1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Listy do Psychologa

Przyciągam niezaradnych mężczyzn

„Chcę stworzyć normalny związek, oparty na partnerstwie. Do tej pory interesowali się mną głównie mężczyźni niezaradni – tacy jak mój ojciec. Co powinnam w sobie zmienić?” – pyta nasza czytelniczka. (Ilustracja: iStock)

Mam 24 lata, magistra na karku i dobrą pracę. Jestem energiczna, zawsze uśmiechnięta, interesuję się sportem i rozwojem osobistym. Jako dziecko zostałam porzucona przez matkę, a ojciec nie poświęcał mi dużo czasu. Musiałam poradzić sobie sama. Mam silny charakter. Może dlatego wielu facetów traktuje mnie jak kumpla. Chcę stworzyć normalny związek, oparty na partnerstwie. Do tej pory interesowali się mną głównie mężczyźni niezaradni – tacy jak mój ojciec. Co powinnam w sobie zmienić?
Czytelniczka

Tomasz Srebniki: Na poziomie konkretnej porady zachęcam Cię do sięgnięcia po publikacje popularnonaukowe z zakresu Terapii Schematu Younga. Być może istotne jest, abyś zauważyła, że siła niekoniecznie jest zaletą. Przyciągasz niezaradnych mężczyzn, bo jaki inny zainteresuje się taką kobietą? To, czego pragniesz, jest Twoją potrzebą, a Twój schemat postępowania działa tak, żeby jej nie zaspokoić. To Twoje dzieciństwo nauczyło Cię właśnie takich sposobów radzenia sobie z brakiem bliskości. Bliskie relacje są mało stymulujące, nieoryginalne i dość nudne. Dzieje się tak, bo nie o ekscytację i oryginalność w nich chodzi, tylko o bliskość, czyli trochę przyjemności ze wspólnego nudzenia się. Twój obecny sposób myślenia i zachowania w zasadzie gwarantuje tej bliskości brak. Na szczęście czujesz dyskomfort, a on sygnalizuje, że prawdziwa „Ty” jest gdzie indziej. Może warto rozważyć psychoterapię?

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze