1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Jak dobrać torebkę do butów i sukienki?

Jak dobrać torebkę do butów i sukienki?

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Dodatki do sukienki są ważnym elementem wykańczającym stylizację. Kiedyś panowało przekonanie, że powinny być w tym samym kolorze. Na jakiej zasadzie dziś dobieramy buty i torby damskie?

Strój musi być adekwatny do okazji

Niemal w każdej kobiecej szafie znajdzie się sukienka na co dzień, sukienka na świąteczny obiad z rodziną, weekendową imprezę, a także większe okazje, jak np. wesele. Różne sukienki pasują na różne wydarzenia. Podobnie jest z dodatkami. Można również powiedzieć, że odpowiednio dobrane dodatki są w stanie zmienić charakter kreacji. Klasyczna "mała czarna" sprawdzi się podczas weekendowego spotkania ze znajomymi na mieście. Możesz do niej włożyć jeansową kurtkę, espadryle na koturnie, a na ramię zarzucić żółtą shopperkę. Ta sama sukienka w komplecie z czerwonymi szpilkami i złotą kopertówką sprawi, że zabłyśniesz wieczorem w ekskluzywnej restauracji.

Nie bez znaczenia jest rozmiar torebki. Im bardziej uroczysta okazja, tym mniejsza torebka jest wskazana. W casualowym wydaniu najmodniejsze są aktualnie duże, pojemne torby damskie, shopperki lub listonoszki. Wybierając się na zakupy, do pracy, lunch z przyjaciółmi, możesz zabrać ze sobą ulubioną torebkę, która pomieści wszystko, czego na co dzień potrzebujesz. Szykując się na przyjęcie, na którym musisz mieć przy sobie telefon, klucze, chusteczki i kilka kosmetyków do poprawienia makijażu, wybierz niewielka torebkę na długim pasku, łańcuszku lub saszetkę zapinaną na biodrze.

Torebka i buty do sukienki koktajlowej

Sukienka tego rodzaju jest elegancka, lecz nie wytworna. Dodatki nie powinny być zbyt mocne, bez nadmiernego błysku i nadmiaru elementów biżuteryjnych. Sprawdzi się tu mała torebka trzymana w dłoni lub na krótkim uchwycie, który można wsunąć na przedramię. Unikaj torby na długim pasku, nie będzie w tym wypadku wyglądać dobrze.

Buty do sukienki koktajlowej powinny być typowo kobiece, czółenka na niewielkim słupku lub cienkiej szpilce. Bardzo ładnie będą się prezentować buty z paskiem wokół kostki.

Dodatki do kreacji wieczorowej

Na dużych przyjęciach, weselach, balach, możesz sobie pozwolić na więcej szaleństwa, blasku i ciekawych dodatków. Jeżeli lubisz rzucać się w oczy, postaw na intensywne kolory oraz elementy biżuteryjne. Kopertówka wysadzana kamieniami, złote buty, świetnie się tu odnajdą. Musisz jednak pamiętać o umiarze. Do bardzo strojnej, mocno zdobionej sukienki wybierz skromniejsze buty i torebkę. Jeśli zaś Twoja kreacja jest dość prosta, zdecydowanie możesz ją uzupełnić o mocne akcenty. Zwróć też uwagę na odpowiedni dobór biżuterii. Ciężki naszyjnik, długie błyszczące kolczyki powinny być zestawione już raczej z delikatną torebką.

Suknia wieczorowa najlepiej będzie się prezentować ze szpilkami. Jeżeli źle się czujesz na wysokim obcasie lub czeka na Ciebie parkiet, wybierz mniejszą szpilkę. Zadbaj o swoją wygodę, samopoczucie i dobrą zabawę. Do sukienki na wesele warto założyć czółenka z zapięciem na kostce, ale tylko pod warunkiem, że nie zależy Ci na zgubieniu pantofelka o północy. Takie buty dobrze trzymają się nogi, dając większy komfort podczas tańca i zwiększając Twoje bezpieczeństwo.

Jak dobrać kolor butów i torebki do sukienki?

Dodatki nie muszą być w tym samym kolorze, co sukienka. Aktualne trendy modowe wskazują wręcz na szukanie ciekawych kontrastów. Do czarnej lub białej sukienki możesz w zasadzie wybrać dowolny kolor butów i torebki. Z granatem świetnie komponuje się czerwień, żółć, róż lub spokojny beż. Do fioletowej sukienki możesz włożyć srebrne lub złote buty. Brązowa kreacja będzie doskonale współgrać z żółtymi, bądź pomarańczowymi dodatkami. Jeżeli nie lubisz rzucać się w oczy, postaw na uniwersalną czerń ze srebrnymi, bądź złotymi zdobieniami.

Kolor butów i torebki nie musi być identyczny. Ważne jednak jest, by stylizacja tworzyła spójną całość.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Regencycore - nowy trend po serialu Netflixa

Kadr z filmu
Kadr z filmu "Bridgertonowie" (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 4 Zdjęcia
Hit Netflixa – serial „Bridgertonowie” – przyczynił się do powstania nowego trendu, w którym moda regencji łączy się ze współczesnymi rozwiązaniami. Regencycore jest pełne romantyzmu, kolorów, piór i pereł. W nowym świetle pokazuje styl znany nam choćby z powieści Jane Austen. I sprawia, że tym bardziej tęsknimy za możliwością „wielkiego wyjścia”.

Czasy regencji – uznawane za jedne z najbardziej eleganckich, stylowych i dekadenckich. Na ulicach wielkich miast spacerowali dandysi, dla których codzienne ubieranie było normą performance’u. Biżuteria i ozdoby błyszczały w blasku słońca, a na salony wkraczał walc. Nowy, kontrowersyjny taniec, początkowo, przez publiczne obejmowanie, uznany za niemoralny. Gdy odtańczono go w Wiedniu po raz pierwszy, urażone damy ostentacyjnie opuściły salę balową, sugerując, że tak bliskie przytulanie może wywołać różnego rodzaju choroby. Ale młodzi go pokochali i wkrótce stał się nieodłączną częścią europejskich przyjęć. W tym samym takcie wirują bohaterowie jednej z najgłośniejszych produkcji Netflixa, serialu „Bridgertonowie”, który zaraz po premierze na całym świecie zebrał widownię liczącą ponad 60 milionów. Mariaż ulubionych kostiumowych filmów z intrygą przypominającą tą ze słynnej „Plotkary” okazał się przepisem na sukces, a styl w nim prezentowany przyczynił się do powstania nowego trendu 2021 roku, który otrzymał nazwę regencycore.

Tajemnice arystokracji

Oparty na popularnej serii książek Julii Quinn serial to pełna dramatów historia szlacheckich rodzin rozgrywająca się w 1813 roku. Londyńskie czasy regencji pokazane są jako pełne skandali i tajemnic (rozgrywających się wśród arystokratów, monarchii, debiutantek i ich zalotników), które regularnie w swoich felietonach ujawnia anonimowa Lady Whistledown. Ale co tam fabuła – spójrzcie na ich stroje! Kolorowe i pełne fantazji, ukazujące modę czasów georgiańskich w nowym świetle. To właśnie za ich sprawą na popularności zyskują dziś empirowe, odcięte przy biuście kreacje, bufiaste rękawy, pełne barw i wzorów, czy mieniące się muśliny. Potwierdza to raport analityków Lyst, zgodnie z którym od czasu premiery serialu liczba wyszukiwań frazy „gorsety” wzrosła o 123 proc. O 93 proc. wzrosło zainteresowanie sukniami empirowymi, o 49 proc. – opaskami z pereł i piór. Długie rękawiczki w stylu Daphne Bridgerton wyszukujemy o 23 proc. częściej. Podobnie dzieje się z kolorami. Zgodnie z badaniami Lyst pod względem barw dominują popularne w czasach regencji róż i żółć.

Veronique Heilbrunner na paryskim tygodniu mody (2020) (Fot. Imaxtree) Veronique Heilbrunner na paryskim tygodniu mody (2020) (Fot. Imaxtree)

Blichtr i piękno

Moda czasów regencji odcinała się od nienaturalnych sylwetek stylu rokoko. Choć wciąż obowiązywały w niej gorsety, brak sztywnej krynoliny sprawiał, że była o wiele bardziej nowoczesna. Idealna na zmiany, jakie niosła za sobą nowa era. A było ich sporo, bowiem od 1811 roku nastąpił moment wielkich przemian obyczajowo-kulturalnych, często porównywanych do rewolucji lat 60. XX wieku. Dokładnie w tym roku w Wielkiej Brytanii król Jerzy III, przez chorobę, został uznany za niezdolnego do rządzenia, a tron jako regent przejął jego syn, książę Walii. Jerzy (później koronowany jako Jerzy IV) dał się poznać jako niegrzeczny, lubiący zabawę książę, który choć nigdy nie postawił stopy na polu bitwy, pokonał najsłynniejszego człowieka ówczesnej Europy, Napoleona Bonapartego. Paradoksem jest, że określany mianem grubego głupca regent rozpoczął erę wznoszącą Wielką Brytanię na szczyty wyrafinowania. Jak tylko uwolnił się spod kontroli rodzicielskiej, zaczął prawdziwie szaleńcze życie – niezliczone kochanki (mówi się, że szantażował kobiety samobójstwem), nielegalny ślub i gigantyczne sumy przeznaczane na stroje. To wszystko sprawiło, że ówcześni twórcy karykatur zyskali nową muzę i doskonałą ofiarę swoich prześmiewczych szkiców. Na jednym z nich umieszczono scenę z głośnego przyjęcia, które książę regent wyprawił w 1811 roku z okazji otrzymania nowej funkcji. W sali próbowało się zmieścić 30 tysięcy osób, przez co część została poturbowana i wyszła ze złamaniami, inni – z poszarpanymi ubraniami. A te były przecież nie tylko piękne, lecz także szalenie drogie.

Powrót do natury

By znaleźć początki romantycznego stylu regencji, musimy cofnąć się o parę lat i przenieść na drugą stronę kanału La Manche, gdzie królowa Francji Maria Antonina z fascynacją słucha o naturalistach pokroju Jeana-Jacques’a Rousseau. Postanawia więc wydać majątek na sztucznie wykreowaną niedaleko Wersalu wioskę, przypominającą normandzką wieś. Tuż przed rewolucją francuską spędzała tam całe dnie, zrzucając przy tym mało wygodne warstwy tafty i zastępując je delikatnymi, bawełnianymi białymi sukienkami przypominającymi halki. Na cześć królowej nazwano je chemise à la reine. Ku zaskoczeniu dworu w takiej kreacji pozowała także do portretu pędzla Élisabeth Vigée-Lebrun, który wywołał we Francji niemałe oburzenie. Nie zmienia to faktu, że fason chemise à la reine stał się niezwykle popularny, po latach także w Wielkiej Brytanii czasów regencji.

Moda regencji a Bridgertonowie

Choć kostiumy z serialu „Bridgertonowie” niewątpliwie czerpią z mody czasów regencji, to przez wprowadzone unowocześ­nienia różnią się od tych z filmów „Duma i uprzedzenie” czy nawet z najnowszej ekranizacji słynnej powieści „Emma”. Może właśnie dlatego pokochał je Internet XXI wieku?

Anya Taylor-Joy w filmie „Emma” (2020). (Fot. BEW) Anya Taylor-Joy w filmie „Emma” (2020). (Fot. BEW)

Regencycore, zgodnie z XIX-wieczną modą, skupia się na sylwetce z wysoko odciętą talią i głębokim, kwadratowym dekoltem. Choć wciąż korzystano z gorsetów, nie musiały być one tak ciasno wiązane, bowiem nowe kroje nie podkreślały talii. Suknie wciąż sięgały ziemi, czasem doszywano do nich sunący po ziemi tren. Arystokracja kochała biżuterię, dodatki w rodzaju eleganckich rękawiczek czy charakterystycznych zdobionych czapek oraz kolory, które świadczyły o ich bogactwie. Intensywne pigmenty były przecież bardzo drogie. Ale też barwy przez nie uzyskane nie były tak intensywne jak w serialu Netflixa. Dla przykładu ostrą magentę udało się uzyskać dopiero dekady później, w 1859 roku. Podobnie sprawa wygląda z dekoracyjnością kreacji Bridgertonów i Featheringtonów – choć hafty i zdobienia były w czasach regencji niezwykle popularne, w rzeczywistości nie były aż tak strojne. Wszystkie tkaniny zdobiono wówczas ręcznie, więc by ceny materiałów nie sięgały kosmosu, trzeba było się ograniczyć. W regencycore nie ma tego problemu. Kreacje są zdobne, mieniące i pełne nasyconych kolorów, co było celem Ellen Mirojnick, kostiumografki serialu, która nadzorowała ręczne szycie 7500 strojów. Nowoczesności dodają im mocno uwspółcześnione makijaże, fryzury, brokat, a także akcesoria – sztuczna biżuteria, perły, pióra, spinki, kolie. Nowa wizja mody regencyjnej jest więc mieszanką obecnych trendów z tymi z epoki georgiańskiej, przez co łatwiej nam je przetłumaczyć na język współczesnej ulicy. Współcześni projektanci już od kilku sezonów czerpią z mody czasów georgiańskich i wiktoriańskich, chętnie bawiąc się historycznymi rozwiązaniami, typu: romantyczne falbany, bufki, kryzy, stójki, a nawet podkreślając talię gorsetami. Takie rozwiązania dodają nowoczesnym kreacjom romantyzmu i kobiecości. Często korzystają z nich: Simone Rocha, Sarah Burton z Alexander McQueen, Giambattista Valli, Alessandro Michele z Gucci, Julien Dossena z Paco Rabanne czy Kate i Laura Mulleavy z Rodarte. Regencycore doskonale się w te tendencje wpisuje, bo choć sama regencja księcia Walii trwała dziewięć lat, to o modzie regencyjnej często mówi się jako o tej panującej do czasów wiktoriańskich.

Inna rzeczywistość

Jest jeszcze jeden aspekt obecnej mody na historię. Według ekspertek psychologii mediów, dr Pameli B. Rutledge i dr Shiry Gabriel, oglądanie filmów kostiumowych przynosi pozytywne korzyści, w tym poprawę zdrowia psychicznego. Nic więc dziwnego, że w tak trudnym roku, jakim był 2020, jeszcze chętniej wracamy do ulubionych historycznych dramatów, a nowe produkcje, jak „Małe kobietki”, „Emma” czy właśnie „Bridgertonowie”, biją rekordy popularności. „Oglądając kolejny odcinek serialu kostiumowego, na błogie 40 minut przenosimy się do świata niezwykle oddalonego i różnego od tego, w którym obecnie żyjemy. Łatwiej jest zapomnieć o swoich problemach, gdy zastanawiasz się, jak do licha żyli ludzie, którzy musieli borykać się z koniecznością korzystania z nocnika, nie wspominając już o niepraktycznych ubraniach”, czytamy w magazynie wydawanym przez British Council. Przenosząc się do czasów bez prądu, bieżącej wody i zwyczajnych dla nas wygód, zdajemy sobie sprawę z tego, w jak komfortowych czasach żyjemy. Obserwujemy świat bez telefonów, Inter­netu i aplikacji, w którym rozrywką byli inni ludzie, a życie toczyło się wolniej. Na listy czekało się tygodnie lub miesiące, podczas gdy dzisiaj na wysłane wiadomości spodziewamy się natychmiastowej odpowiedzi.

Keira Knightley w filmie „Duma i uprzedzenie” (2005). (Fot. BEW) Keira Knightley w filmie „Duma i uprzedzenie” (2005). (Fot. BEW)

W czasach rozszalałego konsumpcjonizmu i świata instant mamy wyrzuty sumienia, gdy się nie rozwijamy albo nie jesteśmy produktywni, co przy lockdownie może być szczególnie uciążliwe. Podróże po przeszłości pozwalają więc nie tylko oderwać się na chwilę od tego, co wokół, lecz także utwierdzają w przekonaniu, że wolniejszy i niezależny od Internetu tryb życia też może być fascynujący. Załóżmy więc suknię z wysokim stanem, perły i biżuterię w stylu regencycore i wirujmy w rytm walca. Nawet jeśli na razie tylko we własnym domu. 

  1. Moda i uroda

Jakie buty pasują do jeansów?

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Jak to się stało, że spodnie, które powstały z myślą o amerykańskich pracownikach farm i kopalni, zrobiły tak oszałamiającą karierę na całym świecie? Pierwsze dżinsy wyszły z pracowni krawieckiej już w XIX wieku! Ale prawdziwy sukces odniosły w latach 60. XX wieku. Najpierw podbiły serca zbuntowanej amerykańskiej młodzieży, a potem dotarły do najdalszych zakątków świata. Choć różnią się krojem, fasonem i kolorami, łączy je jedno: pasują niemal do wszystkiego. Podpowiadamy, jak łączyć je z różnymi rodzajami obuwia, żeby uzyskać efekt WOW!

Jakie dżinsy są teraz najmodniejsze?

Zanim podpowiemy, w jaki sposób łączyć dżinsy z butami, sprawdzimy, jakie fasony cieszą się obecnie największą popularnością. Choć przez ostatnie lata niepodzielnie królowały bardzo wąskie rurki, projektanci lubią modowe podróże do przeszłości. Tym razem inspiracją były kultowe lata 90., w których królowały jeansy z szerokimi nogawkami. Dla wszystkich miłośników tego okresu mamy dobrą wiadomość: dzwony wróciły do łask! Ostatnie sezony pokazały także, że zdecydowanie chętniej sięgamy po spodnie z wysokim stanem, które wydłużają sylwetkę i doskonale podkreślają talię. Dżinsy zawojowały świat mody w drugiej połowie ubiegłego wieku i nic nie wskazuje na to, że w najbliższej przyszłości zostaną zdetronizowane.

Dżinsy i czółenka – gotowy zestaw na imprezę!

Buty to jeden z najważniejszych elementów stylizacji. Nie wierzysz? Wyobraź sobie zestaw składający się z bawełnianej koszulki na ramiączkach, przetartych spodni typu mom jeans i skórzanej kurtki. Nic specjalnego? A teraz wyobraź sobie ten sam zestaw w połączeniu z eleganckimi czółenkami na wysokim obcasie w kolorze fuksji lub czerwieni. Strój, który wraz z butami o sportowym charakterze, możesz z powodzeniem założyć do pracy, na zakupy lub weekendowy spacer, błyskawicznie stanie się gotową stylizacją na wieczorne wyjście do pubu lub na randkę. I jak nie wierzyć, że buty damskie mają moc?

Dżinsy i sneakersy – stylowe połączenie dla aktywnych

Sneakersy to buty, które zostały zaprojektowane z myślą o miejskim stylu życia. Dzięki podeszwie amortyzującej wstrząsy świetnie nadają się do różnego rodzaju aktywności fizycznej. Ale wybierają je nie tylko sportowcy. Sneakersy sprawdzą się zarówno w połączeniu z legginsami, jak i przetartymi dżinsami o długości 7/8. Z bawełnianą koszulką z nadrukiem i bluzą typu hoodie stworzysz wygodną stylizację na co dzień.

Dżinsy i mokasyny/baleriny – idealna propozycja na wiosenne spacery

Mokasyny i baleriny to dwa rodzaje obuwia, które na dobre zagościły w kobiecych szafach. Są lekkie, wygodne i tak uniwersalne, że pasują do większości stylizacji. Doskonale się prezentują zarówno w połączeniu ze spodniami, jak i sukienkami. Świetnie sprawdzą się jako buty na zmianę do biura lub prowadzenia samochodu.

Dżinsy i botki – gotowa stylizacja na każdą porę roku

Choć botki różnią się rodzajem wykorzystanych materiałów, wysokością obcasa i cholewki, łączy je jedno: doskonale sprawdzą się w połączeniu z eleganckimi cullotami, dzwonami, a nawet ołówkową spódnicą.

  1. Moda i uroda

Jakie sandały męskie najlepiej sprawdzą się podczas upalnego lata?

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Sandały męskie to buty idealne na lato, które świetnie sprawdzają się zarówno w trakcie dni w mieście, jak i na wsi, a także wyjazdach krajowych i zagranicznych. Jakie sandały męskie najlepiej sprawdzą się podczas upalnego lata? Na co zwrócić uwagę wybierają takie buty? Podpowiadamy.

Sandały męskie na upalne lato - co wybrać?

Sandały męskie na lato to buty, które cieszą się sporą popularnością wśród panów. Warto zrzucić sneakersy, buty robocze lub eleganckie obuwie do pracy w biurze, i założyć na nogi męskie sandały. Decydując się na zakup męskich sandałów na upalne dni, należy zastanowić się nad odpowiednim dla siebie modelem. Na ciepłe momenty dobrze sprawdzą się zarówno sandały sportowe, jak i te skórzane, a także wykonane z materiału lub tworzyw sztucznych. W bardzo gorące dni można tylko zrezygnować z całkowicie zabudowanych sandałów, które mogą spowodować odparzenia. W praktyce jednak większość męskich sandałów nadaje się na upalne lato.

Na co zwrócić uwagę kupując męskie sandały?

Wybierając męskie sandały, warto zwrócić uwagę na następujące aspekty:
  • Materiał, z którego wykonane jest obuwie. Obecnie modna jest zarówno skóra naturalna, jak i ekologiczna, a także zamsz oraz tworzywa sztuczne i lekkie materiały sportowe. Można uznać, że skóra naturalna jest materiałem najbardziej oddychającym i delikatnym, który sprawia, że stopy mogą swobodnie się poruszać. Skóra naturalna nie powoduje także nadmiernej potliwości, jednak nie należy moczyć jej w wodzie. W sytuacji, gdy mężczyźnie zależy na zamoczeniu swoich stóp w jeziorze lub w morzu, lepiej wybrać tradycyjne klapki lub buty do wody. Wielu panom spodobają się także sandały sportowe, które są bardzo wygodne i komfortowe, a także doskonałe na naprawdę upalne dni, ale także na spacery. Na topie są zdecydowanie sportowe sandały, które swoim wyglądem przypominają modele trekkingowe obuwia. Takie sandały są lekkie, bardzo wygodne i dobrze prezentują się na męskich stopach, a dodatkowo świetnie wpisują się w miejski szyk. Warto dodać, że zarówno sandały ze skóry naturalnej, jak i te sportowe doskonale wyglądają w zestawieniu z szortami, jeansami oraz chinosami.
  • Rozmiar sandałów, przy czym warto pamiętać o tym, że takie buty powinny być minimalnie dłuższe niż stopa. Zdecydowanie nie należy wybierać za małych sandałów, które mogą spowodować nadmierny ucisk i otarcia.
  • Rodzaj sandałów, ponieważ w sklepach z męskim obuwiem można znaleźć modele klasyczne, eleganckie, a także sportowe lub casualowe. Każdy pan musi samodzielnie odpowiedzieć sobie na pytanie o to, co się mu podoba i co jest wygodne.
  • Grubość podeszwy - tak naprawdę ma to największe znaczenie w trakcie dłuższych spacerów i wędrówek. Dla panów, którzy spędzają dużo czasu na chodzeniu, zdecydowanie najlepsze będą grube podeszwy, które dobrze amortyzują wstrząsy, zapewniają wygodę i są bardzo komfortowe.
  • Rodzaj pasków - te syntetyczne można moczyć w wodzie, natomiast skórzane nie. Warto więc zastanowić się nad tym i to jeszcze przed wyjazdem wakacyjnym, aby później nie było nieprzyjemnych niespodzianek.
Fot. materiał partnera Fot. materiał partnera

Sandały - idealne na ciepłe dni

Sandały to obuwie doskonałe na upalne dni. Takie buty pozwalają stopom oddychać, zapewniają przewiew powietrza, zmniejszają ryzyko pojawienia się odcisków lub innych bolesnych elementów. Kupując męskie sandały od razu można sprawdzić sandały damskie na eobuwie.com.pl i w ten sposób kupić sobie podobne modele obuwia na upalne dni. Sandały dla panów sprawdzą się idealnie na przyjęcia w ogrodzie, wyjścia na spacer lub do sklepu, a także na wakacyjne wycieczki. Konkretny rodzaj sandałów i materiał, z którego zostały wykonane należy oczywiście dopasować do okazji i pogody. Na najgorętsze dni dobre są zarówno sandały sportowe, jak i skórzane.

  1. Moda i uroda

Struktura migdała - torebki Mandel

Projektantka i właścicielka marki Monia Kalicińska. (Fot. materiały prasowe)
Projektantka i właścicielka marki Monia Kalicińska. (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Torby Mandel nie tylko przykuwają wzrok, ale kryją też w sobie wiele skrytek i kieszonek. Monia Kalicińska, założycielka marki, na akcesoria patrzy z precyzją architekta i słucha potrzeb klientek.

Mandel to obecnie jedna z popularniejszych polskich marek, ale ty początkowo wcale nie widziałaś siebie w modzie.
Z zawodu jestem architektem krajobrazu. Kupowałam modowe magazyny, lubiłam czytać o trendach, ale raczej jako konsument, nie twórca. Zawsze chciałam założyć własną firmę, początkowo myślałam o biurze projektowym. Ale im lepiej poznawałam branżę, tym bardziej zdawałam sobie sprawę z tego, jak długo trwa wdrażanie projektu. Może minąć dziesięć albo nawet 15 lat. Czasem zupełnie upadają. To bardzo demotywujące. Zaczęłam więc szukać innych pomysłów. Myślałam nawet o aplikacjach.

Co więc sprawiło, że była to jednak marka modowa?
Wcale nie miała być modowa. Do założenia Mandla zainspirowała mnie koleżanka. Mieszkałam wtedy w Zurychu. Poszłyśmy razem na manikiur, obok leżały piękne sety przyrządów, ładnie uporządkowane, każdy w innej przegródce. Wszystko zamknięte w eleganckim pudełeczku. Gdy skończyłyśmy, moja znajoma włożyła telefon do portfela. Olśniło mnie. Stwierdziłam, że muszę stworzyć portmonetkę, w której zmieści się smartfon. Piękną, ale z odpowiednio zaprojektowanymi przegródkami. Mandel miał więc być gadżetem. Dopiero gdy klientki zaczęły pisać, że przydałaby im się większa portmonetka czy torebka, która pomieściłaby szminkę i klucze, marka zaczęła się rozwijać.

Projektantka i właścicielka marki Monia Kalicińska. (Fot.materiały prasowe) Projektantka i właścicielka marki Monia Kalicińska. (Fot.materiały prasowe)

Myślisz, że ta potrzeba praktyczności wywodzi się z architektury?
Na pewno ma to jakiś wpływ. Architektura jest połączeniem estetyki z funkcjonalnością. Czy projektujesz zieleń, budynek, czy przestrzeń miejską, muszą one być nie tylko piękne, ale i użytkowe. Tak też miało być z Mandlem. Poza tym była to też moja wewnętrzna potrzeba. Z natury jestem trochę nieuporządkowana, więc taki element wydawał mi się potrzebny.

Dlatego do życia wybrałaś najbardziej uporządkowany kraj, czyli Szwajcarię?
Szwajcaria od dziecka wydawała mi się piękna. Zawsze marzyłam, by tam kiedyś pojechać. W trakcie studiów zaczęłam sprawdzać, gdzie najlepiej zacząć staż i pierwszą pracę jako architekt kraj­obrazu, i udało mi się zatrudnić w firmie w Zurychu. Kompletnie się w tym mieście zakochałam. Szłam do pracy drogą z widokiem na jezioro, w tle mając panoramę gór. Mogłam oddychać świeżym powietrzem, a latem, w przerwie na lunch, kąpać się w jeziorze. Początkowo szwajcarskie uporządkowanie sprawiało mi kłopot, ale w końcu się przyzwyczaiłam. To tam nauczyłam się żyć ekologicznie.

Stworzyłaś też Circular Mandel, pod tym szyldem można kupić używane torebki marki.
Wraz z rozwojem marki zaczęło mnie boleć, jak wiele produkujemy. Od początku chciałam prowadzić firmę świadomie i w jak najbardziej zrównoważony sposób. Kocham tworzyć, nawet na wakacjach nie usiedzę pół dnia, żeby nie zacząć szkicować czy robić zdjęć, ale chcę móc to robić, nie zaśmiecając przy tym planety. Stąd pomysł na Circular Mandel. Na razie najczęściej można tu kupić torby naszych stałych klientek lub używane przeze mnie i mój team, czasem też naprawione produkty z reklamacji czy zwrotów. Torbę Mandel można do nas oddać za zniżkę na kolejną. Można też je wypożyczać.

Badania wykazują, że coraz chętniej kupujemy z drugiej ręki. Też to zauważyłaś?
Zdecydowanie. Jak tylko wrzucamy pulę używanych toreb, wyprzedaje się w godzinę. Zainteresowanie jest gigantyczne. Wiemy, że część osób wybiera je przez względy ekonomiczne, ale tak naprawdę wiele kobiet nie chce kupować nowych rzeczy i wybiera ekologiczne rozwiązania.

Torba Flap Bag Midi 889 zł z uchwytem Antique Chain 190 zł; torba Bucket Bag 789 zł z uchwytami w kształcie koła 89 zł; torba Flap Bag Mini 689 zł; torba Almond Bag 789 zł. (Fot. materiały prasowe) Torba Flap Bag Midi 889 zł z uchwytem Antique Chain 190 zł; torba Bucket Bag 789 zł z uchwytami w kształcie koła 89 zł; torba Flap Bag Mini 689 zł; torba Almond Bag 789 zł. (Fot. materiały prasowe)

Mandel to po niemiecku „migdał”. To stąd nazwa marki?
Migdał reprezentował estetycznie to, na czym mi zależało. Pierwsza portmonetka, która miała być produkowana w brązowej skórze i kryła w sobie mnóstwo skrytek i przegródek, była właśnie jak migdał, w którym za skórką ukryte są pozytywne właściwości i witaminy. Sprawę przypieczętowało to, jak mama powiedziała mi, że Mandel to panieńskie nazwisko babci. Bardzo mnie cieszy, gdy ludzie nazywają swoje torby mandelkami albo piszą, że „kochają swojego mandla”.

Dlaczego postanowiłaś wrócić do Polski?
Wymusiły to warunki finansowe. By założyć firmę, rzuciłam pracę i wiedziałam, że z oszczędności nie utrzymam się tam długo. Zresztą start tutaj wydawał mi się o wiele bardziej naturalny. To w Polsce mamy produkcję, więc muszę być blisko, by wszystko kontrolować. Wszystkie materiały sprowadzamy z Włoch, czasem z Niemiec. Podszewki szyte są zazwyczaj z polskich tkanin, a jeśli chodzi o okucia, to w 90 proc. są włoskie, reszta z Polski.

Co cię najbardziej inspiruje i o czym myślałaś, tworząc najnowszą kolekcję Mandel?
Zainspirować może mnie absolutnie wszystko. Mam wadę wzroku, więc jak patrzę na kogoś z daleka, widzę tylko zarys torby, którą nosi. Resztę dopowiada mi wyobraźnia i tak też często tworzę swoje projekty. Podczas pracy nad najnowszą kolekcją myślałam o teraźniejszości i otaczającym nas świecie. Chciałam stworzyć torbę, która będzie pomocna na co dzień. Stąd 2020 Bag, która początkowo miała przypominać koszyk, ale dodałam jej kieszonki na zewnątrz, do których możemy włożyć maseczkę, rękawiczki i płyn do dezynfekcji, by móc sobie wyczyścić ręce, zanim włożymy je do środka torby. Dodatkowo chciałam, by była utrzymana w estetyce lat 70. i asymetryczna, co dodało jej oryginalności.

O czym teraz marzysz?
Chcemy jeszcze bardziej otworzyć się na zagraniczne rynki, Wielką Brytanię, Niemcy, Francję, Stany. Marzę, by ludzie zaczęli kupować mądrzej i częściej decydowali się na produkty z drugiej ręki lub wypożyczenie. By jak najmniej zaśmiecać planetę i nie dokładać swojej cegiełki do jej wyniszczania. 

  1. Moda i uroda

Jeans czy dzianina? Jaką sukienkę wybrać na wiosnę 2021?

Jeans czy dzianina? Jaką sukienkę wybrać na wiosnę 2021? (Fot. materiały partnera)
Jeans czy dzianina? Jaką sukienkę wybrać na wiosnę 2021? (Fot. materiały partnera)
Sezon wiosna-lato 2021 zbliża się wielkimi krokami. Dla kobiet śledzących trendy z wybiegów jest to ostatni dzwonek na uzupełnienie garderoby o najmodniejsze sukienki. Jakie modele będą królować w nadchodzących miesiącach? Czy warto postawić na sukienki jeansowe lub dzianinowe?

Jeansowe sukienki - wybierz ponadczasowy luz

Spodnie jeansowe są wyjątkowo wygodne, jednak wiosną i latem warto z nich zrezygnować na rzecz jeansowych sukienek. Długie i krótkie sukienki z tego materiału świetnie sprawdzają się na co dzień, wpisując się w miejski luz i streetwearowe stylizacje.

Jeansowa mini, ogrodniczka lub szmizjerka dobrze wygląda w różnych odcieniach. Klasyczny jeans indygo dobrze łączy się z wieloma barwami, dlatego daje pełną dowolność w dobieraniu dodatków. Jasny denim pasuje za to do casualowych stylizacji, a ciemny można wybrać nawet na romantyczną kolację lub rodzinną uroczystość.

Wiosną 2021 szczególną uwagę warto zwrócić na ogrodniczki z jeansu z szelkami, inspirowane stylem lat 90. Świeża i swobodna odsłona ogrodniczki jest idealnym wyborem na lato - zwłaszcza w wersji mini. Taka sukienka przyda się na wieczorny spacer po plaży lub na wyjście na miasto. Można połączyć ją z balerinami, espadrylami lub płaskimi sandałami, a także plecakiem w formie worka i słomianym kapeluszem z dużym rondem.

Jeansowa szmizjerka jest natomiast polecana na randkę. Sukienka zapinana na urocze guziki, wiązana w pasie, podkreśla kobiece krągłości i doskonale prezentuje się na różnych typach sylwetki. Elegancją wyróżnia się zwłaszcza szmizjerka z jeansu w wersji maxi, do której można dobrać wysokie szpilki i błyszczącą kopertówkę.

Modne sukienki jeansowe znajdziesz na https://manwoman.co/pl/search/sukienki-dzinsowe

Elegancko i na co dzień - sukienki dzianinowe na wiosnę 2021

Dzianinowe sukienki są równie wygodne co jeansowe. Miękki materiał swobodnie układa się na sylwetce, dopasowując się do jej kształtu i umożliwiając poruszanie się bez żadnego skrępowania. Na https://manwoman.co/pl/search/sukienki panie znajdą sukienki na wiosnę z dzianiny w kwiaty. Choć kwiatowe wzory na wiosnę nie są niczym odkrywczym, to od lat znajdują się pośród najgorętszych trendów modowych w cieplejszych miesiącach.

Sukienka z dzianiny z bufiastymi rękawami i marszczeniami wokół talii to jeden z głównych trendów w nadchodzącym sezonie. Modne są również dzianinowe outfity z efektownymi wycięciami. Otwory na wysokości talii na obu bokach oraz głębokie dekolty na plecach to jedne z najciekawszych propozycji na wiosnę i lato 2021. Modne sukienki o długości maxi odważnie eksponują ciało i kuszą w iście paryskim stylu.

Dla miłośniczek nieśmiertelnej klasyki i stylu Coco Chanel odpowiednie są dzianinowe sukienki w czarno-białej odsłonie. Takie modele nigdy nie wychodzą z mody. W sezonie wiosna-lato uwagę warto zwrócić zwłaszcza na sukienki w wersji mini o prostym kroju, uzupełnione bufiastymi rękawami o długości ¾. Ubrania w tym stylu są popularne zarówno na wybiegach najwiekszych domów mody na świecie, jak i w sieciówkach.

Więcej modnych sukienek z dzianiny znajdziesz na https://manwoman.co/pl/search/sukienki-dzianinowe