej. A jednak wciąż mamy wiele rzeczy, za które możemy być wdzięczni i które są w zasięgu naszego działania. „Jest tylko jedna droga do szczęścia – przestać się martwić rzeczami, na które nie mamy wpływu” – przekonywał wieki temu grecki lozof Epiktet. Jego słowa przywołuje w tym numerze coach Piotr Bucki. Jeśli coś od nas nie zależy – przestaje być ważne – tłumaczy. „Szczęście to spokój umysłu” – pisze w książce „Oświecenie 24h na dobę” Nitya Patrycja Pruchnik, przewodniczka duchowa, z którą też rozmawiamy. Oboje przekonują, że najważniejsze to znaleźć oparcie w sobie,  skoro świat już nam go nie daje.

A jak widzi to Emma Thompson? Mówi o sobie, że jest wielką szczęściarą. Długo marzyła o tym, by zostać matką, z pierwszym mężem to się nie udało, mimo leczenia i mnóstwa badań. Dzisiaj dzieci to jej największa duma. Gwiazda cieszy się życiem, kocha swoją pracę i jest naprawdę rewelacyjna w tym, co robi. Choć w ubiegłym roku skończyła 60 lat, absolutnie nie myśli o emeryturze. Co więcej, przyznaje, że dopiero teraz czuje się fantastycznie.

W naszym Temacie Specjalnym nawołujemy do odpoczynku. Problem z odpoczywaniem nie polega na tym, że nie mamy pomysłu, jak to zrobić, a na tym, że przestaliśmy rozpoznawać stan zmęczenia. Nie czekajmy na weekend, wakacje czy ... emeryturę? Bo odpoczynek jest równie ważny jak oddech!

"Sens" nie byłby sobą, gdyby zabrakło tekstów o relacjach. „Świat to połączenie przeciwności, skrajności, jin i jang. Można się żreć z kimś, kto jest inny, a można się od niego czegoś dowiadywać i odnajdować w sobie inne odpowiedzi. Ale to wymaga spojrzenia na siebie z boku” – mówi Katarzyna Miller, z którą rozmawiamy o skonfliktowaniu społeczeństwa. W cyklu „Rodzaj męski” pytamy psychoterapeutę Marcina Grudnia, czy dobrze być chłopcem, a z dziennikarką medyczną Bożena Stasiak, autorką książki „Zwierzenia Polaków”, zastanawiamy się, dlaczego tzw. biały seks coraz częściej zastępuje tradycyjne życie intymne.

Styczniowe wydanie przynosi również psychoastrologiczny portret Koziorożca, lekcję cieszenia się drobnymi przyjemnościami od Angilków i zachętę do zabawy, z której w dorosłości rezygnujemy – ze szkodą dla siebie i całej rodziny, więc czas to zmienić, zwłaszcza że nadchodzi karnawał.

Nie sposób zakończyć inaczej niż nawiązaniem do świąt. „Nie dwa razy się nie zdarza”, owszem, ale w tym roku czas Bożego Narodzenia i przełomu roku naprawdę będzie inny. Nie wszyscy usiądą razem przy wigilijnym stole, nie będzie tak wielkiego zamieszania z prezentami, wyjazdami na narty czy przyjęciami. Część́ z nas być́ może spędzi go w samotności czy nawet kwarantannie. Ale tym bardziej starajmy się przeżyć go świadomie!

Z najlepszymi życzeniami dla Was, Mili Czytelnicy!

Redakcja Sensu

  1. Zwierciadło poleca

Grudniowy numer "Sensu" już w sprzedaży

Grudniowy numer
Grudniowy numer "Sensu" już w sprzedaży
Zobacz galerię 1 Zdjęć
Na okładkę grudniowego wydania magazynu "Sens" trafiła Agatha Christie. Niekwestionowana królowa kryminału, to jej zawdzięczają swoje istnienie legendarni Hercule Poirot i panna Marple. Joanna Olekszyk w rozmowie z tłumaczką książek Christie Anną Bańkowską - sprawdza, ile w nich z życia i pasji samej autorki, oraz z których powieść - zapewne ku zaskoczeniu niejednego czytelnika - była ona najbardziej dumna.

Temat Numeru poświęcamy zdradzie - o jej istocie, powodach i "życiu po" mówią terapeuci. Katarzyna Miller wyjaśnia, czym może być zdrada i dlaczego tak rani. Robert Rutkowski sięga do motywacji osoby, która posuwa się do niewierności. Joanna Godecka radzi, jak zareagować na zdradę wobec przyjaciela. Ewa Klepacka-Gryz przedstawia krajobraz po bitwie.

Temat Dodatkowy przygotowaliśmy pod hasłem "Stres precz!". Bieżący rok dostarczał i nadal dostarcza nam silnych emocji, a te warto od razu rozładowywać. Tym razem proponujemy "nie robić nic" - to wcale niełatwe, bo żyjemy pod presją efektywności i każda przeznaczona na tzw. nic nierobienie chwila wywołuje w nas wyrzuty sumienia... Oraz, wspierając się wedyjską tradycją, przedstawiamy kilka inspiracji do znalezienia spokoju w wielkim mieście.

Grudniowym wydaniem inaugurujemy rubrykę "psychoastrologia". Jakie wyzwania czekają nas w 2021 roku? Jak poszczególne znaki Zodiaku mogą wykorzystać ten okres dla swojego rozwoju?

Co jeszcze? Jak zwykle, wiele tekstów o relacjach: w cyklu Terapia Jednego Spotkania szukamy źródła niepokojów, jakie w wielu z nas wywołują święta; w rubryce Trudny Temat pytamy ekspertkę, na czym polega dobra opieka nad seniorami; w tekście o nastolatkach wyjaśniamy, dlaczego najfajniejsza rodzina nie zastąpi przyjaciół.

Numer ukazuje się w listopadzie, zatem na świąteczne życzenia przyjdzie jeszcze czas, dziś przede wszystkim życzymy Wam, Drodzy Czytelnicy, dostrzegania małych radości na co dzień (jakkolwiek burzliwie jest wokół nas) do czego - mamy nadzieję - lektura naszego magazynu trochę się przyczyni.

Najserdeczniej, Redakcja magazynu "Sens"

  1. Zwierciadło poleca

Kalendarz z Myszką Norką pod choinkę

Kalendarz z Myszką Norką - kupując Zwierciadło, pomagasz potrzebującym
Kalendarz z Myszką Norką - kupując Zwierciadło, pomagasz potrzebującym
Zobacz galerię 3 Zdjęć
W grudniowym numerze "Zwierciadła" wyjątkowy dodatek - kalendarz na 2021 rok. Ucieszy nie tylko najmłodszych - bajkowe ilustracje przywołują świat dzieciństwa, do którego lubimy wracać, zwłaszcza w tak trudnym czasie, w jakim teraz żyjemy.

W grudniowym numerze "Zwierciadła" wyjątkowy dodatek - kalendarz na 2021 rok. Ucieszy nie tylko najmłodszych - bajkowe ilustracje przywołują świat dzieciństwa, do którego lubimy wracać, zwłaszcza w tak trudnym czasie, w jakim teraz żyjemy.

Kalendarz z Myszką Norką to coroczny projekt Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”. Fundacja od ponad dwudziestu lat otacza opieką tysiące chorych i niepełnosprawnych dzieci. Są to dzieci z porażeniem mózgowym, wadami serca, autyzmem, zespołem Downa, dystrofią mięśniową, epilepsją, SMA, chorobami nowotworowymi... Fundacja pozyskuje fundusze na ich leczenie, rehabilitację, zakup lekarstw, sprzętu medycznego, pomocy edukacyjnych i inne specjalne potrzeby. Podopiecznych, którzy wymagają specjalistycznego leczenia i rehabilitacji cały czas przybywa.

Na pomysł wydawania kalendarzy wpadł wiele lat temu prezes Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” – Stanisław Kowalski. Za pośrednictwem kalendarzy zarząd Fundacji dziękuje osobom, które wspierają jej działalność. Co roku czeka na nie bardzo wiele osób, tych z Myszką Norką szczególnie wyczekują dzieci.

Część nakładu kalendarzy Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” trafia też do czytelników gazet. Dzięki temu rokrocznie udaje się pozyskać nowych darczyńców oraz przekonać podatników, by przekazali swój 1% podopiecznym Fundacji.

Kalendarz z Myszką Norką - kupując Zwierciadło, pomagasz potrzebującym Kalendarz z Myszką Norką - kupując Zwierciadło, pomagasz potrzebującym

Myszka Norka, główna bohaterka ilustracji, tworzonych przez Izabelę Kowalską -Wieczorek to sympatyczna postać, która towarzyszy podopiecznym Fundacji w różnych sytuacjach – jako pluszanka podczas imprez dla dzieci, spotkań okolicznościowych, a nawet w czasie rehabilitacji. Dodaje im odwagi i wywołuje mnóstwo radości. Pojawiając się na kolejnych kartach kalendarza, ulubiona postać może towarzyszyć dzieciom przez cały rok.

Izabela Kowalska-Wieczorek: "Myszka Norka urodziła się na stronach książki pani Doroty Kowalskiej ( zbieżność nazwisk przypadkowa), autorki, ilustrowanego przeze mnie, cyklu książek dla dzieci "Kosidutkowe przygody". Aby uatrakcyjnić mój czwarty z kolei, autorski kalendarz dla Fundacji Dzieciom na rok 1996 i zrobić niespodziankę Fundacji i dzieciakom, umieściłam na wszystkich planszach nieco zakamuflowaną myszkę z woreczkiem w kropki. Pomysł zaakceptowali zarówno zamawiający, jak i dzieci, którym spodobała się zabawa w poszukiwanie myszki- podróżniczki. Fundacja wpadła na pomysł, by nadać mojej kalendarzowej  myszce to samo imię, które dumnie nosi myszka z książki o Kosidutkach. Od tego czasu niepozorna myszka stała się główną atrakcją kalendarza- Myszką Norką.

Kalendarze poruszały wszelkie tematy, które mogły zainteresować dzieci, m.in. zwierzęta świata, zabawa w zawody, wynalazki itp. Od 2005 opracowałam na życzenie Fundacji Dzieciom 13 kalendarzy opartych na znanych bajkach i baśniach twórców z całego świata. Ostatni nowy kalendarz powstał w 2017 roku. Od czterech lat kalendarze są wznawiane, więc, o ile nic się nie zmieni, zainteresowani będą mogli uzbierać całą kolekcję będącą efektem mojej współpracy z Fundacją Dzieciom, składającą się z 25 sztuk."

 

 

  1. Zwierciadło poleca

Listopadowy numer SENSu już w sprzedaży

Zobacz galerię 1 Zdjęć
Listopad to kulminacja jesieni a krótkie dnie skłaniają do melancholii - niewiele osób wyczekuje tego okresu w roku. Skoro jednak przeżywamy go regularnie, to może warto zmienić swoje przekonania? Do dostrzeżenia zalet jesieni zachęca Katarzyna Miller w kolejnym odcinku cyklu „Kasia na kryzys”.

Do doświadczenia kryzysu wracamy w jeszcze kilku tekstach, m.in w rozmowach z psychoterapeutą Pawłem Droździakiem - o tym, co oznacza dla mężczyzny bycie porzuconym oraz Joanną Górską i Robertem Szulcem - o tym, jak walka z rakiem wzmocniła ich związek.

Co jeszcze nas wzmacnia i buduje naszą odporność, którą Redaktor Naczelna Joanna Olekszyk wytypowała w swoim wstępniaku do listopadowego SENSu na słowo roku? Uważność, celebrowanie chwili, relacje, ale i odpowiednia dieta. Odżywianiu poświęciliśmy Temat Specjalny numeru - w czterech tekstach z udziałem ekspertów szukamy odpowiedzi na pytanie: jakie jedzenie służy nam najbardziej?

A w Temacie Numeru skupiamy się na mózgu, naszym najwierniejszym przyjacielu. Z troski i nadgorliwości czasami stawia organizm w stan alarmu bez szczególnego powodu, ale taka jest jego rola, ponieważ dąży do tego, by uchronić nas przed niebezpieczeństwem. Ostatnie dziesięciolecia przyniosły rozwój wiedzy o funkcjonowaniu tego naszego osobistego komputera, a i tak jesteśmy dopiero na początku drogi. Co jednak wcale nie oznacza, że nie mamy wpływu na pracę mózgu - wprost przeciwnie, odpowiednimi ćwiczeniami i stymulacją możemy mu pomóc dłużej zachować formę.

I zataczając koło, wracamy do początku, czyli bohaterki okładki: „Walecznej i romantycznej” Keiry Knightley, uznanej aktorki i matki dwóch córek, którym nie opowiada tradycyjnych bajek. Na łamach SENSu gościmy jeszcze jedną aktorkę: Romę Gąsiorowską - po latach wykonywania zawodu już wie, czego zabrakło w jej edukacji i dziś chce zapełnia tę lukę w swojej szkole aktorskiej.

Zainspirowani słowami Katarzyny Miller życzymy Wam, Drodzy Czytelnicy, przyjemnego jesiennego spowolnienia, w którym łatwiej znaleźć czas na spotkania i rozwojowe lektury - redakcja SENSu

  1. Zwierciadło poleca

Już jest listopadowe „Zwierciadło”

Zobacz galerię 1 Zdjęć
Matka i córka. Supermodelki. Cindy Crawford i Kaia Gerber to bohaterki naszej listopadowej okładki.

Matka i córka. Supermodelki. Cindy Crawford i Kaia Gerber to bohaterki naszej listopadowej okładki.

W Internecie mnożą się quizy – zadanie polega na tym, żeby rozpoznać, która jest która. Rzeczywiście – podobne są bardzo. Kaia przyznaje, że kiedy była młodsza, irytowało ją to trochę, starała się podkreślać różnice, raz nawet obcięła sobie grzywkę, żeby było inaczej. Ale teraz, im jest starsza, tym bardziej cieszy się z tego podobieństwa. Bo jest z matki dumna. I ją podziwia. Czy podobne są do siebie tylko fizycznie? Jaka jest Kaia, czemu zdecydowała się iść drogą modelingu?

Kiedy jesteś córką znanej osoby, masz łatwiej, ale i trudniej. Zderzasz się z cudzymi oczekiwaniami, z góry ukształtowanymi opiniami, a niekiedy i uprzedzeniami. – Czasem czuję, że najpierw muszę  ludzi rozczarować, by udowodnić, ile jestem warta – przyznaje Kaia. I udowadnia to z coraz lepszym skutkiem. Tekst Kary Becker.

Konflikt. Nie ma dobrej prasy. Kojarzy się z kłopotami, złością, agresją, pretensjami i niezrozumieniem. Czy słusznie? I tak, i nie. Wszystko zależy od tego, jak go traktujemy i jak rozwiązujemy. Bo świat bez konfliktów nie istnieje. Spory, różnice zdań to część życia. A skoro tak, trzeba sprawić, żeby działały na naszą korzyść. To się da zrobić. Konflikt sygnalizuje potrzebę zmiany. Pozwala przyjrzeć się głębiej naszym potrzebom i nam samym. Wreszcie – jest szansą na rozwój nie tylko osobisty, lecz także kulturowy, naukowy, społeczny. Każda ze stron może zyskać. Pisze o tym w naszym Temacie miesiąca Alina Gutek.

Lubi grać w filmach czy serialach, które komentują współczesny świat. Lubi mocne, wyraziste, feministyczne role. Takie jak w „Tajemnicach Laketop” czy „Opowieści podręcznej”. „Chciałabym, żeby „Opowieść...” była tylko fantazją. Niestety, stała się aktualna w czasach prezydentury Trumpa i władzy prawicowych populistów w wielu innych krajach świata. Na naszych oczach powstają patriarchalne fundamentalizmy”, mówi Elisabeth Moss. Rozmawiamy z nią o kinie, o dorastaniu, o rodzinie, o kotach i koncie na Instagramie. Nie rozmawiamy natomiast… o Kościele scjentologicznym, do którego należy. „To moja osobista sprawa” – kwituje aktorka. I dodaje: „Wierzę w wolność. Gdy zaczynamy mówić: „nie możesz tak myśleć”, „nie możesz tak mówić” czy „nie możesz w to wierzyć”, rodzą się problemy. Wtedy zaczynasz żyć w Gilead”. Wywiad Marioli Wiktor.

Może należałoby zacząć od tego, że nie lubiłem być dzieckiem. Całe dzieciństwo marzyłem, żeby być starszy, niż byłem. Wysiadywałem w przedszkolu w oknie, patrzyłem na dzieci, które z tornistrami idą do szkoły, i im zazdrościłem. Nudziły mnie rzeczy, które zajmowały moich rówieśników – mnie się wydawały dziecinne. Potem, kiedy byłem w szkole średniej, zwalniałem się z lekcji i jako wolny słuchacz biegłem na studia, bo nie mogłem się tego doczekać. A od pierwszego roku studiów pracowałem na etacie. Wydawało mi się, że wszystko dzieje się w moim życiu za wolno. I  że bycie dzieckiem to jakby bycie gorszym rodzajem człowieka, który wciąż jest do czegoś niedopuszczany”. Cudowne lata Tomasza Raczka. Wysłuchała Zofia Micyk.

Ikona polskiej popkultury. Holly Golightly ze „Śniadania u Tiffany’ego”, Jesienna Dziewczyna z Kabaretu Starszych Panów. Żona pisarza Stanisława Dygata. Emanowała zmysłowością, a seks drażnił PRL-owskich dygnitarzy, bo stała za nim wolność. Wiecznie głodna miłości, zakochiwała się, by żyć. Portret Kaliny Jędrusik kreśli Remigiusz Grzela.

Jesteście razem. Długo. I nagle, przy śniadaniu, on mówi, że odchodzi. Bo jest inna. Czy to rzeczywiście musi oznaczać koniec waszego związku? – Możesz się totalnie obrazić. Wyrzucić go z domu, razem z jego gadżetami i uczuciami, a potem: wpaść w rozpacz, pić wino i skarżyć się przyjaciółkom. Możesz też szlochać i prosić, żeby został, bo dom, bo dzieci, bo miłość... Ale! Możesz też postąpić wbrew romantycznym mitom: spokojnie dopić kawę i powiedzieć: „Daj sobie trochę czasu. Upewnij się, że to na pewno to” – mówi psychoterapeutka Katarzyna Miller. A jeśli on zechce wrócić, pozwól mu na to. Tyle że na nowych warunkach. Rozmawia Beata Pawłowicz.

Regina Brett to jedna z najpopularniejszych w Polsce autorek. Jej najnowsza książka nosi wiele mówiący tytuł „Trudna miłość. Mama i ja”. – Widocznie Bóg dał mi moją mamę po to, żebym ją kochała. Nie wiem, czemu akurat z jedenaściorga dzieci wybrał mnie, ale to głównie ja zajmowałam się nią w ostatnich latach. Jestem przekonana, że ten czas został mi podarowany po to, by uleczyć naszą relację, bym pokochała ją bardziej, niż ona była w stanie kochać mnie – mówi pisarka Joannie Olekszyk.

Czy da się przygotować do bycia rodzicem? Zaplanować, jak będziemy nasze dziecko wychowywać? Mielibyśmy na to większe szanse – zdaniem psychoterapeuty Wojciecha Eichelbergera – gdybyśmy uczyli się w szkole psychologii relacji. Trzeba pamiętać, że „rodzice są po to, żeby dziecko jak najprędzej stało się osobą od nich niezależną. I samodzielną, Czyli wolną i ufającą sobie. Aby nauczyć dziecko tego, co mu naprawdę w życiu się przyda, nie obejdzie się bez rodzicielskiej pokory i solidnej pracy nad sobą. Dzieci czerpią z żywych przykładów, jakimi są ważni dla nich ludzie, a szczególnie ci, którzy powołali je na świat – dodaje terapeuta. Wywiad Aliny Gutek.

Jeszcze niedawno modne było hasło anti-aging. Wszyscy próbowali zatrzymać czas. Dziś proponuje się inne podejście. Slow aging. Bo nie chodzi o to, żeby zaprzeczyć upływowi czasu. Chodzi o to, by dla nas płynął wolniej. Żebyśmy dłużej byli w dobrej formie. Zdrowi, z energią i błyskiem w oku. Jest na to kilka sposobów. A wszystkie razem tworzą receptę na młodość.

Przyszła jesień, nie ma na to rady. Choć właściwie kilka by się znalazło. Na przykład odpowiedni strój. Jak go wybrać? Służymy pomocą – mamy dla Was modowe inspiracje. Zapachy koją, przyciągają, zachwycają – przedstawiamy historie perfum inspirowanych literaturą. Możemy też poprawić sobie nastrój pysznym jedzeniem. Tu proponujemy sprawdzić kulinarne pomysły Nigela Slatera, który zachęca do powrotu do smaków dzieciństwa.

Listopad może być piękny!