1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Perfumy na jesień – trendy 2011

Perfumy na jesień – trendy 2011

</a> Więcej zdjęć w galerii
Więcej zdjęć w galerii
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Każda pora roku ma swoją specyfikę. Wiosna jest pełna nadziei, lato ciepłe i leniwe, a jesień melancholijna. W ten sposób możemy również opisać najnowsze trendy dotyczące zapachów. Jesienią 2011 przede wszystkim wracamy do najbardziej klasycznych zapachów, jakie do tej pory wymyślono.

Orientalne, ciepłe i niezwykle zmysłowe nuty „Shalimar”  Guarlain otulą nas w pierwsze jesienne chłody niczym kaszmirowy szal.  Rześki zapach bergamotki,  otulony nutami jaśminu oraz słodkiej róży i zakończony nieco pikantną wanilia tworzą, perfumy niemalże idealne. Stworzony w 1925 roku przez samego Jaquesa Guerlaina zapach, już od ponad 85 lat jest synonimem wyrafinowanej kobiecości i elegancji.

Subtelny, słodki zapach róż i irysów króluje również w „Chanel No. 19”, drugim „klasyku” tej jesieni. Perfumy, które również jak „Shalimar” powstały w latach 20 ubiegłego stulecia, stworzone zostały specjalnie dla Coco Chanel i jej najbliższych przyjaciół. Zapach słodkich kwiatów z Florencji, uzupełniony o woń świeżego szypru,  tworzy bowiem  idealne perfumy dla kobiety silnej, pogodnej i pewnej siebie.

Więcej zdjęć w galerii Więcej zdjęć w galerii

Nadchodząca jesień przynosi nam również nowe, niezwykle ciepłe, seksowne i ekscytujące zapachy. Jedną z ciekawszych, moim zdaniem nowości jest zapach Prada  „Candy”. Perfumy te, również jak klasyczne zapachy z początku ubiegłego stulecia zawierają w sobie sporą dawkę orientu i słodyczy.  „Candy” to idealny zapach dla wszystkich tych kobiet, dla których idealny zapach to ten o pudrowej nucie piżma i słodkiego karmelu. Brzmi apetycznie?

Również smakowitym, nowym zapachem, który z powodzeniem rozgrzeje nas tej jesieni jest „Loverdose” Diesel.  Te wyjątkowo uwodzicielskie perfumy, łączą w sobie zapachy: gwieździstego anyżu, mandarynki, korzenia lukrecji, ambry, jaśminu, wanilii i gardenii.

Nadchodząca jesień zapowiada się słodko, orientalnie i niezwykle zmysłowo, więc jeżeli już doskwiera wam chłód pierwszych, wrześniowych dni, nie pozostaje nic innego, jak udać się do perfumerii po nowy, ulubiony flakon perfum.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Czym się różnią perfumy od wody perfumowanej i toaletowej?

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Damskie oraz męskie zapachy, które można znaleźć w perfumeriach oraz drogeriach posiadają różne oznaczenia i nazwy, tj. perfumy, woda toaletowa, woda perfumowana, itp. Przed ich zakupem warto dowiedzieć się, co kryją te nazwy. Nie są przypadkowe, a każda z nich dużo mówi o danym kosmetyku.

Perfumy

Prawdziwe perfumy zawierają około 15–40% substancji aromatyzujących, czyli najwięcej w porównaniu z innymi produktami. Zazwyczaj dostępne są w ozdobnych flakonikach o małych pojemnościach (od 7,5 do 30 ml), ze względu na bardzo mocny aromat. Wysokie stężenie zapachowych składników w połączeniu z najwyższą jakością, jak np. absolut jaśminu czy olejek z irysa, determinuje wysoką trwałość oraz moc perfum - wystarczy jedna kropla, aby całe ciało i ubrania nabrały intensywności zapachowych aromatów. Z tego względu są również drogie (zwykle ich cena jest wyższa niż 600 zł) i obecnie są dużo mniej popularne, niż woda perfumowana czy toaletowa.

Prawdziwe perfumy są luksusowym kosmetykiem. Trudno jest je znaleźć w popularnych drogeriach. Zamawiając je przez internet warto upewnić się, że kupowane są ze sprawdzonego źródła. Bardzo niska cena powinna od razu zaniepokoić - można mieć wtedy do czynienia z podróbką.

Woda perfumowana

Woda perfumowana, zawiera około 10-15% olejków zapachowych. W niektórych produktach stężenie dochodzi nawet do 20%. Wody perfumowane mają zdecydowanie bardziej intensywny zapach, niż toaletowe. Dzięki temu są też bardziej wydajne - wystarczy kilka kropli, aby skóra oraz odzież nabrała przepięknej woni.

Jedną z zalet wody perfumowanej jest jej większa trwałość, niż w przypadku wody toaletowej. Zapach może utrzymywać się od kilku do 24 godzin. Dlatego też woda perfumowana powinna przypaść do gustu miłośnikom i miłośniczkom mocniejszych zapachów.

Jaka jest jeszcze różnica pomiędzy omawianymi kosmetykami? Przede wszystkim w cenie. Woda perfumowana jest droższa od toaletowej. Oprócz tego dla niektórych jej zapach może być zbyt silny. Można jednak nauczyć się właściwego dozowania produktu, aby sobie z tym poradzić.

Woda toaletowa

Woda toaletowa ma najniższe stężenie olejków eterycznych spośród omawianych produktów. Wynosi ono od 5 do 10%, dlatego też zapach wody toaletowej nie jest zbyt trwały, jednak lekki oraz delikatny. Roztacza przyjemną woń oraz uczucie świeżości. Wody toaletowe zawierają w składzie subtelnie oraz uniwersalne substancje, które mogą być używane bez obaw na codzień oraz każdą, inną okazję. Lekka formuła pozwala na aplikację wody toaletowej na skórę, włosy oraz odzież. Co więcej, na materiale nie powstają przebarwienia.

Producenci zapachów zazwyczaj w pierwszej kolejnością wydają na rynek wodę perfumowaną, a po pewnym czasie jej odpowiednik w innym wydaniu, czyli wodę toaletową. Przez długi czas oba te kosmetyki, które zaliczały się do jednej linii, miały taki sam zapach. Dopiero od niedawna wiele firm wprowadza zmiany w zapachach wód toaletowych. Dzięki temu w połączeniu z określoną wodą perfumowaną można stworzyć całkiem nowe i oryginalne  zestawienie zapachów.

Inne produkty perfumowane

Do rodzajów tego typu kosmetyków zaliczyć także należy:
  • wodę odświeżającą - to delikatna mgiełka, która zawiera od 1 do 3% olejków zapachowych,  rozpuszczonych w około 70 - 80% alkoholu,
  • wodę kolońską - delikatny oraz raczej słaby zapach, produkowana głównie w wersji dla mężczyzn; zawiera od 3 do 5% olejków zapachowych, które rozpuszczone są w około 70-80% alkoholu.
Jak widać każdy zapach ma inne właściwości, dlatego przed określonym wyborem, należy odpowiedzieć sobie na pytanie, jakim preferencjom ma on sprostać oraz w jakich sytuacjach będzie zazwyczaj używany.

  1. Moda i uroda

Perfumy do czytania

Historie perfum często przypominają fabuły literackie (Fot. Kuba Bereza Studio)
Historie perfum często przypominają fabuły literackie (Fot. Kuba Bereza Studio)
Zobacz galerię 4 Zdjęcia
To nie tylko proste kwiatowe bukiety. Są zapachy, w których zapisano całe zawiłe historie, pełne niuansów i zwrotów akcji. Są też zapachy – pamiętniki z podróży i biografie. Oto nasza mała zapachowa biblioteka.

Perfumy i literatura często się ze sobą splatają. Wiele znanych książek koncentruje się na perfumach lub ma całe wątki oparte na zapachach. Powieść Patricka Süskinda „Pachnidło” jest tego sztandarowym przykładem. Z kolei perfumiarze często mają obsesję na punkcie literatury. Można powiedzieć, że kompozycja zapachowa to gatunek opowiadania historii, którego celem jest przeniesienie użytkownika w inny czas lub miejsce, przywołanie wspomnienia lub obudzenie wyobraźni. Twórcy perfum często również czerpią bezpośrednie inspiracje z literatury. Wiele perfum nawiązuje do konkretnych autorów lub ich dzieł, jak Baudelaire marki Byredo czy A Midsummer Dream Roja Parfumes. Inne odwołują się do ogólnych idei epok i historii literatury (Memoir marki Amouage) lub próbują oddać zapach papieru, książek i starych bibliotek (Biblioteca de Babel Fueguia 1833). Rozszyfrowywanie historii zapisanych w perfumach i odczytywanie intencji jest dobrą zabawą. Wystarczy dać się ponieść wyobraźni i zaufać swojemu zmysłowi węchu.

Zapachowe portrety

Serge Lutens o swoich olfaktorycznych kreacjach mówi, że są „pomostem między obrazem a słowem”. Jego zapachy rzadko przypominają typowe perfumy z drogeryjnych półek – kwiatowo-owocowe marzenia o szczęściu i egzotycznych wakacjach. 78-letni artysta jest mistrzem prowokacji. Do dziś tworzy w swoim domu w Marrakeszu nowe zapachy, z których każdy ma w sobie coś mrocznego i często autobiograficznego. „Moja historia zapachów była napędzana osobistą podróżą”, powiedział w jednym z wywiadów. Pewien jego zapach – Dent de Lait – to wspomnienie… pierwszego utraconego mlecznego zęba. Można niemal poczuć metaliczny posmak krwi w ustach. Z kolei Fils de joie, perfumy, które miały premierę w tym roku, to zapis „przedostatniej woli” artysty. Znany z ironicznego humoru Serge Lutens mówi, że ta mieszanka ułatwi pracę balsamiście. A jak pachnie? Północnoafrykańską odmianą jaśminu (kwiatów nocy) zmiażdżonego w moździerzu z odpowiednio mocną mieszanką pieprzu, róży, goździków, gałki muszkatołowej i wosku pszczelego. Piękny zapach, który, wbrew pozorom, na skórze pachnie ciepło i świetliście.
A teraz drugi bohater naszego kącika biograficznego – Duke, czyli książę. Jeden z trzynastu członków arystokratycznej brytyjskiej rodziny, która składa się na kolekcję perfum „Portraits” marki Penhaligon’s. Na zamknięciach flakonów umieszczono wizerunki zwierząt, odzwierciedlające charakter danej postaci. Duke to pies. Jak to się mówi – pies na baby. Książę jest młody, przystojny, roztacza wokół siebie pieprzny aromat róży i ginu, przyprawiając damy o palpitacje serca. Niestety, jego żona, najatrakcyjniejsza kobieta w całym Londynie, pozostaje obojętna na jego wdzięki. Trzecie perfumy to klasyka. Ponadczasowa kompozycja powstała dla Eugenii, żony Napoleona III, ostatniego francuskiego monarchy. Subtelny, ale bardzo kobiecy zapach doskonale pasował do cesarzowej, której urokiem i elegancją zachwycała się cała Europa.

Obraz na drewnie (w tle) floral temple/lapomme.pl 50×70 cm/465 zł. Album „Elisabeth Jerichau-Baumann”/Wyd. Bosz 89,90 zł. Pojemnik „Medusa” Rosenthal meets Versace/rosenthal.pl 965 zł. Perły Yes 169 i 219 zł. Kolczyki yes 239 zł. Pierścionki yes 159 i 179 zł. Puchar Bazar na kole. Woda perfumowana FILS DE JOIE SERGE LUTENS 50 ml/529 zł. Woda perfumowana MUCH ADO ABOUT THE DUKE Penhaligon’s /galilu.pl 75 ml/1060 zł. Woda perfumowana Eugénie RANCÉ/perfumeriaquality.pl 100 ml/ 595 zł. (Fot. Kuba Bereza Studio) Obraz na drewnie (w tle) floral temple/lapomme.pl 50×70 cm/465 zł. Album „Elisabeth Jerichau-Baumann”/Wyd. Bosz 89,90 zł. Pojemnik „Medusa” Rosenthal meets Versace/rosenthal.pl 965 zł. Perły Yes 169 i 219 zł. Kolczyki yes 239 zł. Pierścionki yes 159 i 179 zł. Puchar Bazar na kole. Woda perfumowana FILS DE JOIE SERGE LUTENS 50 ml/529 zł. Woda perfumowana MUCH ADO ABOUT THE DUKE Penhaligon’s /galilu.pl 75 ml/1060 zł. Woda perfumowana Eugénie RANCÉ/perfumeriaquality.pl 100 ml/ 595 zł. (Fot. Kuba Bereza Studio)

Poezja w podróży

Inspiracją do tego rozdziału naszej literacko-olfaktorycznej zabawy jest tomik poetyckich opowiadań pod tytułem „Cytryna”, autorstwa zmarłego młodo japońskiego pisarza Motojirō Kajiego. Ta fascynująca pozycja dla miłośników literatury azjatyckiej dla nas stała się zachętą do podróży. Gallivant to marka, która powstała z miłości do życia na walizkach i wolności przemieszczania się. Dzięki ich perfumom można poczuć, jak pachną Amsterdam, Tel Awiw (perfumy Tel Aviv) czy Los Angeles. Jest też Tokio (perfumy Tokyo). Nicolas Bonneville, tworząc tę kompozycję, wybrał nuty cytrusowej bergamoty i yuzu, czarnego pieprzu i kardamonu doprawione odrobiną wasabi. Serce zapachu jest drzewne. Bazą są nuty ambry, drzewa sandałowego, paczuli i wetywerii. A o procesie tworzenia zapachu kreator opowiada tak: „Uwielbiam wyjazdy do Tokio. Bywam tam regularnie od ponad 20 lat i jestem nieodmiennie zafascynowany tym miejscem: ludźmi, kuchnią, stylem, językiem, wyrafinowaniem i dbałością o szczegóły. Zapachem chcę przywołać to szczególne uczucie, jakie towarzyszy wschodom słońca w tym mieście. Powietrze jest wilgotne, a Tokio otula mgła. Chciałem też uchwycić smaki miejscowych lokali typu izakaya, z ich owocami, przyprawami i wasabi, kłującym język słodko-kwaśnym smakiem. Tokio to również ziemista wilgoć roślin doniczkowych, trzymanych na dworze przed wejściami do sanktuariów i drewnianych świątyń. Wyrafinowanie i uduchowienie ceremonii kōdō, przeprowadzanej w oparach dymu z kadzidła i drzewa sandałowego. Wyniosłość i elegancja w blasku wielkomiejskich neonów”. Perfumy Tokyo Gallivant są jak sensoryczny przewodnik po stolicy Japonii. A teraz czas na krótki wypad na Wyspy. Woda perfumowana Black Citrus marki Vilhelm Parfumerie opisuje romantyczną atmosferę Londynu po nagłym deszczu, który schłodził gorące powietrze i obmył miasto, gdy świeża bryza już rozpędziła burzowe chmury. W języku perfum oznacza to bergamotę, kardamon i fiołek połączony z zapachem brzozy i paczuli.
W podróż możemy też wybrać się z Gabrielle Chanel. Projektantka mody w 1920 roku zakochała się w Wenecji. Przyjechała tam zdruzgotana po śmierci ukochanego Boya Capela i odnalazła energię do życia. Bizantyjskie mozaiki i cenne klejnoty z bazyliki św. Marka zainspirowały projektantkę do stworzenia pierwszych kolekcji biżuterii. Woda toaletowa Paris-Venise pachnie esencją neroli z orientalnym akordem wanilii i bobu tonka.

Woda toaletowa paris-venise chanel 125 ml/510 zł. Aparat Olympus PEN E-PL9 z obiektywem 1442EZ cena zestawu 2399 zł. Szklanka zarahome 25 zł. Obrus zarahome 269 zł. Okulary MYKITA/moko61 2300 zł. Talerz Kasia Białek/Nap.pl 89 zł. Serwetka zarahome 225,90 zł. Woda perfumowana BLACK CITRUS VILHELM PARFUMERIE/galilu.pl 50 ml/610 zł. Woda perfumowana TOKYO GALLIVANT/galilu.pl 30 ml/330 zł. Książka „Cytryna” Motojirō Kajii/Wyd. Tajfuny 35 zł. Naszyjniki Apart 589 i 459 zł. (Fot. Kuba Bereza Studio) Woda toaletowa paris-venise chanel 125 ml/510 zł. Aparat Olympus PEN E-PL9 z obiektywem 1442EZ cena zestawu 2399 zł. Szklanka zarahome 25 zł. Obrus zarahome 269 zł. Okulary MYKITA/moko61 2300 zł. Talerz Kasia Białek/Nap.pl 89 zł. Serwetka zarahome 225,90 zł. Woda perfumowana BLACK CITRUS VILHELM PARFUMERIE/galilu.pl 50 ml/610 zł. Woda perfumowana TOKYO GALLIVANT/galilu.pl 30 ml/330 zł. Książka „Cytryna” Motojirō Kajii/Wyd. Tajfuny 35 zł. Naszyjniki Apart 589 i 459 zł. (Fot. Kuba Bereza Studio)

Wątek kryminalny

Love & Crime to zapach inspirowany prawdziwą historią wielkiej ucieczki z bostońskiego więzienia w 1905 roku. Thomas Howard odbywał karę więzienia, zbrodnie nie mogły być ciężkie, bo sąd zgodził się na ślub za kratami. Wybranka przestępcy May Coyle była młoda, piękna i rezolutna. Przyniosła do więzienia tort, w którym ukryła piłę do metalu. Kochankowie uciekli tej samej nocy, zaś ogólnokrajowe doniesienia prasowe uczyniły z nich bohaterów. Śmiałość May została przełożona przez markę Ex Idolo na apetyczną kwiatowo-owocową kompozycję zapachową. Jej struktura przypomina weselny tort, są tu cukier, anyż, kakao i biszkopt waniliowy.
Kryminalne historie to często starcie dwóch charakterów – dobrego i złego. Na naszym zdjęciu w cieniu schował się szef mafii. W perfumach Don Xerjoff bez trudu odnajdujemy atrybuty kojarzące się z rodziną Corleone czy Capone, zapach kubańskich cygar, szlachetnej whisky, prochu. Oud nadaje zapachowi męskiej szorstkości, aromat słodkiej, gęstej melasy buduje ekscytujący nastrój zagrożenia, a żywiczny dym dodatkowo podgrzewa atmosferę. Życie z Donem wydaje się kuszącą perspektywą. Czas na pozytywnego bohatera, choć niepozbawionego męskich słabości. Nie kto inny jak James Bond, czyli słynny agent 007, miał bowiem słabość do marki Floris. Zaszczepił mu ją „ojciec”. Ulubionym zapachem pisarza Iana Fleminga był Nº 89. Daniel Craig, wcielając się w rolę Bonda, postanowił także używać tego zapachu na planie. Pomarańcza, bergamota połączone z lawendą i neroli plus nuty drzewne oraz wetyweria to kwintesencja zapachu agenta brytyjskiego wywiadu.

Książki seria Agatha Christie/Wydawnictwo Dolnośląskie. Figurka „Daniel” lalique/salon Rosenthal, ul. Piękna 18 w Warszawie 645 zł. Bransoletka yes 9695 zł. Filiżanka bazar na kole. Zegarek albert riele 2390 zł. Nóż do listów „Jaszczurka” L’OBJET/rosenthal-gallery.com 580 zł. Woda perfumowana LoVE & Crime Ex idolo/perfumeriaquality.pl 30 ml/535 zł. Woda perfumowana Join de Club don Xerjoff/perfumeriaquality.pl 50 ml/775 zł. Woda toaletowa JF Floris/galilu.pl 50 ml/325 zł. (Fot. Kuba Bereza Studio) Książki seria Agatha Christie/Wydawnictwo Dolnośląskie. Figurka „Daniel” lalique/salon Rosenthal, ul. Piękna 18 w Warszawie 645 zł. Bransoletka yes 9695 zł. Filiżanka bazar na kole. Zegarek albert riele 2390 zł. Nóż do listów „Jaszczurka” L’OBJET/rosenthal-gallery.com 580 zł. Woda perfumowana LoVE & Crime Ex idolo/perfumeriaquality.pl 30 ml/535 zł. Woda perfumowana Join de Club don Xerjoff/perfumeriaquality.pl 50 ml/775 zł. Woda toaletowa JF Floris/galilu.pl 50 ml/325 zł. (Fot. Kuba Bereza Studio)

  1. Moda i uroda

Zapachy jesieni - ukojenie, otulenie, wspomnienie lata

Tegoroczne jesienne premiery to zapachy, które mogą Ci przynieść ukojenie, przyjemność a nawet zabrać w podróż po wspomnieniach z wakacji. (Fot. materiały prasowe)
Tegoroczne jesienne premiery to zapachy, które mogą Ci przynieść ukojenie, przyjemność a nawet zabrać w podróż po wspomnieniach z wakacji. (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 10 Zdjęć
Na dworze robi się chłodniej i ciemniej, a na horyzoncie majaczy kolejny lockdown. Tym bardziej nie rezygnuj z przyjemności jaką jest zapach. Dzięki niemu każdego dnia, chociaż przez chwilę, możesz powspominać wakacje, zrelaksować się, poczuć się jak w różanym ogrodzie.

Szukaj aromatów lata. Acqua di Parma, Colonia Futura

Bergamotka z Kalabrii, aromatyczna szałwia, świeża lawenda - to kluczowe esencje nowej wody z rodziny Acqua di Parma. Nuty zapachowe rozbrzmiewające w tej kompozycji, przywołują bogactwo słonecznych włoskich krajobrazów. Właśnie tego potrzebujesz jesienią. Aż 99% składników tej kompozycji ma pochodzenie naturalne! Flakon oraz opakowanie zewnętrzne zaprojektowano z poszanowaniem środowiska - korek zrobiony został z plastiku, z recyklingu i nadaje się do ponownego przetworzenia.

Woda kolońska, Acqua di Parma, Colonia Futura 385 zł/50 ml Dostępne w Sephora.  Woda kolońska, Acqua di Parma, Colonia Futura 385 zł/50 ml Dostępne w Sephora. 

Rozpieszczaj się. Chloé, Rose Tangerine

Świeża, przejrzysta, lekka, kwiatowa kompozycja idealnie skomponuje się z kaszmirowym otulającym szalem. W kompozycji tej nuta róży zyskała zaskakujący owocowy wymiar. Żywa, słoneczna esencja tangerynki dodaje zapachowi blasku, a intensywna czarna porzeczka z zielonymi akcentami intensyfikuje jego charakter. W nucie głębi długo wybrzmiewają cedr i biała ambra, które dodają kompozycji elegancji i nowoczesnego sznytu.

Woda toaletowa Chloé, Rose Tangerine 339 zł/50 ml Woda toaletowa Chloé, Rose Tangerine 339 zł/50 ml

Bądź sobą. Givenchy, La Collection Particulière

Hubert de Givenchy był artystą, wizjonerem i utalentowanym krawcem, który modą portretował osobowości. Kreacjami celnie akcentował niepowtarzalne cechy charakteru. „Masz swój styl i osobowość, pokaż je!" - mówił. Jego uwielbienie do podkreślania indywidualnych cech znalazło odzwierciedlenie w La Collection Particulière - wyjtkowej linii perfum inspirowanych mod, ignorujcych kody płci i podkrelajcych osobowość. Kolekcja składa się z 8 zapachów dla indywidualnoci, plus dodatkowej „bazy” dla wszystkich zapachów - Accord Particulier stworzono,  aby dodać poszczególnym kompozycjom głbi i podkreli ich charakter, ale można też ją stosować jako oddzielny zapach.

Unikalna kolekcja dostępna jest jedynie w perfumerii Sephora w warszawskiej Arkadii. Unikalna kolekcja dostępna jest jedynie w perfumerii Sephora w warszawskiej Arkadii.

Bądźmy blisko. Tom Ford, Bitter Peach

„Bitter Peach to wyraźnie słodki i niebezpiecznie zmysłowy zapach, emanujący mroczną zmysłowością rozpalającą skórę. Niczym soczysty owoc w swojej najbardziej dojrzałej postaci, jest z natury erotyczny” – tak Tom Form recenzuje swoje najnowsze perfumy z kolekcji Private Blend. To orientalno-waniliowa kompozycja z wyczuwalnymi nutami brzoskwini, czerwonej pomarańczy, kardamonu i heliotropu oraz jaśminu. W bazie aromaty drzewa sandałowego, paczuli, wetywerii, fasoli tonka, wanilii.

Woda perfumowana Tom Ford, Bitter Peach 1269 zł/50 ml Woda perfumowana Tom Ford, Bitter Peach 1269 zł/50 ml

Akceptuj siebie. Marc Jacobs, Perfect

Zapach z ważnym przesłaniem - akceptacji samego siebie. „Jestem doskonały taki, jaki jestem” - tak brzmi hasło przewodnie kampanii promocującej tę premierę. Kojąca kwiatowa kompozycja to niekonwencjonalne, harmonijne połączenie akordów kwiatowych ze świeżymi owocowymi. Zapach otwiera się soczystymi nutami rabarbaru i rozświetlonego żonkila, a po chwili wyłaniają się akordy mleka migdałowego. W głębi koktajlu czuć drewno cedrowe i cashmeran, które tworzą łagodną, długotrwałą nutę bazy o wykończeniu otulającym niczym kokon.

Woda perfumowana, Marc Jacobs, Perfect 395 zł/50 ml Woda perfumowana, Marc Jacobs, Perfect 395 zł/50 ml

Osładzaj sobie życie. DKNY, Be Extra Delicious

Tęsknisz za aromatami lata? Be Delicious to kompozycja świeżej gruszki, orzeźwiającej bergamotka i soczystej czarnej porzeczki. A to dopiero początek.  W sercu zapachu rozbrzmiewa delikatna konwalia, świeża piwonia i gardenią, wzbogacone odrobiną heliotropu (roślina z rodziny ogórecznikowatych). Słodycz osiąga swój kulminacyjny punkt w momencie, gdy maliny łączą się z nutami kremowego karmelu. Od razu przyjemniej prawda?

Woda toaletowa, DKNY, Be Extra Delicious 199 zł/50 ml Woda toaletowa, DKNY, Be Extra Delicious 199 zł/50 ml

  1. Moda i uroda

Witajcie w Chanelwood

Fot. Imaxtree
Fot. Imaxtree
Zobacz galerię 70 Zdjęć
Francuski dom mody Chanel zaprezentował właśnie kolekcję na sezon wiosna-lato 2021. Tym razem marka zabrała nas do Chanelwood, niezwykłego miejsca, w którym paryska elegancja spotyka się z hollywoodzkim blichtrem rodem z lat 50. i 60. 

Chanelwood to nic innego jak paryskie Hollywood, które na potrzeby pokazu kolekcji Chanel na sezon wiosna-lato 2021, powstało w kultowym Le Grand Palais w Paryżu. Virginie Viard, dyrektor kreatywna marki, zaprezentowała prace powstałe w czasie pandemii. Zainspirowana archiwum francuskiego domu mody kreatorka stworzyła kolekcję subtelnie nawiązującą do życiorysu samej Coco Chanel, czyli matki założycielki.

Nowe projekty opierają się na filmowych przyjaźniach słynnej projektantki. Viard sięgnęła więc po klasyki francuskiego kina z lat 50. i 60., takie jak "Szalony Piotruś" z Anną Kariną, "Basen" z Romy Schneider oraz "Winda na szafot" z Jeanne Moreau. Coco była mocno związaną z każdą z wymienionych gwiazd: nie tylko je ubierała, ale również przyjaźniła się z nimi. Virginie Viard pragnie kontynuować tę tradycję, dlatego w nowej kolekcji z pomocą mistrzów krawiectwa, rzemieślników i kaletników prezentuje swoją wizję Chanelwood, francuskiej fabryki snów, w której marzenia naprawdę się spełniają.

Sięgając do korzeni, Chanel kreuje przyszłość - nową falę francuskiej mody. Najnowsza kolekcja kładzie nacisk na indywidualizm i dramatyczność, ale też ponadczasową elegancje. Współczesność spotyka tutaj elementy charakterystyczne marki, a sama kolekcja jest niezwykle obszerna. Znajdziemy w niej m.in. kultowe tweedowe komplety, marynarki z klapami, spódnice w pepitkę, mięsiste sukienki na guziki, cekinowe żakiety i cygaretki z lampasami. Nie brakuje również typowych dla letniej garderoby hiszpanek w grochy, koszulek z jaskrawymi napisami, eleganckich plażowych szortów, tenisowych spódniczek, luźnych kardiganów i żakardowych mini. Na brawa zasługują też detale - miniaturowe torebeczki, sznury pereł, biżuterie z monogramami, ozdobne paski i kryształowe kolie.

Kolekcja utrzymana jest w pastelowej kolorystyce, nie brakuje więc fioletu i różu, jednak na pierwszy plan tradycyjnie wysuwa się nieśmiertelna czerń i biel, a także głęboka czerwień i błękit. Stonowane barwy przeplatają się więc z żywymi, tworząc niezwykle zgrane duety.

Pokaz mogliśmy oglądać na żywo prosto z Paryża za pomocą transmisji w mediach społecznościowych marki oraz na stronie chanel.com. W scenografii wykorzystano ogromną konstrukcję z napisem CHANEL nawiązującą do słynnego hollywood sign i luster makijażowych największych gwiazd filmowych. Poniżej możecie obejrzeć relację video z pokazu, natomiast zdjęcia kolekcji Chanel wiosna-lato 2021 dostępne są w naszej galerii.

  1. Moda i uroda

SLS w szamponach i kosmetykach - co to jest i dlaczego się go boimy?

SLSy obecne są między innymi w preparatach do demakijażu, zmywaczach, szamponach, żelach myjących i w płynach do kąpieli. (Fot. Getty Images)
SLSy obecne są między innymi w preparatach do demakijażu, zmywaczach, szamponach, żelach myjących i w płynach do kąpieli. (Fot. Getty Images)
SLS to kolejne składniki, których staramy się unikać w naszych kosmetykach. Czy nasz strach przed nimi wynika z niewiedzy czy może rzeczywiście jest uzasadniony?

SLS to składniki, których powinniśmy starać się unikać w naszych kosmetykach. Czy nasz strach przed nimi wynika z niewiedzy czy jest uzasadniony?

SLS - etoksylowany laurylosiarczan sodu (Sodium Lauryl Sulfate, Sulfuric acid) to tanie detergenty syntetyczne od dawna stosowane w przemyśle, również tym kosmetycznym. Możemy je znaleźć w większości kosmetyków i to nie tylko w tych najtańszych. Obecne są między innymi w preparatach do demakijażu, zmywaczach, szamponach, żelach myjących i w płynach do kąpieli.

SLS w szamponach i kosmetykach

Dlaczego przemysł kosmetyczny tak chętnie z nich korzysta? Przede wszystkim SLS zwiększają pienienie się produktów kosmetycznych, co znacznie ułatwia mycie i zapewnia nam efekt ukochanej przez wszystkich piany. Środki te bardzo skutecznie usuwają zanieczyszczenia zarówno ze skóry jak i włosów, niestety naruszając przy tym płaszcz wodno-lipidowy skóry.

Ponadto, SLS są emulgatorami, czyli umożliwiają łączenie niejednorodnych składników kosmetycznych w całość. Tak dzieje się na przykład przy łączeniu fazy wodnej i olejowej w kosmetykach.

 SLS - dlaczego są niebezpieczne?

Podrażniają skórę - o ile w przypadku skóry zdrowej efekt ten nie zawsze występuje, to osoby z nadwrażliwą skórą bardzo często mają z tym problem. W dużej mierze to właśnie SLS są odpowiedzialne za nieprzyjemne uczucie pieczenie, swędzenia i podrażnienia towarzyszące użyciu typowego środka myjącego przez osobę z wrażliwą skórą.

Wysuszają i naruszają barierę ochronną - środki te mają znakomite właściwości czyszczące, jednak naruszają przy tym barierę ochronną skóry. Możemy zaobserwować to po kąpieli, lub po prysznicu, gdy skóra jest nieprzyjemnie ściągnięta, przesuszona i wymaga użycia balsamu.

Zaburzają wydzielanie łoju - przesuszenie skóry to tylko złudne uczucie, że już nie mamy problemu z nadprodukcją łoju. Gruczoły łojowe chcąc ratować skórę przed przesuszeniem, produkują coraz więcej łoju, a to tylko o krok dzieli nas od krostek i stanów zapalnych.

Powodują łamliwość i kruchość włosów - SLS uszkadzają strukturę włosa i przyczyniają się do pogorszenia złego stanu włosów i ich wypadania.

Wszystkie te wady SLS są  uciążliwe, ale jeszcze nie niebezpieczne. Tymczasem według badań naukowych związki te ulegają kumulacji w organizmie i mogą zaburzać jego funkcjonowanie. Bardzo niebezpieczne są dla dzieci i noworodków, a także kobiet w ciąży.

Ich dopuszczalne stężenie w kosmetykach jest objęte ścisłymi normami i mogą być obecne tylko w takich produktach, które mają ze skórą krótki kontakt i są spłukiwane wodą. Pamiętajmy jednak, że bezpieczne stężenie dotyczy jednego produktu, a my w ciągu dnia używamy kilkunastu rodzajów kosmetyków.

Dlatego też uważnie czytajmy etykiety kosmetyków by nie szkodzić swojej urodzie, a przede wszystkim zdrowiu.