Amerykanie mają niepisaną zasadę, że nie wypada nosić bieli po pierwszym poniedziałku września. W Polsce ten zwyczaj na szczęście nie obowiązuje, ale większość z nas i tak odkłada jesienią pewne białe ubrania do pawlacza – a zwłaszcza spodnie. Z praktycznego punktu widzenia jest to całkiem zrozumiałe (jasne nogawki i zabłocone chodniki to ryzykowne posunięcie), ale nie powinnaś powstrzymywać się od noszenia ulubionej pary białych dżinsów tylko dlatego, że nie należą do jesiennej palety barw.
Co z tego, że białe spodnie większości kojarzą się z upalnym słońcem, rejsem łódką i zimną lemoniadą w dłoni? Wbrew pozorom jesienią mogą wyglądać równie adekwatnie – wszystko zależy od tego, jak to rozegrasz. Zainspiruj się tymi pomysłami na jesienne stylizacje, a twoje białe dżinsy zyskają przedłużony termin ważności.
(Fot. 305pics/Getty Images)
Czy jest coś bardziej jesiennego niż zamsz – w dodatku w odcieniu liści tuż przed tym, jak stają się rdzawozłote? (Można by się spierać, że sztruks, ale nie o to tu chodzi...). Takie połączenie jest idealne na ostatnie dni babiego lata.
(Fot. Moritz Scholz/Getty Images)
Wełniana kurtka typu bomber jacket w chłodnym odcieniu brązu jest stylowa sama w sobie, ale jeśli dodatkowo ma wysoki kołnierz – stylizacja wskakuje o kilka punktów wyżej na skali jesieniarskiego stylu. Sneakersy z beżowego zamszu to kropka nad i: ich przytulna tekstura i ciepły odcień, który plasuje się pomiędzy spodniami a kurtką, spajają wszystko w harmonijną całość.
(Fot. Christian Vierig/Getty Images)
Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że trend „pop of red” – czyli czerwony akcent kolorystyczny w stonowanej stylizacji – przestał być przelotną modą i wszedł już trwale do arsenału zabiegów stylistycznych. W tej roli sweter narzucony na ramiona sprawdza się idealnie – jest niewymuszenie szykowny, a do tego praktyczny, gdyby kapryśna pogoda nagle się ochłodziła.
(Fot. Moritz Scholz/Getty Images)
Jak sprawić, żeby białe dżinsy wyglądały mniej marynarsko, a bardziej elegancko? Postawić na monochromatyczny look, w którym spodnie są jedynym kontrastowym akcentem. Czarna marynarka na czarnym topie wygląda spójnie, ale nie monotonnie, bo rozświetla ją minimalistyczny złoty wisior. Nie muszę dodawać, że japonki z powyższego zdjęcia jesienią lepiej zamienić na zakryte buty – na przykład białe albo czarne baleriny bez żadnych ozdobników.
(Fot. Christian Vierig/Getty Images)
Póki jeszcze pogoda nam sprzyja, możesz zainspirować się tą łudząco kalifornijską stylizacją z Nowojorskiego Tygodnia Mody. Zamszowa kurtka w przytulnym, choć neutralnym odcieniu beżu tworzy idealny duet z szerokimi spodniami z obniżonym stanem, zwłaszcza jeśli dodasz lekko westernowy akcent – skórzany pasek z dużą klamrą – który duchem pasuje do przeszyć na kurtce, ale kolorystycznie kontrastuje z resztą.