1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Sztuka
  4. >
  5. Kawase Hasui uwieczniał deszcz jak nikt inny. Oglądanie jego drzeworytów wprowadza w stan mikromedytacji

Kawase Hasui uwieczniał deszcz jak nikt inny. Oglądanie jego drzeworytów wprowadza w stan mikromedytacji

(Fot. Ashmolean Museum/Heritage Images/Getty Images)
(Fot. Ashmolean Museum/Heritage Images/Getty Images)
Deszcz na drzeworytach Kawase Hasuiego wydaje się jednocześnie rzeczywisty i magiczny. Spada cienkimi, pionowymi liniami i stopniowo zalewa ulice, ścieżki, łąki, wioski. Sprawia, że nawet najzwyklejsze czy niezbyt piękne zakątki ujawniają swój tajemniczy i transcendentalny charakter.

Spis treści:

  1. Co kryje w sobie desz?
  2. Kim był Kawase Hasui?

Co kryje w sobie desz?

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Wiele osób nie lubi deszczu. Codziennie sprawdza prognozy pogody w obawie, że nadejdą ciemne chmury. A gdy z nieba zaczynają spadać pierwsze krople, natychmiast włącza serial czy otwiera książkę, nie poświecając nawet pięciu sekund na spojrzenie za okno. Jeśli jesteś jedną z nich dzieła Kawase Hasuiego mogą otworzyć przed tobą drzwi do zupełnie nowego przeżywania nawet największych ulew.

Drzeworyty japońskiego mistrza uchwycają deszcz w ruchu, w trakcie. Ten moment spadania, zalewania ma w sobie coś onirycznego, wręcz mistycznego. Jeśli zaczniemy przyglądać się im dłużej, zrozumiemy, że Hasui dał nam wgląd w lukę między codziennością a transcendencją, w szczeliny tajemnicy.

Kim był Kawase Hasui?

Hasui był jednym z najwybitniejszych artystów ruchu shin-hanga, czyli odrodzenia japońskiego drzeworytu, które nastąpiło na początku XX wieku. Tworzył projekty kompozycji, jednak każda gotowa odbitka powstawała dzięki pracy całego zespołu – wydawców, rytowników i drukarzy, którzy przekuwali jego wizje w wielowarstwowe obrazy pełne koloru, faktury i nastroju.

W czasach, gdy Japonia bardzo szybko się modernizowała, Hasui utrwalał to, co ciche i ulotne: ciszę po zachodzie słońca, samotność nocnej drogi, światło bijące z okna czy deszcz spływający po pustych ulicach.

Rozumiał, że w zwykłych chwilach kryje się coś więcej. Jego twórczości może być dla nas „narzędziem”, aby lekko i naturalnie wejść w stan zadumy i wyciszenia, małej medytacji.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE