To już oficjalne: obsada 4. sezonu „Białego Lotosu” właśnie się powiększyła. Po tygodniach spekulacji i niepotwierdzonych doniesień HBO ujawniło kolejne nazwiska, które dołączą do nowej odsłony serialu. Wśród nich są aktorzy znani z kinowych hitów i prestiżowych produkcji telewizyjnych.
Czwarty sezon „Białego Lotosu” zapowiada się coraz bardziej imponująco. Po tygodniach spekulacji i nieoficjalnych doniesień, HBO potwierdziło nazwiska kolejnych aktorów, którzy dołączą do obsady kultowej już serii Mike’a White’a. Wśród nich znalazła się jedna z najbardziej charakterystycznych brytyjskich aktorek – Helena Bonham Carter – a także Chris Messina i Marissa Long.
Informacja ta domyka klamrę wcześniejszych ustaleń medialnych. Już pod koniec grudnia informowaliśmy, że aktorka prowadzi rozmowy z producentami serialu. Teraz wszystko jest już jasne. Bonham Carter oficjalnie zasila obsadę nowej odsłony hitu HBO Max.
Dla widzów będzie to szczególna gratka. Aktorka znana z ról w „Harrym Potterze”, „The Crown”, „Jak zostać królem” czy „Fight Clubie” słynie z wyrazistych, niejednoznacznych kreacji, a właśnie takich postaci „Biały Lotos” potrzebuje najbardziej. Choć twórcy, zgodnie z tradycją serialu, nie zdradzają jeszcze szczegółów fabularnych ani charakterów bohaterów, można się spodziewać, że jej rola będzie jedną z najmocniejszych w sezonie.
Obok Bonham Carter w nowych odcinkach zobaczymy także Chrisa Messinę, czyli aktora znanego m.in. ze „Świata według Mindy”, „Ostrych przedmiotów” czy „Air”, oraz modelkę i początkującą aktorkę Marissę Long, dla której udział w „Białym Lotosie” będzie telewizyjnym debiutem. Dołączą oni do wcześniej ogłoszonej obsady, w której znaleźli się już Steve Coogan, Alexander Ludwig, AJ Michalka oraz Caleb Jonte Edwards.
Przypomnijmy, że czwarty sezon będzie rozgrywał się we Francji. Na początku stycznia pisaliśmy, że ekipa serialu przeniesie się na Lazurowe Wybrzeże, a dokładnie do ultraluksusowego hotelu w Saint-Tropez. Francuska elegancja, luksusowe kurorty i europejski kontekst kulturowy mają nadać serialowi zupełnie nowy ton. Może nieco bardziej subtelny, ale nie mniej bezlitosny w diagnozowaniu ludzkich słabości.
Za sterami projektu niezmiennie pozostaje Mike White, który odpowiada za scenariusz, reżyserię i produkcję. Czy francuska odsłona „Białego Lotosu” powtórzy sukces poprzednich sezonów? Przy takiej obsadzie i takiej scenerii czwarty sezon „Białego Lotosu” ma wszystko, by stać się najbardziej wyrafinowaną odsłoną serii. Teraz pozostaje już tylko czekać na pierwsze zdjęcia z planu.
Źródło: variety.com; instagram.com/thewhitelotus.