Alice Walker: Castro, feminizm i kwiatki

Wikimedia Commons fot. Virginia DeBolt

Jestem pogańską buddystką wychowywaną na chrześcijankę – mówi o sobie Alice Walker, aktywistka i pisarka, pierwsza Afro-amerykanka z Nagrodą Pulitzera.
W swoim domu w Berkeley (Kalifornia) Walker zaprojektowała specjalny pokój medytacyjny. Obok posągu Pięknego Buddy i portretu Billie Holiday ustawiła w nim też zdjęcie Fidela Castro z jedną z jej książek w ręce. Fidel Castro, to mój przyjaciel. To przyjaciel wszystkich biednych i chcących zmienić sytuację, w której bogaci posiadają tak wiele, a reszta tak mało mówi pisarka o przywódcy, z którym spotkała się dwukrotnie. To dopiero początek jej niepopularnych poglądów.

Ani dziecka więcej

Jest jeszcze bardziej bezkompromisowa niż Arundhati Roy. Swój ostatni zbiór esejów Walker musiała w związku z tym wydać w publikującym non-profit wydawnictwie New Press. W swoich tekstach twierdzi m.in., że na świat nie powinno przyjść już ani jedno dziecko więcej dopóki pewne warunki nie zostaną spełnione, przede wszystkim aż „kilka zaginionych kilogramów plutonu nie zostanie odnalezionych”.

W przeddzień rozpoczęcia amerykańskich działań wojennych w Iraku, Walker i 20 innych kobiet zostało aresztowanych po przekroczeniu policyjnej linii przed Białym Domem. Byłam tam z osobami, które wierzyły, że kobiety i dzieci Iraku są nam tak samo drogie jak nasze własne rodziny. Bombardowanie ich byłoby więc bombardowaniem nas samych tłumaczyła później. W innym wywiadzie nazwała USA i Izrael organizacjami terrorystycznymi, bo sprawiają, że strach przed nimi czyni ludzi okaleczonymi psychicznie na całe życia”.

Czekając na KKK

Sprzeciw Walker miała w genach. Jej ojciec był prawdopodobnie pierwszym czarnym mężczyzną, który skorzystał z prawa wyborczego w swoim okręgu. W szczególnie rasistowskiej Georgii był to wyczyn podwójny. Młoda Alice wychowywała się w trudnych warunkach, ale edukacja – w którą tak wierzyli jej rodzice – pozwoliła jej się wybić. Na studiach poznała m.in. Martina Luthera Kinga i zainspirowana wróciła na Południe.