Niektóre ubrania mają to do siebie, że wydają się znacznie droższe, niż wskazywałaby na to cena na metce. Tak właśnie jest z niepozornym cienkim golfem – jednym z najbardziej uniwersalnych elementów garderoby, który w szafach brytyjskich elegantek zajmuje szczególne miejsce. Sekret jego luksusowego charakteru tkwi jednak w kolorze. Nie chodzi jednak o ponadczasową czerń.
Trudno o bardziej wszechstronną bazę stylizacji na chłodne dni niż czarny golf. Ewentualnie biały, jeśli bliżej ci do estetyki après-ski. Nie pogryzą się one z żadnym wzorem na płaszczu ani nie wejdą w otwarty konflikt z czapką w najmodniejszym odcieniu sezonu. Członkinie brytyjskiej rodziny królewskiej – zarówno te z oficjalnymi tytułami, jak i te związane z dworem nieformalnie – raz po raz przekonują nas jednak, że basiców na jesień i zimę nie warto ograniczać do tych dwóch skrajnych barw. Odrobina koloru wcale nie zaburzy równowagi Yin i Yang twoich stylizacji. Zwłaszcza jeśli postawisz na odcień tak szlachetny jak burgund.
Zgodnie z życzeniem swoich rodziców – księżniczki Anny i mistrza olimpijskiego w jeździectwie Marka Philipsa – przy urodzeniu nie nadano jej tytułów szlacheckich. Choć Zara Tindall jest wnuczką królowej Elżbiety, na piśmie nie należy do rodziny królewskiej i w związku z tym nie jest zobowiązana do częstych publicznych wystąpień. Z pewnością fanki stylu Windsorów nie są z tego powodu zadowolone. Srebrna medalistka Igrzysk Olimpijskich po ojcu odziedziczyła bowiem smykałkę do jazdy konnej. Za to z mlekiem matki wyssała zamiłowanie do nieskazitelnego dress-code’u.
(Fot. Max Mumby/Indigo/Getty Images)
Udowodniła to przy okazji zawodów The William Hill Showcase, które miały miejsce pod koniec października na słynnym torze Cheltenham Racecourse. Na tę okazję 45-latka zestawiła burgundowy golf z klasycznym tweedowym garniturem w odcieniu stalowego błękitu, którego fioletowe i granatowe nitki układały się w tradycyjną kratę. Taliowana marynarka z jednorzędowym zapięciem świetnie komponowała się ze spodniami o szerszej nogawce. Całość uzupełniał burgundowy fascynator z dekoracyjną kokardą, granatowe rękawiczki i welurowe botki ze szpic.
(Fot. Max Mumby/Indigo/Getty Images)
Wyszło równie swobodnie, co elegancko. Duża w tym zasługa właśnie burgundu – głębokiego koloru, który przywodzi na myśl drogocenne kamienie i sprawia, że stylizacje nabierają biżuteryjnego blasku, nawet wtedy liczbę dodatków ograniczysz do absolutnego minimum.
Czytaj także: Jak stylizować dżinsy w stylu lat 70.? Królowa Letycja i jej córki dały modową lekcję dla wszystkich pokoleń
Umiłowanie do burgundu wśród brytyjskich elegantek to oczywiście żadna nowość, choć każda z nich stylizuje go na swój sposób. Kate Middleton już przed kilkoma laty pokazała się w twarzowym duecie kolorystycznym, który powraca praktycznie co roku – a mianowicie połączyła burgund z brązem. Księżna Walii sięgnęła po to zestawienie w lutym 2023 roku podczas wizyty w Kornwalii. Burgundową dzianinową sukienkę z golfem włożyła do brązowego płaszcza marki Hobbs. Do tej stylowej bazy dobrała wysokie zamszowe kozaki na obcasie i cienki pasek podkreślający talię.
(Fot. Samir Hussein/WireImage)
Z kolei Meghan Markle nosiła ten wyrazisty odcień w wydaniu od stóp do głów. Po powrocie do Wielkiej Brytanii księżna Sussexu pokazała się w dopasowanym burgundowym swetrze, który jak ulał pasował do ołówkowej spódnicy i obszernego płaszcza w tym samym kolorze. Postawiła tym samym na color drenching, czyli modny trik polegający na budowaniu stylizacji wokół tylko jednej wybranej barwy.
(Fot. Mark Cuthbert/Getty Images)