Rozważania o budowaniu osobistej marki….

fotochannels.com

Twoja praca to Twoje usługi, które świadczysz dla pracodawcy. Aby być skutecznym – musisz je aktywnie promować. Bo która usługa leży w kącie i czeka, aż ktoś ją zauważy?

Dr Jekyl i Mr Hyde

Śledziłam w Internecie poczynania jednej osoby, która wypowiadała się na wielu forach w temacie dla mnie niezwykle interesującym. Uznałam ją za eksperta w dziedzinie. Czytałam namiętnie jej bloga, odwiedzałam jej stronę internetową, zapisałam się na newsletter, czytałam wszystkie artykuły i wyszukiwałam dyskusji prowadzonych przez nią na grupach tematycznych. Z ogromną radością przyjęłam jej chęć rozpoczęcia z nami współpracy.

Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że nie spełnia oczekiwań naszych i naszych klientów. Ostatecznie musieliśmy się z nią rozstać. Zachodziłam w głowę: jak to możliwe, że osoba, która robi tak dobre  wrażenie, której „pełno” w wirtualnym świecie i która się świetnie prezentuje, w „realu” jest zupełnie inną osobą: zarówno fizycznie jak i merytorycznie. A może jest jej dwie?

Świetnie się sprzedawała, pozycjonowała, mozolnie budowała (ba! – wciąż buduje) swój wizerunek, który pewnie tak jak ja – wielu kupuje. Jednak tak jak ja – do czasu…..

Ta historia posłużyła mi do refleksji nad coraz bardziej popularnym tematem dotyczącym budowania osobistej marki – inaczej personalbranding’u.

ZAMÓW

E-WYDANIE

Podstawowym celem budowania marki osobistej (to tyczy się również każdego innego brandu) jest zakodowanie w ogólnej świadomości pożądanego wizerunku. Najpopularniejsze marki mają najczęściej proste, konsekwentnie promowane przez lata przesłanie. Najznakomitsze z nich są łatwo rozpoznawalne, wypracowały bowiem w świadomości konsumentów określone skojarzenia:

Coca – cola – to jest to ( orzeźwiająca i dostępna dla wszystkich)

Tchibo – podaj to, co najlepsze ( najlepsze na wspólne ważne momenty)

Rolex – mimo, że kosztowny niezmiennie zachwyca klasą i niezawodnością.

We wszystkich tych przypadkach na te skojarzenia specjaliści od marketingu pracowali latami. Nie da się bowiem stworzyć marki szybko, działając chaotycznie i to w momencie, kiedy nagle spada sprzedaż lub gdy marka jest zagrożona. Dlatego akcja budowania osobistej marki, właśnie wtedy, kiedy tracimy pracę, jest z góry skazana na porażkę. Budowanie marki to proces, który uwzględnia etap naszego rozwoju, otoczenie oraz nasze plany na przyszłość. Na nic wszystkie zabiegi marketingowe, jeśli za  fasadą skrupulatnie przemyślanej strategii zawartość – czyli sam produkt – ma niską wartość w oczach odbiorców.

Powyższa historia stała się podstawą do przemyśleń na temat kwestii, które determinują skuteczne budowanie takiej marki, która nie legnie w gruzach i nie zburzy naszej kariery, a będzie ją umacniać i wspierać jej rozwój.

Kilka elementów osobistej marki z punktu widzenia doradcy w karierze:

Znajomość i pewność siebie – znam wielu wybitnych specjalistów, którzy nie są świadomi swoich talentów i nadzwyczajnie w siebie nie wierzą. I dopóki ktoś nie da im szansy, nie zauważy kompetencji, to sami nie będą wychylać się przed szereg. Ale to duża naiwność czekać, aż ktoś nas dostrzeże. Która usługa leży w kącie i czeka aż ktoś będzie ją chciał kupić? Usługę (naszą gotowość świadczenia pracy wraz z całym naszym zapleczem kompetencji, kontaktów, znajomości rynku i branż) trzeba aktywnie sprzedawać, dostosowywać do potrzeb naszego klienta (w tym przypadku pracodawcy). A żeby to zrobić trzeba dobrze tę usługę znać, mieć świadomość mocnych i słabych stron oraz być pewnym, że będzie ona skuteczna dla tego, który postanowi z niej skorzystać.

 

Bądź sobą  – długo błądziłam, zanim doszłam do tego, że nie trzeba być niedostępnym, twardym negocjatorem, żeby być skutecznym menedżerem. Za wszelką cenę starałam się grać kogoś, kim nie jestem. Nic więc dziwnego, że moje początki były trudne i często nieudane. Dopiero dzięki jednemu z moich mentorów (menedżera, z którym pracowałam) uświadomiłam sobie, że najważniejsze jest być sobą, bo wówczas wiele rzeczy pojawia się naturalnie. A pracować trzeba nad tym, żeby w byciu sobą być przede wszystkim zawodowo skutecznym.

Oferuj wartość – marka coś oznacza.  Kupuję Della, bo oznacza on jakość produktu i dobrą obsługę – serwis. Możemy pracować nad wizerunkiem, pozycjonować siebie na specjalistę, ale jeżeli nie stoi za tym prawdziwa wartość w postaci wiedzy, umiejętności, doświadczeń i postaw to  zabraknie nam kompetencji, które będą świadczyć o naszej wartości. A wówczas skrupulatnie budowany wizerunek może szybko lec w gruzach.

Dlatego zastanawiaj się nad sobą: jaka jest Twoją oferta dla pracodawcy? Przemyśl ją raz jeszcze. Jeżeli sprawia Ci to trudność – spotkaj się z Doradcą w Karierze www.architekcikariery.pl

Daj się znaleźć – to podstawa. Musisz pozwolić ludziom bliżej się poznać: kim jesteś, co potrafisz, jak możesz być dla nich użyteczny. Stwórz swój profil na portalu społecznościowym dla profesjonalistów (np. www.profeo.pl), stwórz własną stronę internetową. To absolutne minimum. Bo możliwości, szczególnie w Internecie, jest dziś już całkiem sporo.

Uczestnicz w dyskusjach – zacznij dzielić się swoimi pomysłami na forach dyskusyjnych, gdzie pojawiają osoby z Twojej branży lub obszarów zainteresowań. Mów z serca, pisz z serca. Słuchaj, co inni mówią i pomagaj im rozwiązywać problemy. Kiedyś oni Ci pomogą. W swoich komentarzach dodawaj wartość dodaną. W ten sposób ludzie odkrywają kim jesteś, co możesz znaczyć dla nich, dla ich firmy i będą o Tobie pamiętać, jak powstanie w ich firmie nowy wakat lub pomysł na nowy biznes.

Bądź innowacyjny – świat jest pełen ludzi i organizacji, które robią podobne do siebie rzeczy. A osoba, która proponuje nowe rozwiązania, zdecydowanie wiedzie prym. Próbuj nowych rzeczy, szukaj niebanalnych rozwiązań, wychodź z pudełka, bo dzięki temu rozwijasz się i wyróżniasz od innych. Robienie czegoś nowego to najlepszy sposób na rozbudzenie zainteresowania Twoją osobą i Twoimi działaniami.

Bądź odpowiedzialny – bądź osobą, na której możesz polegać. Rób to, co obiecujesz, dotrzymuj słowa i terminów, bądź odpowiedzialny za swoje słowa. Jeśli wiesz, że czegoś jednak nie dotrzymasz, wyjaśniaj to i naprawiaj. Pomagaj ludziom doprowadzać rzeczy do końca! To czyni Cię użytecznym, a użyteczność to jedna z najważniejszych cech produktu/ usługi. Wdrażaj. Powtarzaj. Wdrażaj. Im bardziej można na Ciebie liczyć tym bardziej wzrasta wartość Twojej marki.

TY jako Twoja 1-osobowa firma – w swojej głowie powinieneś być Prezesem, Project managerem i asystentką jednosobowej firmy o nazwie JA. Wszystko co robisz traktuj jako projekt, a każdy projekt jako możliwość rozwoju. Każda poznana osoba jest potencjalnie partnerem Twojego projektu czy biznesu, Twoim pracownikiem lub Twoim pracodawcą teraz lub w przyszłości. Sama znalazłam tak wielu współpracowników i partnerów. Nie myśl kategoriami CV czy stanowisk, ale kategoriami doświadczeń, bo one są tu najważniejsze.

Ucz się nieustannie – im więcej się uczysz, tym więcej możesz oferować. Czytaj, szukaj informacji. Przeglądaj ciekawe blogi inspirujących osób. I nie zapominaj o swoich rozwojowych planach. To uczyni Twoją markę jeszcze silniejszą.

Dobrze się komunikuj – nie tylko rozmawiaj, ale komunikuj się dobrze. Jeśli się wypowiadasz pisemnie upewnij się, że ludzie rozumieją Twoje intencje. Ucz się przemawiać, bo osoby, które się ceni często zaprasza się do dzielenia się swoimi doświadczeniami na dużych forach. To również element Twojej marki.

Pracując jako doradca kariery spotykam i obserwuję osoby bardzo inteligentne, którym nie udaje się zrobić kariery, jaką planowali, bądź jakiej oczekiwało od nich otoczenie. Większość z nich nie rozumie powiązania między własnym wizerunkiem a tym, jak otoczenie postrzega ich wartość na rynku czy w organizacji. Nie zadbali o to, by wartości, które cenią były zauważalne na zewnątrz. Słowem – nie zbudowali własnej marki. Wszystko co się dzieje wokół Ciebie, jest potwierdzeniem wizerunku, który sam wykreowałeś.

Więcej informacji na temat rozwoju kariery na: www.ArchitekciKariery.pl

ZAMÓW

E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>