9 zasad surowej diety, które warto wprowadzić do swojego życia

Raw food to przede wszystkim powrót do natury. W surowym menu nie znajdziesz surowej żywności wysoko przetworzonej, białego rafinowanego cukru czy tłuszczów trans. (fot. iStock)

Raw food to przede wszystkim powrót do natury. W surowym menu nie znajdziesz żywności wysoko przetworzonej, białego rafinowanego cukru czy tłuszczów trans. Jeśli odpowiednio wyselekcjonujesz składniki, które będą się pojawiać w twoim jadłospisie, pozostanie on wolny od sztucznych barwników, polepszaczy smaku, konserwantów a nawet genetycznie modyfikowanej żywności.

1. Podstawowym założeniem diety witariańskiej jest niepoddawanie jedzenia obróbce termicznej powyżej 47 stopni. Dlaczego? Badania dowodzą, że w 48 stopniach zaczynają się rozpadać drogocenne enzymy zawarte w jedzeniu, które m.in. pomagają nam dobrze trawić pożywienie. Z kolei temperatura 57 stopni oznacza początek utraty witamin i mikroelementów. Co ciekawe, typowy gotowany posiłek ma ich nawet 70% mniej niż przed procesem obróbki termicznej. Surowa dieta jest bardzo popularna w Stanach Zjednoczonych i ciepłych krajach. Brak wspomnianej obróbki termicznej warzyw i owoców sprawia, że zachowujemy wszystkie cenne składniki odżywcze. Nie tracimy tak ulotnych witamin, minerałów, enzymów i substancji czynnych. Nie sięgamy również po żywność mrożoną. Nie od dziś przecież wiadomo, że proces mrożenia zabija m.in. część antyoksydantów. Mrożonki są więc nie tylko uboższe w składniki odżywcze, ale smakują gorzej i na dodatek mogą się przyczynić do wychłodzenia organizmu…

2. Surowe warzywa, owoce, pestki, orzechy i ziarna (najczęściej kiełkowane) – już na pierwszy rzut oka widać, że taka dieta dostarcza sporej ilości tzw. prany – ulotnej energii życiowej. Zdaniem ajurwedy, prana zawarta jest we wszystkim, co świeże (również gotowane i ciepłe, ale spożyte do 5-6 godzin od momentu przyrządzenia) i lekkostrawne. Lekkie jedzenie sprawia, że twój organizm więcej energii może poświęcić na oczyszczanie i odnowę. Wysoka zawartość błonnika (zarówno rozpuszczalnego, jak i nierozpuszczalnego) wspomaga dodatkowo ten proces.

3. Nie przejadaj się, ale również nie kontroluj przesadnie zjadanych porcji, tak abyś w trakcie oczyszczania nie chodził głodny. Uwaga: w trakcie detoksu nie należy podjadać. Jedz 3 główne posiłku dziennie o stałej (w miarę możliwości) porze. 2-3 razy w tygodniu, w porze drugiego śniadania możesz sięgnąć po deser. Źle się czujesz, cierpisz na bóle głowy lub nudności? Możesz pominąć jeden z posiłków. Upewnij się jednak, że pijesz wystarczająco dużo wody.

4. Zarówno w okresie przygotowania, oczyszczania i wyjścia z detoksu, wyłącz ze swojego jadłospisu kawę, herbatę (z teiną), napoje gazowane, soki pasteryzowane oraz alkohol (i inne używki). Bardzo istotne jest, abyś nie pił w trakcie posiłków. Płyn rozrzedza soki trawienne i gasi tzw. „ogień trawienny”. Pić powinieneś około 30 minut przed i po posiłku.

5. Ajurweda doprecyzowuje godziny jedzenia poszczególnych posiłków. ustalenie takiego rytmu dnia jest szczególnie ważne w trakcie oczyszczania. Skorzystajmy z niego również w surowym detoksie. Śniadanie staraj się jeść między 7 a 9. Obiad zjadaj w godzinach popołudniowych (od 12 do 14). Pamiętaj, że jest to najważniejszy posiłek dnia. Kolację w opcji idealnej powinieneś zjeść przed zachodem słońca. Możemy jednak ogólnie przyjąć, że optymalnie między godziną 17 a 19, a najpóźniej 3 godziny przed położeniem się spać.

6. Wszystkie posiłki przygotowuj na świeżo, czyli w dniu, kiedy zamierzasz je zjeść. Najlepiej, abyś szejka wypijał bezpośrednio po zmiksowaniu. Możesz go jednak również przygotować więcej i wypić na drugie śniadania. Jeśli obiady zabierasz ze sobą do pracy, dressing (lub zimnotłoczony olej z cytryną) dodawaj bezpośrednio przed jedzeniem. Zupy przygotowuj też na świeżo. Warto dodać, że surowe posiłku długo przechowywane, np. w lodówce, tracą tak cenne substancje aktywne i odżywcze. Poza tym smakują gorzej…

7. Odczekaj 2-4 godziny nim siądziesz do kolejnego posiłku. W tym czasie poprzedni powinien być już całkowicie strawiony.

8. Używaj nierafinowanej soli, najlepiej himalajskiej: przede wszystkim warto jednak zwrócić uwagę nie tylko na ilość, ale również na jakość soli w naszej diecie.

9. Jedz owoce do południa – z tym zgadzają się zarówno ajurweda, jak i współczesna dietetyka. Choć świeże, dojrzałe owoce zaliczane są do tzw. sattviczych (dostarczających nam największej ilości energii; pozytywnie wpływających na nasze zdrowie i nastrój) pokarmów, spożywane po południu lub wieczorem nie zostaną odpowiednio strawione. Dlaczego? W godzinach porannych i przedpołudniowych wątroba najlepiej metabolizuje cukier.

Więcej: