fbpx

„Wielki Gatsby” na ekranach dopiero w przyszłym roku

Ci którzy mieli już przyjemność zobaczyć trailer filmu na podstawie jednej z najważniejszych amerykańskich powieści – „Wielkiego Gatsby’ego” muszą obejść się smakiem. Producenci filmu, wyreżyserowanego przez wielkiego Baza Luhrmanna (kto pamięta „Romeo i Julię” oraz „Moulin Rouge!” z Nicole Kidman, ten wie, o kim mowa), postanowili przełożyć premierę na lato 2013.
Pierwotnie film miał zostać wypuszczony pod koniec grudnia tego roku, tak by wystartować w walce o Oscara. Jednak okazało się, że w tym samym czasie swoją premierę będą mieli „Nędznicy” oraz pierwsza część trylogii o Hobbicie. W obawie, że te obrazy odciągną widzów od adaptacji klasyki amerykańskiej literatury, jaką w końcu jest „Wielki Gatsby” Scotta Fitzgeralda, a tym samym zmniejszą się wpływy z biletów, premierę przesunięto.

Krytycy tego pomysłu żartują, że tym samym za rok film będzie konkurował z „Supermanem” i „Iron manem 3″, czyli wpadnie z deszczu pod rynnę. W dodatku traci szansę na bycie zauważonym w walce o Oscara za rok 2013.

Jednak twórcy filmu tłumaczą, że czas przyda się na dopieszczenie szczegółów, zwłaszcza jeśli chodzi o efekty specjalne, bo film ma być pokazywany w technice 3D.

Obraz, w którym wystąpili Leonardo di Caprio, Tobey Maguire i Carey Mulligan, opowiada historię człowieka, który dorabia się majątku by odzyskać dawną ukochaną, ale niszczy go okrutny i pozbawiony skrupułów świat nowojorskiej burżuazji.

[iframe src=”http://www.youtube.com/embed/KV6Bkz9qXwA” frameborder=”0″ allowfullscreen” width=”100%”
height=”315″]