fbpx

Motanki – ludowa forma autoterapii 

Motanki – ludowa forma autoterapii 
Motanki Ziarnuszka i Bogacz. (Fot. archiuwum Anety Grzegorzewskiej)

Pradawne słowiańskie lalki były formą talizmanu. Motane z nici i skrawków materiału, wypełniane słomą, roślinami albo ziarnem miały strzec domowników przed złymi duchami, pomagać ciężarnym i matkom w opiece nad dziećmi, ochraniać podróżnych, wspierać gospodynie w prowadzeniu domu. Arteterapuetka Aneta Grzegorzewska pracuje z lalkami słowiańskimi od niemal dziesięciu lat i nieustannie zachwyca ją piękno oraz moc symbolicznych znaczeń ukryta w niewielkim gałgankowym ciałku motanki.

Motanki – ludowa forma autoterapii 
Aneta Grzegorzewska (Fot. Archiwum prywatne Anety Grzegorzewskiej)

Motanki są nadal bardzo popularne w Ukrainie, Białorusi czy Rosji. Czy wiemy jaką funkcję pełniły dawniej słowiańskie lalki? Czym lub kim były dla ówczesnych ludzi?
Tradycja związana z motankami przekazywana była ustnie i dopiero w XX w. zaczęto zbierać informacje na ich temat. Na Ukrainie tradycja motania lalek jest przebadana najdokładniej i tam korzeni tej tradycji upatruje się w kulturze trypolskiej z III-V w. p.n.e. To jest czas, kiedy figurki boginiczne pojawiały się na całym świecie. Badacze sugerują, że lalki nawiązywały do kultu Wielkiej Matki, która w tradycji słowiańskiej przerodziła się w kult bogini Mokosz. Motanki były związane z wieloma słowiańskimi obrzędami obchodzonymi w trakcie cyklu rocznego. Chociażby nasza Marzanna, która też jest mocno osadzona w temacie lalkowym. Motanki towarzyszyły ludziom także na co dzień, przede wszystkim w ważnych momentach przejścia, takich jak ślub czy narodziny dziecka. Symbolizowały drogę rozwoju człowieka, wzmacniały życzenia i intencje. Współcześnie Motanki odwołują się do kobiecego pierwiastka, mocy kreacji i tworzenia, boskiej sprawczości. Według mnie są spotkaniem z czymś pierwotnym, co znajduje się głęboko w nas.

Mamy tu bardzo wiele wątków, co tylko pokazuje ile w jednej motance było skumulowanych symboli i znaczeń. Wszystkie związane są z kobiecością. Czy to oznacza, że tylko kobiety mogły motać lalki?
W niektórych regionach uważano nawet, że dziewczyna może robić motanki dopiero w momencie, w którym zacznie miesiączkować. Tradycja motania lalek od początku była zarezerwowana wyłącznie dla kobiet i dzisiaj również słowiańskie lalki motane są głównie przez kobiety.

Motanki – ludowa forma autoterapii 
Lalka Rodzina, na płodność i opiekę. (Fot. archiuwum Anety Grzegorzewskiej)
Motanki – ludowa forma autoterapii 
Lalka spiralna, rodowa. (Fot. archiuwum Anety Grzegorzewskiej)
Motanki – ludowa forma autoterapii 
Nierozłączki. Lalki ślubne. (Fot. archiuwum Anety Grzegorzewskiej)

Gdzie po raz pierwszy spotkałaś się z  motankami? Jak one do ciebie trafiły?
Nasze spotkanie zaczęło się bardzo magicznie. W tamtym czasie robiłam porządki w swoim życiu i mieszkaniu. Zawsze miałam tendencję do gromadzenia tkanin, byłam związana z tekstyliami hobbystycznie i zawodowo. Zastanawiałam się co zrobić z tymi wszystkimi materiałami. I usłyszałam w sobie słowo „motanki”, które przyszło do mnie z głębi duszy. Zaczęłam szukać informacji w Internecie. Wcześniej nie słyszałam w ogóle o lalkach słowiańskich, ale ten temat od razu mnie wciągnął. Bardzo szybko sama zaczęłam robić motanki. Wydaje mi się, że motanie było mocno wpisane w moje korzenie, ale to nie dotyczy tylko mnie. Kobiety, które trafiają na moje na warsztaty i zaczynają robić swoje lalki często opowiadają, że motanie jest dla nich czymś bliskim i bardzo znajomym.

Motanki spełniały bardzo wiele zadań, każda z nich odpowiadała za coś innego. Czy możesz opowiedzieć o najbardziej popularnych rodzajach lalek?
Były lalki Otulaczki, które robiono dla nowonarodzonego dziecka i umieszczano w kołysce. Najczęściej wykonywano je z nasączonych zapachem i energią kawałków ubrań należących do rodziców. Otulaczki motano z intencją ochrony i wsparcia, wierzono, że lalka mogła przyciągać do siebie złe moce, by ochronić dziecko. Było to związane z ludowym bestiariuszem, w słowiańskim świecie na każdym rogu czaił się jakiś demon i czyhało coś złego, dlatego wytwarzano przedmioty, które pełniły rolę amuletów. Było też mnóstwo motanek związanych z macierzyństwem i płodnością. Jeśli w domu było dużo dzieci, które dobrze się chowały, to taką lalkę przekazywano z pokolenia na pokolenie. Była też motanka Wieduczka, czyli lalka wiodąca, którą dorastająca dziewczynka otrzymywała od swojej matki. Przedstawiała ona dużą postać kobiecą, która trzymała przed sobą mniejszą laleczkę, obie były połączone dłońmi. Taka motanka przekazywała błogosławieństwo całego kobiecego rodu. Kiedy dziewczyna była gotowa do zamążpójścia przygotowywała dla siebie lalkę z długą szyją, oplecioną 7 lub 9 wstążeczkami. Nakładając każdy z pasków dziewczyna wizualizowała cechy, które miał posiadać jej przyszły mąż. Taką motankę wystawiano w oknie i była to informacja dla świata i swatów, że w chacie mieszka dziewczyna na wydaniu. Były też lalki przejścia, które z jednej strony symbolizowały młodą dziewczynę, a z drugiej dojrzałą kobietę. Matka albo babka przygotowywała taką motankę dla córki lub wnuczki, żeby oswoić ją z momentem przejścia z jednego stanu w drugi. Były też lalki obfitości. Ziarnuszka to korpulentna i okrąglutka motanka, którą przygotowano każdego roku po żniwach, gdy spełniła swoje zadanie rozplątywano ją, ziarno którym była wypełniona wysiewano na polu, a resztki lalki palono.

Pierwotnie lalki były wykonywane przez matki i babki dla rodziny i najbliższych, były symbolem ochrony i wsparcia. Dziś najbardziej popularne są motanki, które tworzy się z osobistą intencją. Żadanica ma spełniać życzenia, powierza się jej określone zadanie dotyczące spraw duchowych, wartości i marzeń.  Dla mnie motanki to przede wszystkim lalki intuicyjne.

Jak wygląda sam proces motania lalek. Czy są tu jakieś wytyczne, co do materiałów czy samego sposobu motania?
Lalki motamy z osobistych tkanin, najlepiej takich, które dobrze nam się kojarzą i są nośnikiem dobrej energii. Kiedyś ceniono przede wszystkim materiały należące do przodków, wierzono, że za ich pośrednictwem otrzymujemy wsparcie całego rodu. Dziś ważna jest też idea przetwarzania i nadawania tkaninom nowego życia. Jest również zasada, która mówi o tym, że lalki ubierają się same, że to nie my, tylko one decydują o swoim wyglądzie. Oprócz naturalnych tkanin do motania lalek wykorzystujemy także rośliny oraz związaną z nimi symbolikę. Jeśli chcemy pracować z tematem kobiecości, możemy skorzystać z dzikiej róży. Jeśli potrzebujemy się doenergetyzować, możemy sięgnąć po mięte. Gdy chcemy się oczyścić i szukamy równowagi, to dobry będzie piołun albo krwawnik. Ziarnuszki wypełniane są z kolei ziarnem zbóż, kaszy, grochu czy fasoli, które symbolizują nowe życie, związane są z czasem wzrostu i rozwoju, a także obfitości i sytości.

Motanki – ludowa forma autoterapii 
Lalki motane są w jednym ciągu czasowym, nie na raty. (Fot. archiuwum Anety Grzegorzewskiej)

Motanki tworzone są ręcznie, bez użycia ostrych przedmiotów, aby „nie ukłuć losu”. Sposób, w jaki je przygotowujemy sprawia, że lalki przechowują moc dobrych myśli i ciepło ludzkich dłoni. Technika motania wiele mówi też o tym, w jaki sposób możemy traktować siebie –  w sposób łagodny, miękki, z uważnością. Motanie nie jest czynnością techniczna, na każdym etapie wpływamy na ostateczny kształt lalki. Dla mnie motanki to przede wszystkim lalki intuicyjne. Poddając się procesowi motania, możemy  po prostu przyjrzeć się sobie. Motanie jest symboliczne na każdym poziomie: to jakie kolory mnie przyciągają, jaką postawę przyjmie lalka, którą zrobię, jakiej będzie wielkości – wszystko ma tu ogromne znaczenie. Z motankami jest podobnie jak z baśniami, jest w nich zapisana ludowa mądrość. Jeśli uważnie przyglądamy się słowiańskim lalkom i świadomie z nimi pracujemy, możemy odkryć w nich bardzo wiele znaczeń.

Lalki tworzymy w jednym ciągu czasowym, nie przerywamy etapu motania, co oznacza, że nie porzucamy swojego marzenia. Gotową lalkę obdarowujemy prezentem, to może być koralik czy tasiemka, a że w motankach wszystko ma znaczenie, ten symboliczny upominek pokazuje też, czym ja siebie obdarowuje, dzięki czemu ta moja intencja, z którą tworzę lalkę będzie mogła się spełnić. Kiedy podejmujemy decyzję o tym, że chcemy zrobić motankę, to tak naprawdę decydujemy o tym w jakimś kierunku wyruszamy. I to jest kluczowe. Samo przygotowywanie motanki daje możliwość przyjrzenia się sobie. Zawiązując każdy supełki na lalce afirmujemy miłość, szczęście, radość, zdrowie. Lalki trzeba robić przede wszystkim wtedy, gdy jesteśmy w pozytywnym nastroju. Dawne przekazy mówią, żeby motanki tworzymy na przybywającym księżycu, czyli w czasie, w którym wzrasta energia. Ja uważam, że ważniejsze jest to jak się czujemy. Jeśli dobrze, możemy przystąpić do motania.

Motanki – ludowa forma autoterapii 
Trzy archetypy kobiecości. (Fot. archiuwum Anety Grzegorzewskiej)

Dlaczego lalkom nie nadawano żadnego oblicza i czy wszystkie motanki nie mają twarzy?
Ludowe przekazy mówią, że gdyby lalki je miały, to zajęłyby się swoimi sprawami. A zadaniem motanki jest wspieranie naszej intencji. Dawniej uważano, że oczy są zwierciadłem duszy, przez które w lalkę mogłoby wniknąć coś niedobrego. Żeby intencja była chroniona i dobrze zamknięta motankom nie nadawano rysów twarzy. Dla mnie to ma znaczenie psychologiczne, z którego wynikała mądrość naszych babek. Twarzą lalki staje się intencja, w której można się przejrzeć, zobaczyć siebie i swoje dążenia. Kiedy motanka nie ma rysów, pracuje też nasza wyobraźnia, a my możemy zwizualizować nasze wewnętrze stany.

Ale są też lalki ukraińskie z charakterystycznym krzyżem przeplecionym na twarzy, który pierwotnie symbolizował życie i  był elementem równowagi między światem materialnym i duchowym, energią kobiecą i męską. Ukraińskie motanki odwoływały się prawdopodobnie do świata bogów, dlatego często ich głowy skierowane były w stronę nieba, czyli duchowości.

Co działo się z laleczką po wymotaniu?
Lalkami, które były robione z osobistą intencją nie należało się chwalić, nie mogły ich również dotykać obce osoby. Co innego Ziarnuszka czy Bogacz, te motanki stawiano przy piecu, czyli tam gdzie dawniej gromadziła się rodzina, w miejscu będącym symbolicznym sercem domu.

A gdy uznano, że motanka spełniła swoje zadanie?
Podstawowy przekaz mówi o tym, że gdy lalka spełni nasze marzenie, to należy oddać ją naturze – spalić lub zakopać w ziemi. Jest to zamknięcie etapu, ale pokazuje również, że od początku do końca odpowiadamy za to, co powołałyśmy do życia.

Z tego o czym opowiadasz można wysnuć wniosek, że lalki słowiańskie pełnią dziś przede wszystkim funkcję autoterapeutyczną. Faktycznie tak jest?
Lalki słowiańskie traktuję jak ludową psychologię. Można oczywiście zrobić motankę nie zagłębiając się w jej symbolikę, ale według mnie w momencie, w którym połączymy się z tą wielowiekową tradycja, to już zacznie na nas w jakiś sposób działać. Każda lalka ma znaczenie, dlatego można z nimi pracować na różne sposoby. Jeśli robimy Ziarnuszkę to pojawia się temat obfitości, z kolei lalka przejścia pozwala z jednej strony pracować i zatroszczyć się o nasze wewnętrzne dziecko, z drugiej pobudzić radość i kreatywność.

Podczas warsztatów obserwuję w jaki sposób kobiety pracują z motankami i które lalki robią na początku. Niektóre uczestniczki zaczynają od lalki przedstawiającej Babę Jagę, co można odczytać jako takie archetypiczne stanięcie w swojej wewnętrznej mocy. Dla innych kobiet najważniejsze będzie zaopiekowanie się swoim wewnętrznym dzieckiem. Ważne, aby  poczuć gotowość w sobie, wiedzieć z jakim tematem chcemy pracować i jaki obszar jest dla nas ważny.

Wspominałaś, że pracujesz nad książką, która będzie poświęcona motankom. Na naszym rynku brakuje takiego wydawnictwa.
W Ukrainie powstało całkiem sporo publikacji poświęconych lalkom słowiańskim. Są prace badawcze i zbiorowe, często spisują je same twórczynie. Zajmuję się motankami już dziesięć lat i uznałam, że książka będzie zwieńczeniem mojej pracy z nimi.

Aneta Grzegorzewska prowadzi na Facebooku stronę „Motanki – słowiańskie lalki mocy”, poprzez którą można zapisywać się na warsztaty tworzenia słowiańskich motanek.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze