Carl Jung, uczeń Freuda i jeden z najwybitniejszych psychoanalityków, uważał, że samoświadomość oraz akceptacja naszych utajonych kompleksów jest jedyną drogą do wewnętrznej przemiany. Uważał, że tylko stając twarzą w twarz ze swoimi słabościami, możemy stać się silniejsi, osiągnąć stan wewnętrznej równowagi i szczęścia. Tylko jak odkryć swoje prawdziwe „ja”? Oto 4 kroki Junga do samopoznania, które mogą całkowicie cię odmienić.
Dla Carla Gustava Junga jedyna droga do zmiany swojego życia na lepsze i odnalezienia jego sensu wiedzie przez samopoznanie. Modne dziś afirmację i manifestacje, które mają „przyciągać” do nas szczęście, zgodnie z naukami psychoanalityka nie mają żadnej mocy. Możemy manifestować do woli – ale jeśli nie znamy siebie samych, swoich prawdziwych pragnień i życiowych celów, to nigdy nie osiągniemy prawdziwej satysfakcji z tego, kim jesteśmy.
Zyskanie samoświadomości nie jest jednak rzeczą łatwą, bo składa się na nią nie tylko wiedza o swoich dobrych stronach, ale i o naszych słabościach, lękach czy kompleksach, które często ukrywamy przed samymi sobą i przed światem. Dopiero, gdy wydobędziemy je na światło dzienne i zaakceptujemy, będziemy mogli ruszyć dalej.
Carl Jung wypracował kilka technik samopoznania, dzięki którym można lepiej zgłębić rozległe obszary swojej nieświadomości i zobaczyć siebie samego w zupełnie nowym świetle. Jeśli chcesz odkryć prawdę o sobie i wyzbyć się ograniczających cię lęków, wykonuj poniższe ćwiczenia codziennie rano przez 10 dni – będziesz zaskoczona wewnętrzną transformacją, jaka się w tobie dokonała.
Odrzuć na chwilę moralne zakazy, nakazy oraz oczekiwania innych. Spróbuj w absolutnej szczerości ze sobą samą odpowiedzieć na pytanie: czego tak naprawdę chcę, choć udaję, że nie chcę?
Jung twierdził, że większość ludzi poddaje się już na tym etapie i nie potrafi określić swoich autentycznych pragnień. To skazuje ich na życie w wiecznym niespełnieniu i wewnętrznym konflikcie.
Według Junga nasza psychika nie podlega regułom logiki, a nieświadomość wpływa na nasze życie poprzez obrazy. Dlatego też najpotężniejszym narzędziem do zmiany myślenia o sobie samym jest wyobraźnia i symbole.
Uczeń Zygmunta Freuda wierzył, że wyobrażając sobie to, czego pragniemy, szybciej osiągniemy upragniony cel. Jeśli więc twoim marzeniem jest być bardziej pewną siebie – nie ograniczaj się do powtarzania słów „jestem pewna siebie”. Wyobraź sobie, że śmiało wchodzisz do pomieszczenia, zaczynasz rozmowę i wszyscy wokół słuchają cię z zainteresowaniem.
Według Junga większość ludzi wypiera do nieświadomości swoje potrzeby i pragnienia, bo kiedyś uznaliśmy je za zbyt wstydliwe, szkodliwe czy grożące odrzuceniem. To może być choćby głęboko skrywane pragnienie bliskości albo potrzeba zaopiekowania, które w sobie zdusiliśmy, bo na przykład byliśmy za nie karceni w dzieciństwie albo nasi rodzice ich w nas nie akceptowali.
Aby przejść wewnętrzną przemianę, musimy sobie uświadomić, jakie pragnienia zakopaliśmy głęboko w nieświadomości, bo baliśmy się, że przez nie zawiedziemy innych lub nie będziemy zasługiwać na miłość.
Finalnym ćwiczeniem służącym samopoznaniu jest wydobycie na wierzch tego, co nieświadome, poprzez akt twórczy – rysunek. Bo, jak zostało już wspomniane, psychika nie rządzi się logiką, lecz posługuje się obrazami, symbolami i wyobrażeniami.
Narysuj więc pierwszą rzecz, która przychodzi ci do głowy, a będzie to emanacja tego, co skrywa się w zakamarkach twojej nieświadomości. W ten sposób świadomie spotkasz się ze swoimi pragnieniami i lękami, które dotąd z ukrycia rządziły twoim losem (tu można przytoczyć jedną z najsłynniejszych myśli Junga: „Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono rządziło twoim życiem, a ty będziesz nazywał to przeznaczeniem”).
Interpretacja narysowanego obrazu może być trudna i niejednoznaczna, ale spróbuj podjąć ten wysiłek. Pamiętaj, że jako ludzie myślimy symbolami i archetypami (to jedna ze słynniejszych tez Junga), dlatego za z pozoru prostą figurą może kryć się głębokie przesłanie. Psychoanalityk głosił potrzebę interpretowania stworzonych obrazów tak samo, jak naszych snów. O ile jednak w przypadku symboli sennych mamy do dyspozycji alfabetyczny spis haseł (sennik), to analizując swój rysunek musimy zdać się na intuicję oraz określić emocje czy skojarzenia, jakie wywołuje w nas powstały obraz. To niezwykle cenne ćwiczenie, które pozwala odkryć te aspekty psychiki, z którymi najczęściej stykamy się po raz pierwszy w naszym życiu.