Zuzanna Olszewska - Gdybym tej jesieni miała zmienić jeden element w salonie, byłby to dywan. Te 5 modeli szczególnie wpadło mi w oko
00:00
06:24
Jesień to dobry moment, by odświeżyć wnętrze i nadać mu bardziej przytulny charakter. Jednym z dodatków, które potrafią zrobić największą różnicę, jest dywan – odpowiednio dobrany ociepla przestrzeń, porządkuje aranżację i może stać się jej mocnym akcentem. Wybrałam pięć modeli, na które warto zwrócić uwagę tej jesieni.
Sposób na przytulniejsze wnętrze
Kiedy kończy się lato, mamy ochotę trochę inaczej urządzić mieszkanie. Pojawiają się miękkie koce, więcej świec, ciepłe światło i dodatki w kolorach, które wcześniej wydawały się zbyt ciężkie. Czasem wystarczy jedna zmiana, żeby wnętrze zaczęło wyglądać zupełnie inaczej.
Właśnie dlatego jesienią warto zwrócić uwagę na dywany. Duży model potrafi ocieplić salon, wizualnie wydzielić strefę wypoczynkową i dodać charakteru nawet bardzo prostemu wnętrzu. Szczególnie ciekawe wydają się w tym sezonie te wzorzyste – z kratką, paskami i odrobiną koloru. Znalazłam pięć modeli, które sama chętnie zobaczyłabym w jesiennej aranżacji.
MARKBLÅMME z IKEA to model dla tych, którzy lubią wzory, ale nie chcą, by dywan całkowicie zdominował wnętrze. Kratka została tutaj połączona z paskami, a całość utrzymano w odcieniach czerwieni, różu, beżu i brązu. W stonowanym salonie może być mocniejszym akcentem, który przełamie jasną sofę czy drewniane meble. Ciekawie prezentuje się także sama faktura – beżowe fragmenty mają krótsze włosie, dzięki czemu wzór jest bardziej wyczuwalny i zyskuje dodatkową głębię. Krótkie włosie sprawia również, że model dobrze sprawdzi się w codziennym użytkowaniu, również w sypialni. MARKBLÅMME jest dostępny w IKEA i kosztuje 499 zł.
(Fot. Materiały prasowe IKEA)
Jesienią łatwo wpaść w aranżacyjną rutynę: beżowa sofa, drewniany stolik, kremowy koc i dodatki w kolorze karmelu. Jeśli chcemy przełamać taki zestaw, dobrym wyborem może być dywan z kolekcji IKEA PS 2026. Na kremowym tle pojawiają się tutaj wyraziste czerwone kształty zaprojektowane przez Michelle Armas. Wzór jest dekoracyjny, ale jasne tło sprawia, że całość nie wygląda ciężko. Taki dywan nie potrzebuje wielu konkurencyjnych dodatków – wystarczy powtórzyć czerwień w jednym czy dwóch detalach, na przykład poduszce, ceramice albo plakacie. Krótkie włosie jest miękkie i pomaga tłumić dźwięki, co jest dodatkowym atutem w salonie. Dywan z kolekcji IKEA PS 2026 kosztuje 699 zł.
(Fot. Materiały prasowe IKEA)
Jeśli dywan ma być czymś więcej niż neutralnym tłem dla mebli, warto przyjrzeć się modelowi Quadro marki Flair Rugs, dostępnemu w H&M Home. Wzór przypomina szachownicę, ale nie jest potraktowany dosłownie. Pojawiają się tutaj wycinane detale i subtelne paski, które nadają powierzchni więcej głębi. To propozycja, która dobrze odnajdzie się przede wszystkim w prostych wnętrzach. Przy jednolitej sofie i nieskomplikowanych meblach może stać się najciekawszym elementem całej aranżacji. Z kolei w bardziej eklektycznym salonie łatwo zestawić go z kolorami pojawiającymi się we wzorze. Dużym atutem jest też materiał – dywan został ręcznie tuftowany ze 100% wełny, dzięki czemu ma gęstą i miękką powierzchnię. Quadro jest dostępny w H&M Home i kosztuje 999,99 zł.
(Fot. Materiały prasowe H&M Home)
Wzory inspirowane dawnymi dywanami wracają do wnętrz, ale nie muszą oznaczać aranżacji w stylu retro od podłogi po sufit. Artis Outdoor marki Benuta, dostępny w H&M Home, jest dobrym przykładem takiego połączenia. Dekoracyjny, lekko postarzany wzór nawiązuje do klasycznych dywanów, a zestawienie czerwieni, błękitu i kremu nadaje mu bardziej współczesny charakter. Taki model może dobrze wyglądać w salonie, w którym pojawia się drewno, skóra albo meble o prostych formach. Sprawdzi się też w miejscach, gdzie dywan jest bardziej narażony na zabrudzenia. Został wykonany z włókien syntetycznych i może być używany zarówno we wnętrzach, jak i na zewnątrz. Dywan Outdoor Artis jest dostępny w H&M Home w cenie 649,99 zł.
(Fot. Materiały prasowe H&M Home)
Paski mają tę zaletę, że mogą wyglądać bardzo różnie – wszystko zależy od ich kolorystyki i proporcji. Dywan w kolorowe paski z Zara Home zdecydowanie nie należy do zachowawczych propozycji. Wielobarwny wzór ożywia podłogę, ale dzięki podłużnej formie nie wygląda przy tym zbyt ciężko. To ciekawa opcja do wnętrz, w których dominują spokojne kolory i naturalne materiały. Nie trzeba dopasowywać do niego całej aranżacji – wystarczy, że wybierzemy jeden z kolorów pojawiających się na dywanie i powtórzymy go w drobnym dodatku. Model wykonano z wełny oraz recyklowanej bawełny. Dywan w kolorowe paski znajdziemy w Zara Home, a jego ceny zaczynają się od 299 zł i sięgają 899 zł, zależnie od wybranego rozmiaru.
(Fot. Materiały prasowe Zara Home)
Dywan potrafi zmienić odbiór pomieszczenia znacznie bardziej, niż mogłoby się wydawać. Szczególnie jesienią, kiedy chcemy, żeby dom stał się bardziej przytulny, warto spojrzeć na niego nie tylko jak na praktyczny dodatek, ale również element całej aranżacji.
Czasem wystarczy zamienić neutralny model na dywan w kratkę, paski czy dekoracyjny wzór, a następnie powtórzyć jeden z jego kolorów w kilku drobnych dodatkach. To niewielka zmiana, która może nadać wnętrzu zupełnie nowy charakter na nadchodzące chłodniejsze miesiące.