fbpx

Muzyka łączy światy, czyli Młoda Polska Filharmonia w Szanghaju

Muzyka łączy światy, czyli Młoda Polska Filharmonia w Szanghaju
Please Add Photos <br> to your Gallery
Zobacz galerię Zdjęć

Kiedy Long Yu, światowej sławy dyrygent i dyrektor Music In Summer Air w Szanghaju, zaprosił Młodą Polską Filharmonię na MISA Festival 2015, byliśmy szczęśliwi , choć wizja zagrania w 25-milionowym mieście, przed chińską publicznością, wydawała nam się wówczas mało realna. Minął rok i stało się!

Kiedy Long Yu, światowej sławy dyrygent i dyrektor Music In Summer Air w Szanghaju, zaprosił Młodą Polską Filharmonię na MISA Festival 2015, byliśmy szczęśliwi, choć wizja zagrania w 25-milionowym mieście, przed chińską publicznością, wydawała nam się wówczas mało realna. Minął rok i stało się!

Po ustaleniu repertuaru, wymianie setek e-maili i rozwiązaniu niezliczonych logistycznych łamigłówek 40 młodych filharmoników z całej Polski przyjechało do Warszawy, aby na warsztatach szlifować repertuar na szanghajski festiwal. Adam Klocek, dyrygent i szef artystyczny orkiestry, wybrał utwory polskich kompozytorów, które pokazały z jednej strony różne barwy polskiej muzyki klasycznej, a z drugiej – doskonały warsztat naszych muzyków. Kompozycje Krzysztofa Pendereckiego, Wojciecha Kilara, Henryka Mikołaja Góreckiego, Fryderyka Chopina, Wojciecha Dankowskego i Andrzeja Panufnika były wyzwaniem dla orkiestry. Muzycy czuli także dużą odpowiedzialność , aby jak najlepiej zaprezentować się w roli ambasadorów polskiej kultury. W repertuarze, jako ukłon w stronę audytorium, znalazł się również utwór chińskiego kompozytora Liu Tian Hua pod znamiennym tytułem „ Beautiful night”. Ale w Szanghaju urzekająca okazała się nie jedna noc, lecz każda godzina. Zafascynowało nas miejsce, w którym obok XVI-wiecznego parku Yuyuan rozciąga się, niczym Manhattan, dzielnica z imponującymi drapaczami chmur; w upalne dni ulice są pełne ludzi, a zapachy miasta tak bardzo różnią się od tych, które znamy.

W ramach piątej już edycji MISA Festival prezentującego rożne gatunki muzyki z różnych części świata zagraliśmy dwa koncerty. Znaleźliśmy się w doborowym towarzystwie, m.in. New York Philharmonic, Berlin Philharmonic Brass, Shanghai Philharmonic Orchestra, Hangzhou Philharmonic Orchestra, Shanghai Youth Chinese Orchestra and Shanghai Youth Philharmonic Orchestra. Pierwszy koncert odbył się w pięknym budynku Filharmonii Szanghajskiej , w sali, której twórca jest sam Yasuhisa Toyota, światowej sławy guru akustyki, który współpracował przy budowie siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach. Młoda Polska Filharmonia zagrała pięknie i z pasją, a doskonała akustyka zapewniła dźwięki idealne. Kilkusetosobowa chińska publiczność reagowała entuzjastycznie. Największe uznanie zdobyła „Orawa” Wojciecha Kilara. Młodzi muzycy pod batutą Adama dali z siebie wszystko i ten wysiłek został doceniony – recenzje po występie przeszły nasze najśmielsze oczekiwania.

Następnego dnia wystąpiliśmy dla kilkutysięcznej publiczności w parku sąsiadującym z Placem Ludowym. Akustyka nie była perfekcyjna , ale atmosfera wspaniała – na trawie zasiadło kilka pokoleń mieszkańców i słuchało nieco egzotycznej dla ich uszu polskiej klasyki. Chińskie „Beautiful Night” na bis poderwało słuchaczy na równe nogi i owacjom nie było końca. Gdy po koncercie wymienialiśmy się wizytówkami z organizatorami, z uśmiechem powtórzyłam hasło Filharmonii Szanghajskiej : „Muzyka łączy światy „. To najlepsze podsumowanie festiwalu i naszej przygody.

Jesteśmy już w Warszawie, bogatsi o nowe emocje i doświadczenia. Jak zawsze po trasie z Młodą Polską Filharmonią, czuję ogromną radość i dumę, że mogę współtworzyć Fundację Zwierciadło i być częścią tego wyjątkowego projektu.

Gdyby nie pomoc wielu osób, Festiwal w Szanghaju pozostałby jedynie marzeniem. Dziękuję przede wszystkim naszym Fundatorom, Panom Grzegorzowi Jankilewiczowi i Sławomirowi Smołokowskiemu, za możliwość rozwoju naszego projektu. Panu Long Yu Filharmonii Shanghajskiej za zaproszenie i perfekcyjną organizację Festiwalu. Adamowi Klockowi i naszym wspaniałym filharmonikom dziękuje za wzruszenia, a Ewie Olędzkiej i opiekunom za cały pozytywistyczny, organizacyjny trud

Ps: Zdradzę Państwu, że występy w Szanghaju zaowocowały kolejnym zaproszeniem na międzynarodowy festiwal. Tymczasem już dzisiaj zapraszam na jesienna trasę Młodej Polskiej Filharmonii do najlepszych sal filharmonicznych w całej Polsce (zwierciadlo.pl/mpf) . Do zobaczenia.

MPF jest projektem Fundacji Zwierciadło. W ramach ostatnich 7 tras koncertowych odbyło się 30 koncertów, które obejrzała 30-tysięczna publiczność.