1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda

Nanoplastia włosów – konkurencja dla keratynowego prostowania?

Nanoplastia jest zabiegiem bezpiecznym dla włosów – głownie ze względu na to, że preparaty mają organiczny skład. (Fot. iStock)
Nanoplastia włosów to zabieg, który przez ostatnich kilka lat zyskał ogromną popularność. Na czym polega i jak długo się utrzymuje, a przede wszystkim – czy jest lepszy od keratynowego prostowania włosów? Przeczytajcie!

Nanoplastia – co to?

Nanoplastia – inaczej nanoplastyka – włosów brzmi poniekąd tajemniczo, ale to po prostu zabieg prostowania włosów. Opiera się na nanotechnologii, czyli nauce, która umożliwia manipulowanie materią na poziomie atomów i cząsteczek, wnikając w strukturę włosa. Mówiąc prościej: podczas zabiegu w strukturę włosa wnikają substancje aktywne, które prostują skręty, czyli powodują, że włosy stają się proste.

Dzieje się to dzięki karbocysteinie oksoacetamidowej, czyli połączeniu kwasu glioksalowego, cysteiny oraz kwasu octowego. Brzmi dość skomplikowanie, ale najważniejsze, że nawet jeśli masz bardzo kręcone włosy, będziesz mogła zmienić je w gładkie i błyszczące pasma – bez użycia chemicznych substancji.

Nanoplastia – efekty

Możesz mieć pewność, że po zabiegu twoje głosy będą proste, wygładzone i lśniące przez długi czas. A co najważniejsze: – Nanoplastia nie niszczy włosów. Działa w oparciu o całkowicie bezpieczne dla zdrowia kwasy organiczne, które pod wpływem ciepła łączą się ze strukturą włosa, powodując jego wyprostowanie, wygładzenie i regenerację – mówi fryzjerka Marzena Tosik, właścicielka Atelier Marzena Tosik. I dodaje: – Produkt nadaje się do każdego rodzaju włosów.

Jeśli twoje włosy nie są podatne na zwykłe prostowanie – nie martw się, nanoplastia sobie z nimi poradzi. Nawet jeśli masz afro!

Warto też wspomnieć, że preparaty do nanoplastii zawierają także składniki odżywiające i wzmacniające włosy, to znaczy proteiny, witaminy, kolagen, keratynę, aminokwasy, olej arganowy i inne oleje oraz masła o dobroczynnym działaniu. Więc poza tym, że włosy będą wyprostowane, to bezpośrednio po zabiegu staną się także odżywione.

Nanoplastia włosów – jak przebiega zabieg?

Co powinniśmy wiedzieć o przebiegu zabiegu? Marzena Tosik odpowiada: – Najpierw fryzjer dwukrotnie myje włosy szamponem oczyszczającym – po drugim umyciu zostawiając szampon na włosach przez około 5 minut, co pozwala na dokładne jego przeniknięcie w strukturę włosa i otwarcie łuski. Po dokładnym spłukaniu szamponu odsącza nadmiar wody ręcznikiem i całkowicie suszy włosy. Na suche włosy nakłada pasmo po paśmie preparat – 1 cm od nasady aż po same końce. Po nałożeniu produkt trzymamy na włosach przez około 60–90 minut – 60 minut na włosach blond i średnio opornych, 90 przy włosach opornych i afro. Następnie fryzjer zmywa produkt, suszy włosy i prostuje prostownicą z termostatem pasmo po paśmie – od 12 do 15 razy. Temperaturę dostosowujemy do stanu uwrażliwienia włosów – włosy zdrowe 230 stopni, uwrażliwione – 200–210 stopni. Na koniec można umyć włosy łagodnym szamponem bez SLS i nałożyć maskę odżywczą.

Musisz jednak uzbroić się w cierpliwość. Jak mówi Marzena Tosik, w zależności od długości i gęstości włosów zabieg może trwać od 3 do 6 godzin. Ważne: włosy po nanoplastii mogą – ale nie muszą – stać się nieco jaśniejsze.

Nanoplastię można przeprowadzić również samodzielnie, jednak pamiętaj, żeby skrupulatnie przestrzegać zaleceń producenta.

Czy nanoplastia niszczy włosy? Nanoplastia włosów a keratynowe prostowanie

Nanoplastia jest zabiegiem bezpiecznym dla włosów – głownie ze względu na to, że preparaty mają organiczny skład. – Zabieg może być przeprowadzany także u kobiet w ciąży oraz u kobiet karmiących – mówi Marzena Tosik.

I tym przede wszystkim różni się nanoplastia od keratynowego prostowania, w którym najczęściej używa się substancji chemicznej zwanej formaldehydem (co automatycznie sprawia, że zabieg nie jest dozwolony w ciąży).

I chociaż nanoplastia włosów i keratynowe prostowanie włosów dają podobne efekty, czyli proste, lśniące i gładkie włosy, które po zabiegu będą odżywione i wzmocnione, to jednak w nanoplasii nacisk położony jest na ich wyprostowanie. Przy keratynowym prostowaniu tak naprawdę jest to efekt uboczny, a sam zabieg ma za zadanie zregenerować, wzmocnić i odbudować kosmyki.

Warto też pamiętać, że włosy o mocnym skręcie mogą być odporne na keratynowe prostowanie.

Różnica dotyczy też pielęgnacji pozabiegowej. To znaczy, że po nanoplastii mycie i spinanie włosów jest możliwe od razu, a farbować je można już po pięciu dniach. Z kolei po keratynowym prostowaniu włosy można umyć i spiąć dopiero 2–3 dni po zabiegu, a farbowanie dozwolone jest dopiero po dwóch tygodniach.

Poza tym efekt nanoplastii utrzymuje się około dwa razy dłużej niż keratynowego prostowania.

Nanoplastia – ile się utrzymuje?

Jak mówi Marzena Tosik: – Efekty utrzymują się do około 6 miesięcy, natomiast częstość wykonywania zabiegu tak naprawdę zależy od uwrażliwienia włosów i potrzeb klientki.

A czy są jakieś przeciwwskazania do zabiegu? Na pewno nie powinnaś robić nanoplastii, gdy twoje włosy są kruche, osłabione i zniszczone – w tym przypadku zacznij od regeneracji, np. botoksu włosów. Zatem odpowiedź na pytanie „Czy nanoplastia na zniszczone włosy to dobry pomysł” brzmi: „Niestety nie”.

Poza tym zaleca się oczywiście zrezygnować z zabiegu w przypadku rozmaitych chorób skóry, takich jak m.in.: łuszczyca, grzybica, łojotokowe zapalenie skóry czy zapalenie mieszków włosowych.

Nanoplastia włosów – pielęgnacja po zabiegu

Istotne, żeby po zabiegu odpowiednio pielęgnować włosy, aby jak najdłużej pozostały proste, lśniące i odżywione. Kosmetyki używane po zabiegu muszą mieć właściwy poziom pH. – Najlepiej używać produktów zaleconych przed fryzjera, to znaczy tej firmy, której preparatu użyto do zabiegu. Włosy po nanoplastii można normalnie stylizować wedle potrzeb klientki – mówi Marzena Tosik.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze