1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Bezpieczna opalenizna bez tajemnic

Bezpieczna opalenizna bez tajemnic

Wywołane przez promieniowanie UVA uszkodzenia skóry widać dopiero po latach. Chroń się przed nimi już teraz. (Fot. iStock)
Wywołane przez promieniowanie UVA uszkodzenia skóry widać dopiero po latach. Chroń się przed nimi już teraz. (Fot. iStock)
Zobacz galerię 7 Zdjęć
Bronzer i samoopalacz to najlepsi przyjaciele na lato. Opalona skóra wygląda zdrowiej, młodziej, szczuplej. Dlatego mamy dla ciebie szybką powtórkę z zasad stosowania słońca w pudrze i płynie. plus nowe kremy z filtrami chroniące przed prawdziwym żarem z nieba.

Bronzer i samoopalacz to najlepsi przyjaciele na lato. Opalona skóra wygląda zdrowiej, młodziej, szczuplej. Dlatego mamy dla ciebie szybką powtórkę z zasad stosowania słońca w pudrze i płynie. plus nowe kremy z filtrami chroniące przed prawdziwym żarem z nieba.

Jak osiągnąć efekt skóry muśniętej słońcem? Bronzer bywa zdradziecki. Żeby ustrzec się sztucznego efektu, trzeba drogą prób i błędów dobrać odcień do naszej karnacji i używać go z umiarem. W ciągu dnia bezpieczniejsze są matowe lub tylko lekko połyskujące palety. Zanim po nie sięgniesz, nałóż na twarz niewielką ilość podkładu – może być o dwa tony ciemniejszy od tego, którego zwykle używasz. Dzięki temu tonacja skóry od razu będzie cieplejsza. Żeby efekt był naturalny, użyj delikatnego podkładu, np. typu cushion (w gąbeczce) i bardzo dokładnie wprowadź go w skórę. Potem skorzystaj z korektora – rozjaśnij przede wszystkim okolice oka, bez tego przy ciemniejszym podkładzie i bronzerze twarz może wydawać się płaska.

 

1. Puder rozświetlający Éclat du Désert CHANEL 248 zł. 2. Terracotta Nude, jeden odcień pasujący do wszystkich tonacji skóry, GUERLAIN 233 zł. 3. The Bronzing Powder Soleil de LA MER 355 zł(Douglas). 4. Paleta do twarzy Cocoa Contour Palette TOO FACED 209 zł (Sephora).5. Pędzel do bronzera REAL TECHNIQUES 49 zł (Rossmann). 6. Róż do policzków Joli Blush CLARINS 155 zł. 7. Paleta Endless Summer Glow BECCA 65,90 zł. 8. Glow Stick Sunkissed BOBBI BROWN 180 zł. 9. Róż do policzków Cheeks out Freestyle Cream Blush FENTY BEAUTY 99 zł. 10. Matowy puder brązujący Hoola BENEFIT COSMETICS 172 zł. 1. Puder rozświetlający Éclat du Désert CHANEL 248 zł. 2. Terracotta Nude, jeden odcień pasujący do wszystkich tonacji skóry, GUERLAIN 233 zł. 3. The Bronzing Powder Soleil de LA MER 355 zł
(Douglas). 4. Paleta do twarzy Cocoa Contour Palette TOO FACED 209 zł (Sephora).
5. Pędzel do bronzera REAL TECHNIQUES 49 zł (Rossmann). 6. Róż do policzków Joli Blush CLARINS 155 zł. 7. Paleta Endless Summer Glow BECCA 65,90 zł. 8. Glow Stick Sunkissed BOBBI BROWN 180 zł. 9. Róż do policzków Cheeks out Freestyle Cream Blush FENTY BEAUTY 99 zł. 10. Matowy puder brązujący Hoola BENEFIT COSMETICS 172 zł.

Naturalna opalenizna zawsze wydobywa ze skóry trochę koloru – brzoskwiniowego lub różowego, dlatego na centralne punkty kości policzkowych dobrze jest nałożyć odrobinę różu w wybranym odcieniu. Ostatni punkt przygotowań to delikatne przypudrowanie twarzy. Puder sprawi, że bronzer będzie równomiernie rozkładał się na skórze.

Czas na głównego bohatera. Nabierz bronzer na pędzel, nadmiar otrzep na dłoni i nanieś na kości policzkowe, skronie, środek szyi oraz dekolt, jeśli jest odkryty. Możesz też musnąć pędzlem środek kości nosa, bo to miejsce, które zwykle szybko łapie słońce. Bronzer warto też spokojnie nałożyć na górne powieki zamiast cienia. Opis może zniechęcać, ale w rzeczywistości makijaż robi się w kilka minut.

Brąz non stop

Wolisz jednak po prostu zobaczyć rano w lustrze opaloną twarz? Pozostaje samoopalacz. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem są produkty stopniowo opalające. Możesz sama zdecydować o intensywności opalenizny. Za to, że skóra zmienia kolor, odpowiada dihydroksyaceton, w skrócie DHA. Piękna opalenizna, nawet w butelce czy kremie, ma jednak swoją cenę. DHA wywołuje w skórze stres oksydacyjny, który przyspiesza procesy starzenia. Dodatkowo działa też na skórę wysuszająco. Dlatego warto wybierać kosmetyki, które w składzie poza DHA mają antyoksydanty i składniki nawilżające. Przykład? Nowe samoopalacze Sisleya do twarzy oraz do ciała są wzbogacone o kompleks Healthy Sunless Tan, który pielęgnuje skórę. Kompleks biosacharydów pozyskiwanych z kukurydzy i soi dba o nawilżenie cery. Ekstrakt z liści stewii i gliceryna pochodzenia roślinnego kompensuje odwodnienie spowodowane reakcją skóry na cząsteczki samoopalające, a wyciąg z róży alpejskiej działa antyoksydacyjnie. Znana z produktów samoopalających marka St. Tropez wprowadziła z kolei w tym roku mgiełki Purity do twarzy oraz ciała z kompleksem słonecznym, który imituje pozytywne działnie witaminy D na skórę. W składzie produktów są też witamina C i silne antyoksydanty pochodzenia roślinnego.

Bezpieczna opalenizna bez tajemnic Bezpieczna opalenizna bez tajemnic

Ciało jak czekoladka

Gdy mamy już pięknie opaloną twarz, białe ciało będzie wyglądało po prostu śmiesznie. W czasach drugiej wojny światowej, gdy brakowało nylonu do produkcji pończoch, kobiety w Wielkiej Brytanii używały torebek herbaty lub nawet granulowanego sosu do pieczeni, aby nadać nogom ładny kolor. Na szczęście nie musimy sięgać po tego typu domowe wynalazki. Samoopalaczy i bronzerów są pełne półki w różnych przedziałach cenowych.

Od lewej: Jedwabisty balsam samoopalający do twarzy i ciała Nuxe 100 ml/87 zł. ; Brązująca Pianka do Ciała Magic Bronze (do jasnej karnacji) Bielenda 150 ml/22 zł.; Samoopalająca pianka do ciała Body Tones 160 ml/119 zł (Nutridome). Rozświetlający Balsam Brązujący Dax sun 15 ml/ok. 39 zł. Od lewej: Jedwabisty balsam samoopalający do twarzy i ciała Nuxe 100 ml/87 zł. ; Brązująca Pianka do Ciała Magic Bronze (do jasnej karnacji) Bielenda 150 ml/22 zł.; Samoopalająca pianka do ciała Body Tones 160 ml/119 zł (Nutridome). Rozświetlający Balsam Brązujący Dax sun 15 ml/ok. 39 zł.

Kluczem do uzyskania pięknej opalenizny bez smug nie jest jednak samo nałożenie produktu. Najważniejsze to dokładny piling ciała. Samoopalacz ma tendencję do kumulowania się tam, gdzie jest więcej suchego martwego naskórka. Dlatego trzeba zadbać, by skóra była gładka i nawilżona, zanim zaczniemy aplikację słońca z butelki. Piling dobrze jest zrobić dzień wcześniej. Powinien być delikatny i najlepiej bez dodatków olejków, ponieważ na tłustej skórze samoopalacz działa mniej skutecznie. Dobrze sprawdzają się pilingi na bazie soli lub kawy. Możesz też zrobić pastę pilingującą z ciepłej wody i sody oczyszczonej lub po prostu użyć gąbki czy szczotki do ciała.

Szczotka do masażu na sucho L’Orient 54 zł (ufranciszka.pl). 2. Cukrowy Peeling do Ciała I Love Vegan Food Eveline Cosmetics 75 ml/6,99 zł. Szczotka do masażu na sucho L’Orient 54 zł (ufranciszka.pl). 2. Cukrowy Peeling do Ciała I Love Vegan Food Eveline Cosmetics 75 ml/6,99 zł.

Bez taryfy ulgowej

Samoopalacze w żadnym stopniu nie chronią skóry przed promieniowaniem UV. A po miesiącach przymusowego zamknięcia w domu marzymy o tym, żeby poczuć ciepłe promienie na skórze. Trudno będzie odmówić sobie przyjemności wygrzewania się na słońcu. Zresztą nie ma takiej potrzeby, wystarczy korzystać z niego rozsądnie. To oznacza używanie dobrej ochrony przeciwsłonecznej, a więc zaopatrzenie się w krem z wysokim filtrem SPF. Jeśli masz problemy z przebarwieniami, wybierz kosmetyk, który zawiera dodatkowe składniki aktywne korygujące zmiany pigmentacyjne jak Solecrin Lucidin marki Iwostin czy Melascreen UV Ducray. Przy skórze wrażliwej świetnie sprawdzą się produkty z filtrami fizycznymi. Najnowszy krem ochronny Dermalogica ma w składzie ultraprzezroczysty, niewidoczny na skórze tlenek cynku, który chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV oraz widzialnym światłem niebieskim. Do tego zawiera bioaktywny kompleks z grzybów, który zmniejsza suchość i zaczerwienienie, oraz antyoksydanty z herbaty matcha zwalczające wolne rodniki.

Od lewej: Krem ochronny Invisible Physical Defense SPF 30 Dermalogica  50 ml/259 zł 
(dermalogica.pl). 2. Krem słoneczny do twarzy SPF 30 derma sun 
50 ml/54,99 zł. Specjalny krem ochronny 100 Sunbrella Dermedic 
30 ml/61,50 zł. 4. Krem mineralny do twarzy i ciała BeBio Sun 75 ml
/48,99 zł (bebiocosmetiqs.pl). 
5. Lekki krem Melascreen UV SPF 50+ Ducray 40 ml/59 zł. 6. Krem na przebarwienia Solecrin Lucidin 
SPF 50+ Iwostin 
50 ml/52 zł. Od lewej: Krem ochronny Invisible Physical Defense SPF 30 Dermalogica  50 ml/259 zł (dermalogica.pl). 2. Krem słoneczny do twarzy SPF 30 derma sun 
50 ml/54,99 zł. Specjalny krem ochronny 100 Sunbrella Dermedic 
30 ml/61,50 zł. 4. Krem mineralny do twarzy i ciała BeBio Sun 75 ml/48,99 zł (bebiocosmetiqs.pl). 5. Lekki krem Melascreen UV SPF 50+ Ducray 40 ml/59 zł. 6. Krem na przebarwienia Solecrin Lucidin 
SPF 50+ Iwostin 
50 ml/52 zł.

Masz alergię na słońce? Marka Dermedic opracowała krem, który jest produktem medycznym – 100 Sunbrella. Specjalny zestaw filtrów tworzy na skórze ekran absorbujący, rozpraszający i odbijający promienie słoneczne. Chroni przed pełnym spektrum promieniowania UVA, UVB, IR i VL. Sprawdzi się więc idealnie także po zabiegach laserowych czy pilingach.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Wyjątkowy zestaw do makijażu jako prezent

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
Prezenty często sprawiają nam wiele problemów. Wydawać może się w pewnej chwili, iż wszystkie pomysły zostały już wykorzystane i nie pozostało nam nic, jak tylko wymyślenie czegoś niezwykłego, a jednocześnie praktycznego. Jednak czy może być lepszy prezent dla kobiety, niż wyjątkowy zestaw do makijażu? Zainspiruj się naszymi pomysłami.

Dla miłośniczki wyrazistych kolorów

Wiele kobiet uwielbia wyraziste kolory i wieczorowe, wyjątkowe makijaże, które pozwalają im zmienić się w królowe wieczoru i prawdziwe wampy. Właśnie dla nich przygotowany został zestaw The Rock Star od Makeup Revolution. Znalazły się w nim pędzle do makijażu, kredka do oczu, pomadka do ust, rozświetlacz, a przede wszystkim bogata paleta cieni do powiek. Jej kolory obejmują najbardziej charakterystyczne i zachwycające odcienie, z którymi każda kobieta poczuje się jak gwiazda estrady. Są wśród nich między innymi odcieniem szarości, niebieskiego czy fioletu, ale brąz. Dopełnieniem zestawu jest utrwalacz makijażu w sprayu, który zapewni jego długą trwałość.

Delikatność i zmysłowość

Dla romantycznych kobiet, które cenią sobie delikatny, zmysłowy wygląd i czerpią radość z wykonywania subtelnego makijażu, drogeria internetowa - eKobieca przygotowała zestaw Evening Rose. W nim z kolei króluje paleta cieni do powiek, które charakteryzują się delikatnymi, bardziej pastelowymi odcieniami. Nie zabrakło wśród nich różu, beżu czy koloru perłowego. Ich pięknym dopełnieniem mogą stać się wyrazisty brąz lub czerń.

Ten zestaw sprawi, że wygląd każdej damy będzie elegancki i zmysłowy. Dzięki temu sprawdzi się zarówno podczas wyjątkowych uroczystości, jak również codziennych zajęć i pracy.

Nowoczesna ekspresja

Żywiołowe kobiety często lubią pełne żywiołowych, ekstrawaganckich kolorów kosmetyki do makijażu. Specjalnie dla nich przygotowany został intrygujący zestaw Cherry Revolution, pełen wyrazistych czerwieni, fioletów i różu. Jego niebywałą zaletą są dwie palety cieni do powiek: większa i mniejsza. Druga z nich idealnie sprawdzi się podczas wyjazdów, można ja także wygodnie schować w każdej torebce, aby w wolnej chwili w ciągu dnia poprawić makijaż.

Gotowy zestaw ci nie odpowiada? Stwórz go sam!

Jeśli pragniesz uszczęśliwić kobietę za pomocą naprawdę wyjątkowego prezentu, możesz samodzielnie wybrać dla niej luksusowe kosmetyki. Bez wątpienia do dni twoje staraniami zainteresowanie jej wyglądem, a także z chęcią skorzysta z nowych możliwości, jakie przed nią odkryjesz.

W twoim własnym zestawie mogą znaleźć się między innymi wysokiej jakości mineralne pigmenty do powiek, które mogą być nakładane zarówno na sucho, jak i na mokro. Ich niewątpliwą zaletą są wyjątkowe kolory i możliwość uzyskania dokładnie takiej intensywności makijażu, jaką kobieta lubi najbardziej.

Piękne brwi to kolejny atut każdej kobiety, dlatego w zestawie prezentowym, który samodzielnie stworzysz, może znaleźć się także zaprojektowana specjalnie dla nich pomada o delikatnej, kremowej konsystencji. Jest wodoodporna i ma piękny kolor, który utrzymuje się przez cały dzień. Jej największa zaleta to nie tylko wyrównanie kolorytu, ale także optyczne wypełnienie i zagęszczenie brwi. Doskonała do wykończenia każdego makijażu, więc uraduj za jej pomocą swoją wybrankę.

  1. Moda i uroda

Makijaż cery z niedoskonałościami

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Cera trądzikowa, a nawet tylko ta z niedoskonałościami potrafi nieźle dać w kość. Nie wiadomo do końca jak to się dzieje, ale zawsze, gdy chcemy wyglądać szczególnie pięknie, coś niespodziewanego pojawia się na twarzy i niestety sposób znany z filmu „Moje wielkie greckie wesele” tu się nie sprawdzi. Nie szukajcie więc w sklepach mitycznego „windexu”. Postawcie na skuteczne makijażowe kosmetyki do cery trądzikowej.

Dobrze zrobiony makijaż jest w stanie uratować samopoczucie właścicielki cery zarówno trądzikowej, jak i tej tylko z niedoskonałościami. Dobre kosmetyki do cery trądzikowej są w stanie zatuszować niemal wszelkie niedoskonałości. Jeśli są właściwie dobrane, to skutecznie ukrywają i pryszcze, i zaskórniki. Mało tego – ukryją też większość blizn i popękanych naczynek. Jednak trzeba pamiętać, że źle zrobiony makijaż cery z niedoskonałościami przyniesie efekt zgoła odmienny. Zbyt ciężkie podkłady, zbyt duża ilość pudru, niewłaściwe korektory – wszystko to może sprawić, że zamiast delikatnego makijażu, na twarzy pojawi się brzydki efekt maski albo niedoskonałości będą nawet bardziej widoczne. Odpowiednie kosmetyki do cery trądzikowej i krótka instrukcja wykonywania makijażu sprawią, że zawsze będziesz wyglądać perfekcyjnie.

Najpierw właściwy podkład

W przypadku cery trądzikowej odpowiednią bazą pod makijaż jest zwykły lekki krem, którego używa się na co dzień. Bardzo często zapomina się o tym, że cera trądzikowa też łatwo ulega przesuszeniu, bo często kosmetyki do jej pielęgnacji tak właśnie działają. Stosując krem nawilżający jako podkład, wspomaga się zdolność skóry do utrzymywania odpowiedniego poziomu wilgoci.

Krem należy nakładać pędzelkiem, takim samym, jakiego używa się do nakładania innych podkładów. Dzięki temu ogranicza się możliwość pozostawienia na skórze bakterii znajdujących się na powierzchni rąk, bo to może spowodować zaostrzenie stanu trądziku.

Korektory na wagę złota

Każda właścicielka cery trądzikowej musi umieć posługiwać się korektorami, bo to niemal najważniejsze kosmetyki dla cery trądzikowej. Najbardziej uniwersalnym korektorem jest ten w odcieniu beżu, a jego intensywność dobiera się do koloru karnacji. Używa się go do maskowania wszystkiego, co na skórze się pojawi, pomimo tego, że nie powinno. Jednak, jak to zwykle bywa, jeśli coś jest do wszystkiego, to nie w każdym przypadku zadziała równie skutecznie. Warto więc zaopatrzyć się także w korektory o innych kolorach, bo każdy z nich będzie dobrze tuszował inne niedoskonałości skóry.

Jeśli więc chcesz zatuszować wypryski w zaognionym stanie, popękane naczynka czy inne zaczerwienienia, wybierz korektor zielony. Najczęściej w jego składzie zawarte są też substancje antybakteryjne, więc bez obaw. Korektory żółte sprawdzają się doskonale, gdy trzeba ukryć zasinienia, przebarwienia skóry w kolorze brązowym, ale też – podobnie jak zielone korektory – dobrze maskują rozszerzone naczynka. Delikatnie fioletowe korektory doskonale ukrywają oznaki zmęczenia, nadając cerze sporo blasku, podobnie zresztą jak te w kolorze różowym czy łososiowym.

Perfekcyjny finisz

Właścicielki cery trądzikowej i tej z niedoskonałościami nie powinny używać ciężkich podkładów i pudrów, bo one po prostu zatykają pory, a to może być przyczyną nowych wyprysków. Najlepiej posługiwać się prasowanym pudrem, który nakłada się za pomocą dużego, ale miękkiego pędzla. Kosmetyk nakłada się na twarz punktowo, a nie rozciera. Wówczas idealnie pokrywa on skórę.

Kości policzkowe można podkreślić różem lub bronzerem. Należy wybierać kosmetyki matowe, bo zastosowanie tych błyszczących może przynieść niezamierzone efekty – podkreślone zostanie to, co właśnie ma być ukryte.

  1. Moda i uroda

Tylko bez przemalowania - rozmowa ze słynnym charakteryzatorem Waldemarem Pokromskim

"Asia ma piękne usta i piękne oczy, wystarczy je delikatnie podkreślić. Do jednego ze zdjęć postanowiliśmy zrobić bardziej wyraziste, matowe, czerwone usta". (Fot. Magdalena Wosińska; stylizacja Agnieszka Ścibior; asystentka stylistki: Stefania Lazar; Makijaż i fryzury: Waldemar Pokromski; Asystenci fotografki: Zbyszek Szych i Damian Tomaszewski; Produkcja: Dominika Zasłona-Dukielska)
Zobacz galerię 5 Zdjęć
Waldemar Pokromski to od kilkudziesięciu lat najbardziej rozchwytywany charakteryzator na świecie. Jest magikiem. Zna się na podróżach w czasie. Umie zrobić przeszczep twarzy czy sprawić, że krew będzie tryskała z tętnicy, ale też maluje. Pięknie. Tak jak Joannę Kulig w sesji okładkowej  grudniowego numeru "Zwierciadła".

Waldemar Pokromski to od kilkudziesięciu lat najbardziej rozchwytywany charakteryzator na świecie. Jest magikiem. Zna się na podróżach w czasie. Umie zrobić przeszczep twarzy czy sprawić, że krew będzie tryskała z tętnicy, ale też maluje. Pięknie. Tak jak Joannę Kulig w sesji okładkowej  grudniowego numeru "Zwierciadła".

Co lubi pan bardziej w swojej pracy – charakteryzację, odcięte palce czy bardziej klasyczny makijaż? Malowanie, upiększanie, oddawanie klimatu epoki czy charakteru twarzy – jest chyba najciekawsze. Reszta, z efektami specjalnymi, które też przygotowuję do filmów, to bardziej prace plastyczne. W ogóle ten zawód to rzemiosło. Trzeba przygotować na aktorze rany, cięcia lub inną charakteryzację specjalną, jak całkowita zmiana twarzy w filmie Małgorzaty Szumowskiej. To było niesamowite wyzwanie.

Jak pan to robi, że z każdej kobiety umie wydobyć to coś szczególnego? Najważniejsze jest, żeby podkreślić to, co ma najładniejszego, wydobyć to makijażem. Oczy i usta wyrażają najwięcej. Oczywiście robimy cienie owalu twarzy, możemy ukryć na przykład podbródek, jeśli jest za duży. Skupiamy się jednak na oczach i ustach. To one są najciekawsze. Usta możemy trochę wyrysować, oczy wydobyć, podkreślić rzęsy lub je „dorobić”, jeśli jest taka potrzeba.

A włosy? Włosy są bardzo ważne! U niektórych postaci w filmie są ważniejsze niż makijaż. Dodają wizerunkowi siły – i kolor, i cięcie. Wystarczy zobaczyć, jak zmienia się twarz kobiety, gdy dobierzemy jej odpowiednią fryzurę. Dlatego charakteryzatorowi potrzebne są też umiejętności fryzjerskie.

Malując Joannę Kulig, postawił pan na usta. Asia ma piękne usta i piękne oczy, wystarczy je delikatnie podkreślić. Do jednego ze zdjęć postanowiliśmy zrobić bardziej wyraziste, matowe, czerwone usta. Widać tu dobrze, że nawet przy dużych ustach nie trzeba się bać czerwieni, bo mat optycznie zmniejsza ich powierzchnię. Wszystko, co z błyskiem, je powiększa.

(Fot. Magdalena Wosińska; stylizacja Agnieszka Ścibior; asystentka stylistki: Stefania Lazar; Makijaż i fryzury: Waldemar Pokromski; Asystenci fotografki: Zbyszek Szych i Damian Tomaszewski; Produkcja: Dominika Zasłona-Dukielska) (Fot. Magdalena Wosińska; stylizacja Agnieszka Ścibior; asystentka stylistki: Stefania Lazar; Makijaż i fryzury: Waldemar Pokromski; Asystenci fotografki: Zbyszek Szych i Damian Tomaszewski; Produkcja: Dominika Zasłona-Dukielska)

Malował pan wiele znanych aktorek, które z tych spotkań zrobiło na panu największe wrażenie? Epizod, który został w mojej pamięci, to praca z Isabelle Huppert. Gdy usłyszałem to nazwisko, pobiegłem szybko do sklepu, żeby kupić najlepsze kosmetyki, jakie były wtedy dostępne. Zastawiłem nimi dwumetrowy stół w garderobie. Przychodzi Isabelle, siada. Pytam, od czego zaczniemy. A ona mówi: „Przypudruj mi tylko nos i daj trochę tuszu na rzęsy”. Byłem zaskoczony.

Dziełem Waldemara Pokromskiego jest też charakteryzacja Karoliny Gruszki w roli Marii Skłodowskiej-Curie. (Fot. Kino Świat) Dziełem Waldemara Pokromskiego jest też charakteryzacja Karoliny Gruszki w roli Marii Skłodowskiej-Curie. (Fot. Kino Świat)

Wprowadzała modę na make-up no make-up… Jest piękna do dzisiaj. W ogóle uważam, że kobiety nie powinny się przemalowywać.

Ale kobiety często boją się upływu czasu, starości. Niektóre są tym przerażone. Nie akceptują swojego wyglądu. Ale ja uważam, że zmarszczki potrafią dodać twarzy oryginalności. Zawsze powtarzam aktorkom, które mają gorszy dzień, żeby myślały o graniu. Najważniejsza jest gra. Gdy oglądamy film i bohaterka jest przekonująca, nie zwracamy uwagi na niuanse.

A czy jest lub była aktorka, z którą chciałby pan pracować? Owszem, była… Marlena Dietrich. Wie pani, ja jestem starszej daty. Lubię klimat lat 20. i 30. Piękne fryzury, fale. Kostiumy podkreślające sylwetkę. To był dla mnie jeden z ładniejszych okresów.

Jak pan to robi, że jest w tak dobrej formie, będąc niemal non stop w pracy? Rano ćwiczę, staram się prowadzić ułożony tryb życia. Już bez tych wielkich przyjęć, które kiedyś kwitły w świecie artystycznym. Myślę, że ważne jest też to, że dużo pracuję z młodymi ludźmi. Czerpię od nich energię, witalność.

'Witalność i energię czerpię z pracy z młodymi ludźmi' mówi Waldemar Pokromski. (Fot. Magdalena Wosińska) "Witalność i energię czerpię z pracy z młodymi ludźmi" mówi Waldemar Pokromski. (Fot. Magdalena Wosińska)

Śledzi pan trendy z wybiegów? Oczywiście. Wiem, co się dzieje. Teraz jest tendencja do delikatnego makijażu. Z drugiej strony – można sobie pozwolić na wszystko, w zależności od sytuacji.

Jaka jest pana definicja dobrego makijażu? Tak jak mówiłem wcześniej, jestem za „makijażem bez makijażu”. Kobiety zawsze się malowały i powinny to robić, ale z umiarem. Czasem widzę kobiety na ulicy czy w sklepie i myślę sobie, że przesadzają. Trzeba pamiętać, że tyle warstw na twarzy niszczy cerę. Skóra nie może oddychać. Dlatego teraz są kosmetyki, które dają tylko poświatę makijażu, zakrywając jednocześnie to, co chcemy zakryć. To jest klucz moim zdaniem.

Jak w takim razie powinien wyglądać nasz codzienny makijaż? Kiedyś powiedziałem, iż wystarczy, że kobieta ma puderniczkę, szminkę i tusz do rzęs. Nadal uważam, że nie potrzeba wiele więcej. Lekki podkład, pomalowane rzęsy, błyszczyk na ustach, podkreślone brwi. Można jeszcze lekko wymodelować policzki. Wieczorowy makijaż robimy mocniejszy.

Woli pan bronzer czy róż? Na co dzień bronzer, na wieczór róż.

Można powiedzieć, że jest pan minimalistą, jeśli chodzi o makijaż. Na naszej sesji również nie miał pan zbyt wielu kosmetyków, w porównaniu z walizkami, jakie przynoszą ze sobą niektórzy wizażyści. Jest kilka rzeczy, których potrzebujemy, żeby zrobić makijaż. Nie widzę sensu, żeby nosić sto pędzli. Mam pędzel do cieni, do ust, do brwi (ważne jest, żeby podkreślić ich kształt i kolor), pędzel do różu. To tyle. Większa liczba rzeczy mnie rozprasza. Oczywiście trzeba mieć paletę cieni, różów czy kilka podkładów, żeby dopasować kolor do cery. Jednak gdy wiem wcześniej, kogo będę malował, to mniej więcej jestem w stanie przewidzieć, jaki podkład będzie mi potrzebny. Uważam za to, że ważne jest, żeby mieć produkt, którym nawilżymy skórę przed nałożeniem podkładu. Dobry krem tworzy bazę makijażu.

Ma pan swoje ulubione marki kosmetyczne? Tak, ale też zmieniam kosmetyki, w zależności od osoby, z którą pracuję. Niektóre aktorki zresztą mają swoje ulubione produkty. Wiedzą, co im odpowiada. Są też osoby, które mają uczulenia, czasem nawet na najlepsze kosmetyki. Poza tym nieustannie do sprzedaży trafia coś nowego. Dużo chodzę po sklepach z kosmetykami na świecie, jeżdżę na spotkania z firmami kosmetycznymi. Ale polskie kosmetyki też są dobre. Lubię błyszczyki z makijażowej kolekcji Ireny Eris.

Proszę nam zdradzić szybki trik odświeżający po nieprzespanej nocy. Gdy wstajemy rano po różnych ekscesach, nakładamy pod oczy maseczkę w płatkach. Moje ulubione to te marki Shiseido i Estée Lauder. W tym czasie możemy umyć włosy, wypić kawę. Wklepujemy dobry krem nawilżający. Tuszujemy rzęsy, podkreślamy usta. Nakładamy trochę bronzera i to wszystko.

Naprawdę? A gdzie korektor, gdzie róż, który podobno odświeża? Gdy jesteśmy zmęczeni, makijaż nie pomaga. Najważniejsze jest, żeby zadbać o skórę. Korektor oczywiście jest dobry. Jeśli coś na policzki, to raczej rozświetlającego. Gdy zbyt dużo nałożymy na twarz, będzie to dobrze wyglądało, ale tylko przez godzinę. Wiem z doświadczenia. Czasem aktorka przychodzi z jednego planu na drugi, jest zmęczona, lepiej sprawdza się wtedy lekki makijaż.

To naprawdę nietypowe podejście jak na charakteryzatora. Proszę mnie źle nie zrozumieć, ja chcę, żeby kobiety podkreślały urodę, ale żeby się nie przemalowywały. Ważne jest, żeby dobrze zmyć makijaż po całym dniu, nałożyć krem odmładzający, wtedy skóra rano będzie dobrze wyglądała. 

 

Krem intensywnie wypełniający Hyaluronic Perf MATIS 50 ml/305 zł.2. Płatki pod oczy Benefiance Wrinkle Resist 24 Shiseido 12×2 płatki/329 zł. 3. Rozświetlacz Sheer Highlighting Duo Tom Ford 329 zł. 4. Podkład Forever Dior 50 ml/225 zł. 5. Błyszczyk Ultimate Shine Lip Gloss Dr Irena Eris 69 zł. 5. Szminka z nowej kolekcji Frosted Firework MAC 99 zł. Krem intensywnie wypełniający Hyaluronic Perf MATIS 50 ml/305 zł.2. Płatki pod oczy Benefiance Wrinkle Resist 24 Shiseido 12×2 płatki/329 zł. 3. Rozświetlacz Sheer Highlighting Duo Tom Ford 329 zł. 4. Podkład Forever Dior 50 ml/225 zł. 5. Błyszczyk Ultimate Shine Lip Gloss Dr Irena Eris 69 zł. 5. Szminka z nowej kolekcji Frosted Firework MAC 99 zł.

  1. Moda i uroda

Wygodne kosmetyki - w torebce i w podróży

Dzięki kosmetykom w sztyfcie można zrobić wygodnie makijaż nawet w czasie podróży (Fot. Getty Images)
Dzięki kosmetykom w sztyfcie można zrobić wygodnie makijaż nawet w czasie podróży (Fot. Getty Images)
Kredka, sztyft, flamaster. W tej formie znajdziesz wszystko do makijażu – od podkładu i rozświetlacza po cień do oczu. Kosmetyki zajmują mało miejsca, nie grożą wylaniem. Więc? Piórnik spakowany?

Kredka, sztyft, flamaster. W tej formie znajdziesz wszystko do makijażu – od podkładu i rozświetlacza po cień do oczu. Kosmetyki zajmują mało miejsca, nie grożą wylaniem. Więc? Piórnik spakowany?

[caption id="attachment_223068" align="alignnone" width="1200-->

1. Piórkowy marker do brwi DELIA 29,50 zł. 2. Rozświetlacz Match Stix  Glow FENTY BEAUTY 107 zł (Sephora). 3. Długotrwała konturówka do ust Metallic z linii Hypoallergenic BELL 13,50 zł (kontigo.pl). 4. Podkład do twarzy Tinted Blur  NUDESTIX 125 zł (Douglas). 5. Ekologiczna kredka do oczu w kolorze fioletowym Kjaer Weis 116 zł (glowingspace.com). 6. Naturalna szminka pielęgnująca myLIPstick w odcieniu Miya Fuchsia MIYA cosmetics 39,99 zł. 7. Wegańska matowa pomadka Matte Passion 606 Sensual Nude SENSIQUE 14,99 zł (Drogerie Natura). 8. Ultraprecyzyjna kredka definiująca brwi Precisely, My Brow Pencil BENEFIT 132 zł (Sephora). 9. Trwała konturówka do ust La Crayon Levres 196 Rose Poudre CHANEl 125 zł. 10. Wodoodporny eyeliner Diorshow on Stage Liner dIOR 158 zł (Douglas). 11. Kohl Eye Pencil, kredka do malowania linii wodnej rzęs, LAURA MERCIER 145 zł (Douglas). 12. Lekki półprzejrzysty marker do brwi Featherlight Brow Enhancer ESTÉE LAUDER 121 zł. 13. Eyeliner Celebrities EVELINE cosmetics ok. 12 zł. 14. Transparentna konturówka Max Intense Colour, do kupienia w zestawie z pomadką w jednakowym odcieniu, EVELINE cosmetics 26 zł. 15. Pomadka Infallible Matte Lip Crayon L’orÉal Paris 59,99 zł. 16. Cień do oczu  Read-to-Shadow Vamp!, odcień Terracotta, pupa 69 zł. Kosmetyczka Imperial Heron Wouf 113 zł (glowingspace.com). (Fot. Studio Fru)[/caption]

 

  1. Kuchnia

Lody na patyku, czyli ice pops - 5 prostych przepisów

Przygotowanie domowych lodów na patyku to przysłowiowe pięć minut (Fot. iStock)
Przygotowanie domowych lodów na patyku to przysłowiowe pięć minut (Fot. iStock)
Zobacz galerię 8 Zdjęć
Idealne rozwiązanie na upalny dzień - ice pops na patyku z soków owocowych lub zmiksowanych owoców z dodatkami. Do przygotowania w przysłowiowe pięć minut.

Aby zrobić domowe lody na patyku wystarczy zaopatrzyć się w specjalne pojemniki na lody oraz patyczki. Ale nawet jeśli ich nie masz, nie szkodzi. Użyj silikonowych pojemników na muffinki lub małych plastikowych kubeczków. Wystarczy napełnić je sokiem z ulubionych owoców, dołożyć kilka owoców w całości i zamrozić.

Wiśnia z żurawiną

  • 2 szklanki wiśni bez pestek
  • 1 szklanka mleka kokosowego
  • garść suszonej żurawiny
Wszystkie składniki wrzuć do blendera i miksuj, aż powstanie gładka masa. Powstałą masę wlej do foremek na lody, wbij patyczek i wstaw do zamrażarki na min. 4 godz.

Arbuz z truskawkami

  • 1 szklanka pokrojonego w kostkę arbuza
  • 2 szklanki truskawek
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
  • kilka łyżek miodu do smaku
Wszystkie składniki wrzuć do blendera i miksuj, aż powstanie gładka masa. Powstałą masę wlej do foremek na lody, wbij patyczek i wstaw je do zamrażarki na min. 4 godz.

Truskawki z migdałami

  • 2 szklanki truskawek
  • 1 szklanka mleka migdałowego
  • 1/2 opakowania jedwabistego tofu (ok. 125 g)
  • garść płatków migdałowych
Wszystkie składniki wrzuć do blendera i miksuj, aż powstanie gładka masa. Powstałą masę wlej do foremek na lody, wbij patyczek i wstaw je do zamrażarki na min. 4 godz.

Moc spiruliny

  • 1 awokado
  • 1 szklanka nerkowców
  • 1 łyżeczka sproszkowanej spiruliny
  • 2 banany
  • kilka łyżek miodu do smaku
Wszystkie składniki wrzuć do blendera i miksuj, aż powstanie gładka masa. Powstałą masę wlej do foremek na lody, wbij patyczek i wstaw je do zamrażarki na min. 4 godz.

Czerwono-żółty melanż

  • 2 owoce mango
  • 1 szklanka truskawek
Mango wrzuć do blendera i miksuj, aż powstanie gładka masa. Powstałą masę wlej do foremek na lody i wstaw do zamrażalnika. Truskawki zmiksuj, dolej do pełna i wbij patyczek. Wstaw foremki do zamrażarki na min. 4 godz.