1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kuchnia
  4. >
  5. Dyniowa tarta z przyprawami

Dyniowa tarta z przyprawami

Dyniowa tarta - smaczny i sycący deser, nie tylko na Halloween. (fot. iStock)
Dyniowa tarta - smaczny i sycący deser, nie tylko na Halloween. (fot. iStock)
O hucznym Halloween możemy w tym roku zapomnieć. Jeśli jednak chcemy poczuć namiastkę tego amerykańskiego święta, dlaczego nie pomyśleć o jakimś smakołyku?

Dynia – kojarzy się nie tylko ze świętem Halloween, ale w ogóle z jesienią. Dyni mamy teraz dostatek i wybór jest naprawdę szeroki. Jednak do proponowanej tarty najlepiej użyć dyni Muscat (zielona na zewnątrz, ale intensywnie pomarańczowa w środku; gdy dojrzewa ma bardziej piaskowy kolor skórki; spłaszczona, z podłużnymi zagłębieniami).

Składniki:

Masa:

  • 1,4 kg dyni Muscat (zwanej też dynią prowansalską)
  • 400 – 500 ml tłustego mleka
  • 2 łyżki masła
  • 5 plastrów imbiru
  • 2 gwiazdki anyżowe
  • 6 ziaren kardamonu
  • 5 goździków
  • 2 laski cynamonu
  • Laska wanilii (wystarczy kawałek)
  • Płatki migdałowe do posypania
Ciasto:
  • 3 szklanki mąki (może być mieszanka mąk bezglutenowych: ryżowa, jaglana, owsiana)
  • ¾ szklanki cukru (lub ksylitolu)
  • ½ łyżeczki sody
  • 200 g masła
  • 2 jajka
Na dużą patelnię wykładamy umytą i pokrojoną w nieduże kawałki dynię, wszystkie przyprawy i masło. Dodajemy mleko i dusimy tak długo, aż mleko i sok z dyni wyparują, a na patelni zostanie masa w formie papki. Dyniową masę warto spróbować. Jeśli ktoś lubi bardziej słodki smak, można masę dosłodzić brązowym cukrem. Gdy gotowa masa trochę przestygnie, wyjmujemy wszystkie przyprawy. W międzyczasie przygotowujemy ciasto. Łączymy suche składniki, dodajemy masło i wyrabiamy. Później wbijamy jajka. Ugniecione ciasto wykładamy na blachę do tarty (wysmarowanej tłuszczem lub wyłożonej papierem do pieczenia) i podpiekamy przez około 10 minut w piekarniku. Później na ciasto kładziemy dyniową masę, rozsmarowujemy i całość posypujemy płatkami migdałowymi. Pieczemy jeszcze 15-20 minut, aż płatki będą przyrumienione.

Płatki migdałowe można dodać też do środka masy w trakcie duszenia. Wtedy na wierzch dajemy wałeczki z ciasta. W zależności od upodobań, tarta może być też posypana cynamonem lub ozdobiona orzechami. Jak kto lubi. Możliwa jest też wersja wegańska. Zastępujemy wówczas mleko – mlekiem roślinnym, a masło – roślinnym tłuszczem. Do ciasta zamiast jajek dajemy rozrobione z wodą mielone siemię lniane.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Kuchnia

Wielkanocny sernik z polewą toffi

Aby udekorować gotowe ciasto, możesz posypać je orzechami włoskimi, które dodatkowo mają mnóstwo wartości odżywczych. (Fot. iStock)
Aby udekorować gotowe ciasto, możesz posypać je orzechami włoskimi, które dodatkowo mają mnóstwo wartości odżywczych. (Fot. iStock)
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Oto prosty przepis na pyszny sernik z polewą toffi. To doskonałe ciasto na Wielkanoc!

Sernik to jedno z tradycyjnych ciast wielkanocnych. Oto przepis na pyszny sernik z polewą toffi domowej roboty, której nie dorówna żadna gotowa.

Sernik z domową polewą toffi

na 8–10 porcji
  • 1,2 kg trzykrotnie zmielonego tłustego twarogu
  • 12 jajek
  • 2 ½ szklanki cukru
  • 500 ml śmietany kremowej 36%
  • 3 łyżki śmietany kwaśnej 18%
  • ¼ kostki masła
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 4 paczki herbatników
  • 2 łyżki tartej bułki
  • sok z 2 cytryn
  • 1 łyżka skórki z cytryny
  • orzechy włoskie do dekoracji

Przygotowanie

  • Rozdzielamy białka i żółtka do dwóch dużych misek. Do żółtek dodajemy 1 ½ szklanki cukru, masło i ubijamy. Podczas ubijania stopniowo dodajemy twaróg, następnie sok z cytryny, skórkę z cytryn, kwaśną śmietanę i mąkę ziemniaczaną.
  • Gdy masa będzie gotowa, wlewamy uprzednio ubitą pianę z białek i delikatnie mieszamy drewnianą łyżką.
  • Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C na 1,5 godziny.
  • Po upieczeniu odstawiamy do wystygnięcia.
  • Do wysokiego garnka wsypujemy 1 szklankę cukru, dodajemy 2 łyżki wody, karmelizujemy, uważając, żeby się nie przypalił, i dodajemy śmietankę. Gotujemy, aż śmietana odparuje i powstanie toffi.
  • Gotową polewą toffi polewamy sernik.

  1. Kuchnia

Magdalenki ciotki Leonii

Nie pochodzą od Proust'a, choć
Nie pochodzą od Proust'a, choć "wielbił" je na swój sposób. Za prawdziwą ich ojczyznę uchodzi lotaryńskie Commercy (fot. iStock)
Illiers-Combray – małe miasteczko w centralnej Francji. To tu przybywają pielgrzymki miłośników proustowskich magdalenek ciotki Leonii. W miasteczku znajduje się zresztą Dom ciotki Leonii, będący Muzeum Marcela Prousta.

Pamiętacie ten fragment? "(...) matka widząc, że mi jest zimno, namówiła mnie, abym się napił wbrew zwyczajowi trochę herbaty. Odmówiłem zrazu; potem, nie wiem czemu, namyśliłem się. Posłała po owe krótkie i pulchne ciasteczka zwane magdalenkami, które wyglądają jak odlane w prążkowanej skorupie muszli. I niebawem (...) machinalnie podniosłem do ust łyżeczkę herbaty, w której rozmoczyłem kawałek magdalenki. Ale w tej samej chwili, kiedy łyk pomieszany z okruchami ciasta dotknął mego podniebienia, zadrżałem, czując, że się we mnie dzieje coś niezwykłego. Owładnęła mną rozkoszna słodycz (...). Sprawiła, że w jednej chwili koleje życia stały mi się obojętne, klęski jako błahe, krótkość złudna (...). Cofam się myślą do chwili, w której wypiłem pierwszą łyżeczkę herbaty (...). I nagle wspomnienie zjawiło mi się. Ten smak to była magdalenka cioci Leonii.(...)"? ( M. Proust "W poszukiwaniu straconego czasu" Tom I "W Stronę Swanna").

Niechaj rozkoszna słodycz zawładnie również Wami! Częstujcie się, proszę! Są świeżutkie, prosto z pieca, ciepłe i pachnące.

Składniki na 12 sztuk:

  • 100 g mąki pszennej
  • 120 g cukru pudru
  • 100 g masła
  • 2 jaja
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • skórka otarta z 1/2 cytryny 
Masło roztapiamy i odstawiamy do wystygnięcia. Mąkę przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia. Jaja wbijamy do miski i ubijamy je z cukrem trzepaczką (rózgą) około 5 minut. Gdy masa się spieni, stopniowo łączymy z mąką, masłem oraz skórką cytrynową. Foremki na magdalenki smarujemy masłem i wypełniamy ciastem do 2/3 wysokości. Pieczemy przez 5 minut w temperaturze 220C, a następnie zmniejszamy do 200C i pieczemy kolejne 10 minut. Studzimy i wcinamy.

  1. Kuchnia

Sernik waniliowy - klasyka zawsze się obroni

Sernik można przed podaniem udekorować świeżymi owocami. (Fot. iStock)
Sernik można przed podaniem udekorować świeżymi owocami. (Fot. iStock)
Niech was nie zwiedzie niepozorny wygląd, brak lukru, polewy oraz innych fajerwerków. To jest sernik doskonały! 

Doskonały sernik waniliowy

Ciasto:
  • 2 szklanki mąki pszenna
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 3/4 kostki masła
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka cukrur z prawdziwą wanilią
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżeczki kakao
Masa serowa:
  • 1 kg sera na serniki
  • 220 g cukru
  • 1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią 
  • 5 jajek
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 125 ml śmietanki kremówki 30 lub 36%
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej
Na blat lub stolnicę sypiemy mąkę, dodajemy obydwa cukry, proszek do pieczenia i kakao, a następnie zimne masło, które siekamy nożem na małe kawałeczki. Wybijamy jajo i ze wszystkich składników zagniatamy jednolite ciasto.

Możemy schłodzić je w lodówce, ale nie jest to konieczne. Rozwałkowujemy do żądanego rozmiaru i wkładamy na spód tortownicy. Całą powierzchnię nakłuwamy widelcem.

Przed wyłożeniem masy serowej, spód podpiekamy przez 20 minut w temp. 190C.

W tym czasie zabieramy się za obróbkę sera  - w misie miksera ucieramy ser, cukier i mąkę.

Gdy masa będzie gładka, wbijamy jajka (kolejno, po jednym). Na końcu dodajemy kremówkę i całość miksujemy na niskich obrotach do całkowitego połączenia się składników.

Tak przygotowaną masę serową wykładamy na podpieczony spód.

Przez 15 minut pieczemy w 180C. Następnie zmniejszamy temperaturę do 120C i pieczemy dalej około 1,5 godziny. Studzimy w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.

Przed podaniem schładzamy przez kilka godzin w lodówce.

  1. Kuchnia

Toskańskie castagnaccio na jesień

Kasztanowy placek - jesienny przysmak ze środkowych i północnych Włoch. (fot. iStock)
Kasztanowy placek - jesienny przysmak ze środkowych i północnych Włoch. (fot. iStock)
Jesień to czas kasztanów, również tych jadalnych. Najlepiej wiedzą o tym Włosi i Francuzi. Kasztany nie kojarzą im się tylko z przekąską, którą zjada się na ciepło, zaraz po upieczeniu. To są również desery, ciasta, czy naleśniki wyrabiane z mąki kasztanowej. Toskańskim specjałem, o tej porze roku, jest castagnaccio – kasztanowy placek z rodzynkami i orzeszkami piniowymi. Dla miłośników kasztanów, jak znalazł.

Sycący, oryginalny w smaku placek w całości wypiekany jest z mąki kasztanowej (bez problemu powinniśmy ją dostać w sklepach ze zdrową żywnością). Obszar Apeninów od wieków obfitował w jadalne kasztany. Wyrabiano z nich mąkę i pieczono placki, które zastępowały tradycyjny chleb. Castagnaccio wypiekano już w XVI wieku w Toskanii, w formie prostego placka. Używano głównie czterech składników: mąki kasztanowej, wody, oliwy i rozmarynu. Niektórzy urozmaicali przepis dowolnie dodając przeróżne składniki: cukier, albo skórkę pomarańczy, miód, ale także ser, czy nawet smalec – można więc było otrzymać wytrawną wersję placka lub słodką. Z biegiem czasu rodzynki i orzeszki piniowe stały się najpopularniejszymi składnikami i występują do dziś w klasycznej recepturze castagnaccio. Jednak niektórzy nadal eksperymentują, dodając np. orzechy włoskie lub szarą renetę. W tradycyjnym przepisie używa się również rozmarynu, jednak można z niego zrezygnować, jeśli ktoś nie przepada za tą przyprawą.

Składniki:

  • 300 g mąki kasztanowej
  • Około ½ l wody
  • 3 łyżki oliwy
  • 100 g orzeszków piniowych
  • 100 g rodzynek
  • 1 łyżka cukru (opcjonalnie)
  • Szczypta soli
  • Świeży rozmaryn (opcjonalnie)
Namaczamy rodzynki w ciepłej wodzie. Mąkę kasztanową przesiewamy do dużej miski i dodajemy szczyptę soli i cukru. Wlewamy powoli wodę mieszając ciasto, aż uzyskamy jednolitą, gładką masę. Odsączone rodzynki dodajemy do masy, razem z orzeszkami piniowymi. Oliwą smarujemy blachę do pieczenia i wylewamy masę. Placek nie powinien być zbyt wysoki (około 1 - 2 cm). Pieczemy w 200 st. przez około pół godziny, aż na wierzchu utworzy się popękana skorupka. Ozdabiamy rozmarynem (jeśli ktoś lubi rozmaryn, może dodać wcześniej trochę listków do surowego ciasta).

  1. Kuchnia

Sernik Oreo - niebo w gębie

Sernik Oreo (Fot. Getty Images)
Sernik Oreo (Fot. Getty Images)
Zobacz galerię 4 Zdjęcia
Kto choć raz jadł ciasteczka Oreo, ten wie, że niełatwo jest im powiedzieć "nie". Zwykle zaczyna się od niewinnego kęsa, by skończyć pochłonięciem całego opakowania. Dlaczego tak jest? Postanowiłam sprawdzić.

Okazało się, że fenomenem Oreo zainteresowali się także naukowcy. Odpowiedź na pytanie, czemu ludzkość oszalała na punkcie dwóch czekoladowych herbatników przełożonych kremem, przyniosły całkiem poważne badania. Pewien amerykański psychiatra zapragnął pokazać światu, że ciasteczka potrafią uzależnić  w stopniu równym jak heroina czy kokaina. Zbadał więc zmiany zachodzące w mózgu szczurów raczonych Oreo. Wyniki w znacznym stopniu potwierdziły jego tezę - uzależniają i... już. Spieszcie się więc z tym sernikiem, zanim ciasteczka nie znajdą się na liście substancji zakazanych.

Sernik Oreo

800 g serka śmietankowego 250 g ciasteczka Oreo 100 g czekolady białej 100 g czekolady mlecznej 1,5 łyżki żelatyny 6 łyżek wrzątku 3 łyżki cukru pudru 2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z wanilii

Czekolady łamiemy na kawałki, wrzucamy do rondelka, roztapiamy w kąpieli wodnej i studzimy, nie dopuszczając do całkowitego stężenia. Serek łączymy z czekoladą, cukrem pudrem oraz ekstraktem z wanilii. W 6 łyżkach wrzątku rozpuszczamy żelatynę i dodajemy ją do masy serowej. Ciasteczka Oreo łamiemy na nieduże kawałki i mieszamy je z pozostałymi składnikami. Masę wykładamy do tortownicy o śr. 22-23 cm i wkładamy na co najmniej kilka godzin do lodówki.