1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura

Matthew McConaughey – przegląd najlepszych filmowych ról

Matthew McConaughey w filmie „Wilk z Wallstreet” (Fot. NG Collection Interfoto/Forum)
Lubiący dobrą zabawę biznesmen ze świata wielkich finansów, płatny zabójca, adwokat specjalizujący się w szemranych sprawach, amant i obiekt marzeń niemal każdej kobiety. To tylko kilka filmowych postaci, w które brawurowo wcielił się Matthew McConaughey. Oto nasze zestawienie najlepszych filmów z jego udziałem.

Matthew McConaughey filmy, w których zagrał

„Witaj w klubie”

Nie sposób zacząć naszego zestawienia od innego filmu, ponieważ za główną rolę w „Witaj w klubie” Matthew McConaughey został uhonorowany najważniejszą nagrodą filmową – Oscarem. Oprócz tego film zdobył jeszcze dwie statuetki: dla najlepszego aktora drugoplanowego (Jared Leto) i za najlepszą charakteryzację i fryzury. „Witaj w klubie” to pełna humoru, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia człowieka, który nie zamierza żegnać się z życiem. Ron żyje z dnia na dzień. Pali jak smok, lubi bourbon, kobiety i rodeo. Nic ponad szybkie i proste przyjemności. Wiadomość o tym, że jest nosicielem wirusa HIV, to dla niego szokujący wyrok, z którym nie chce się pogodzić. Jedzie do Meksyku, z którego zamierza szmuglować zakazane w USA leki. Po powrocie niespodziewanie zdobywa sojusznika w osobie queerowego transwestyty Rayona. Ten pozornie niedobrany duet wspólnie zaczyna prowadzić klub, w którym inni szukają ratunku.

„Wilk z Wallstreet”

Choć w „Wilku z Wallstreet” błyszczał przede wszystkim genialny Leonardo DiCaprio (któremu zresztą McConaughey sprzątnął oscarową statuetkę sprzed nosa za rolę w „Witaj w klubie”), wszyscy pamiętamy postać Marka Hanna. A szczególnie jedną ze scen z jego udziałem, w której nucił melodię, uderzając się w klatkę piersiową. W postać Marka wcielał się, rzecz jasna, Matthew McConaughey. Grał on bezpośredniego przełożonego Jordana Belforta, który wprowadził go w pełen seksu i narkotyków świat wielkich finansów. Jordan szybko osiągnął oszałamiający sukces, który przyniósł mu fortunę, władzę i poczucie bezkarności. „Wilk z Wallstreet” to film, który absolutnie trzeba zobaczyć. Chociażby dla DiCaprio i McConaugheya.

„Dżentelmeni”

Filmy z Matthew McConaughey to też świetne komedie akcji. W „Dżentelmenach” o potężną dawkę humoru zadbała prawdziwie gwiazdorska obsada. U boku McConaugheya wystąpili bowiem: Hugh Grant, Colin Farrel, Jeremy Strong, Charlie Hunnan i Michelle Dockery. Fabuła filmu opiera się na plotce, która obiegła londyński półświatek. Według niej Mickey Pearson (Matthew McConaughey), Amerykanin, który zbudował tu narkotykowe imperium, chce się wycofać z rynku. Rodowici brytyjscy bandyci węszą więc okazję do przejęcia jego biznesu. Sypią się oferty, groźby, pochlebstwa. Niektórzy próbują szantażu albo przekupstwa. Pearson jednak najwyraźniej nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji. By mu w tym pomóc, niektórzy bardziej niecierpliwi sięgają po broń. A pewien cwany i dowcipny dziennikarz (Hugh Grant) szykuje przekręt, który może zmienić reguły gry. Pearson okazuje się jednak mistrzem gangsterskiej wolnej amerykanki. Zaczyna się bardzo kosztowna wojna. Ale dżentelmeni przecież nie rozmawiają o pieniądzach.

„Zabójczy Joe”

Wybór idealny dla fanów kryminalnych wątków i mocnego kina. „Zabójczy Joe” opowiada historię 22-letniego Chrisa (w tej roli Emile Hirsch), który musi spłacić dług wobec dilera narkotyków, jednak nie ma wystarczającej ilości pieniędzy. Wpada więc na pomysł, aby wynająć zabójcę do zabicia swojej matki, której polisa ubezpieczeniowa na życie wynosi 50 tysięcy dolarów. W razie śmierci matki pieniądze otrzyma jego siostra Dottie (Juno Temple). Wykonania zlecenia podejmuje się Joe Cooper (Matthew McConaughey), policjant z Dallas, który jest również płatnym zabójcą. Gdy Chris ociąga się z zapłatą, Joe bierze Dottie w ramach rekompensaty. Między płatnym zabójcą i zakładniczką tworzy się uczuciowa więź.

„Prawnik z Lincolna”

Film oparty na powieści Michaela Conolly’ego o tym samym tytule. Mick Haller (Matthew McConaughey) jest sprytnym, pewnym siebie adwokatem z Los Angeles. To mistrz manipulacji, który marzy o dużych pieniądzach i ekskluzywnej kancelarii, ale na razie jego biuro mieści się… na tylnym siedzeniu Lincolna, gdzie spotyka się ze swoimi szemranymi klientami. Najczęściej są nimi dilerzy narkotykowi lub przyłapani na jeździe po pijanemu kierowcy. Nieoczekiwanie jednak los zsyła mu zlecenie, które wygląda na punkt zwrotny w karierze. Bogaty playboy z Beverly Hills (Ryan Phillippe) zostaje oskarżony o gwałt i usiłowanie morderstwa. Sprawa wygląda na prostą i bardzo dochodową. Jednak im Mick poznaje więcej faktów z życia swojego klienta, tym bardziej miejsce entuzjazmu zajmuje zdziwienie, niepewność, obawa… a potem strach. Strach o życie swoje i swoich najbliższych.

„Uciekinier”

Matthew McConaughey i Reese Witherspoon w filmie obsypanego nagrodami reżysera Jeffa Nicholsa. „Uciekinier” to historia niespotykanej przyjaźni między dwoma nastoletnimi chłopcami i tajemniczym mężczyzną o imieniu Mud, który ukrywa się na wyspie na rzece Missisipi. Mud opowiedział im brzmiącą dość nieprawdopodobnie historię o tym, jak zabił człowieka w Teksasie. Musi więc uciekać przed żądnymi jego głowy łowcami nagród. Twierdzi, że zabierze ze sobą miłość swego życia, urodziwą Juniper, która czeka na niego w mieście. Zaintrygowani Ellis i Neckbone, choć podchodzą do wyznań Muda sceptycznie, postanawiają mu pomóc. Wkrótce okazuje się, że Mud wcale nie kłamał. W spokojnym miasteczku pojawia się nieznajoma piękność, a w ślad za nią przybywają bezwzględni łowcy nagród.

„Interstellar”

Tym filmem Matthew McConaughey udowodnił, że potrafi się doskonale odnaleźć również w filmach z gatunku science fiction. „Interstellar” to historia Ziemi w niedalekiej przyszłości. Planeta jest sukcesywnie niszczona przez klęski suszy, a ludziom grozi wyginięcie. Nieoczekiwanie naukowcy odkrywają możliwość podróżowania poza granice Układu Słonecznego. Grupa astronautów wyrusza w najważniejszą w dziejach ludzkości podróż – musi znaleźć miejsce, gdzie nasz gatunek będzie mógł przetrwać. Na czele załogi staje Cooper (Matthew McConaughey), były pilot NASA, który obecnie zajmuje się uprawą roli.

„Jak stracić chłopaka w 10 dni”

Dla niektórych filmy z Matthew McConaughey kojarzą się tylko z komediami romantycznymi. Przyczynił się do tego między innymi właśnie ten tytuł, uwielbiany przez wielu widzów na całym swiecie. „Jak stracić chłopaka w 10 dni” to przede wszystkim świetny aktorski duet, czyli McConaughey i Kate Hudson, którzy nadają wojnie płci nowy, zaskakujący wyraz. Jako felietonistka cyklu „Jak…” w modnym magazynie „Composure” Andie Anderson (Hudson) przyjmuje zamówienie na oparty na własnym doświadczeniu materiał o tym, jak w 10 dni pozbyć się faceta. W tym samym czasie będący obiektem kobiecych marzeń Benjamin Barry (McConaughey) z renomowanej agencji reklamowej przyjmuje zakład, że w ciągu 10 dni rozkocha w sobie dowolną dziewczynę. Ich spotkanie prowokuje serię komicznych zmyłek i uników zwieńczonych nadejściem prawdziwej miłości.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze