„Na zawsze razem” – francuski dramat o życiu po stracie najbliższych. W kinach od 30 sierpnia

Vincert Lacoste (Dawid) i Isaure Multrier (Amanda) - kadr z filmu "Na zawsze razem" (org. "Amanda), reż. M. Hers (2018), fot. materiały prasowe BEST FILM

Już wkrótce na ekrany polskich kin trafi poruszający dramat w reżyserii Mikhaëla Hersa zatytułowany „Na zawsze razem”. To niezwykle subtelna, angażująca, ale też pełna dyskretnego wdzięku historia o miłości, determinacji i życiu po stracie najbliższych. Polska premiera francuskiej produkcji odbędzie się już 30 sierpnia.

Głównym bohaterem filmu jest lekkoduszny Dawid, który ma 24 lata i głowę pełną młodzieńczych marzeń. Pewnego dnia poznaje Lenę, która właśnie przeprowadziła się do Paryża i zakochuje się w niej bez pamięci. Chłopak nie ma stałej pracy, a w wolnym czasie pomaga siostrze w opiece nad siedmioletnią córką – uroczą Amandą. Spokojne życie Dawida legnie jednak w gruzach, gdy jego siostra ginie w tragicznych okolicznościach. Atak terrorystyczny w stolicy Francji zabiera Amandzie mamę i Dawidowi siostrę. To wydarzenie diametralnie zmienia losy bohaterów. Oboje próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości mając tylko siebie nawzajem. Mężczyzna musi szybko wydorośleć i poradzić sobie z traumą. Nie tylko po to, by zawalczyć o swoją miłość, ale też aby przejąć opiekę nad niepełnoletnią siostrzenicą.

W rolach głównych zobaczymy m.in. Vincenta Lacoste („Lolo”, „Dziennik panny służącej”), Stacy Martin („Nimfomanka”, „Wszystkie pieniądze świata”) oraz Isaure Multrier.

Zobacz zwiastun:

 

Film zdobył ogromne uznanie i został wyróżniony na największych międzynarodowych festiwalach: w Wenecji (Nagroda Laterna Magica), Tokio (Grand Prix i nagroda za najlepszy scenariusz) oraz podczas tegorocznych Cezarów (Vincent Lacoste – nominacja w kategorii najlepszy aktor).