1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni
  4. >
  5. Piotr Domalewski, reżyser „Naszej rewolucji”: „Zawsze uważałem, że Jacek Kuroń był w porządku, bo pozostał wierny swoim ideałom. Takich ludzi już nie ma”

Piotr Domalewski, reżyser „Naszej rewolucji”: „Zawsze uważałem, że Jacek Kuroń był w porządku, bo pozostał wierny swoim ideałom. Takich ludzi już nie ma”

Dodaj w Google
Dodaj w Google
Piotr Domalewski dwukrotnie triumfował na festiwalu w Gdyni: w 2017 r. odebrał Złote Lwy za „Cichą noc”, a w ubiegłym roku za znakomitych „Ministrantów”. W tym roku o nagrodę walczy jego nowe dzieło: „Nasza rewolucja” – poruszająca opowieść o Gajce i Jacku Kuroniach – parze, której życie prywatne nierozerwalnie splatało się z historią Polski. I chociaż Kuroń zapisał się w pamięci Polaków przede wszystkim jako opozycjonista, film odkrywa go z nieznanej dotąd strony: jako człowieka bezgranicznie zakochanego, dla którego miłość była równie ważna jak wolność. „Oczy widzów cały czas zwrócone są w stronę jego żony, Gajki. Daliśmy głos kobietom, które stały za facetami, którzy walczyli o wolną Polskę” – mówi twórca filmu. Z reżyserem rozmawia Grażyna Torbicka.

Czytaj także: Walczył o wolną Polskę, ale dla swojej Gajki był gotów poświęcić wszystko. „Nasza rewolucja” pokazuje Jacka Kuronia, jakiego nie znaliśmy

Share on Facebook Send on Messenger Share by email