1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Seks

Słownik wyrazów seksualnych – czy nowe, modne hasła odmienią twoje życie erotyczne?

Pojawia się coraz więcej określeń na aktywności, o których wcześniej nie mówiło się nawet szeptem. Większość z nich ma na razie angielskie nazwy – czas pokaże, czy zostaną spolszczone. (Fot. iStock)
Consent, bondage, edging, zombieing – erotyczne praktyki i taktyki mają coraz wymyślniejsze angielskie nazwy. Ale co tak naprawdę znaczą? I czy warto wprowadzić je w swoje życie łóżkowe? Wyjaśniamy.

Nie da się ukryć, że w dzisiejszych czasach sfera seksualności bardzo się zmienia, przechodząc z obszaru tabu na poziom, o którym coraz śmielej się mówi i który warto rozwijać. Do tego dochodzą zmiany obyczajowe. Randki online, seriale o seksie, a przede wszystkim nurt pozytywnej seksualności, który zakłada, ze każda niekrzywdząca drugiej osoby aktywność seksualna jest OK – wprowadziły w seksualną terminologię sporo zamieszania. Pojawia się coraz więcej określeń na aktywności, o których wcześniej nie mówiło się nawet szeptem. Większość z nich ma na razie angielskie nazwy – czas pokaże, czy zostaną spolszczone. Jak się w nich zorientować? Co oznaczają? Czy warto je praktykować? A może wprost przeciwnie? Przedstawiamy nasz subiektywny wybór wyrazów seksualnych, które coraz śmielej wchodzą do codziennej mowy.

Benching

Pochodzi od słowa „bench”, czyli ławka. A konkretnie – ławka rezerwowych. Osoba, która stosuje benching, trzyma drugą niejako na zapas. Nie chce tworzyć z nią relacji, ale na wszelki wypadek nie rezygnuje z kontaktu, wysyłając jej od czasu do czasu (nie za często) wiadomości. Unika rozmów na poważne tematy dotyczące ich potencjalnego związku, za to nie szczędzi komplementów – by przytrzymać drugą osobę przy sobie. Jeśli ta jest zainteresowana, benching utrzymuje ją w nieustannym stanie nadziei. Frustrujące.

Bondage

To element praktyki BDSM – krępowanie partnera za pomocą wstążki, sznurka lub kajdanek. Tak skrępowany partner zgadza się spełniać fantazje seksualne drugiego. Praktyka czerpie z podniecającej dla wielu osób dynamiki uległości i dominacji. Oczywiście powinna być stosowana za obopólną zgodą, o czym poniżej.

Consent

Obopólna zgoda na odbycie stosunku seksualnego. Powinna być świadoma (co zakłada, że nie może być podjęta pod wpływem alkoholu czy narkotyków), dobrowolna i entuzjastyczna. Raz udzielona, nie działa za każdym razem. O jej uzyskanie dba osoba inicjująca seks. W niektórych krajach jest już obowiązkowa. Jej przeciwnicy twierdzą, że odziera seks z uroku, nie pozostawiając miejsca na domysły i słodką niepewność. Być może tak jest, ale przy okazji consent nie pozostawia też miejsca na nadinterpretację. A to bardzo ważne – pozwala uniknąć nadużyć, a wręcz gwałtu (tak, seks z osobą, która nie może świadomie wyrazić na niego zgody, bo jest np. pijana – to gwałt).

Cuckold

Czyli kontrolowana zdrada. Odczuwanie satysfakcji seksualnej podczas podglądania partnerki uprawiającej seks z innym mężczyzną. Podniecającym elementem bywa tu upokorzenie: tzw. „rogacz”, słaby i niemęski, ogląda swoją żonę, „hot wife”, w objęciach supersamca – „byka”. Jednocześnie jest element dominacji i podbudowania ego – rogacz „udostępnia” bowiem swoją kobietę innym.

Dick pic

To zdjęcie penisa wysyłane na telefon. Może być elementem erotycznej gry, ale częściej bywa przykrą niespodzianką dostarczaną przez anonimową osobę za pośrednictwem portalu randkowego. To przekroczenie granic, a wysyłanie niechcianych intymnych fotografii jest formą molestowania. Tu również, jak w każdej praktyce seksualnej, niezbędny jest consent.

Dirty talk

Lub inaczej stare, dobre świntuszenie. Jedna z form sextingu (o którym poniżej), która zakłada używanie wulgaryzmów. Dlaczego mówienie sprośnych słówek bywa podniecające? Znowu – na zasadzie przełamania tabu i robienia tego, co zakazane.

Edging

Przedłużanie seksualnej przyjemności, które polega na przerywaniu stymulacji tuż przed orgazmem. I tak kilka, klilkanaście razy. Dzięki temu można przez długi czas utrzymać się w stanie wysokiego podniecenia, a gdy dojdzie już do orgazmu, jest on przeżywany intensywniej. Bywa elementem praktyki tantrycznej, prowadząc do orgazmu dolinowego, a także praktyk BDSM, kiedy osoba dominująca przyzwala uległej na przeżycie orgazmu.

Ghosting

Trend z portali randkowych. To nagłe usunięcie się ze znajomych bez podania przyczyny. Zniknięcie z czyjegoś życia niczym duch – mimo wcześniejszej konwersacji czy nawet spotkania w realu. Osoba, która doświadczy ghostingu, zwłaszcza gdy zaangażowała się w relację – zostaje zostawiona z setkami interpretacji. Emocjonalnie obciążające.

Kink

Przymiotnik „kinky” po angielsku znaczy „perwersyjny”. A w kontekście seksu oznacza to wszelkie zachowania, które odbiegają od powszechnych standardów: BDSM, odgrywanie ról albo seks grupowy. Ponieważ jednak dla każdego z nas perwersyjne jest co innego, kinkiem może być także dawanie klapsów, stosowanie gadżetów erotycznych, podglądactwo czy nawet dirty talk.

ONS

Czyli One Night Stand, a po polsku – przygoda na jedną noc. Erotyczny i nieromantyczny sposób na rozładowanie napięcia bez zobowiązań.

Pegging

Hasło z pogranicza tabu, oznacza bowiem penetrację analną mężczyzny przez osobę noszącą specjalną uprząż z dildo lub wibratorem. To aktywność seksualna, która czerpie z dynamiki uległości i dominacji. Ze względu na stymulację prostaty może być niezwykle przyjemna dla mężczyzny, także heteroseksualnego.

Rimming

Ta praktyka polega z kolei na pieszczeniu odbytu i jego okolic językiem. Ponieważ znajduje się tam niezwykle dużo zakończeń nerwowych, tego typu pieszczoty mogą być bardzo przyjemne dla każdego. Dla wielu osób oznaczają też jednak przełamanie sporego tabu, konieczne jest zatem udzielenie na nie zgody. Oraz, oczywiście, przestrzeganie zasad higieny.

Sexting

Pisanie wiadomości z seksualnym podtekstem. Może być preludium do późniejszego seksu w realu. A może go zastąpić – zwłaszcza w związku na odległość, gdy kończy się masturbacją każdej ze stron.

Stealthing

Zdjęcie prezerwatywy podczas stosunku bez wiedzy drugiej osoby. To forma seksualnej przemocy, która łamie zasady świadomej zgody. Sprzyja niechcianej ciąży i chorobom przenoszonym drogą płciową.

Zombieing

Trend w randkowaniu, który może być pokłosiem… ghostingu. Dzieje się wówczas, gdy osoba, która zapadła się pod ziemię, nagle wysyła mały znak życia i zainteresowania: lajka na Facebooku, emotikon z buziaczkiem itp. Zazwyczaj wtedy, gdy jej obiekt zdążył już otrząsnąć się z powodu jej nagłego zniknięcia.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
Reklama
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze