Zalety systematycznego oszczędzania

Systematyczne oszczedzanie
123rf.com

Wielka kumulacja w najpopularniejszej krajowej loterii uruchomiła wyobraźnię wielu Polaków. Ale szansa, że to właśnie do Ciebie trafi wielka wygrana, jest znikoma. Zapomnij też o szybkich zyskach z inwestycji giełdowych. Żeby skutecznie pomóc szczęściu, lepiej postawić na systematyczność. I co równie ważne – warto zacząć jak najszybciej.
Konta bankowe, na których trzymamy pieniądze na co dzień, są nisko oprocentowane, dlatego najlepiej wykorzystywać je do bieżących operacji – regulowania comiesięcznych rachunków czy płacenia za zakupy przy użyciu karty. Mając na koncie nieco większą sumę – np. 5 czy 10 tys. złotych – możemy założyć lokatę bankową. Jeśli przez pewien czas – na przykład trzy miesiące – nie wycofamy z niej pieniędzy, bank będzie nimi swobodnie operował. W zamian za to, po upływie okresu, na który zawarliśmy umowę, do wpłaconego kapitału dopisana zostanie określona kwota odsetek. Lokata – choć pozwala bezpiecznie zarabiać – ma jednak jedno istotne ograniczenie. Kiedy nagle okaże się, że musimy wycofać zgromadzone na niej pieniądze, odsetki przepadną. Ponadto, żeby zyski z lokaty były atrakcyjne, trzeba na nią wpłacać sumy rzędu kilku tysięcy złotych.

Co więc zrobić, jeżeli mamy do dyspozycji mniejsze kwoty, które planujemy zainwestować na dłużej (jednocześnie nie deklarując terminu) i chcemy uzyskać potencjalnie wyższe zyski niż z lokaty bankowej? Dobrym, choć wciąż relatywnie mało popularnym wśród Polaków rozwiązaniem, są fundusze inwestycyjne. Nie oferują one stałego oprocentowania, jak lokaty, ale dają możliwość osiągnięcia wyższych stóp zwrotu. I co ważne, inwestując w fundusze nie musimy blokować pieniędzy – możemy je w dowolnym momencie wypłacić.

Czytaj więcej w poradniku Union Investment TFI S.A.

Systematyczność a horyzont inwestycyjny

Jaki rodzaj funduszu wybrać? Możliwości jest kilka, dlatego decyzja powinna zależeć przede wszystkim od doświadczenia w inwestowaniu, skłonności do ryzyka oraz planowanego czasu inwestycji. Aby dokonać świadomego wyboru warto ogólnie rozumieć, w jakie instrumenty finansowe lokuje dany fundusz i jak ceny tych instrumentów zachowują się w różnych okolicznościach gospodarczych, np. podczas wzrostu inflacji, obniżki stóp procentowych czy hossy na giełdzie. Informacji na ten temat można poszukać samemu lub poradzić się osób, które mają wiedzę na ten temat.

ZAMÓW

E-WYDANIE

Dla inwestorów rozpoczynających swoją przygodę z funduszami inwestycyjnymi najlepszą propozycją są fundusze pieniężne, inwestujące m.in. w bezpieczne bony skarbowe i papiery dłużne o terminie wykupu do roku. Fundusze te charakteryzują się minimalnym poziomem ryzyka, a systematycznie dokupując ich jednostki, można liczyć na zadowalające i stabilne zyski, porównywalne z lokatą bankową lub wyższe. Z uwagi na bardzo małą zmienność minimalny zalecany czas trwania naszej inwestycji to 3 miesiące, jednak o ile nie mamy pilnej potrzeby, warto pozostawić kapitał na dłużej, aby mógł pracować i przynosić zyski.

Dla nieco bardziej zaawansowanych dobrą opcją są dodatkowo fundusze obligacji. Od funduszy pieniężnych różni je to, że inwestują w papiery dłużne o dłuższym terminie do wykupu (obligacje skarbowe, korporacyjne). To przekłada się na nieco wyższy poziom ryzyka oraz potencjalnie dłuższy czas inwestowania, potrzebny do osiągnięcia satysfakcjonującego zysku (rok do 2 lat – w zależności od konkretnego funduszu). W tym czasie fundusze te powinny nam przynieść istotnie wyższe zyski niż w podobnym okresie zaoferuje lokata bankowa.

Z kolei dla tych, którzy nie boją się podjęcia ryzyka w zamian za atrakcyjny zysk i zakładają już na początku kilkuletni okres inwestycji, ciekawą propozycją mogą być fundusze akcji. Inwestują one w papiery udziałowe (akcje) spółek notowanych na polskiej lub zagranicznych giełdach papierów wartościowych. Oferują one najwyższy potencjał wzrostu spośród wszystkich kategorii funduszy, jednak trzeba jednak pamiętać, że podobnie jednak jak w przypadku bezpośrednich inwestycji giełdowych, są one narażone na spore wahania cen. Dlatego w tym przypadku szczególnie dobrze sprawdza się strategia systematycznego kupowania jednostek funduszy. Pozwala ona bowiem na uśrednienie ceny zakupu (raz kupujemy jednostkę funduszu, gdy jest tańsza, a raz gdy jest droższa, a ze wszystkich transakcji uzyskujemy uśrednioną cenę). Wiele osób może kusić próba zaryzykowania i wpłacenia do funduszu całej posiadanej kwoty w momencie, gdy wydaje się, że na giełdzie jest tzw. dołek. Warto jednak zdawać sobie sprawę z tego, że jednorazowa inwestycja w fundusz akcji na samym dnie bessy (wtedy zarabia się najwięcej), graniczy z cudem.

A jak to wygląda w praktyce?

Jak widać, oszczędzać można na różne sposoby. Załóżmy jednak, że za 20 lat chcielibyśmy mieć 100 tys. zł oszczędności. Prosto i wygodnie można osiągnąć ten cel przez systematyczne oszczędzanie w funduszach, przy założeniu, że oszczędzanie rozpoczniemy jak najwcześniej. Jeśli bowiem przesuniemy moment rozpoczęcia inwestycji przykładowo o 10 lat, to miesięczna kwota potrzebna do zgromadzenia naszych 100 tys. zł wyraźnie wzrośnie, a tym samym będzie bardziej nadwerężać nasz domowy budżet. Przy średniorocznym oprocentowaniu w wysokości 6 proc. okazuje się, że chcąc zgromadzić za 20 lat 100 tys. zł, zaczynając oszczędzać już dziś, powinniśmy na ten cel odkładać co miesiąc 221 zł. Jeśli jednak będziemy zwlekać i postanowimy, że oszczędzać zaczniemy dopiero za 10 lat, okaże się, że by osiągnąć zamierzony cel, co miesiąc będziemy musieli odkładać aż 616 zł. To prawie trzy razy więcej niż w przypadku, gdy nie zwlekamy z rozpoczęciem oszczędzania.

Dlatego warto przyswoić sobie jakże cenną zasadę systematycznego oszczędzania: im wcześniej zaczniemy oszczędzać, tym mniejszy kapitał jest nam potrzebny, aby zgromadzić zakładaną kwotę i zrealizować nasz cel.

?>