fbpx

Cybulski o sobie. Mariola Pryzwan – recenzja

Autorka, zafascynowana Cybulskim, od lat zbierała materiały o nim. Dzięki temu wieloletniemu zbieractwu – nieobecny od blisko półwiecza Zbyszek Cybulski przemówił.
To nie pierwsza książki Marioli Pryzwan poświęcona Cybulskiemu. W połowie lat 90. Ukazał się zbiór wspomnień „Cześć, starenia”. Tym razem do rąk czytelnika trafia tom szczególny: kompilacja wypowiedzi aktora, zaczerpniętych z wywiadów, audycji radiowych, korespondencji czy zarejestrowanych spotkań z publicznością. Publikacja skupia się na sferze publicznej. Prywatność jest obecna śladowo, w postaci niewysłanej ankiety „Filmu”, notek prasowych informujących o ślubie z Elżbietą Chwalibóg lub listów Cybulskiego do żony, gdy leżała w szpitalu po urodzeniu synka.

„Cybulski o sobie” to właściwie manifest artystyczny. Przesłanie na temat teatru, kina, zawodu aktora i środowiska filmowego, publiczności. I pomysł na własną w tym obecność.

(…) Nie chcę uczestniczyć w tym, co nazywamy zjawiskami sztuki, tylko jako aktor. Chcę być możliwie pełnym uczestnikiem tego zjawiska. Stąd moje zainteresowanie sprawami pedagogicznymi, stąd koła naukowe, Bim-Bom… Aktorstwo to piękny zawód, ale nie chciałbym się do niego ograniczać.

(…) Dla mnie teatr to sprawa, która szybko powszechnieje. Film to codzienne zaskoczenie: różne są warunki, różni aktorzy. Wydaje mi się, że film jest bliższy temu, czego szukam w życiu

(…) Nie jestem teoretykiem. Powiem tylko, że sztuka wtedy jest sztuką, jeśli służy człowiekowi.

Wiele uwag bohatera nie straciło na aktualności. Niektóre niestety – jak ta o niewielkiej sile polskiej kinematografii, która nie stwarza możliwości dla rozwoju scenopisarstwa… Inne, bo tworzą jakość zawodu, np. Każda strona, każda część aktora gra. Nie ma znaczenia, czy widz widzi plecy, czy twarz aktora. Cybulski odnosi się też do poszczególnych ról. Pisze o swoim szczególnym przywiązaniu do Maćka Chełmickiego z „Popiołu i diamentu” i świadomym niemieszaniu się w filozofię Konwickiego przy filmie „Salto”.

Książka Mariola Pryzwan jest cennym źródłem wiedzy nie tylko dla admiratorów aktora, ale także dla wszystkich zainteresowanych życiem teatralnym i filmowym w latach 50. I 60. XX w. Nie do przecenienia jest również bogaty materiał graficzny: zdjęcia z archiwum rodzinnego, skany okładek, plakatów i dokumentów.

Wydawnictwo MG, Warszawa 2012, s.227