1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zwierciadło
  4. >
  5. Leadership Coaching Program – odkryj siłę lidera w sobie

Leadership Coaching Program – odkryj siłę lidera w sobie

31 sierpnia – 4 września, Sudety

Chcesz poznać swój potencjał? Swoją ukrytą mądrość? Przemienić to w sukces zawodowy? Być odpornym na kryzysy? Być tym, kim naprawdę chcesz być? Ekspedycja w głąb Twojego JA - Szkoła Leadership Coachingu - zdobądź pracę swoich marzeń. Odkryj SENS tego kim jesteś i pokonaj sabotażystów wewnętrznych. Międzynarodowy program Leadership Coachingu dla tych, którzy chcą w pełni przejąć ster własnej przyszłości.

Prowadzący: Karin Grunsven (Holandia) i Jacek Skrzypczyński - trenerze-coachowie z doświadczeniem biznesowym i non-profit.

Informacje i zgłoszenia: Adventure for Thought; Anna Kosińska; 71 789 52 64, 607 649 129; coaching@adventureforthought.com;

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Kultura

Orły 2021 rozdane

23. gala wręczenia Orłów. Na zdjęciu Mariusz Wilczyński, reżyser animowanego filmu
23. gala wręczenia Orłów. Na zdjęciu Mariusz Wilczyński, reżyser animowanego filmu "Zabij to i wyjedź z tego miasta". Obraz wyróżniony został w kategoriach: najlepszy film, najlepszy scenariusz, najlepszy dźwięk oraz najlepsza muzyka. (Fot. materiały prasowe)
Za nami gala wręczenia Orłów 2021, najważniejszych nagród w polskim przemyśle filmowym. Kto okazał się wielkim zwycięzcą? Do kogo trafiły statuetki? Prezentujemy pełną listę tegorocznych laureatów.

W poniedziałek 21 czerwca na Torze Wyścigów Konnych Służewiec w Warszawie odbyła się 23. gala wręczenia Orłów, nagród Polskiej Akademii Filmowej nazywanych „polskimi Oscarami”. Uroczystość, podobnie jak wiele innych wydarzeń kulturalnych, musiała zostać przełożona ze względu na panującą pandemię koronawirusa.

Największym wygranym wieczoru okazał się film "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy", który otrzymał najwięcej, bo aż siedem statuetek. Obraz wyróżniono za reżyserię (Jan Holoubek), główne role aktorskie (Piotr Trojan i Agata Kulesza), drugoplanową rolę męską (Jan Frycz), a także charakteryzację i montaż. Reżyser filmu został wybrany również tegorocznym Odkryciem roku.

Nagrodę dla najlepszego filmu odebrał natomiast Mariusz Wilczyński za "Zabij to wyjedź z tego miasta". To pierwszy raz w ponad dwudziestoletniej historii Orłów, kiedy Polska Akademia Filmowa nagrodziła w tej kategorii pełnometrażową animację. Tytuł doceniono także za najlepszy scenariusz, dźwięk oraz muzykę (tu uhonorowano zmarłego w 2007 roku Tadeusza Nalepę).

Nagrodę za najlepszą scenografię otrzymał Christopher Demuri oraz Lech Majewski („Dolina Bogów”), a za najlepsze kostiumy Katarina Strbova-Bielikova („Szarlatan”). Michał Englert („Śniegu już nigdy nie będzie”) i Piotr Sobociński jr („Jak najdalej stąd”) otrzymali nagrodę ex aequo za najlepsze zdjęcia, a grająca w “Jak najdalej stąd” Kinga Preis wyróżniona została Orłem za najlepszą drugoplanową rolę kobiecą. Najlepszym filmem dokumentalnym został „Wieloryb z Lorina” (reż. Maciej Cuske), najlepszym serialem fabularnym „Król” Jana P. Matuszyńskiego, a najlepszym filmem europejskim „Nędznicy” (reż. Lajd Ly). Nagrodę Publiczności otrzymał z kolei film Jana Komasy „Sala samobójców. Hejter”. Laureatem Orła za Osiągnięcia Życia został Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz.

W trakcie gali pożegnano również ludzi kina, którzy zmarli w ostatnim roku, m.in. Piotra Machalicę, Krzysztofa Kowalewskiego, Ryszarda Kotysa, Zygmunta Malanowicza i Wojciecha Pszoniaka.

Prezentujemy pełną listę tegorocznych laureatów.

Polskie Nagrody Filmowe Orły 2021 rozdane

Najlepszy film: Zabij to i wyjedź z tego miasta – reż. Mariusz Wilczyński

Najlepszy film europejski: Nędznicy – reż. Lajd Ly

Najlepszy filmowy serial fabularny: Król – reż. Jan P. Matuszyński

Najlepsza reżyseria: Jan Holoubek – 25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy

Najlepszy scenariusz: Mariusz Wilczyński – Zabij to i wyjedź z tego miasta

Najlepsza główna rola kobieca: Agata Kulesza – 25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy

Najlepsza główna rola męska: Piotr Trojan – 25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy

Najlepsza drugoplanowa rola kobieca: Kinga Preis – Jak najdalej stąd

Najlepsza drugoplanowa rola męska: Jan Frycz – 25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy

Najlepsze zdjęcia: Piotr Sobociński jr – Jak najdalej stąd, Michał Englert – Śniegu już nigdy nie będzie

Najlepsza scenografia: Christopher Demuri, Lech Majewski – Dolina Bogów

Najlepsza charakteryzacja: Liliana Gałązka, Mirela Zawiszewska – 25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy

Najlepsze kostiumy: Katarina Štrbová-Bieliková – Szarlatan

Najlepsza muzyka: Tadeusz Nalepa – Zabij to i wyjedź z tego miasta

Najlepszy dźwięk: Franciszek Kozłowski – Zabij to i wyjedź z tego miasta

Najlepszy montaż: Rafał Listopad – 25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy

Odkrycie roku: Jan Holoubek – 25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy

Najlepszy film dokumentalny: Wieloryb z Lorino, reż. Maciej Cuske

Nagroda publiczności: Sala Samobójców. Hejter, reż. Jan Komasa

  1. Psychologia

7 nawyków skutecznego działania, czyli jak wzmacniać wewnętrzną siłę i spójność

To dobre nawyki stanowią różnicę w jakości naszego życia. Jesteśmy tym, co w swoim życiu powtarzamy. „Doskonałość nie jest jednorazowym aktem, lecz nawykiem”, pisał Arystoteles. (Fot. iStock)
To dobre nawyki stanowią różnicę w jakości naszego życia. Jesteśmy tym, co w swoim życiu powtarzamy. „Doskonałość nie jest jednorazowym aktem, lecz nawykiem”, pisał Arystoteles. (Fot. iStock)
Działać skutecznie, osiągać cele. A jednocześnie pielęgnować spokój i radość, głębokie związki z innymi. W jaki sposób połączyć te jakości; wzmacniać wewnętrzną siłę i spójność? Przeprowadzono mnóstwo badań na ten temat. To dobre nawyki stanowią różnicę w jakości naszego życia. Mistrzostwo jest nawykiem.

Ani dnia bez kreski – mówili mi malarze. Ani dnia bez napisania kartki tekstu – to pisarze i dziennikarze. Ani dnia bez ćwiczeń przy drążku – baletnice. Mistrzostwo osiąga się wytrwałym szlifowaniem umiejętności, talentu i pasji, zapewniali mistrzowie, z którymi robiłam wywiady w ciągu ostatnich dwudziestu kilku lat. Mistrzostwo zawodowe, ale i mistrzostwo życia. Jesteśmy tym, co w swoim życiu powtarzamy. „Doskonałość nie jest jednorazowym aktem, lecz nawykiem”, pisał Arystoteles. Pomocna może być tu metafora natury, gospodarstwa rolnego, w którym najpierw trzeba posiać, aby zebrać plon. Jesteśmy częścią natury, podlegamy takim samym jak ona pierwotnym cyklom. Jest taka stara maksyma: „Siej myśl – zbieraj działanie. Siej działanie – zbieraj nawyk. Siej nawyk – zbieraj charakter. Siej charakter – zbieraj los”. Co siejemy? Jakie nawyki wzmacniamy? Jaki charakter kształtujemy? Bo tu chodzi o charakter – mocny i dobry. Nie o osobowość, wizerunek. Łatwo się pomylić.

Wolność między bodźcem a reakcją

Stephen R. Covey, autor bestsellerowej pozycji „7 nawyków skutecznego działania”, zaczyna od tego podstawowego rozróżnienia – charakter to nie osobowość. Żyjemy w czasach kultu osobowości, którą można kształtować poprzez szybkie techniki wpływania na innych i strategie władzy: jak mówić, jak się zachowywać, aby dopiąć swego. Rozsądek podpowiada, aby wątpić w głębszy sens takich praktyk. Przypomina się znane powiedzenie: To, kim jesteś, krzyczy tak bardzo, że nie słyszę, co mówisz.

Dobra wiadomość jest taka, że wiemy już – na podstawie rozwijającej się przez dziesiątki lat wiedzy psychologicznej i badań nad optymalnym kierunkiem wewnętrznego rozwoju – że można kształtować nawyki, które stają się nasionami szczęśliwego, spełnionego życia. Kiedy ćwiczymy coś dzień po dniu przez miesiąc, utrwalamy w sobie nawyk robienia tego. Zmieniają się połączenia neurologiczne w mózgu, a czynność ta dosłownie zapisuje się w komórkach ciała czy – jak potocznie mówimy – wchodzi w krew. Wiemy już, jakie nawyki warto kształtować. Covey pisze o siedmiu absolutnie podstawowych. Trzy pierwsze dotyczą kształtowania mocy wewnętrznej, trzy kolejne – mocy współdziałania z innymi. Siódmy – samoodnowy. Zaczynamy od nawyku proaktywności. Jego sens jest prosty, sprowadza się ni mniej, ni więcej tylko do stwierdzenia, że każdy z nas jest odpowiedzialny za własne życie. Znaczy to, że między bodźcem a reakcją zawsze istnieje przestrzeń naszej wolności, i tylko od nas zależy, jak zareagujemy na to, co się dzieje. Rani nas nie to, co nam się przytrafia, lecz nasza reakcja na zdarzenie. Najcięższe doświadczenia mogą być tyglem, w którym hartuje się nasza siła.

Ćwiczenie nawyku proaktywności zaczynamy od zauważania tego, co mówimy. „Och, gdybym tylko…”, „gdybym była młodsza, zdolniejsza…”, „no cóż, muszę…”. Staramy się zatrzymać gdybanie, obwinianie i osądzanie siebie i innych, rozprawianie o słabościach i wadach. Podejmujemy zobowiązania i wywiązujemy się z nich. Gdy zorientujemy się, że widzimy problem „na zewnątrz”, przypominamy sobie, że… właśnie takie myślenie jest problemem. Jeśli ćwiczymy naszą mikroskopijną wolność dzień po dniu, zwiększamy ją pomału. Ale jeśli nie robimy tego, zanika; znów jesteśmy we władzy opinii innych, stereotypów, wzorców kultury, płytkich przyjemności i uzależnień.

Rezygnowanie z głęboko zakorzenionych skłonności, takich jak odkładanie spraw na później, niecierpliwość, osądzanie, wymaga zaangażowania. Co sprawia, że się angażujemy?

Zaglądam do trumny. Ja w niej leżę!

Idę na pogrzeb bliskiej mi kobiety. Zbliżam się do kościoła, wchodzę do środka, widzę trumnę, a wokół niej ludzi – rodzinę zmarłej i przyjaciół. Podchodzę do trumny, zaglądam do środka i nagle… staję twarzą w twarz ze sobą! To ja leżę w tej trumnie! Za chwilę ci, którzy przyszli na mój pogrzeb, pożegnają mnie, mówiąc, jaką byłam żoną, matką, siostrą, córką, przyjaciółką; jakim byłam człowiekiem. Słucham uważnie. Co słyszę? Co chciałabym usłyszeć?

Drugi nawyk to – zaczynaj z wizją końca. Wyobrażanie sobie własnego pogrzebu jest otrzeźwiające i orzeźwiające; jest punktem odniesienia, według którego będziemy oceniać wszystko inne. Jeśli głęboko zastanowimy się, co chcielibyśmy usłyszeć na własnym pogrzebie, znajdziemy swoją definicję szczęścia i sukcesu. Skoro wiemy, co jest dla nas najważniejsze, i mamy tę wizję w głowie, możemy codziennie robić to, co naprawdę się liczy. Zaczynanie z wizją końca opiera się na założeniu, że wszystko tworzy się dwa razy – najpierw w umyśle – to pierwszy proces tworzenia, potem fizycznie – to drugi proces. Kim więc chcę być i co chcę robić? Spróbujmy sporządzić na piśmie deklarację własnej misji, osobistą konstytucję, i czytać ją codziennie przez miesiąc. I obserwujmy, jak zmieniają się uczucia, zachowania, styl bycia; jak niepostrzeżenie zmienia się nasze życie.

Wymień jedną czynność, którą mogłabyś robić, a nie robisz, na co dzień, a co kolosalnie poprawiłoby twoje relacje z bliskimi? Co dałoby podobne rezultaty w życiu zawodowym? Trzeci nawyk to „robienie najpierw tego, co najważniejsze”. Covey powołuje się na badania dotyczące „wspólnego mianownika sukcesu”. Okazuje się, że tych, którzy osiągnęli sukces, łączy nie ciężka praca, szczęście czy odpowiednie stosunki – choć te sprawy są ważne – ale nawyk działania w zgodzie z priorytetami. Ludzie sukcesu rzeczy najważniejsze wykonują w pierwszej kolejności. Żadne impulsy, płytkie pragnienia czy chwilowe nastroje nie są w stanie tego zmienić. Gorące wewnętrzne „tak!” pozwala powiedzieć „nie” wszystkiemu innemu.

Nawyki czwarty, piąty i szósty dotyczą satysfakcjonujących relacji z ludźmi, skutecznej komunikacji, współdziałania, rozwijania myślenia w kategoriach: „wygrana – wygrana”, empatycznego słuchania, ćwiczenia postawy „najpierw staram się zrozumieć, dopiero potem dążę do tego, by być zrozumianą”. Cierpliwości, otwartości.

Nawyk siódmy to nawyk troski o samoodnowę we wszystkich wymiarach naszego życia – fizycznym, intelektualnym, emocjonalnym i duchowym. Potrzebujemy systematycznie, wciąż i wciąż, zgłębiać naturalne prawa rozwoju i wzrostu, którym podlegamy. Czasami będziemy popełniać błędy, pisze Covey, być może czasem poczujemy się zażenowani. Jednak zauważanie codziennych zwycięstw – choćby na początku niewielkich – wzmocni naszą motywację. Rezultaty przyjdą na pewno. Siejemy ziarno, cierpliwie je pielęgnujemy, wyrywamy chwasty. Cieszymy się wzrostem i rozkwitem, a w końcu niezrównanym, wybornym smakiem owocu spójnego i efektywnego życia. Nie ma lepszej inwestycji.

  1. Kuchnia

W upały pijmy lassi!

Mango lassi z wanilią i kardamonem to hinduski specjał, który od dawna jest wszechobecny na subkontynencie indyjskim. Występuje w rozmaitych wariantach smakowych, na słodko i na wytrawnie. (Fot. iStock)
Mango lassi z wanilią i kardamonem to hinduski specjał, który od dawna jest wszechobecny na subkontynencie indyjskim. Występuje w rozmaitych wariantach smakowych, na słodko i na wytrawnie. (Fot. iStock)
33 stopni Celsjusza w cieniu. Jak przeżyć? Zwiewna sukienka w kwiaty, słomkowy kapelusz, hektolitry wody i... rozpaczliwe poszukiwanie chwili wytchnienia. Znacie to?

Ku pokrzepieniu rozpalonych serc i ciał, moje myśli biegną w bardziej skwarne zakątki świata. Ot, takie Indie na przykład. Tam mają przecież jeszcze cieplej! Czerwiec to sam środek pory monsunowej, więc nie dość, że wściekle parno, to jeszcze leje jak z cebra. Nie ma czego zazdrościć. Można współczuć. Świadomość, że gdzieś jest gorzej, od razu poprawia mi nastrój. W ramach solidarności ze wszystkimi dręczonymi upałem, wznoszę toast szklaneczką lassi: cieszmy się z tego, co mamy! Zauroczona orzeźwiającą mocą mango lassi z wanilią i kardamonem, postanowiłam bliżej przyjrzeć się temu hinduskiemu specjałowi. Od dawna jest wszechobecny na subkontynencie indyjskim. Występuje w rozmaitych wariantach smakowych, na słodko i na wytrawnie. Ogromną popularność zawdzięcza swoim niesamowitym właściwościom przynoszenia ulgi podczas upału, co w takim kraju jak Indie, jest na wagę złota.

Tradycyjne lassi to mieszanka mleka, jogurtu i wody różanej, przyprawiona kminem, kardamonem, chili lub garam masala. Bardzo osobliwą odmianą tego napoju jest bhang lassi, mająca w swoim składzie wyciąg z liści i kwiatów konopi indyjskich. Obecnie szalenie modne są owocowe wersje na słodko. Prym wśród nich wiedzie mango lassi, którym raczę się regularnie przy takiej aurze jak dziś.

Mango lassi z wanilią i kardamonem

  • mleko 1 szklanka
  • gęsty jogurt naturalny 1 szklanka
  • cukier z prawdziwą wanilią 1 opakowanie
  • miód 1 łyżka lub do smaku
  • mango 1 dorodna sztuka
  • cynamon mielony ½ łyżeczki
  • kardamon mielony ½ łyżeczki

Mango obieramy ze skórki i kroimy na mniejsze kawałki, wrzucamy do blendera. Wlewamy mleko i jogurt. Dodajemy cukier waniliowy oraz miód. Całość miksujemy. Napój przelewamy do szklanek lub pucharków. Posypujemy mieszanką cynamonu z kardamonem. Podajemy schłodzony. Z podanych składników otrzymamy niemałą, romantyczną porcję dla dwojga.

  1. Moda i uroda

Oversize - co to za trend w modzie? Jak go nosić ?

Vicher (Fot. materiały prasowe)
Vicher (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 22 Zdjęcia
Moda na oversize zostanie z nami na dłużej, bo jest bardzo wygodna i bardzo praktyczna. Ale co to właściwie znaczy „oversize” i jak nosić takie ubrania?

Bizuu (Fot. materiały prasowe)Bizuu (Fot. materiały prasowe)

Co to jest oversize ? Jak nosić ubrania oversize?

KappAhl (Fot. materiały prasowe)KappAhl (Fot. materiały prasowe)

Ubrania oversize, to takie, które są dla nas specjalnie za duże. Żeby uzyskać taki efekt najprościej jest oczywiście kupić T-shirt lub koszulę w większym niż nasz standardowy rozmiar. Popularnym sposobem jest też zakładanie przez kobiety męskich koszul lub swetrów. Dziś jednak wiele marek produkuje ubrania oversize (już wyjściowo o takim kroju), wtedy ich konstrukcja jest inna i lepiej leży na kobiecej sylwetce. W końcu nawet ubrania oversize mają swoje rozmiary (choć zdarzają się też tzw. one size - czyli w jednym rozmiarze dla wszystkich). Z łatwością możemy kupić taką „za dużą koszulę” , która będzie stylowa i modna. Bez problemu dostaniemy ją także w wersji eleganckiej, która jak najbardziej sprawdzi w się pracy. Ubrania oversize niekoniecznie muszą być casualowe.

Bialcon (Fot. materiały prasowe)Bialcon (Fot. materiały prasowe)

Jak nosić koszule oversize? Jak nosić swetry oversize?

Cos (Fot. materiały prasowe)Cos (Fot. materiały prasowe)

Najbezpieczniej zestawiać szerszą górę z węższym dołem. Czyli do obszernej koszuli dobrze bedą wyglądały węższe jeansy, cygaretki czy w wersji bardziej swobodnej leginsy. Możemy ją też połączyć z szortami (także szerszymi) lub z krótszą spódniczką. Jeżeli lubimy eksperymenty możemy zestawić oversizową górę z szerszym dołem (szerokie spodnie, spódnica maksi), tylko wtedy warto włożyć chociaż część koszuli czy swetra do spodni/spódnicy, żeby zaznaczyć talię. To będzie wyglądało korzystniej dla sylwetki.

Cos (Fot. materiały prasowe)Cos (Fot. materiały prasowe)

Cos (Fot. materiały prasowe)Cos (Fot. materiały prasowe)

Kiedy nosić ubrania oversize?

The Odder Side (Fot. materiały prasowe)The Odder Side (Fot. materiały prasowe)

Właściwie nadają się na każdą okazję. Oversizowe sukienki zestawione z butami na obcasie będą wyglądały bardzo elegancko, z trampkami natomiast zyskają luzu. Co ważne oversizowe kroje sprawdzają się podczas upałów ( nic nas nie uciska, nie obciera, a powiewający materiał wręcz chłodzi), no i są bardzo łaskawe dla sylwetki (pomogą nam ukryć co chcemy). Uwaga - osoby niewysokie - powinny zachować ostrożność przy bardzo szerokich sukienkach maksi, bo mogą ich przytłoczyć. W tej sytuacji lepiej postawić na krótsze modele lub takie, które kończą się przed kostką. Odsłanianie najwęższych części ciała (kostki, nadagrstki) odciąży sylwetkę i nada jej lekkości (ten patent sprawdza sie nie tylko w ubraniach oversize).

Loriini (Fot. materiały prasowe)Loriini (Fot. materiały prasowe)

  1. Moda i uroda

Wygoda na pierwszym miejscu – odkryj modne sukienki dresowe!

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Twoje życie to niekończący się sprint? Praca, dom, spotkania z przyjaciółmi i wieczory spędzane na angażującym hobby? Jeśli szukasz ubrań, które wyglądają modnie, a przy tym pozwalają czuć się swobodnie przez cały dzień, czas odkryć sukienki dresowe! Wybierz model skrojony idealnie pod Twoje potrzeby.

Sukienka dresowa – alternatywa dla klasycznych dresów

Dres dresowi nierówny. Lubimy wygodę, jednak dresowe bluzy i spodnie nie zawsze pozwalają nam poczuć się kobieco. Na szczęście sukienki dresowe w niczym nie przypominają wyciągniętych, poplamionych zestawów, kojarzonych z oglądaniem „Netflixa” pod kołdrą i z paczką czipsów u boku.

Współczesne sukienki dresowe to strój 2w1: są funkcjonalne, a przy tym świetnie wyglądają. Ich atutem jest miękkość tkaniny, która układa się przyjemnie pod palcami. W sukience dresowej możesz komfortowo pracować z domu. A kiedy dołączysz do wideospotkania albo otworzysz drzwi kurierowi, nie będziesz musiała się wstydzić. Dodatkowo sukienkę zakłada się w mgnieniu oka, bez wystawania przed szafą przez pół godziny. Narzucasz ją na siebie i gotowe!

Trendy 2021: sukienki dresowe na każdą okazję

Dresowe sukienki zaskakują swoją uniwersalnością. Widzisz sukienkę z dzianiny dresowej i myślisz: „Wygodna, ale niezbyt elegancka”? To modowy mit! Wszystko zależy od koloru i kroju konkretnej sukienki. Modele w stonowanych barwach założysz nawet do pracy, a na nieformalne spotkania (randka, wyjście z przyjaciółmi, kawa z mamą) możesz wybrać te w mocnych kolorach. Z kolei sukienki neonowe stworzą cudowny duet z opaloną skórą – to idealny wybór na lato!

Sukienki dresowe mogą mniej lub bardziej przylegać do ciała. Podkreślają kobiece kształty lub kreują oversizowy look, ozdobiony przyciągającą oko taśmą przy dekolcie. Bardzo popularne są też modele ze ściągaczem w pasie, które pięknie wyeksponują figurę klepsydry. Duże znaczenie ma również wykończenie sukienki. Asymetryczny dół optycznie wyszczupli sylwetkę, a urocze falbanki nadadzą stylizacji figlarnej dziewczęcości.

Na lato, na zimę – sukienki dresowe modne przez cały rok

Ubrania z dzianiny dresowej możesz śmiało nosić przez okrągłe 365 dni w roku! Letni look od tego ze śniegiem w tle odróżnią jedynie dodatki. W chłodniejszych miesiącach sukienkę dresową wzbogać ciemnymi rajstopami, kardiganem, skórzaną torbą i botkami lub kozakami. W sklepach znajdziesz nawet modele z golfem! Latem sukienka dresowa będzie prezentowała się wyśmienicie, jeśli dodasz do niej balerinki lub adidasy i obowiązkowe okulary przeciwsłoneczne. Przewiewna sukienka z kimonową, luźną górą sprawi, że poczujesz azjatycki vibe.

Fot. materiał partneraFot. materiał partnera

Jak nosić sukienki dresowe? Inspirujemy!

Poznałaś już zalety tego typu sukienek, ale nadal nie jesteś przekonana? Nie wiesz, jak je „ograć”, aby stworzyć niebanalne i praktyczne stylizacje? Prezentujemy kilka pomysłów na zestaw z sukienką dresową w roli głównej.

  • Na spacer, na wycieczkę – w takich sytuacjach najlepiej sprawdzi się sukienka z rękawami ¾, do kolan lub do połowy uda. Myśl praktycznie – wybierz model z kapturem i pojemnymi kieszeniami. Całości młodzieżowego, trochę nonszalanckiego stroju dopełni jeansowa narzutka lub kurtka bomberka. Dorzuć modne sneakersy i plecak, a zyskasz wygodny i stylowy wygląd.
  • Kiedy ruszasz w miasto i marzysz o stylizacji „z pazurem”, załóż sukienkę dresową z dodatkiem metalicznych aplikacji lub ze spódnicą z ekoskóry. Kiedy zarzucisz na nią nieśmiertelną ramoneskę, świat będzie stał przed Tobą otworem!
  • Na ważną okazję – myślisz, że w sukienkach dresowych nie możesz wystąpić np. na przyjęciu w ogrodzie lub na urodzinach rodzeństwa? To błąd! Wystarczy, że zdecydujesz się na odpowiedni model. Sukienka dresowa z elegancką wstawką, np. paskiem delikatnego tiulu, błyszczącymi cekinami lub perłową aplikacją, to super kobiecy strój.

Ogromny wybór sukienek dresowych w różnych kolorach i fasonach, eleganckich i bardziej sportowych, znajdziesz na: https://jestesmodna.pl/