1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda
  4. >
  5. Lily Collins: „Każdego dnia wszyscy zadajemy sobie pytanie: W co mam się ubrać?”

Lily Collins: „Każdego dnia wszyscy zadajemy sobie pytanie: W co mam się ubrać?”

Dodaj w Google
Dodaj w Google
Fot. materiały prasowe Zalando
Fot. materiały prasowe Zalando
"W co mam się ubrać?" - Lily Collins, jak chyba każda kobieta, zadaje sobie to pytanie nie tylko w zaciszu własnej garderoby, ale teraz także w nowej kampanii Zalando. W znalezieniu odpowiedzi pomaga jej nowa „rada stylu”, w której zasiadają projektantka Bella Freud i komentator mody Nicky Campbell.

Po raz drugi bierzesz udział w kampanii Zalando. Co najbardziej cenisz sobie w roli globalnej ambasadorki marki?

Lily Collins: Uwielbiam być częścią tak odważnej, śmiałej i inkluzywnej marki. Zalando nie boi się przekraczać granic i podważać utartych zasad rządzących modą. Zachęca nas, byśmy wychodzili poza własne schematy i odkrywali siebie na nowo - także w sposób, którego wcześniej nawet nie braliśmy pod uwagę.

Na ile obecne w kampanii „wewnętrzne głosy” przypominają rozmowy, które prowadzisz sama ze sobą, wybierając strój?

Zawsze rozmawiam ze sobą, kiedy zastanawiam się, co założyć danego dnia. Przy wyborze stylizacji trzeba wziąć pod uwagę wiele kwestii - zależnie od tego, co mam w planach i czy ten sam look sprawdzi się również wieczorem. Co chcę powiedzieć? Jak chcę się czuć? Czasem trudno pogodzić te dwa głosy, ale oba mają wpływ na moją ostateczną decyzję.

Co, Twoim zdaniem, ta kampania mówi o naszym dzisiejszym podejściu do mody?

Myślę, że ubrania potrafią wyrażać nasze emocje i samopoczucie. Zakupy, przeglądanie ubrań, ubieranie się, a nawet samo wertowanie magazynów mogą działać terapeutycznie i uspokajająco, choć czasem bywają też źródłem stresu. Najważniejsze jest znalezienie między tym wszystkim równowagi. I pozostanie wiernym sobie - temu, jak chcemy być postrzegani przez innych, ale przede wszystkim temu, kim naprawdę jesteśmy. Czasem ubranie pokazuje naszą wrażliwość, a czasem staje się zbroją. Ta kampania przypomina, że moda to coś więcej niż ubrania. To wewnętrzny język, który możemy wyrażać na zewnątrz.

Po czym poznajesz, że znalazłaś idealną stylizację?

To kwestia delikatnej równowagi, ale ostatecznie liczy się dla mnie jedno: jeśli czuję się komfortowo i pewnie, wiem, że wybrałam dobrze. Z wiekiem coraz mniej interesuje mnie to, jak widzą mnie inni, a coraz bardziej - jak sama się czuję. Znaczenie ma też praktyczność stroju i to, co chcę zrobić danego dnia. Nie ma sensu walczyć z własnymi ubraniami. Powinniśmy być po tej samej stronie - gotowi wspólnie stawić czoła wszystkiemu, co przyniesie dzień.

Myśląc o sezonie jesień–zima 2026/27, jakie trendy, elementy garderoby lub pomysły na stylizacje szczególnie Cię inspirują?

W tym sezonie bardzo inspiruje mnie gra kontrastów. Podoba mi się połączenie czystych, minimalistycznych sylwetek z bogatymi, wyrazistymi fakturami oraz monochromatyczną paletą kolorów.

Fot. materiały prasowe Zalando Fot. materiały prasowe Zalando

Czy z czasem łatwiej przychodzi Ci podejmowanie decyzji dotyczących stylu, czy nadal zdarzają Ci się momenty niepewności przy komponowaniu stylizacji?

Mam wrażenie, że mój styl nieustannie się zmienia - wraz z wiekiem, ale też za sprawą nowych projektantów, których odkrywam podczas podróży. Bardzo zmienił się odkąd zostałam mamą. W mojej garderobie większą rolę odgrywają dziś komfort, wygoda i praktyczność. Choć zdecydowanie lepiej znam siebie, nadal zdarzają mi się chwile, kiedy trudno mi dopracować stylizację. Na szczęście mam przyjaciół, którzy pomagają mi, kiedy nie potrafię się zdecydować. Uwielbiam, kiedy wpadają na pomysły, których sama nigdy bym nie wymyśliła!

Jak wspominasz współpracę z reżyserką Meliną Matsoukas, Bellą Freud i Nicky Campbell?

Praca z Meliną była fantastyczna. Jest niezwykle swobodna, ma świeże podejście i świetnie się z nią pracuje. Miała bardzo konkretną wizję, a jednocześnie pozostawała otwarta na współpracę. Rozmawiałyśmy o filmie i przemierzałyśmy plan, jakby był moim własnym domem, dzięki czemu wszystko wydawało się bardzo naturalne. Atmosfera była naprawdę świetna, a obecność głosów Belli i Nicky w mojej głowie przez cały czas zdjęć okazała się ogromnym wsparciem.

Zderzenie ich opinii i spojrzenia na modę z pomysłami Meliny bardzo pomogło mi odnaleźć się w modowym dylemacie mojej bohaterki. Świetnie wspominam też rozmowy z Bellą i Nicky. Zaczęło się od zwykłych porad dotyczących mody, a bardzo szybko przerodziło się w sesję terapeutyczną. Co w zasadzie idealnie pasuje do idei tej kampanii!

Fot. materiały prasowe Zalando Fot. materiały prasowe Zalando

Która scena była Twoją ulubioną podczas zdjęć i dlaczego?

Bardzo podobało mi się wybieranie ubrań i robienie kompletnego bałaganu, kiedy byłam już naprawdę sfrustrowana tym, że nie mogłam znaleźć TEJ jednej stylizacji, której szukałam. Wyrzucanie wszystkiego z szafy było niezwykle terapeutyczne i dało mi poczucie wolności.

Masz 15 minut, żeby przygotować się na czerwony dywan. Jaki jeden element garderoby wybrałabyś jako bazę całej stylizacji?

To zależy od tego, z jakiej okazji jest dany czerwony dywan. Nie powiedziałabym, że byłby to konkretny element garderoby. Najważniejsze byłoby dla mnie to, jak się tego dnia czuję. Czy mam ochotę na coś bardziej stonowanego, czy może na efekt „wow”? To mój nastrój decydowałby o tym, jak podeszłabym do przygotowań.

Jeśli natomiast wcześniej znałabym swoją stylizację, to właśnie ona wyznaczyłaby sposób, w jaki wykorzystałabym te 15 minut. Przy odważnym stroju prawdopodobnie postawiłabym na bardziej subtelny makijaż. Jeśli stylizacja byłaby spokojniejsza, mogłabym za to mocniej zaakcentować makijaż.

Fot. materiały prasowe Zalando Fot. materiały prasowe Zalando

Jaką rolę, Twoim zdaniem, odgrywa pewność siebie w budowaniu własnego stylu?

Myślę, że jeśli dobrze czujesz się w tym, co masz na sobie, możesz przekonać do siebie każdego. W modzie nie ma zasad, Zalando doskonale to pokazuje. Możesz odkrywać różne wersje siebie poprzez ubrania, a jednocześnie wciąż pozostać sobą. Pewność siebie jest kluczowa. Kiedy dobrze czujesz się we własnej skórze, możesz mieć pewność, że dobrze będziesz się czuć we wszystkim, co założysz.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email