Kobiety w biznesie. Jaka forma działalności gospodarczej jest najkorzystniejsza?

Jaka forma działalności gospodarczej jest najlepsza dla kobiet?
Jaka forma działalności gospodarczej jest najlepsza dla kobiet?

O kobietach w biznesie, ich sile, potencjale, a także zaletach i wadach prowadzenia poszczególnych form działalności gospodarczej opowiada Katarzyna Ludwiczak – prawnik, przedsiębiorca, prezes zarządu w firmie ZAPISZ JAKO sp. z o.o.

Własny biznes czy bezpieczny etat w firmie – co wybierają kobiety?

W ostatnich czasach coraz więcej kobiet działa w przestrzeni biznesu. Zakładają firmy, zasiadają w zarządach spółek, są kreatywne i innowacyjne. Niejednokrotnie stają ramię w ramię z mężczyznami i osiągają ogromne sukcesy. W zeszłym roku Deloitte, działając na zlecenie firmy Coca-Cola, sporządził raport „Ukryty potencjał polskiej gospodarki. Kobiety nieaktywne zawodowo”. Wynika z niego, że aktywizacja zawodowa kobiet może przynieść polskiej gospodarce dodatkowe 50 miliardów złotych i to w ciągu najbliższych sześciu lat.

Warto o tym mówić i podkreślać, że prowadzenie firmy można bezproblemowo łączyć z innymi przestrzeniami życiowymi. Wiele pań rezygnuje z podjęcia pracy, ponieważ barierą jest dla nich konieczność opieki nad dzieckiem oraz zajmowania się domem. Panuje bowiem powszechne przekonanie, że tych dziedzin nie można łączyć. To mit! Świat stwarza kobietom wiele możliwości. Wystarczy wyciągnąć po nie rękę.

Jak zachęcić panie do wejścia w świat własnej przedsiębiorczości?

Kobietom najczęściej brakuje wyłącznie drobnego bodźca, zachęty do działania. Wiele z nas ma bowiem ciekawe pomysły na rozkręcenie biznesu, ale boi się podjąć tego pierwszego kroku. Wydaje nam się, że założenie firmy wymaga ogromnych nakładów finansowych i dużej wiedzy na temat ekonomii, prawa i pokrewnych dziedzin. To kolejny mit, z którym należy walczyć. Tak naprawdę dobrze prosperujące przedsiębiorstwo można stworzyć przy minimalnych nakładach finansowych. Warto podkreślić, że obecnie wiele instytucji oferuje kobietom różnego rodzaju szkolenia, dofinansowania, co zapewnia dobry start w świecie biznesu. Kobiety mogą skorzystać z preferencyjnych warunków ubiegania się o dofinansowania z różnych źródeł – zarówno funduszy unijnych, jak i krajowych. Do zgarnięcia jest nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Zresztą wsparcie oferują nie tylko instytucje publiczne, ale również prywatne przedsiębiorstwa. Na przykład marka Coca-Cola w ramach kampanii #WCIĄŻZMIENIAMY od 3 lat realizuje program „Sukces TO JA” wspólnie z Fundacją Sukcesu Pisanego Szminką, gdzie organizuje różnego rodzaju warsztaty, szkolenia czy networking. Wszystko po to, aby budować umiejętności zawodowe i kompetencje kobiet. Jeżeli paniom brakuje odwagi, aby podjąć ryzyko założenia działalności gospodarczej, mogą na początku zastosować metodę małych kroczków. Najpierw kilka warsztatów i szkoleń, na których dowiedzą się, jak zarządzać czasem i finansami, jak wyznaczać swoje priorytety, jaką strategię marketingową warto przyjąć. A potem stopniowe przejście do zastosowania zdobytej wiedzy w praktyce.

Postanowienie zatem podjęte, a teraz przychodzi czas na konkretne decyzje. Jednoosobowa firma, spółka cywilna, spółka z o.o. Jakie rodzaje działalności gospodarczej mamy do wyboru?

Najpopularniejszą formą, wybieraną przez początkujących przedsiębiorców, jest jednoosobowa działalność gospodarcza (JDG). To najprostsza i zarazem najtańsza forma działalności. Panie, które już od samego początku planują działać w grupie, wybierają natomiast spółkę cywilną. Poza tym możemy zdecydować się na nieco bardziej złożoną formę – spółki prawa handlowego. One z kolei dzielą się na dwie grupy – grupę spółek osobowych oraz kapitałowych. Do spółek osobowych należą: spółka jawna, partnerska, komandytowa oraz komandytowo-akcyjna. Z kolei w katalogu spółek kapitałowych znajdują się spółka z o.o. oraz spółka akcyjna. W przyszłym roku do grupy spółek kapitałowych ma również dołączyć prosta spółka akcyjna. Projekt ustawy, wprowadzający tę instytucję, zakłada, że będzie to forma dedykowana startupom.

Którą z tych form działalności wybrać? Z pewnością każda z nich ma swoje zalety i wady. Decyzja o jej wyborze wymaga solidnej analizy. Należy zastanowić się nad tym, czy chcemy rozkręcić biznes samodzielnie czy w kilka osób, w jakiej branży będzie działała nasza firma, jakich nakładów finansowych to wymaga, jakie jest ryzyko ewentualnego niepowodzenia, na ile czasowo jesteśmy w stanie się zaangażować w prowadzenie przedsiębiorstwa, jaką wiedzą i umiejętnościami dysponujemy i tak dalej.

Początkujących przedsiębiorców z pewnością interesuje, która forma działalności gospodarczej wiąże się z najmniejszymi kosztami.

Przede wszystkim powinniśmy oddzielić kwestie kosztów rejestracji firmy od jej bieżącego prowadzenia. To dwie odrębne rzeczy. Jeśli chodzi o koszt założenia przedsiębiorstwa, to w odniesieniu do form uregulowanych w przepisach Kodeksu cywilnego, a zatem JDG i spółki cywilnej, rejestracja jest zupełnie darmowa i jednocześnie bezproblemowa. W zasadzie wszystko sprowadza się do wypełnienia jednego formularza z wnioskiem o wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji Gospodarczej.

Założenie spółki prawa handlowego wiąże się już z nieco większymi kosztami. Po pierwsze konieczne jest uiszczenie opłaty w kwocie 500 zł (lub 250 zł w przypadku rejestracji elektronicznej). Poza tym musimy ponieść koszt ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym w kwocie 100 zł. Finalnie zapłacimy podatek od czynności cywilnoprawnych w wysokości 0,5 procenta łącznej wartości wniesionych wkładów.

Teoretycznie powinniśmy też posiadać pieniądze na wkład własny. W spółce z o.o. wymagane jest zabezpieczenie kwoty minimalnej w wysokości 5.000 zł. Tak naprawdę jednak wkład własny wyznacza jedynie próg odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki. W praktyce kwota ta nie musi zostać wpłacona na żaden rachunek bankowy.

Jeśli chodzi o bieżące koszty prowadzenia działalności gospodarczej, będziemy mieli do czynienia z trzema zasadniczymi grupami wydatków.

  • Po pierwsze księgowość. Jej samodzielne prowadzenie, jeżeli nie wystawiamy więcej niż 10 faktur w miesiącu, może być nawet darmowe. Skorzystanie z usług profesjonalnego biura księgowego to natomiast wydatek około 100 zł miesięcznie (w przypadku JDG, spółki cywilnej, spółki jawnej oraz spółki partnerskiej) albo 500 zł miesięcznie (w przypadku pozostałych spółek prawa handlowego).
  • Po drugie koszty składek ZUS. To dzisiaj największa bolączka przedsiębiorców. „Normalny” ZUS wynosi bowiem ponad 1300 zł. Z kolei „mały” ZUS (z którego korzystają osoby zakładające działalność gospodarczą po raz pierwszy, przez pierwsze dwa lata prowadzenia firmy) to nieco ponad 500 zł miesięcznie. Dodatkowo przewidziano kilka ulg dla nowych przedsiębiorców. Na przykład tym, którzy dopiero założyli działalność, przez 6 pierwszych miesięcy przysługuje ulga na start. Nie muszą płacić większości składek ZUS. Z ulgi skorzystają też firmy, które nie osiągają zbyt wysokich dochodów. Jeżeli nie przekroczą przychodu na poziomie 63 000 zł, zapłacą niższy ZUS (w zakresie obu ulg istnieje jednak kilka obostrzeń). Szczęściarzami, którzy kosztów ZUS nie poniosą, są osoby zatrudnione jednocześnie na podstawie umowy o pracę, jeżeli ich przychody są wyższe od minimalnego wynagrodzenia (wtedy zapłacą wyłącznie składkę zdrowotną), oraz wspólnicy spółek kapitałowych (oni nie zapłacą ani grosza).
  • Trzecią grupą kosztów są natomiast podatek dochodowy i VAT. Ich wysokość nie jest zależna od formy prowadzonej działalności, a raczej od charakteru i skali biznesu.

Nie bierzemy tu pod uwagę bieżących wydatków i inwestycji związanych z prowadzeniem działalności w danej branży, ponieważ zależą one m.in. od tego, czym firma się zajmuje, i w jakiej skali.

Czy forma spółki z o.o. przeznaczona jest tylko dla dużych podmiotów?

To częste pytanie, zadawane mi przez osoby przychodzące po porady prawne. Należy jednak pokreślić, że spółka z o.o. świetnie sprawdzi się również w przypadku małych firm. Prowadzę dwuosobową działalność gospodarczą na niewielką skalę, a jednak to właśnie spółka z o.o. jest dla mnie najbardziej opłacalna.

Po pierwsze, nie ma konieczności płacenia składek ZUS. Po drugie, przeprowadzając różnego rodzaju inwestycje nie obciążam własnej zdolności kredytowej, ponieważ to spółka, a nie ja – jako osoba fizyczna – bierze kredyt. Po trzecie, przy odpowiednim ukształtowaniu przychodów i wydatków firmy, spółka z o.o. może osiągnąć zdecydowanie wyższe dochody, przy wykonywaniu tej samej pracy, którą wykonywałoby się w JDG.

Forma spółki z o.o. ma jednak również swoje wady – chociażby w postaci kosztów księgowości. Jestem prawnikiem, specjalizuję się między innymi w prawie podatkowym, dlatego mogę rozliczać się samodzielnie i nie ponosić dodatkowych kosztów z tego tytułu. Dla osób niebędących prawnikami czy księgowymi może to być jednak zbyt trudne.

Formy prowadzenia działalności gospodarczej
Źródło: opracowanie autorskie Katarzyna Ludwiczak

Przejdźmy do tematu ważnego dla wielu kobiet. Urlop macierzyński bez etatu – czy to możliwe? Jaki rodzaj działalności będzie najkorzystniejszy dla młodych mam?

Wiele kobiet żyje w błędnym przeświadczeniu, że własna firma nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ nie skorzystamy ani z zasiłku macierzyńskiego, ani z przysługującego matkom urlopu. Tymczasem te uprawnienia przysługują również kobietom prowadzącym własną działalność gospodarczą. Zasiłek macierzyński i chorobowy przysługuje kobiecie, która podlega dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, a zatem prowadzącym działalność gospodarczą we wszystkich możliwych formach, za wyjątkiem spółki z o.o. oraz spółki akcyjnej. Jeśli chodzi o urlop rodzicielski, obowiązują identyczne zasady jak w przypadku umowy o pracę.

Kwota zasiłku zależy natomiast od wysokości opłacanych składek. Jeżeli kobieta chciałaby otrzymać maksymalną kwotę, musi opłacać wyższe składki ubezpieczeniowe przez 12 miesięcy przed porodem.

Należy jednak mieć na uwadze, że w okresie korzystania ze wspomnianych świadczeń kobieta nie może wykonywać działalności gospodarczej, w tym wystawiać faktur, przesyłać e-maili do klientów i tak dalej. Trudno zawiesić funkcjonującą firmę na tak długi czas. Rozwiązaniem tego problemu może okazać się zatrudnienie kogoś, kto zastąpi nas w wykonywaniu wszelkich obowiązków związanych z firmą.

Co by Pani powiedziała tym kobietom, które boją się, że ich firma okaże się porażką?

Oczywiście to zupełnie naturalne obawy. Firma to wielka niewiadoma. Jej sukces zależy od wielu czynników. Warto jednak pamiętać o tym, że rozsądne wejście na rynek pozwala również na ewentualne bezkosztowe i bezproblemowe wycofanie się z interesu. Poprzez rozsądne wejście na rynek mam na myśli staranne przemyślenie charakteru działalności, kosztów z tym związanych oraz opracowanie solidnej strategii działania firmy. Jeżeli dodatkowo pieniądze na start zapewnią nam bezzwrotne dofinansowania, w zasadzie nie ma się czego obawiać. Ja podjęłam wyzwanie założenia własnej firmy i z perspektywy czasu muszę przyznać, że to była trafna decyzja.

Osobom, którym brakuje pewności siebie, zwłaszcza w obszarach tzw. miękkich kompetencji, polecam korzystanie ze szkoleń i warsztatów, które często można znaleźć nawet online. Na przykład na stronie programu aktywizacji zawodowej kobiet „Sukces TO JA”, prowadzonego przez Coca-Colę i Fundację Sukcesu Pisanego Szminką, można znaleźć przydatne artykuły ekspertów, podcasty, a nawet ebooki, które pomagają w samorozwoju i poszerzaniu swoich kompetencji biznesowych.

Wywiad powstał we współpracy z marką Coca-Cola.