fbpx

Chroniczny stres – jak się od niego uwolnić radzi coach Kasia Wezowski

Chroniczny stres - jak się od niego uwolnić radzi coach Kasia Wezowski
123rf.com

Czy zdarzało ci się być w ciągłym stanie pobudzenia, kiedy cały czas musiałaś być czymś zajęta? Odpoczynek nie dawał ci przyjemności, a w nocy nie mogłaś spać, bo przychodziło za dużo myśli? Czy trudno ci było wytrzymać z ludźmi, którzy nie spędzają aktywnie czasu? Chciałaś robić coś innego, ale nie mogłaś skoncentrować się na aktualnym zajęciu?
Jeżeli te stany są ci znajome, oznacza to, że możesz przeżywać chroniczny stres. To stan podobny do tego, który nasi przodkowie przeżywali w momencie oblężenia twierdzy. Wówczas nie mogli natychmiast zaatakować przeciwnika, tylko musieli czekać na odpowiedni moment. Ten stan pojawiał się kiedy trzeba było przetrwać noc mimo zagrożenia ataku stada wilków. W takich sytuacjach stan ten był wskazany, ponieważ pomagał skoncentrować wszystkie siły i w odpowiednim momencie podjąć decyzję, żeby wziąć dzidę i zaatakować albo uciec. Najczęściej taką decyzję trzeba było podejmować natychmiast.

W momencie reakcji stresowej wydzielają się w organizmie różne hormony, na przykład adrenalina. Organizm przygotowuje się na dwie możliwości – walki albo ucieczki. W związku z tym zachodzą dodatkowe reakcje fizjologiczne takie jak: przyspieszone bicie serca, płytszy oddech, odpłynięcie krwi do kończyn, skurczenie żołądka. Dlatego w takich momentach trudniej nam się myśli abstrakcyjnie a myślenie kreatywne zostaje wyłączone. W czasach, kiedy fizyczna walka była codziennością, takie przygotowanie było niezbędne, bo zwiększało nasze szanse na przetrwanie. W ciągu paru chwil, najdłużej paru godzin, mogliśmy wykorzystać nasze napięcie w walce lub ucieczce. Potem nastawał czas błogiego odpoczynku i regeneracji. We współczesnych czasach nie jest jednak wskazane reagować fizycznie na sytuacje społeczne. Z tego powodu cały stres, który pierwotnie znajdywał szybkie wyładowanie, zostaje stłumiony do wewnątrz, przeradzając się w chroniczny stres. Jak temu zapobiec? Przede wszystkim należy zapewnić organizmowi możliwość wypoczynku. A także przestawić mózg z odbierania na wysokich częstotliwościach fal beta na fale alfa, których doświadczamy w głębokim relaksie. W związku z tym, że naszych napięć nie wyładowujemy na bieżąco, kierujemy je do wewnątrz. Potrzebujemy w takim razie zaopiekować się naszym wnętrzem, wysyłając tam duże pokłady zrozumienia naszego stanu i ciepłych uczuć.

Spróbuj pomedytować nad emocją, którą odczuwasz, do momentu aż powoli się wyciszysz i uspokoisz. Ważne jest, aby skupić uwagę na źródle stresu, a jednocześnie biorąc głębokie wdechy. Głęboki oddech jest sygnałem dla organizmu, że wszystko jest już w porządku. Potem możesz się położyć się na chwilę i pooddychać do różnych części ciała, czując jak napięcie powoli odchodzi. Zauważ, że jak w stanie głębokiego relaksu wraca do ciebie energia i pojawiają się nowe pomysły na kreatywne działanie.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze