1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia
  4. >
  5. 15 minut dla siebie

15 minut dla siebie

(Fot. Materiały prasowe)
(Fot. Materiały prasowe)
Maja Ostaszewska w najnowszym spocie Rossmanna zachęca do zmiany „Dnia świstaka”, czyli mechanicznych, powtarzalnych czynności w chwilę dla siebie, rutyny w rytuały. Bo czas dla siebie przekłada się na kochanie siebie i lepsze relacje z innymi ludźmi.

Powrót Mai Ostaszewskiej do kampanii Rossmanna

Maja Ostaszewska była już w ubiegłym roku bohaterką spotu Rossmanna. Zgodnie z misją firmy „Inspirujemy i wspieramy w tym, by kochać siebie na co dzień” mówiła jak ważna jest czułość i uważność na siebie, poświęcenie sobie odrobiny czasu - tylko dla siebie. W bardzo osobistej wypowiedzi, którą dodała od siebie, przypomniała jak jej mama wychowująca trójkę dzieci zamykała się od czasu do czasu sama w łazience by pobyć sam na sam z sobą, wsłuchać się w siebie.

Od rutyny do uważności

Tym razem wybitna aktorka idzie o krok dalej i zwraca uwagę na jakość czasu spędzanego z sobą. Bo po wstaniu z łóżka, często ciągle jeszcze zaspani, mechanicznie wklepujemy krem w twarz czy szorujemy zęby zamiast uśmiechnąć się do siebie w lustrze, powiedzieć sobie: kocham cię czy delikatnie wmasować balsam.

(Fot. Materiały prasowe) (Fot. Materiały prasowe)

- Dziesięć razy, sto razy, tysiąc razy, za którym razem zrozumiałam, że to czas, który spędzam ze sobą? Moje 15 minut tylko dla siebie. Ile trwa 15 minut? To zależy ode mnie. Teraz w łazience pozwalam, by czas płynął wolniej, bez pośpiechu, bo zależy mi na sobie. A ile trwa twoje 15 minut? – mówi Maja Ostaszewska.

Świadome rytuały jako droga do akceptacji i budowania relacji z samym sobą

Im lepiej dbamy o siebie, o swoje ciało, ale także o swoje emocje, tym bardziej siebie akceptujemy (badania Mind&Roses w ubiegłego roku). Codzienne rytuały, traktowanie ciała z uwagą i czułością, świadome dbanie o siebie podczas czasu spędzanego w łazience – tych przysłowiowych 15 minut dla siebie - to prosty sposób na wyrażanie miłości do siebie. To właśnie czas w łazience, spędzony na świadomych rytuałach może się stać naszą chwilą na samorefleksję czy afirmację siebie. Kiedy przestajemy pędzić, zatrzymujemy się w skupieniu na chwilę, stajemy się bardziej uważni na siebie podczas prostych codziennych zabiegów takich jak prysznic, wklepywanie kremu czy mycie zębów.

Codzienne gesty jako wyraz miłości do siebie

Poprzez codzienne rytuały można kochać siebie każdego dnia. Zwykły rutynowy prysznic można zamienić na przyjemne otulenia ciała pianą i aromaterapeutycznym zapachem, budowanie bliskiej relacji ze swoim ciałem poprzez czuły dotyk czy nawet przytulenie siebie. Wklepywanie kremu jest okazją do delikatnego masażu, ale też wyznania sobie miłości w lustrze. Nie chodzi tu wcale o skomplikowane i czasochłonne rytuały jak w SPA, ale o codzienne, drobne gesty, dostępne dla każdego.

(Fot. Materiały prasowe) (Fot. Materiały prasowe)

Share on Facebook Send on Messenger Share by email