1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Wszystko dobrze

Wszystko dobrze

123rf.com
Nasze organizmy, mimo że zbudowane z wielu drobnych i delikatnych części, SĄ SILNE, ukierunkowane na życie. Życie w nas, to potężna moc, strumień energii, który samoistnie zmierza ku zdrowiu i radości. Ale trzeba mu trochę pomóc.

Pełnia i bogactwo towarzyszą nam każdego dnia. Możemy zdecydować, że będziemy je widzieć. Możemy wzmacniać siłę życia w nas poprzez obcowanie z ludźmi, którzy w nas wierzą, cieszą się nami.

Biologicznie zostaliśmy wyposażeni tak, by zmierzać do zdrowia, harmonii i pełni – mówił mi Aleksander Perski, profesor psychologii klinicznej w Instytucie Karolińska w Sztokholmie. Nasze ciała wyposażone są w doskonałe, potężne procesy ochronne, wzmacniające i regenerujące. Proces odradzania się komórek trwa nieustannie – w każdej z nich dokonuje się 25 milionów zmian na sekundę! Tak w ciągu doby przemieszcza się około dwóch kilogramów ciała; uszkodzone, osłabione komórki zanikają, a na ich miejsce powstają nowe. W ciągu całego życia w ten sposób przekształca się 70 ton komórek! To naprawdę niewiarygodne, na jaką skalę odbywa się ta odnowa. Wystarczy popatrzeć na gojenie się ran. Albo na operację wątroby. Przeszczepia się choremu jedną czwartą wątroby i ona odrasta, po dwóch tygodniach jest już w pełnym wymiarze, nie ma śladu po przeszczepie.

Nie dość rewelacji: nasz organizm jest wyposażony w ogromną ilość części zamiennych, komórek zwanych macierzystymi, które nie pełnią żadnej określonej funkcji, lecz są strategicznie rozmieszczone w całym ciele, od stóp aż po mózg. Są utrzymywane przez organizm w pełnej gotowości. W razie katastrofy, gdy z jakichś powodów zawiedzie system regeneracji, włącza się rezerwowy system komórek macierzystych. To widać na przykład przy złamaniach kości, w ciągu paru sekund rezerwowe komórki kostne zaczynają budować kość na nowo.

W krainie obfitości

Żyjemy w świecie obfitości, zwracają uwagę biolodzy (między innymi Hoimar von Ditfurth w książkach o mądrości natury). Na Ziemi jest więcej pokarmu, niż kiedykolwiek mogłyby spożyć zamieszkujące ją istoty. Słońce wytwarza więcej energii, niż Ziemia mogłaby kiedykolwiek zużyć. Drzewo rodzi więcej kwiatów, niż potrzebuje. Gdy powstawało nasze życie, miliony plemników wyruszyły w drogę, by zapłodnić jedno z tysiąca jaj czekających na to w organizmie naszej matki. Zadaniem wiśni jest to, by w trakcie swego życia dać początek dwóm kolejnym drzewom wiśniowym. W tym celu rodzi ona każdej wiosny tysiące kwiatów, a w ciągu lata tysiące owoców, ciesząc tym nasze oczy oraz dając pokarm tysiącom owadów i ptaków. Przyroda wytwarza więcej, niż potrzebujemy do życia. Na naszej bogato obdarowanej planecie nawet w najbiedniejszych krajach jest wystarczająca ilość pożywienia i przestrzeni do życia. Pełnia, bogactwo i nadmiar towarzyszą nam każdego dnia.

Psychiatra i psychoterapeutka Susan Jeffers w swojej najpopularniejszej książce „Mimo lęku” pisze, że badania wykazały, iż ponad 90 procent tego, o co się niepokoimy, nigdy się nie zdarza. Oznacza to, że nasze negatywne obawy sprawdzają się mniej więcej w dziesięciu procentach. Przypomina się słynne zdanie Marka Twaina: „Jestem starym człowiekiem i zaznałem wielu problemów, ale większość z nich nigdy nie miała miejsca”.

Pozytywne nastawienie to spokojne, dobre myśli i dobre uczucia, pielęgnowane dzień po dniu. Wiele w literaturze psychologicznej wskazówek na ten temat. W klasycznej już pozycji „Potęga optymizmu” Alan Loy McGinnis pisze, że nie chodzi o to, by mówić, jak jest wspaniale, jeśli w rzeczywistości jest źle. Wystarczy, że powiemy sobie: „Mam tu straszny bałagan, ale spokojnie zrobię z tym porządek”. Nie ma w życiu beznadziejnych sytuacji, czasem tylko czujemy się bezradni wobec nich. Na szczęście w naszym wnętrzu jest coś, co przewyższa okoliczności, coś, na czym możemy się oprzeć. To siła życia, która samoistnie kieruje nas ku zdrowiu i radości. Znany lekarz Bernie S. Siegel, pracujący z pacjentami onkologicznymi, w swojej najpopularniejszej książce „Miłość, medycyna i cuda” przypomina, że nie ma nieuleczalnych chorób, są tylko nieuleczalni ludzie.

Możemy zdecydować, że chcemy wspierać siłę życia w nas. Wzmacniamy ją, gdy obcujemy z ludźmi, którzy w nas wierzą, cieszą się nami. Gdy celebrujemy najprostsze chwile. Odpoczywamy. Tańczymy. Mówimy sobie i innym dobre rzeczy. Wzbudzamy w sobie miłość.

Kluczem do tego, co dobre, do tego, czego sobie życzymy, jest pielęgnowanie wdzięczności i radości… bez względu na okoliczności. Leo F. Buscaglia, charyzmatyczny pisarz i wykładowca Uniwersytetu Południowej Kalifornii, w swojej książce „Radość życia” opowiada świetną anegdotę ze swojego życia. „Tata usiadł z nami i powiedział, że jego wspólnik uciekł z całą gotówką, i nie wiadomo, skąd teraz brać pieniądze na życie”.

Recepta na szczęście

Jest mnóstwo badań potwierdzających przeobrażającą siłę pozytywnego nastawienia. Dwaj badacze – profesor psychologii Ed Diener i Robert Biswas-Diener, nazywany Indianą Jonesem psychologii pozytywnej, w niedawno wydanej w Polsce książce „Szczęście” obszernie relacjonują odkrycia naukowców. Jedna z badaczek o swojsko brzmiącym nazwisku Sonja Lyubomirsky przeprowadziła serię eksperymentów. W jednym z nich podzieliła badanych na czteroosobowe zespoły, które miały ze sobą rywalizować w rozwiązywaniu zagadek. Po kilkunastu minutach gry przekazała badanym nieprawdziwe informacje zwrotne – mówiła im, że zwyciężyła inna drużyna albo że uzyskali jeden z najsłabszych wyników w swoim zespole. Osoby negatywnie nastawione popadły w smutek i przygnębienie i porzuciły grę. Osoby o pozytywnym nastawieniu zachowały o sobie dobre zdanie i z przyjemnością kontynuowały zabawę.

Wnioski z badań? Pozytywne nastawienie pozwala zachować wysoką samoocenę, która jest warunkiem zdrowia, dobrych relacji z innymi i dobrego życia. Sposób, w jaki interpretujemy otaczający świat, ma istotne znaczenie dla naszego poczucia szczęścia.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze