1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Okluzja - co oznacza ten termin w kosmetologii?

Okluzja - co oznacza ten termin w kosmetologii?

Zjawiskiem okluzji inspirowane są tzw. maski w płacie/płachcie. (Fot. iStock)
Zjawiskiem okluzji inspirowane są tzw. maski w płacie/płachcie. (Fot. iStock)
Często słyszymy w kontekście kremów czy zabiegów, że „działają okluzyjnie”. Ale co to tak dokładnie znaczy? W jasny i bardzo dokładny sposób opowiada o tym Agnieszka Gatlik, kosmetolog. O okluzji warto dowiedzieć się więcej, szczególnie teraz zimą, ponieważ skóra twarzy i dłoni bardzo jej potrzebuje…

Okluzja jest to powłoka (tzw. film), tworzona na skórze po to, by usprawnić przenikanie składników aktywnych zawartych w kosmetykach do jej wnętrza. Warstwa ta zapobiega lub zmniejsza również TEWL (transepidermalną utratę wody z naszego naskórka), przez co zwiększa jego nawilżenie.

Okluzję osiągamy przede wszystkim za pomocą substancji hydrofobowych (odpychających od siebie cząsteczki wody), ale także substancje hydrofilowe (przyciągające cząsteczki wody) potrafią mieć działanie okluzyjne, inaczej błonotwórcze.

Rodzaje okluzji - ciągła i nieciągła

Warto pamiętać, że nasz naturalny skórny płaszcz hydrolipidowy również jest okluzją – nieciągłą, półprzepuszczalną. Wytwarza się on z mieszaniny wydzielin gruczołów łojowych i potowych. Składy kosmetyków, jak i zabiegi kosmetyczne, starają się „dogonić” naturę, wspomagając i odtwarzając tę warstwę.

Jeśli chcemy, by preparat był okluzyjny w sposób hydrofobowy, prześledźmy jego skład: musi zawierać wazelinę, parafinę, olej mineralny i wosk parafinowy. – Te substancje dają okluzję ciągłą. Kosmetyk zapobiegnie parowaniu wody z głębszych warstw skóry, zwiększając nawilżenie naskórka. Uwaga! Osoby ze skłonnością do trądziku lub skórą tłustą powinny uważać na tego typu składniki w kosmetykach.

Jeśli chcemy, by okluzja hydrofobowa pojawiła się w formie nieciągłej, podobnej do naszego płaszcza lipidowego, powinniśmy zaopatrzyć się w kremy zawierające kwasy tłuszczowe oraz naturalne i syntetyczne woski. Pozwalają one skórze na "oddychanie" i w niewielkim stopniu zatrzymują parowanie.

Jeśli chodzi o substancje hydrofilowe okluzyjne, czyli zostawiające ochronny film po odparowaniu wody, działają tak: kolagen, kwas hialuronowy i jego sól sodowa, elastyna, i glikozaminoglikany (GAG). Działanie żelujące posiadają z kolei: karbopol, karboksymetyloceluloza, hydroksyetyloceluloza oraz żel z aloesu.

Zarówno okluzja ciągła, jak i nieciągła, jest korzystna dla skóry – w zależności od tego, jaki efekt chcemy osiągnąć.

Okluzja w kosmetyce - zabiegi

Z kolei zabiegi z wykorzystaniem okluzji przede wszystkim są oparte na maskach, których celem jest wytworzenie nieprzepuszczalnej powłoki zmniejszającej utratę wody z naskórka i sprawiającej, że składniki aktywne użyte pod maską wchłaniają się jeszcze głębiej i szybciej od składników położonych na skórze bez przykrycia maską. Efektem jest zwiększenie nawilżenia warstwy rogowej, przywrócenie miękkości skórze i lepsze wchłonięcie składników aktywnych. Zjawiskiem okluzji inspirowane są tzw. maski w płacie/płachcie. Zadaniem materiału (wiskozy, poliestru, poliamidu) jest między innymi zwiększenie wchłaniania przez skórę twarzy składników zawartych w płynie, którym maska jest nasączona. Nie można ich jednak trzymać na twarzy zbyt długo, bo gdy płat wyschnie zaczyna z kolei wyciągać wilgoć z naszej skóry.

Efekt okluzji - różne rodzaje masek stosowanych w gabinetach kosmetycznych

Parafinowa – rozgrzewamy ją do temperatury ok. 50°C i nakładamy warstwami, aż osiągniemy kilkumilimetrową grubość. Przed położeniem maski robimy peeling i kładziemy na skórę warstwę maski kremowej. Parafina stygnąc, zmniejsza swoją objętość, powodując ucisk na skórze, który dodatkowo zwiększa się przy wzroście objętości przegrzanej w czasie zabiegu skóry. Zabiegi parafinowe usprawniają krążenie, ułatwiają przenikanie składników aktywnych z maski kremowej przez naskórek i przyspieszają wydalanie przez skórę produktów przemiany materii. Pod maskę może być zastosowany odpowiedni koncentrat z substancjami aktywnymi, dobrany do odpowiedniego rodzaju cery. Poleca się w przypadku skóry suchej, dłoni oraz stóp. Ostrożność powinny zachować osoby z cerą naczyniową.

Maski gipsowe (termomodelujące) – są mieszaniną różnych substancji, np. siarczanu wapnia, węglanu cynku, węglanu magnezu, kaolinu, siarki, gliceryny i lateksu, które stosujemy na twarz i ciało, ale wykorzystujemy również do zabiegów na biust. Proszek taki mieszamy z wodą, uzyskując gęstą masę. Pod taką maskę nakładamy preparat nawilżający, np. warstwę maski kremowej. Podczas nakładania substancja jest chłodna i plastyczna, by po 15 minutach rozgrzać się do temperatury 40-42°C i stwardnie

Maski gipsowe dają efekt kompresji - utrwalenia tkanek, co daje lifting. Rozszerzają się ujścia gruczołów, poszerzają naczynia krwionośne, poprawia się mikrokrążenie oraz dotlenienie skóry. Dzięki temu składniki aktywne wcześniej zaaplikowane na skórę, penetrują głębiej. Nie zaleca się jej do cery naczyniowej i wrażliwej – ze względu na temperaturę.

Maski kolagenowe – są wytwarzane z naturalnego hydrolizatu kolagenu i występują w postaci płatów. Kolagen działa na powierzchni skóry jako doskonały środek filmotwórczy. Skóra zostaje głęboko nawilżona i zregenerowana. Film kolagenowy sprzyja wygładzaniu blizn, łagodzeniu zmian po opalaniu i po oparzeniach. Jest bardzo dobrze tolerowany, nie alergizuje ani nie podrażnia.

Alginatowe – zawierają alginat pozyskiwany ze ścian komórki algowej, będący naturalnym polisacharydem w postaci soli sodowej kwasu alginowego. Maski alginatowe tworzą na skórze film chroniący przed nadmierną utratą wody. Stymulują przemianę materii, usuwają złogi tłuszczu i poprawiają krążenie. Tworzą przestrzeń, w której zatrzymywana jest woda parująca z powierzchni skóry. Pod maską tworzy się wilgotne środowisko zapobiegające utracie wody z naskórka oraz ułatwiające wchłanianie składników aktywnych z kosmetyków zaaplikowanych pod maską. Sprzyjają pielęgnacji każdej cery.

Agnieszka Gatlik, kosmetolog Centrum Medycznego Sublimed w Krakowie. Agnieszka Gatlik, kosmetolog Centrum Medycznego Sublimed w Krakowie.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Sekret dobrej mezoterapii

W medycynie estetycznej dużo mówi się o preparatach, maszynach, ale często zapominamy, że za tym zawsze stoi człowiek, który musi umieć to dobrze obsłużyć. (Fot. iStock)
W medycynie estetycznej dużo mówi się o preparatach, maszynach, ale często zapominamy, że za tym zawsze stoi człowiek, który musi umieć to dobrze obsłużyć. (Fot. iStock)
Zabieg mezoterapii koktajlem na bazie kwasu hialuronowego jest od lat moim ulubionym sposobem na nawilżenie skóry i przygotowanie jej do lata. Wydawało mi się, że w tym zabiegu nie ma nic trudnego. Po rozmowie z dr Agnieszką Bliżanowską zmieniłam zdanie. Mezoterapia to jednak sztuka!

Pani Doktor zabiegi mezoterapii zawsze dobrze robiły mojej skórze. Czułam, że jest lepiej nawilżona, wydawała się „gęściejsza”, bardziej promienna. Ostatnio u innego lekarza zdarzyło mi się jednak rozczarowanie – nie dość, że nie widziałam efektów, to jeszcze skóra była czerwona, podrażniona przez kilka kolejnych dni. Myślałam, że jest to tak prosty zabieg, że nie można go źle zrobić, a jednak przekonałam się, że można…
Z mezoterapią jest jak z samochodami. Możemy mieć Mercedesa czy Ferrari, ale ważne jest też, kto siedzi za kierownicą, bo inaczej nie dojedziemy daleko. W przypadku mezoterapii ważny jest produkt i sposób jego podania. Nie chodzi tylko o czysto techniczne umiejętności – czy nie zrobimy za dużo siniaków, bo to zawsze może się zdarzyć – ale też o wiedzę, na jaką partię twarzy i na jaką głębokość możemy dane substancje podać.

Załóżmy, że mówimy o najprostszej wersji nawilżającej mezoterapii. Jak to wygląda w tym przypadku?
Najczęściej stosowany koktajl z kwasem hialuronowym (w nieusieciowanym kwasie hialuronowym zawieszone są różne substancje aktywne) ma konsystencję lekko ściętej galaretki. Taki produkt możemy podać wszędzie: na policzki, czoło, brodę, szyję. Wszystko zależy na od potrzeb skóry pacjenta.

Są substancje, które można podać również pod oczy lub przeznaczone tylko do tej partii twarzy. Jednak w okolicy oka nie można podać go zbyt gęsto, bo kwas hialuronowy może ściągnąć za dużo wody i zrobią się worki pod oczami, a tego przecież byśmy nie chcieli.

Czasem po mezoterapii na skórze widać bąbelki, a czasem nie ma śladu, dlaczego?
Tu jest kwestia techniki, czy robimy bąbelki, czy podajemy głębiej. Techniki są bardzo różne.

Jakie to techniki i od czego zależy, jaką wybieramy?
Jedna z metod nazywa się nappage. Polega na tym, że robimy drobne gęste, ale płytkie nakłucia, przez które produkt dostaje się do skóry. Z tej techniki narodził się Dermapen. Ja najbardziej lubię technikę grudkową. To jaką ilość i na jaką głębokość wstrzykujemy zależy od preparatu. Jedne podajemy głębiej, tak że grudeczki są niewidoczne, bo gdybyśmy zrobili to płycej, pacjentka chodziłaby z nimi przez dwa lub trzy miesiące. Są też takie mezoterapie, które mają dużo multiwitamin, więc chcemy je aplikować tuż pod warstwę rogową, płytko. Wtedy na skórze tworzą się bąbelki, które rozejdą się po dwóch dniach.

Co zrobić, żeby mezoterapia przyniosła nam jak najlepsze rezultaty, żeby ustrzec się rozczarowania?
Warto wcześniej porozmawiać. Co nam najbardziej przeszkadza w twarzy, gdzie widzimy zmarszczki. Wtedy osoba wykonująca zabieg będzie nam mogła wytłumaczyć, co i w jaki sposób będzie podawała, żeby jak najlepiej poprawić stan skóry. Produkty do mezoterapii mają określoną pojemność, więc czasem skupiamy się na jednym obszarze. Zdarza mi się na przykład, że wykonuję jedynie mezoterapię czoła. Większość preparatów ma objętość jednego mililitra – to wystarcza na jeden obszar.

Poza tym zawsze podkreślam, że wprawna ręka przy zabiegu też jest niezwykle ważna. W medycynie estetycznej dużo mówi się o preparatach, maszynach, ale często zapominamy, że za tym zawsze stoi człowiek, który musi umieć to dobrze obsłużyć. Uważam, że doświadczenie operatora jest najważniejsze.

Ostatnie pytanie, czy na Emlę, czyli najpopularniejszą maść znieczulającą, można być uczulonym?
Można. Czasami skóra pozostaje zbyt długo zaczerwieniona po zabiegu lub bardzo blada. Ale są różne środki znieczulające. Głównym składnikiem Emli jest lidokaina. My też często korzystamy z maści robionej na zamówienie, która ma tetrakainę i benzokainę. Ta maść jest też dużo mocniejsza.
Alergia na składniki preparatu do mezoterapii też może się zdarzyć, choć są to niezmiernie rzadkie przypadki.

Dr Agnieszka Bliżanowska, specjalista dermatolog, właścicielka kliniki medycyny estetycznej i dermatologii WellDerm, w której działa Centrum Mezoterapii. (Fot. materiały prasowe)Dr Agnieszka Bliżanowska, specjalista dermatolog, właścicielka kliniki medycyny estetycznej i dermatologii WellDerm, w której działa Centrum Mezoterapii. (Fot. materiały prasowe)



  1. Moda i uroda

Kosmetyczka na wakacje – na plażę i w góry

(Fot. iStock, materiały prasowe)
(Fot. iStock, materiały prasowe)
W kosmetyczce na urlop może nie być fluidu albo szminki, ale nie może zabraknąć w niej przeciwsłonecznych filtrów, wody termalnej i produktów antyoksydacyjnych. Za dobrą pielęgnację latem, cera podziękuję ci w lustrzanym odbiciu po wakacjach.

Woda termalna - ukojenie i orzeźwienie

Avène, woda termalna, 40 zł/150 mlAvène, woda termalna, 40 zł/150 ml

Latem wodę termalną mam zawsze przy sobie - w torebce miejskiej, fitnesowej oraz koszyku plażowym. Bo przyjemnie odświeża i daje natychmiastową ulgę podczas upałów. Po treningu, wyjściu z basenu czy morza warto spryskać wodą termalną twarz, bo jest bogata w mikro- oraz makroelementy, a dodatkowo działa przeciwzapalnie. To ważne, zwłaszcza dla skóry wrażliwej, alergicznej lub podrażnionej. Niezmienny i unikalny skład wody termalnej Avène sprawia, że ma ona właściwości kojące i łagodzące podrażnienia - ich skuteczność została udowodniona w licznych badaniach naukowych. Jak ją stosować? Rozpylić na skórze delikatną mgiełkę, pozostawić na 1-3 minuty, następnie delikatnie osuszyć chusteczką.

Filtr do twarzy - lekko, ale skutecznie

Korres, Yoghurt, krem-żel ochronny do twarzy i okolic oczu SPF50, 115 zł/40 mlKorres, Yoghurt, krem-żel ochronny do twarzy i okolic oczu SPF50, 115 zł/40 ml

Jeden z przyjemniejszych kremów przeciwsłonecznych jaki stosowałam - idealny dla osób „nie wprawionych” w filtrach, albo tych, które wcześniej trafiły na zbyt oblepiające formuły. Ten krem-żel jest naprawę lekki, przeznaczony do twarzy oraz okolic oczu. I nie ma charakterystycznego dla filtrów syntetycznego zapachu. Daje wysoką ochronę przed UVA i UVB a dodatkowo długotrwale nawilża, jest wzbogacony jogurtem, naturalnym źródłem protein, biofermentem szałwii muszkatołowej i łagodzącym pantenolem. Formuła została opracowana bez użycia filtrów OMC i oktokrylenu, które są szkodliwe dla środowiska morskiego. Nie zawiera silikonów, nie zatyka porów, nie pozostawia białych śladów.

Filtry w mgiełce - wygodnie i bezpiecznie

SVR, Sun Secure – Brume SPF 50, 85 zł/200 mlSVR, Sun Secure – Brume SPF 50, 85 zł/200 ml

Jeśli filtr do ciała to tylko w sprayu, albo mgiełce, bo rozprowadza się szybko i wygodnie. SVR Sun Secure daje wysoką ochronę przeciw szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB. Kosmetyk odpowiedni dla wszystkich rodzajów skóry - również nadwrażliwej na słońce oraz dzieci od 3 roku życia. Delikatna, nietłusta i nieklejąca konsystencja idealnie się rozprowadza i szybko wchłania, nawilżając skórę. Odporna na działanie wody, potu i pocierania, zapewnia optymalną ochronę przeciwsłoneczną. Bezpieczna dla człowieka i środowiska (nie zawiera oktokrylenu).

Płyn micelarny - czysto i świeżo

Eveline, odświeżająco-łagodzący aloesowy płyn micelarny, 16,49 zł/500 mlEveline, odświeżająco-łagodzący aloesowy płyn micelarny, 16,49 zł/500 ml

Stosujesz filtry, zadbaj o właściwe oczyszczanie cery” - tak brzmi jeden z ważniejszych punktów letniej pielęgnacji. Najlepszym kosmetykiem, który poradzi sobie z niewchłoniętą warstwą kremu z filtrem jest płyn micelarny. Dlaczego? Bo jego formuła ma właściwości lipofilowe i hydrofilowe - zmywa tłuszcze oraz inne zanieczyszczenia (kurz, smog). Podręczną porcję płynu micelanego (np. w zastępczym podróżnym opakowaniu) oraz kilka płatków kosmetycznych warto mieć w torbie plażowej - oczyszczenie i odświeżenie twarzy przed reeaplikacją kremu z filtrami zdecydowanie poprawia komfort ich używania. Eveline Facemed+ ma kojące działanie bo zawiera w 100% naturalny sok aloesowy - łagodzi i przywraca skórze miękkość, elastyczność, a także chroni ją przed utratą wody.

Witamimna C - przez cały rok, każdego dnia

Youth to The People/Sephora, energetyzujące serum z witaminą C i kofeiną, 269/30 mlYouth to The People/Sephora, energetyzujące serum z witaminą C i kofeiną, 269/30 ml

Witamina C to dla skóry pierwszy filtr ochronny przez szkodliwym środowiskiem zewnętrznym (głównie UV i zanieczyszczeniami). Dowiedziono naukowo, że witamina C połączona w pielęgnacji z filtrami przeciwsłonecznymi zwiększa ich skuteczność. Dlatego serum z witaminą C warto wcisnąć nawet do malutkiego bagażu. Codzienne stosowanie serum antyoksydacyjnego wyrównuje koloryt cery i ujędrnia skórę. Serum Youth to The People ma silne właściwości detoksykujące i rozświetlające skórę, a dodatek kofeiny pobudza w niej krążenie. Formuła zawiera kompleks witaminy C w stężeniu 15 proc., yerba mate oraz ilex guayusa (z gatunku ostrokrzewu zawierający kofeinę).

Po opalaniu - łagodzący pantenol

Dax Sun, łagodzący chłodzący żel po opalaniu 10% D-Pantenolu, 23,99 zł/200 mlDax Sun, łagodzący chłodzący żel po opalaniu 10% D-Pantenolu, 23,99 zł/200 ml

Polecany jako pierwsza pomoc po przedawkowaniu słońca. Żelowa formuła (najlepiej lekko schłodzić) daje natychmiastową ulgę, a zawartość 10 porc. D-Pantenolu sprawia, że kosmetyk działa jak kojący kompres na uszkodzony naskórek. Przyspiesza proces regeneracji skóry oraz zdecydowanie poprawia jej nawilżenie. Produkt polecany jest także dla osób z przesuszoną skórą, bo zawiera nawilżający kwas hialuronowy. Dodatkowo DNA Complex działa silnie antyoksydacyjnie.

Na obtarcia i podrażnienia - oszuszenie i regenreacja

Avène, Cicalfate osuszajacy spray regenerujący, 62 zł/100 mlAvène, Cicalfate osuszajacy spray regenerujący, 62 zł/100 ml

Są miejsca na ciele, które wyjątkowo łatwo się obcierają pod wpływem wilgoci np. pod biustem, lub w miejscach, które są narażone na mechaniczne obtarcia, np. palce u stóp. Efekt? Szybsze namnażanie się bakterii, co w rezultacie może prowadzić do infekcji. Cicalfate+ osuszający spray regenerujący wspomaga proces odbudowy naskórka. Postbiotyczny składnik aktywny wyizolowany z wody termalnej, wpływa na regenerację i proces odbudowy naskórka a siarczan miedzi i siarczan cynku ograniczają ryzyko namnażania się bakterii.

Na komary i kleszcez - naturalnie olejki eteryczne

Via Aroma, spray Bezpieczny Piknik, 68 zł/100 mlVia Aroma, spray Bezpieczny Piknik, 68 zł/100 ml

Spray składa się w 100 proc. z najwyższej jakości certyfikowanych olejków eterycznych. Zawiera aromaty, których komary nie lubią, a dla człowieka są bardzo przyjemne. Rozpylenie aromatycznej chmury wokół siebie skutecznie odstrasza owady, choć wściekłego z głodu komara - jak wiadomo - nie powstrzyma nic, nawet ostra chemia...

  1. Moda i uroda

Jak skutecznie zatuszować niedoskonałości cery? Poznaj makijażowe triki!

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Żadna cera nie jest w 100% idealna – to fakt. Ale prawdą jest też, że można skutecznie ukryć niedoskonałości skóry i w ten sposób sprawić, że będzie ona wyglądała perfekcyjnie. Dowiedz się, jak to zrobić!

Niedoskonałości cery – przyczyny

Powodów, dla których cera nie jest idealna, jest wiele, tak samo, jak wiele jest rodzajów niedoskonałości. Pękające naczynka, rumień, podkrążone oczy, wypryski i przebarwienia to powszechne problemy, z którymi boryka się aż 65% osób. A jakie mogą być tego przyczyny? Nieodpowiednia dieta, zbyt duża ekspozycja na słońce, zmiany hormonalne, predyspozycje genetyczne, silne emocje i stres, nadużywanie alkoholu, palenie papierosów oraz źle dobrane kosmetyki to najczęstsze powody.

Szczególnie cera wrażliwa i naczynkowa jest skłonna do powstawania widocznych, nieestetycznych zmian na skórze, takich jak „pajączki”, rumień i trądzik różowaty. Z kolei osoby z cerą tłustą i mieszaną borykają się z uciążliwymi wypryskami. Na szczęście istnieją skuteczne sposoby na radzenie sobie z tego typu problemami. Zmiana diety na zdrowszą i zerwanie z używkami to podstawa, ale na co dzień warto też używać odpowiednich kosmetyków maskujących.

Triki makijażowe

Ukrywanie niedoskonałości cery to istna gra w kolory. Ogromne znaczenie ma bowiem odpowiedni dobór odcienia korektora – kosmetyku, który jest niezastąpiony, gdy chcesz zatuszować pewne zmiany na twarzy:

  • kolor zielony – to najlepszy sposób na zatuszowanie wszelkiego rodzaju zaczerwienień, ponieważ czerwień w parze z zielonkawym odcieniem blednie, a często staje się niemal niewidoczna,
  • kolor żółty – zamaskuje żyłki oraz sińce w niebieskawym odcieniu, które są widoczne tuż pod skórą,
  • kolor fioletowy – ukryje szare i żółtawe przebarwienia.

Korektor do zadań specjalnych – sposób na niedoskonałości

Rodzaj kosmetyków, które pomagają ukryć niedoskonałości, dobrze jest dostosować do ich wielkości i rodzaju. Nie w każdym przypadku konieczny jest bardzo mocno kryjący makijaż. Czasem wystarczający okazuje się krem tonujący BB, który wyrówna koloryt i zatuszuje drobne zmiany na twarzy. Ale prawdziwym hitem jest mineralny korektor na zaczerwienienia Annabelle Minerals, który zatuszuje wypryski, przebarwienia, popękane naczynka i wiele innych niedoskonałości. Jego naturalny skład jest odpowiedni nawet dla osób z bardzo wrażliwą cerą. Antybakteryjny tlenek cynku łagodzi stany zapalne i wspomaga proces regeneracji skóry. Natomiast dwutlenek tytanu świetnie kryje wszelkie niedoskonałości.

Cienie pod oczami

Podkrążone oczy to często efekt nieprzespanej nocy, ale nie tylko. Wiele osób ma predyspozycje genetyczne do powstawania widocznych sińców pod oczami. Aby je zamaskować, użyj specjalnego korektora pod oczy. Powinien być o ton ciemniejszy od Twojej karnacji. Unikaj pudrowania stref wokół oczu! Puder będzie osadzał się w drobnych zmarszczkach na cienkiej skórze wokół oczu, sprawiając, że staną się bardziej widoczne. Pamiętaj też, aby nie stosować kosmetyków o silnym działaniu antybakteryjnym, które mogłyby podrażnić oczy.

Wypryski

Duże, czerwone wypryski skutecznie zamaskujesz korektorem na zaczerwienienia, który powinien mieć zielonkawy odcień. Nałóż go starannie pędzelkiem, a następnie wetrzyj opuszkiem palca. Całość pokryj prasowanym pudrem, który lepiej niż sypki zatuszuje niedoskonałości. Pamiętaj, że gdy wypryski są pęknięte, przed wykonaniem makijażu należy pokryć je przeciwtrądzikowym żelem antybakteryjnym, który przyspieszy gojenie i zapobiegnie powiększaniu się nieestetycznych i bolesnym zmian.

Zaczerwienienia twarzy

Rumień na policzkach, pękające naczynka, trądzik różowaty, czerwone plamy i chwilowe zaczerwienienia podczas wysiłku fizycznego – to przykłady zaczerwienienia na skórze, które w mniejszym lub większym stopniu dotyczą każdego z nas. Do ich zatuszowania przyda Ci się mineralny korektor na zaczerwienienia o zielonkawym odcieniu. Nałóż go pędzelkiem, a następnie dokładnie wetrzyj w skórę. Rozsmaruj cienką warstwę podkładu mineralnego, która wyrówna koloryt skóry, a całość utrwal transparentnym sypkim pudrem.

Przebarwienia

Ciemne plamy na skórze często powstają wraz z wiekiem oraz na skutek silnego działania promieni słonecznych. Ukryjesz je, stosując korektor o nieco jaśniejszym odcieniu od przebarwienia. Na koniec nałóż transparentny puder, który przedłuży trwałość maskującego kosmetyku.

  1. Moda i uroda

Uroda w tabletce – czy warto stosować suplementy?

Opinie specjalistów na temat suplementów diety są podzielone. Wśród nich występują zarówno ich gorący zwolennicy, jak i zdeklarowani przeciwnicy. Co więcej, na obronę każdego z tych poglądów można znaleźć poparcie w wynikach badań. (Fot. iStock)
Opinie specjalistów na temat suplementów diety są podzielone. Wśród nich występują zarówno ich gorący zwolennicy, jak i zdeklarowani przeciwnicy. Co więcej, na obronę każdego z tych poglądów można znaleźć poparcie w wynikach badań. (Fot. iStock)
Znasz to powiedzenie: „jedno jabłko dziennie trzyma doktora daleko ode mnie”? Ciekawe, z którego roku pochodzi. Dziś trzeba zjeść pięć jabłek, żeby dostarczyć organizmowi tyle samo składników odżywczych, ile z jednego owocu w 1950 roku.

Opinie specjalistów na temat suplementów diety są podzielone. Wśród nich występują zarówno ich gorący zwolennicy, jak i zdeklarowani przeciwnicy. Co więcej, na obronę każdego z tych poglądów można znaleźć poparcie w wynikach badań. A informacje dotyczące stosowania suplementów bywają naprawdę niepokojące. Znane są doniesienia o tym, że zbyt wysokie dawki witaminy E (nazywanej witaminą młodości i płodności) sprzyjają chorobom serca. Nadmiar witaminy B12 nasila trądzik, a podawanie beta-karotenu palaczom może być dla nich niebezpieczne. „Przeprowadzono badania z udziałem sportowców, którzy właśnie z powodu uprawiania sportu narażeni są na silny stres oksydacyjny, jednocześnie jednak dzięki regularnym treningom poprawiają naturalną odporność organizmu. O dziwo, okazało się, że dodatkowe podawanie witamin niszczy ten precyzyjny, samonapędzający się mechanizm” – pisze dr Yael Adler w „Skóra – fascynująca historia”. Ostatnio zaczęły mi mocniej wypadać włosy. Pierwsze, co zrobiłam, to sięgnęłam po suplement z biotyną, która jest w niemal każdym produkcie „na włosy i paznokcie”. Potem usłyszałam od dermatologa, że mam ją odstawić, bo… może powodować wypadanie włosów.

Suplementacja spersonalizowana

Suplementacja to uzupełnianie. Uzupełnianie czegoś, czego nie brakuje, może być szkodliwe. Dlatego zanim zaczniemy brać suplementy, warto zrobić badania lub przynajmniej porozmawiać ze specjalistą, który zna pewne zależności. Jeśli spędzasz dużo czasu pod gołym niebem – prawdopodobnie nie potrzebujesz witaminy D, bo twoja skóra wytwarza jej wystarczająco dużo pod wpływem słońca. Ale możesz za to potrzebować więcej kwasów omega-3, które chronią skórę przed skutkami ekspozycji na szkodliwe promieniowanie. Jeżeli masz bardzo obfite miesiączki, może ci brakować żelaza. Jeśli jesteś bardzo aktywna, możesz mieć obniżony poziom magnezu, a kłopoty z pamięcią mogą być oznaką niedoborów witamin z grupy B. Sundose to firma, która przygotowuje szyte na miarę zestawy suplementów. Na podstawie dokładnego wywiadu online lub badań krwi dietetycy dobierają te składniki, których uzupełnienie może poprawić stan twojego zdrowia, samopoczucie czy wygląd skóry. Wymaga to przejścia wywiadu zdrowotnego, co zajmie ci około 15 minut. W niektórych sytuacjach potrzebne będą indywidualna konsultacja i wyniki badań krwi.

Białko młodości

Kolagen to włókniste białko, które występuje w organizmie człowieka w największej ilości. Stanowi 30 proc. białek w całym ciele i aż 70 proc. zawartości skóry. Wcześniejsze badania naukowe nie potwierdzały jednoznacznie, że suplementacja kolagenu wpływa na skórę. Teraz już wiemy, że wzmacnia strukturę skóry i zwiększa jej zdolność do zatrzymywania wilgoci, zapobiega powstawaniu zmarszczek. Wzmacnia włosy i paznokcie. Dba też o dziąsła – zapewnia ich sprężystość i elastyczność, zapobiegając chorobom przyzębia.

Płynny kolagen do picia Dr. OHHIRA 10 × 20 ml/359 zł. (Fot. materiały prasowe)Płynny kolagen do picia Dr. OHHIRA 10 × 20 ml/359 zł. (Fot. materiały prasowe)

Ważny, choć śladowy

Cynk jest teraz niezwykle modny. Mówi się o nim na każdej konferencji dermatologicznej. To pierwiastek śladowy zaangażowany w mnóstwo procesów zachodzących w organizmie – również w skórze. Pomaga wytwarzać warstwę rogową i ochronną barierę naskórka, wzmacnia włosy. Niedobór cynku może skutkować wypadaniem włosów, łamliwością paznokci, wypryskiem na skórze, aftami w ustach, zajadami. Rośnie ryzyko zarażenia się kurzajkami. Terapia cynkiem przynosi szybkie efekty, wystarczą trzy tygodnie. Poleca się go również przy wyprysku alergicznym. Cynku nie powinno się suplementować dłużej niż trzy miesiące bez badań krwi, ponieważ obniża on poziom miedzi w organizmie.

Cynk organiczny Trio 15 mg  Aliness 100 tabl./24,90 zł. (Fot. materiały prasowe)Cynk organiczny Trio 15 mg Aliness 100 tabl./24,90 zł. (Fot. materiały prasowe)

Złoty środek

Kurkuma to naturalny związek polifenolowy pochodzący z kłącza ostryżu długiego o silnych właściwościach antyoksydacyjnych. Ma szerokie spektrum działania – przeciwbólowe, przeciwzapalne, chroni przed chorobami cywilizacyjnymi, pobudza pracę neuronów, wspierając pracę mózgu. Korzystnie wpływa też na cerę, głównie na produkcję elastyny. Ma potencjał rozjaśniający przebarwienia i zapobiegający powstawaniu nowych. Redukuje zmarszczki. Zwalcza stany zapalne skóry, trądzik, egzemę. Dla urody warto stosować kurkumę zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie.

Licur 7000 z witaminą D3 bio medical pharma 30 kaps./79,90 zł. (Fot. materiały prasowe)Licur 7000 z witaminą D3 bio medical pharma 30 kaps./79,90 zł. (Fot. materiały prasowe)

  1. Moda i uroda

Skuteczny sposób na poprawę konturu twarzy

(Fot. iStock)
(Fot. iStock)
Nic tak nie dodaje lat, jak zacierający się kontur dolnych części twarzy – linii żuchwy, policzków i podbródka, który jest konsekwencją wiotczejącej z wiekiem skóry. Urządzenie Alma SpaDeep wykorzystuje skoncentrowaną energię unipolarnych fal radiowych, które stymulują powstawanie nowego kolagenu i obkurczają istniejące włókna kolagenowe, poprawiając ich grubość i ułożenie w skórze właściwej. Efektem jest wyraźnie zarysowany owal twarzy, wygładzone zmarszczki i młodszy wygląd.

Kolagen jest niezwykle ważnym białkiem w organizmie ludzkim – wpływa na jego zdrowie i kondycję – przyspiesza gojenie ran, wzmacnia kości, stawy, ścięgna i naczynia krwionośne. Stanowi 90 procent ciężaru skóry, zapewnia jej jędrność i gładki wygląd. Niestety po 25 roku życia zaczyna zanikać ok. 1 procent kolagenu rocznie, po 40 roku życiu tempo zaniku wzrasta – nie mamy już w organizmie ok. 30 procent całego zapasu kolagenu. Jego niedobór obniża wytrzymałość włókien kolagenowych i powoduje zwiększenie się odległości między nimi, co narusza rusztowanie skóry – kolagen nie pełni rolę podpory dla skóry tak, jak robił to wcześniej. Na szczęście można na niego wpłynąć i to zarówno stymulując proces powstawania nowego kolagenu (tzw. neokolagenogeneza), jak i wzmocnić istniejącą już konstrukcję włókien. Z pomocą przychodzi urządzenie Alma SpaDeep, stworzone przez izraelskiego producenta laserów wykorzystywanych m.in. w medycynie estetycznej – Alma Lasers.

Alma SpaDeep wykorzystuje falę radiową unipolarną UniPolar™ o bardzo wysokiej częstotliwości 40,68 MHz, falę radiową bipolarną oraz technologie mikroplazmy. Jest to doskonałe rozwiązanie do ujędrniania i modelowania twarzy i ciała, a także do niwelowania niedoskonałości strukturalnych skóry. Zastosowana w urządzeniu technologia AlmaWave ułatwia jednorodne podgrzewanie tkanki na różnych głębokościach skóry, co powoduje obkurczenie włókien kolagenowych i w konsekwencji napięcie skóry, poprawia jej sprężystość i jędrność. W przypadku tkanki podskórnej wysoka temperatura przyczynia się do uwalniania tłuszczu z adipocytów, czyli komórek tłuszczowych, co powoduje ich zmniejszenie. Zabieg wyszczupla i poprawia owal twarzy, wyrównuje koloryt skóry, niweluje zmarszczki, blizny i niedoskonałości. Efekt liftingu i rozświetlenia zauważalny jest już po pierwszym zabiegu, ale dla optymalnego i trwałego rezultatu zalecana jest seria 4-6 w odstępie jednotygodniowym, ponieważ neokolagenogeneza zachodzi od 1 do 6 miesięcy, a to właśnie ona zapewnia długotrwałe i naturalne efekty na lata.

Zabieg z użyciem platformy Alma SpaDeep jest nieinwazyjny i bezbolesny – aplikatory Unilarge i Coaxipolar są wyposażone we wbudowany termometr na podczerwień do monitorowania temperatury, a energia jest skupiona tylko w miejscu deponowania. Dzięki temu można uzyskać dużo szybszy i lepszy efekt. Poza tym urządzenie posiada udoskonalony system chłodzenia oraz wstępnie skonfigurowany plan zabiegów, co czyni go niezwykle bezpiecznym. Nie wymaga rekonwalescencji – bezpośrednio po nim może wystąpić powierzchniowe zaczerwienienie skóry, które znika po kilkunastu, kilkudziesięciu minutach. Jedynymi przeciwskazaniami do wykonania zabiegu są: ciąża, infekcje, nowotwory, metalowe implanty.

Więcej informacji itpestetyka.pl