Veronika Slowikowska ma polskie korzenie, miliony wyświetleń swoich skeczy i coraz mocniejszą pozycję w amerykańskim show-biznesie. Kanadyjska aktorka i komiczka niedawno dołączyła do obsady kultowego programu „Saturday Night Live”, a teraz pojawiła się w „The Tonight Show”. Z okazji jej urodzin Jimmy Fallon wraz z publicznością zaśpiewał jej „Sto lat” po polsku. Kim jest artystka, o której robi się coraz głośniej w Hollywood?
Veronika Slowikowska urodziła się 29 października 1995 roku w kanadyjskim Barrie w prowincji Ontario. Jej rodzice wyemigrowali do Kanady ze Świdnicy. Rodzinne tradycje pozostały ważną częścią jej życia. Choć wychowała się za oceanem, polskość towarzyszyła jej od najmłodszych lat.
W rozmowie z polskim „GQ” aktorka wspominała, że jednym z jej najwcześniejszych wspomnień z dzieciństwa było oglądanie „Świata według Kiepskich” na kasecie VHS, którą przyniósł do domu jej tata. W jej rodzinnym domu mówiło się po polsku, a na stole nie brakowało tradycyjnych potraw.
– Pierogi, gołąbki, tym się żywił mój mózg, gdy jeszcze rósł – żartowała.
Dziś Slowikowska wciąż chętnie wraca do polskich smaków. Jako mieszkanka Greenpointu, czyli polskiej dzielnicy w Nowym Jorku, regularnie odwiedza restaurację o swojskiej nazwie Pierożek. Przyznaje jednak, że choć rozumie polski i zna go z domu, czasem brakuje jej odwagi, by swobodnie mówić w tym języku. Obawia się, że nie znajdzie odpowiedniego słowa i popełni błąd. Jak sama przyznała, jej siostra jest pod tym względem odważniejsza.
Droga Slowikowskiej do amerykańskiej telewizji nie była oczywista. W dzieciństwie nie należała do najbardziej przebojowych osób w klasie. Jak opowiadała w wywiadzie, trudno było jej zabierać głos na forum. Wyjątkiem była scena. Już w siódmej klasie dołączyła do amatorskiego teatru, choć początki nie należały do najłatwiejszych. Mimo lekcji śpiewu i tańca nie została przyjęta do chóru. Nie zniechęciło jej to jednak do dalszej pracy. W liceum zaczęła dostawać większe role, między innymi Fantyny w musicalu „Nędznicy”. Występowała również w sztukach teatralnych i próbowała swoich sił jako reżyserka. To właśnie na scenie odkryła, że potrafi przejąć inicjatywę, pokierować innymi aktorami i nadać przedstawieniu spójną formę.
Po ukończeniu szkoły średniej studiowała w Randolph College for the Performing Arts w Toronto, które ukończyła w 2015 roku. Zamiast ograniczać się do tradycyjnego aktorstwa, zaczęła rozwijać się w komedii improwizowanej. Występowała w The Second City oraz Bad Dog Theatre Company, współtworzyła grupy komediowe i uczyła się, jak rozśmieszać publiczność bez gotowego scenariusza.
Slowikowska nie ukrywa, że duże nadzieje pokładała w występie w popularnym kanadyjskim serialu młodzieżowym „Degrassi: Nowe pokolenie”. Aktorka liczyła, że otworzy jej on drzwi do większych ról, ale ostatecznie pojawiła się tylko w jednym odcinku. Nie porzuciła jednak aktorskich ambicji, nawet gdy kolejne castingi nie przynosiły oczekiwanych rezultatów.
Jednym z ważniejszych etapów w jej karierze była rola Shanice w serialu „Co robimy w ukryciu”, komediowej produkcji o wampirach w reżyserii Jemaine'a Clementa i Taiki Waititiego. Slowikowska wcieliła się w łowczynię wampirów. Na planie spotkała między innymi Matta Berry'ego, jednego ze swoich idoli. Praca u jego boku była dla niej ważnym doświadczeniem i pomogła jej nabrać pewności siebie.
Później zagrała Gretę Hansen, główną bohaterkę kanadyjskiego serialu komediowego „Homeschooled”. Wystąpiła również w filmach „Lubię filmy” i „EXmas” oraz serialu „Davey & Jonesie’s Locker”. Można ją było zobaczyć także w drugim sezonie „Oponiarzy” na Netflixie. Coraz większą popularność przyniosła jej jednak działalność w internecie, gdzie wypracowała własny styl, oparty na absurdalnym humorze i niezręcznych, przerysowanych sytuacjach.
W 2021 roku Slowikowska opublikowała na Instagramie krótkie nagranie, które – jak sama przyznawała – nie wydawało jej się niczym szczególnym. Wtedy odezwał się do niej Kyle Chase, aktor i komik, a obecnie także jej partner. Początkowo ich znajomość rozwijała się przez internet, a po roku korespondencji Chase wraz z przyjacielem Michaelem Reesem zaproponował jej wspólny projekt.
Veronika Slowikowska i jej partner, Kyle Chase (Fot. Bruce Glikas/WireImage/Getty Images)
Spotkali się w Nowym Jorku w 2022 roku i szybko odkryli, że łączy ich podobne poczucie humoru oraz podejście do tworzenia. We wrześniu 2023 roku Slowikowska przeprowadziła się do Nowego Jorku, gdzie zamieszkała na Greenpoincie, w sąsiedztwie Chase'a i Reesa. Zaczęli nagrywać krótkie skecze, które początkowo miały bawić przede wszystkim ich znajomych. Wśród pomysłów znalazły się między innymi absurdalne scenki o osobie marzącej o tym, by ktoś włożył jej twarz w tort, czy o łazience, w której czai się zła wiedźma.
Nagrania szybko zdobyły popularność. Konto Slowikowskiej na Instagramie, które wcześniej obserwowało około 10 tys. osób, zaczęło rosnąć w zawrotnym tempie. Z czasem ich twórczość przyciągnęła uwagę sławnych artystów.
– We wrześniu wrzucamy pierwszy filmik i zaczynamy postować codziennie to, co nam przyjdzie do głowy, a w grudniu pisze do nas Justin Bieber, w nagraniu udział bierze Joe Jonas. Szaleństwo! – wspominała.
We wrześniu 2025 roku ogłoszono, że Slowikowska dołączy do obsady „Saturday Night Live”, jednego z najsłynniejszych amerykańskich programów komediowych. Co ciekawe, pierwsze podejście do przesłuchania do „SNL” nie przyniosło jej angażu. Jak opowiadała w wywiadzie dla magazynu „Nylon”, wcześniejsze doświadczenie pomogło jej podejść do następnego castingu z większą pewnością siebie.
W programie Slowikowska może wykorzystywać nie tylko talent aktorski, lecz także umiejętności sceniczne rozwijane przez lata w teatrze i improwizacji. W „SNL” wykonawcy uczestniczą również w tworzeniu materiałów, dzięki czemu może rozwijać własne pomysły i wnosić do skeczy charakterystyczne dla siebie poczucie humoru. Jednym z jej pierwszych głośnych występów był skecz „Guy's Girl”, w którym zagrała dziewczynę usiłującą udowodnić kolegom swojego partnera, że świetnie się z nimi dogaduje. To właśnie tego rodzaju niezręczne, przesadzone zachowania są specjalnością Slowikowskiej.
Aktorstwo i komedia to nie wszystko. Artystka spełnia się także muzycznie w ramach projektu Me As A Girl. Początkowo publikowała utwory anonimowo. W 2026 roku ujawniła, że to ona stoi za tym przedsięwzięciem. Jej muzyka utrzymana jest w stylistyce indie popu. Jak przyznawała w rozmowie z „Nylon”, od dawna chciała tworzyć muzykę, ale nie zakłada, że musi ona zastąpić jej dotychczasową karierę.
W sierpniu 2026 roku ogłoszono również, że zagra główną rolę w komedii „Stephanie, Bride to Be”, której jest także współscenarzystką. W filmie wystąpią także Amy Sedaris i Michael Imperioli.
29 października 2026 roku, w dniu swoich 31. urodzin, Slowikowska wystąpiła w programie „The Tonight Show Starring Jimmy Fallon”. Zamiast tradycyjnego „Happy Birthday” widzów czekała niespodzianka. Aktorka nauczyła prowadzącego i publiczność śpiewać „Sto lat”. Jimmy Fallon wraz z widownią spróbował wykonać polską piosenkę, choć powtarzanie słów „Niech żyje, żyje nam” nie należało do najłatwiejszych zadań. Nagranie szybko zaczęło szybko podbijać internet. W ciągu zaledwie czterech godzin od publikacji filmik został wyświetlony już ponad 1,3 miliona razy.