1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Lata 80, futra i cekiny, czyli nowa kolekcja Italogy

Lata 80, futra i cekiny, czyli nowa kolekcja Italogy

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
Zobacz galerię 9 Zdjęć
Sezon jesień-zima z marką Italogy to opowieść o klasyce w nowoczesnym wydaniu. W tej kolekcji znalazły się fall-winter essentials, czyli eleganckie garnitury, płaszcze i futra. Nie obyło się  również bez cekinów z trendów lat 80.

Jednym z najmocniejszych akcentów w nadchodzącym sezonie są soczyste kolory. Głęboki odcień czerwieni, granat, brąz z beżem... Wybierając takie kolory można śmiało zapomnieć o szarej codzienności.

Kolejną silną tendencją tej kolekcji są printy, a dokładnie kraty oraz panterka. Ma to oczywiście związek ze stylem vintage, który obecnie przeżywa renesans. W kolekcji znaleźć można również jesienne must have – płaszcze i kurtki. Tej jesieni, według projektantów Italogy, w każdej szafie powinny znaleźć się płaszcze o klasycznych fasonach, jak również parki z naszywkami.

Więcej informacji

 

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Każda z nas chce, by ją usłyszano. Ruszyła nowa kampania Avon

W ramach kampanii #KażdaZNas w ofercie Avon pojawił się unikalny produkt do pielęgnacji delikatnej skóry głowy, który powstał we współpracy z osobami doświadczającymi choroby nowotworowej. (Fot. materiały prasowe Avon)
W ramach kampanii #KażdaZNas w ofercie Avon pojawił się unikalny produkt do pielęgnacji delikatnej skóry głowy, który powstał we współpracy z osobami doświadczającymi choroby nowotworowej. (Fot. materiały prasowe Avon)
Pod hasłem „Każda z nas” Avon startuje z nową kampanią społeczną, która ma wspierać kobiety przechodzące przez raka. Bo każda z nas jest wyjątkowa i zasługuje na to, co najlepsze.

Avon w swojej nowej kampanii społecznej #KażdaZNas zwraca uwagę na potrzeby kobiet, które przechodzą lub przeszły przez nowotwór. Marka odda kobietom głos na swoich kanałach w social mediach, gdzie podzielą się swoimi historiami i doświadczeniami. W ofercie Avon pojawił się też unikalny produkt do pielęgnacji delikatnej skóry głowy, który powstał we współpracy z osobami doświadczającymi choroby nowotworowej. Partnerem akcji jest Stowarzyszenie „Amazonki” Warszawa–Centrum.

(Fot. materiały prasowe Avon)(Fot. materiały prasowe Avon)

Już od 23 lat współpracujemy z marką Avon w ramach kampanii „Avon Kontra Rak Piersi” i programu profilaktycznych badań USG piersi w „Gabinetach z Różową Wstążką”. To naturalne, że dołączyliśmy również do tej inicjatywy. Akcja „Każda z nas” pozwala lepiej zrozumieć osoby chore i ich szczególne potrzeby – również te pielęgnacyjne. Cieszymy się, że Avon pamięta o wszystkich kobietach i stara się pokazać, jakie jesteśmy naprawdę – mówi Ewa Grabiec- Raczak, Prezes Zarządu Stowarzyszenia „Amazonki” Warszawa– Centrum.

Szczególny produkt na szczególne potrzeby

Jesteśmy różne i niepowtarzalne, więc używamy kosmetyków dopasowanych do indywidualnych potrzeb. Avon stworzył łagodny balsam na skórę głowy, który ma pomagać w pielęgnacji wyjątkowo wrażliwej skóry, a jego naturalne składniki nawilżające pozwalać utrzymać właściwy poziom jej nawilżenia.

Dbamy o wszystkie dziewczyny, również te przechodzące przez chorobę nowotworową. Odpowiadamy na ich potrzeby z taką samą uwagą, jak na potrzeby wszystkich kobiet. Chcieliśmy pokazać, że nasz stan zdrowia „nie wykreśla nas” z życia i nas nie definiuje, że każdej z nas należy się wyjątkowa troska i pielęgnacja, bez żadnych wyjątków – dodaje Agnieszka Isa, Dyrektor Generalna Avon Cosmetics Polska.

(Fot. materiały prasowe Avon)(Fot. materiały prasowe Avon)

Balsam do skóry głowy od Avon to coś więcej niż zwykły produkt. To symbol tego, że #KażdaZNas ma własne potrzeby i należy jej się wyjątkowa troska. Co więcej, ma on „magiczne” działanie – pomaga podwójnie! Za każdy sprzedany balsam marka przekaże 1 dodatkowy słoiczek osobom chorym na raka i, co najważniejsze, cały zysk z jego sprzedaży trafi na konto kampanii Avon Kontra Rak Piersi, dzięki której finansowane są USG piersi dla kobiet w całej Polsce. Dodatkowo w ramach kampanii „Każda z nas” Avon przekaże 10 tysięcy sztuk tego produktu na rzecz Stowarzyszenia „Amazonki” Warszawa– Centrum oraz Fundacji Rak’n’Roll, skąd trafią one do osób chorych.

  1. Moda i uroda

Nlift. Zabieg, który działa cuda

(Fot. materiały partnera)
(Fot. materiały partnera)
Nlift to procedura zabiegowa, która zdobywa coraz większą popularność wśród lekarzy i pacjentek. Spektakularne efekty odmłodzenia twarzy i poprawy jakości skóry widać gołym okiem, ale potwierdzają je też badania kliniczne – w skórze rusza produkcja fibroblastów, poprawia się więc jej jędrność, zwiększa się też poziom nawilżenia. Dla nas o tej kompleksowej, innowacyjnej procedurze opowiada dermatolog i lekarz medycyny estetycznej Anna Płatkowska-Szczerek.

Dla kogo jest przeznaczony i jakie problemy estetyczne pozwala rozwiązać?
Nlift rozwiązuje problem utraty jędrności skóry u wszystkich osób, również u tych które zauważają pierwsze oznaki starzenia. Jest doskonałym zabiegiem przeciwdziałającym starzeniu się skóry u osób młodych, które już dzisiaj chcą zadbać o zdrowie i wygląd swojej skóry.

W gabinetach jest już szeroka oferta zabiegów anti-aging. W czym kryje się wyjątkowość Nlift?
Innowacyjność polega na połączeniu różnych technik zabiegowych działających na kolejnych warstwach skóry właściwej. To spojrzenie na zabiegi medycyny estetycznej z innej perspektywy niż ta, do której przywykliśmy. Nlift to połączenie różnych terapii, od pierwszego spotkania przygotowujemy skórę do kolejnych etepów, co większa ich skuteczność. Taka procedura łączona jest o wiele bardziej efektywna. Badania kliniczne potwierdzają zarówno wzrost ilości włókien kolagenowych, jak i poprawę się parametrów bariery naskórkowej.
Poza tym szeroka oferta zabiegowa w gabinecie tak naprawdę nie gwarantuje ani skuteczności zabiegów, ani też bezpieczeństwa, nie mówiąc o nakładach kosztów w stosunku do efektywności przeprowadzanych procedur.

Kluczem dobrego programu anti-aging jest odpowiednia kwalifikacja pacjenta do zabiegu i tak jak w przypadku Nlift kolejność procedur, które są ze sobą w pełni kompatybilne dla osiągnięcia jak najlepszych rezultatów estetycznych.

Jak wygląda sam zabieg?
Procedura składa się z dwóch wizyt w gabinecie lekarskim w odstępie tygodnia. Na pierwszej wizycie oceniamy skórę i jej potrzeby oraz wykonujemy mezoterapię igłową twarzy z użyciem produktu Neauvia hydro Deluxe.

W czasie drugiej wizyty przeprowadzamy zabieg termoliftingu urządzeniem Zaffiro poprzedzony wodnym pilingiem skóry. To bezbolesna, odprężająca procedura.

Następnie wykonywany jest zabieg wypełniający i podkreślający owal twarzy przy użyciu preparatu Neauvia Intense. Na koniec na powierzchnię policzków podawany jest silnie stymulujący preparat Neauvia Stimulate. Tak więc w pierwszej sesji stawiamy na dogłębne nawilżenie i poprawę jakości skóry. W drugiej zajmujemy się remodelingiem i intensywnym pobudzeniem fibroblastów do produkcji nowych włókien kolagenowych.

(Fot. materiały partnera)(Fot. materiały partnera)

Dlaczego Pani Doktor poleca ten zabieg?
Przede wszystkim dlatego, że jest bardzo efektywny, a przy tym mało inwazyjny.
Mezoterapia odżywiająca i nawilżająca skórę, zabieg "podgrzewający”, który skraca włókna kolagenu, dając efekt liftingu, a na koniec delikatne wypełnienie i silna stymulacja. Czego chcieć więcej ;)?
Dzięki Nlift pacjentki, które zaczynają swoją przygodę z medycyną estetyczną, wiedzą, co będzie działo się w kolejnych etapach. Mogą sobie zaplanować zabieg i przygotować się do niego. Pacjentki, które już wcześniej korzystały z zabiegów medycyny estetycznej również otrzymują doskonałą kompleksową terapię anti-aging.
Nie sposób nie wspomnieć o produktach dodatkowych, jakie otrzymuje pacjent wykupujący procedurę Nlift. Są to krem Ceramidowy - dla odbudowy bariery ochronnej naskórka, Serum z Vitaminą C - dla jeszcze silniejszej stymulacji produkcji kolagenu oraz 30 dniowy program suplementacji Neauvia. To wszystko przekłada się na piękną, zdrową cerę i daje naturalne efekty.

Lek. Anna Płatkowska-Szczerek, dermatolog, lekarz medycyny estetycznej, współwłaścicielka Kliniki Anclara Health & Aesthetics w WarszawieLek. Anna Płatkowska-Szczerek, dermatolog, lekarz medycyny estetycznej, współwłaścicielka Kliniki Anclara Health & Aesthetics w Warszawie

Więcej na www.nlift.pl

  1. Moda i uroda

Niech nas stopy niosą

Dbanie o stopy to nie tylko pedicure, ale również ćwiczenia, wzmacniające mięśnie i ścięgna.(Fot. Getty Images)
Dbanie o stopy to nie tylko pedicure, ale również ćwiczenia, wzmacniające mięśnie i ścięgna.(Fot. Getty Images)
Krem do rąk większość z nas ma w torebce. Krem do stóp najlepiej postawić na nocnej szafce i wieczorem wymasować stopy. Jeśli skóra jest bardzo sucha, można na noc założyć bawełniane skarpetki. Rano stopy będą gotowe do wsunięcia na nie klapek.

Fot. materiały prasoweFot. materiały prasowe

1. Naturalny zmiękczający krem do stóp z Olejem Macadamia i Avokado bebio 75 ml/15,99 zł (bebiocosmetiqs.pl). Oleje intensywnie odżywiają, natłuszczają i chronią skórę stóp przed wysuszeniem. Zawarty w kremie ekstrakt z owoców rośliny Microcitrus australasica, rosnącej w nadmorskich obszarach Australii, działa jak naturalny piling, delikatnie wygładzając skórę.

2. Krem-maska do stóp na silne zrogowacenia Bielenda 100 ml/9,5 zł. Zawiera zmiękczający mocznik i chłodzący ekstrakt z mięty. Zmiękcza stwardniały naskórek. Szybko się wchłania.

3. Naturalny kojący krem do stóp Alladale wygładza, nawilża, regeneruje. Tworzy na skórze płaszcz ochronny zapobiegający odparowywaniu wody z naskórka. Natura siberica 75 ml/26,25 zł.

4. Foot Serum 24h Power of Minerals L’Orient 100 ml/60,80 zł (ufranciszka.pl). Działa antybakteryjnie i nawilżająco. Łączy w sobie skuteczność solanki z Morza Martwego z ekstraktami roślinnymi.

5. Thera Intensive Foot Cream – gęsty, odżywczy krem z olejami awokado, migdałowym i jojoba oraz wyciągiem z krwawnika, olejkiem mirtowym i z drzewa herbacianego. Lavido 120 ml/129 zł (lavido.pl).

6. Regenerujące serum do stóp z CBD. Olej konopny w połączeniu z olejem z drzewa herbacianego i miętą polną daje efekt regeneracji ran, podrażnień, otarć czy odcisków. Hemp king 100 ml/46,90 zł (hempking.eu).

7. Pachnący i rozgrzewający balsam do stóp Refreshing Foot Balm zawiera olejki eteryczne z grejpfruta i cyprysu, które wspomagają krążenie krwi, a wyciągi z imbiru, cyprysu i lawendy zmniejszają obrzęk. erbaviva 50 g/69 zł (galilu.pl).

8. Sztyft SOS kuracja do pięt z mocznikiem i alantoiną. Zmniejsza problem rogowacenia pięt. Balerina by Floslek 20 g/22,99 zł.

9. Baby Feet – naprawdę sprawia, że stopy są jak u dziecka. Koloidalna mąka owsiana zmiękcza naskórek i zapobiega jego pękaniu, a filtrowany śluz ślimaka nawilża i wygładza. Diego Dalla Palma 75 ml/104 zł (diegodallapalmapro.pl).

  1. Moda i uroda

Trend nadchodzącego lata: ice cream cone. Na czym polega i jak się wystylizować?

Fot. Imaxtree (Paryż)
Fot. Imaxtree (Paryż)
Stylizacje na "lodowy wafelek" to tegoroczny klucz do świata mody. Trend ice cream cone zdobywa coraz większą popularność nie tylko wśród miłośniczek minimalizmu, ale również stylu athleisure i ciekawych kolorystycznie połączeń.

Ice cream cone to trend nawiązujący do wyglądu... lodów w wafelku. Nie byle jakich zresztą, bo kolorystycznie bazujemy tu na odcieniach kawy z mlekiem. Królują tu więc klasyczne połączenia bieli i śmietanki z beżem bądź brązem. Całość przypomina śmietankowe lody w wafelku, dlatego góra utrzymana powinna być w odcieniach bieli, a dół - brązu.

Stylizacje na lód z wafelkiem królowały w tym sezonie u projektantów, a także coraz chętniej spotykamy je na ulicach i w modzie codziennej. Hitem okazał się obfotografowany od stóp do głów outfit Kendall Jenner, która w ten sposób połączyła biały, zwykły T-shirt i zwiewną koszulę z beżowymi spodniami.

Modelki i influencerki bazują jednak na różnych połączeniach zestawiając ze sobą białe crop topy, body lub koszule z beżowymi spódnicami mini, maxi bądź klasycznymi cygaretkami. Szczególnie popularnym połączeniem są eleganckie koszule i cygaretki bądź plisowane spódnice utrzymane w delikatnym brązie.

Styl na „ice cream cone” jest prosty i uniwersalny - z powodzeniem znajdziemy w swojej szafie ubrania, które idealnie wpiszą się w kolorystykę trendu. Look dobrze dopełnić przełamującymi dodatkami - masywną marynarką, ramoneską albo oversize'ową bluzą przewieszoną przez ramiona. Influencerki minimalistyczną stylizację urozmaicają również złotą, maxi biżuterią i masywnymi butami.

  1. Moda i uroda

#badajznamiona – akcja kliniki Preibisz SkinDoctors. Regularne badanie skóry to profilatyka czerniaka

(Fot. materiały partnera)
(Fot. materiały partnera)
Czy wiesz, że regularne badanie skóry jest niezwykle istotne dla wczesnego wykrycia czerniaka? Ten groźny nowotwór odpowiednio wcześnie wykryty, jest w większości wypadków całkowicie wyleczalny! Dlatego nigdy nie należy lekceważyć problemu. O tym, czym są znamiona, jak je kontrolować oraz jak ważna jest fotoprotekcja opowiedział dermatolog dr Łukasz Preibisz z Preibisz SkinDoctors, który o diagnostyce znamion barwnikowych wie wszystko!

Czym są znamiona?

Niemal każdy z nas posiada na swoim ciele choćby jedno, nawet niewielkie, znamię, które określamy mianem „pieprzyków”. Znamiona barwnikowe to nic innego, jak zmiany pigmentacyjne zbudowane z melanocytów, czyli komórek barwnikowych skóry. Poprzez ich nadmierne miejscowe nagromadzenie dochodzi do powstania znamienia. Mogą różnić się one od siebie barwą, wielkością, umiejscowieniem czy charakterem zmiany. Znamiona barwnikowe możemy podzielić na:

  • wrodzone,
  • nabyte,
  • atypowe.

Znamiona wrodzone, jak też sama nazwa wskazuje, widnieją na naszej skórze w momencie urodzenia. Najczęściej są to pojedyncze zmiany o gładkiej powierzchni, równych granicach o jednolitym kolorze. Bardzo często zdarza się, że z wiekiem rosną na nich włosy. Znamiona nabyte mogą mieć charakter łagodny. Powstają już w okresie dzieciństwa. Przybywa nam ich stopniowo w kolejnych latach naszego życia.

Znamiona, które mogą nas zaniepokoić mają charakter atypowy. Inaczej określa się je jako dysplastyczne znamię barwnikowe. Charakteryzuje je wielkość, która zwykle przekracza 0,5 cm średnicy, nieregularna powierzchnia i koloryt oraz asymetryczny kształt. Niestety atypowe znamiona barwnikowe mogą z czasem przeobrazić się w czerniaka, dlatego wymagają stałej kontroli dermatologicznej.

Wśród znamion barwnikowych wyróżnia się także:

  • znamię błękitne, znamię o charakterze łagodnym, które może być znamieniem wrodzonym, lub też pojawić się dopiero w kolejnych latach życia dziecka.
  • znamię Beckera o brunatnym kolorze z obecnymi na powierzchni włosami;
  • znamię Spitz o grudkowej powierzchni i brązowym lub brązowo-czerwonym zabarwieniu.
  • znamię Clarka, w którym komórki barwnikowe znajdują się bardzo powierzchownie na granicy naskórka.
  • znamię Suttona również o brunatnym kolorze, jednak posiadające przejaśnienie (odbarwienie) skóry wokół;

Obserwacja znamion – dlaczego to takie ważne?

Przynajmniej raz w miesiącu każdy z nas powinien poświęcić 15 min by samodzielnie zbadać swoje znamiona. Oglądajmy też dzieci i monitorujmy pojawiające się wszelkie zmiany na ich skórze. Oglądając ciało (także w trudnodostępnych miejscach, a więc na plecach, skórze głowy, w pachwinach i pod pachami) należy zwrócić uwagę na to, czy pojawiło się jakieś nowe znamię lub czy obecne nie zmieniło rozmiaru, kształtu i koloru.

Profilaktyka SPF przede wszystkim!

Samokontrola to jedno, jednak nie mniej ważna jest całoroczna fotoprotekcja, którą powinniśmy stosować przez cały dzień (nie tylko wtedy, gdy się opalamy). Ekspozycja na słońce jest jednym z czynników rozwoju czerniaka. Dzieci powinny używać kremów z filtrem o bardzo wysokiej protekcji, najlepiej kosmetyki, które są im specjalnie dedykowane (najczęściej filtry fizyczne). Obecnie zgodnie z europejskimi wytycznymi do oznaczania kremów z filtrem, najwyższe dostępne wskaźniki protekcji przeciw UV wynoszą SPF 50+. Skórę należy smarować co 2-3 godziny dość grubą warstwą. Pamiętajcie, że słońce przenika także przez szyby samochodowe i te w domu!

Kiedy należy udać się do dermatologa?

dr Łukasz Preibisz (Fot. materiały partnera)dr Łukasz Preibisz (Fot. materiały partnera)

Badać należy się w momencie, kiedy skóra nie jest opalona. Najlepiej zrobić to przed wyjazdem na wakacje, w okresie wiosennym i wczesnoletnim bądź jesienią lub zimą. Dlaczego?

- Opalenizna zmienia kolory w zmianach barwnikowych, a jednym z kryteriów, które oceniamy, są właśnie kolory – mówi dr Łukasz Preibisz.

Jeśli znamię budzi jakiekolwiek nasze wątpliwości, zawsze warto skonsultować się je z dermatologiem, który pomoże określić, czy zmiana ma charakter łagodny, czy powinna wzbudzać niepokój. W tym celu wykonuje się tzw. dermatoskopię, czyli oglądanie naskórka pod pewnym powiększeniem.

- Jest to badanie, które pomaga rozróżnić zmiany łagodne od zmian atypowych. Badanie wykonywane jest przy pomocy dermatoskopu, urządzenia łączącego powiększającą lupę ze źródłem światła. Dzięki temu można bardzo dokładnie przyjrzeć się zmianom i odróżnić te podejrzane, od tych zupełnie niegroźnych – wyjaśnia dermatolog z Preibisz SkinDoctors.

Podczas badania znamiona oceniane są przy pomocy reguły ABCDE – „A” oznacza asymetrię, „B” brzegi, „C” kolor, „D” średnicę i „E” ewolucję zmiany. Specjalista przygląda się „pieprzykom” pod kątem asymetryczności, wyglądu brzegów (czy są postrzępione i nieregularne), koloru (czy jest jednolity czy też nie), wielkości (czy znamię jest większe niż 5 mm lub czy się powiększa) oraz ewolucji (czy zaszły jakieś niepokojące zmiany w wyglądzie.

- Poza badaniem dermatoskopowym, w naszej klinice wykonujemy także USG skóry, które pozwala na jeszcze dokładniejszą analizę problemu – mówi dr Łukasz Preibisz.

Oprócz tego lekarz może też przyjrzeć się zmianom u Pacjenta w wideodermoskopie, który jest urządzeniem umożliwiającym bardzo dokładne powiększenie. Nowoczesne badanie umożliwia archiwizowanie zdjęć ze znamionami, dzięki czemu możemy porównywać je na przestrzeni czasu.

Regularnemu badaniu dermatologicznemu powinny poddawać się szczególnie osoby obciążone rodzinnym wywiadem czerniaka skóry czy zespołem znamion dysplastycznych.

Metody usuwania znamion

Przy wyborze metody usuwania wszelkich zmian w obrębie skóry dermatoskopowa ocena znamion jest decydująca. Zmiany barwnikowe, które wykazują cechy atypii muszą być usunięte metodą chirurgii tradycyjnej. - Wówczas pobrany wycinek będzie poddany badaniu histopatologicznemu w celu wykluczenia złośliwości zmiany – wyjaśnia dr Łukasz Preibisz. Nie ma wskazań do profilaktycznego usuwania znamion barwnikowych o charakterze łagodnym, chyba, że znajdują się w miejscach drażnionych lub poddanych nadmiernej ekspozycji słonecznej.

W klinice Preibisz SkinDoctors trwa akcja #badajznamiona – zapraszamy na badania do naszych dermatologów!