5. Aktor miał swoje drobne rytuały.
Dokument ukazuje również drobne rytuały aktora, które pomagały mu lepiej funkcjonować. Tim Harrington, który poznał Perry’ego na spotkaniach AA w 2001 r., wspomina: „Codziennie rano słuchaliśmy »Drops of Jupiter« zespołu Train”.
6. U szczytu sławy aktor pomógł przyjacielowi w kryzysie.
Perry chciał, aby świat zapamiętał go przede wszystkim „za rzeczy, które robił, aby pomóc innym”. Wspominany już Harrington jest jedną z osób, którym pomógł. Tim, będąc już niemalże na dnie, zadzwonił pewnego razu do aktora. „Nie miałem przed sobą żadnej przyszłości. Traciłem siły i nie miałem dokąd pójść” – wspomina Harrington. „Matthew powiedział: »Wprowadzasz się do mnie«”. Uratował mi życie. Wierzę w to” – dodał. Mieszkali razem przez około rok. Z czasem stali się przyjaciółmi i wspierali się nawzajem w trzeźwości.
7. W 2018 r. cudem uniknął śmierci.
W 2018 r. aktor otarł się o śmierć po pęknięciu okrężnicy z powodu nadużywania opioidów. W wyniku tego stanu rzeczy przez dwa tygodnie pozostawał w śpiączce. „Dostałem 2% szans na przeżycie nocy. Podłączają cię do ECMO, kiedy jest taka konieczność. Tej nocy podłączono pięć osób. Cztery zmarły, a ja jakimś cudem przeżyłem” – mówił aktor.
8. Figurka Batmana była jego szczęśliwym talizmanem.
Kiedy Perry’ego wywieziono z OIOM-u, jego siostra znalazła pod jego łóżkiem figurkę Batmana. „Był zafascynowany Batmanem od najmłodszych lat” – mówi Bowick, dodając, że jej brat miał całą kolekcję gadżetów związanych z tą postacią. „Nie wiem, jak figurka trafiła z oddziału ratunkowego na salę operacyjną, a potem na oddział intensywnej terapii. Wiem za to, że była talizmanem towarzyszącym mu przez cały okres rekonwalescencji”.