Katarzyna Warnke, Alicja Wieniawa-Narkiewicz, Masza Wągrocka i Zuzanna Saporznikow spotykają się w jednej historii. „Siostry” to nowa oryginalna produkcja Audioteki, która łączy rodzinny dramat z kryminalną zagadką i zabiera słuchaczy do świata, w którym nic nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Premiera audioserialu odbyła się 12 sierpnia.
Rodzinne spotkania rzadko wyglądają tak, jak wyobrażamy je sobie wcześniej. Zwłaszcza kiedy przy jednym stole po latach spotykają się osoby, które łączy wspólna przeszłość, ale dzieli wszystko, co wydarzyło się po drodze. Dawne żale wracają szybciej niż wspomnienia, a pytania, których przez lata nikt nie zadawał na głos, nagle zaczynają domagać się odpowiedzi.
Właśnie w takim momencie rozpoczyna się historia „Sióstr” – nowego, ośmioodcinkowego audioserialu oryginalnego Audioteki. Cztery kobiety przyjeżdżają do Krakowa po śmierci ojca. Miało być jak podczas wielu rodzinnych pożegnań: pogrzeb, kilka trudnych rozmów, wspomnienia i powrót do własnego życia.
Anna, Zosia, Magda i Kasia są siostrami, ale każda z nich patrzy na swoją rodzinę z zupełnie innej perspektywy. Łączy je nazwisko, dzieciństwo i wspólne wspomnienia, jednak ich dorosłe życia potoczyły się w różnych kierunkach. Powrót do rodzinnego hotelu sprawia, że to, co miało zostać zamkniętym rozdziałem, zaczyna się otwierać na nowo.
Punktem zapalnym okazuje się testament ojca. Wkrótce pojawiają się również pytania dotyczące jego śmierci. Czy rzeczywiście był to nieszczęśliwy wypadek? A jeśli nie, kto miał powód, by chcieć jego śmierci?
Siostry zaczynają szukać odpowiedzi. Mają do dyspozycji przede wszystkim własną pamięć, rodzinne dokumenty, rozmowy z ludźmi, którzy znali ich ojca, i wiedzę o tym, co działo się w domu, kiedy nikt z zewnątrz nie patrzył. I właśnie to czyni tę historię ciekawszą niż klasyczna kryminalna zagadka. Każda odpowiedź prowadzi bowiem do kolejnego pytania – nie tylko o Józefa, ale też o jego córki.
(Fot. Materiały prasowe)
W rodzinnych opowieściach pamięć bywa zawodna. To samo wydarzenie może mieć kilka wersji, zależnie od tego, kto je wspomina. W „Siostrach” każda z bohaterek wnosi do historii własne doświadczenia, emocje i żal. To, co dla jednej z nich było dawno zamkniętą sprawą, dla drugiej może być raną, która nigdy naprawdę się nie zagoiła.
Annę gra Katarzyna Warnke, Zosię – Alicja Wieniawa-Narkiewicz, Magdę – Masza Wągrocka, a Kasię – Zuzanna Saporznikow. Ich głosom towarzyszy liczna obsada, w której znaleźli się m.in. Andrzej Konopka, Marcin Przybylski, Maria Maj, Zbigniew Konopka, Grzegorz Kwiecień, Joanna Jeżewska, Krzysztof Szczepaniak, Adam Bauman, Andrzej Ferenc, Piotr Polak i Elżbieta Kijowska.
Za scenariusz odpowiada Amelia Malisz, a reżyserię powierzono Marii Górnej.
(Fot. Materiały prasowe)
W „Siostrach” zagadka śmierci ojca jest początkiem znacznie większej historii. Wraz z kolejnymi odcinkami na światło dzienne wychodzą finansowe problemy, małżeńskie konflikty, niewygodne dokumenty i fakty dotyczące ostatniej nocy życia Józefa. Z pozoru odległe od siebie elementy zaczynają układać się w niepokojącą całość.
Najciekawsze jest jednak to, co dzieje się między samymi siostrami. Czy można ufać osobie, która przez całe życie znała nas najlepiej, a jednocześnie mogła ukrywać przed nami rzeczy, o których nie miałyśmy pojęcia? Czy wspólne dzieciństwo rzeczywiście oznacza, że pamiętamy tę samą rodzinę?
To pytania, które wykraczają poza kryminalną intrygę. Bo w pewnym momencie „Siostry” przestają być wyłącznie opowieścią o tym, co wydarzyło się Józefowi. Stają się historią o tym, jak trudno zbudować bliskość, kiedy przez lata zamiast rozmowy wybierało się milczenie.
(Fot. Materiały prasowe)
Audioserial składa się z ośmiu odcinków i można go będzie znaleźć od 12 sierpnia 2026 roku w aplikacji Audioteka oraz na stronie audioteka.pl. Pierwszy odcinek jest dostępny bezpłatnie, natomiast pełna seria czeka na osoby korzystające z aktywnej subskrypcji Audioteka Klub.
To propozycja dla tych, którzy lubią historie, w których kryminalna zagadka prowadzi do czegoś więcej niż rozwiązania zagadki. Tutaj każdy kolejny trop może zmienić sposób, w jaki patrzymy na bohaterki – i na rodzinę, którą próbują na nowo zrozumieć. Bo czasem najtrudniejsze śledztwo zaczyna się właśnie tam, gdzie wszyscy wydają się sobie dobrze znani.
(Fot. Materiały prasowe)