Jeden z najbardziej oczekiwanych zwiastunów roku w końcu został udostępniony widowni. Jak zatem prezentuje się finał kosmicznej sagi Denisa Villeneuve’a?
„Diuna: Część trzecia”, finał sagi Denisa Villeneuve’a na podstawie powieści Franka Herberta, kontynuować będzie historię Paula Atrydy, syna zdradzonego przez galaktyczne imperium rodu, który jako owoc wielopokoleniowego eksperymentu eugenicznego zostaje Kwisatz Haderach, a swój potencjał realizuje za sprawą Przyprawy – substancji, którą znaleźć można wyłącznie na planecie Arrakis.
Czytaj także: „Diuna” – książka. Wszystko, co warto wiedzieć o kultowej powieści Franka Herberta
Pierwotnie film miał być ekranizacją „Mesjasza Diuny”, wszystko jednak wskazuje na to, że będzie on raczej mieszanką „Mesjasza Diuny” oraz „Dzieci Diuny”. Akcja filmu rozpocznie się więc 17 lat po wydarzeniach z drugiej części. Od tego czasu zmieniły się nie tylko dynamiki między postaciami, ale też sam mikroklimat planety Arrakis.
– To będzie zupełnie inny film niż dwa poprzednie. Jeśli pierwszy film był refleksją, historią chłopca odkrywającego nowy świat, a drugi był filmem wojennym, to ten jest thrillerem – intensywnym, pełnym akcji i napięcia – zdradza reżyser.
W filmie wystąpią Timothée Chalamet jako Paul Atryda, Zendaya jako Chani, Anya Taylor-Joy jako Alia Atryda, Florence Pugh jako księżniczka Irulan, Isaach De Bankolé jako Farok, Jason Momoa jako Duncan Idaho, Javier Bardem jako Stilgar, Rebecca Ferguson jako Lady Jessica oraz Robert Pattinson jako Scytale.
Czytaj także: „Diuna: Część druga” jeszcze lepsza niż pierwsza? Recenzujemy nowy film Denisa Villeneuve’a
Przy okazji twórcy i obsada zdradzili sporo nowych szczegółów dotyczących fabuły i bohaterów. Czego się zatem dowiedzieliśmy? Akcja nowego filmu rozgrywa się aż 17 lat po wydarzeniach z poprzedniej części. W tym czasie Paul Atryda mierzy się z konsekwencjami swojej władzy jako imperatora – próbuje przerwać cykl przemocy, choć dzięki zdolności widzenia przyszłości pozostaje praktycznie nie do pokonania. Jednocześnie pojawiają się siły, które chcą go obalić. W zwiastunie widzimy też, że relacja Paula i Chani wciąż pozostanie kluczowa dla historii. Bohaterowie, rozdzieleni pod koniec poprzedniej części, znów się spotykają i możliwe, że planują wspólną przyszłość, a nawet założenie rodziny. Twórcy jednak unikają jednoznacznych odpowiedzi na ten temat. Ważną rolę odegra także księżniczka Irulan, której relacja z Chani ma zostać znacznie rozwinięta.
Ważna rolę odegrają też nowe postacie: Scytale, tajemniczy bohater, którego lojalność pozostaje niejasna, oraz Alia, siostra Paula, która pojawiła się już na moment w drugiej części. To bohaterka obdarzona jednocześnie darem i przekleństwem – nosząca w sobie świadomość wielu pokoleń i kierująca się bezgraniczną lojalnością wobec brata. Powróci też Duncan Idaho, który w pierwszej części poświęcił się dla Paula, co będzie miało ogromne znaczenie dla historii i samego Atrydy, który zmaga się teraz z własną tożsamością.
Czytaj także: „Diuna” – zdobywca sześciu Oscarów. Gdzie obejrzeć film, ile części obejmuje?
Reżyser podkreśla również, że trzecia część będzie jednak znacznie różnić się od poprzednich tempem, intensywnością i ilością akcji. Pokaże też zupełnie nowe obszary Arrakis oraz inne planety, ale wciąż będzie historią miłosną w centrum wielkiego konfliktu. Możemy mieć też pewność, że jeśli chodzi o stronę audiowizualną, znowu będzie to widowisko na naprawdę najwyższym poziomie. Za muzykę ponownie odpowiada bowiem Hans Zimmer, a zdjęcia realizowano częściowo na taśmie 65 mm oraz w formacie IMAX, co ma przełożyć się na jeszcze bardziej spektakularne doświadczenie kinowe. Reżyser podkreśla jednocześnie, że „Diuna: Część trzecia” to jego najbardziej osobisty film – opowieść o relacji dwojga ludzi przytłoczonych ciężarem władzy i oczekiwań otaczającego ich świata. To jak, gotowi na powrót na Arrakis?
Warto też przypomnieć, że pierwsza część filmowej trylogii została doceniona aż sześcioma Oscarami (muzyka, scenografia, efekty specjalne, zdjęcia, dźwięk, montaż), a druga – dwoma (dźwięk, efekty specjalne). Trzecia również ma spore zgarnąć kilka statuetek, tym bardziej, że już teraz mówi się, że może to być najlepsza kreacja w karierze Timothéego Chalameta, który w miniony weekend przegrał swojego trzeciego w karierze Oscara.
Czytaj także: Jego szanse na Oscara w ostatniej chwili spadły do 33%. Dlaczego Timothée Chalamet pożegnał się ze statuetką?
Czy występ ten faktycznie godny jest najważniejszej nagrody filmowej na świecie? Tego dowiemy się dopiero pod koniec roku. „Diuna: Część trzecia” trafi bowiem na ekrany światowych kin 18 grudnia 2026 r. Zwiastun filmu publikujemy poniżej: